Skocz do zawartości
Forum

marzen@

Moderator
  • Postów

    8
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez marzen@

  1. Margeritkaolgapietrzak po 6 miesiącu rzeczywiście trzeba rozszerzać dietę, bo w tym czasie dziecku kończą się zapasy żelaza, a z mleka matki nie przenika go tyle, ile traz potrzebuje, więc jedynym źródłem żelaza okazuje się pożywienie, na przykład niektóre kaszki są wzbogacone żelazem Margeritka, tylko, ze takie syntetyczne żelazo jest w znikomej ilosci przyswajane przez organizm. Dlatego podaje się np. pół żółtka co dwa dni. Zielone warzywa tez zawieraja sporo żelaza
  2. Ekspozycję na gluten rozpoczyna sie w 5/6 miesiącu. Ja rozpoczynałam pod koniec 6, czyli jakis miesiąc temu. Ale tak na prawde stałe pokarmy Zuzia dostawała jak skończyła 6 m-cy. Dzieciom cycowym nie ma potrzeby rozszerzać diety wczesniej Tu aktualny schemat żywienia Schemat Ĺźywienia niemowląt Z ta różnicą, że ja nie dawałam glutenu do przecieru jarzynowego - bo takowych nie uznaję, tylko gotowałam małą porcję kaszy manny i podawałam na łyżeczce, lub po prostu skórke od chleba
  3. Są tez testy na płeć - robi sie je z moczu - ale ok 150 pln kosztuje, a wynik niezbyt pewny Raczej dla zabawy mozna wykonać Moja siostra jest teraz w ciąży i pewna matka piątki dzieci powiedziała jej, że jak ona miała mieć dziewczynke to była bardziej uczuciowa i wrażliwa na początku ciąży. No to się siostra ucieszyła (ja w ogóle wrazliwa nie byłam na pocz ciąży a mam dziewuszkę , no ale ona mądrzejsza, bo jej doświadczona matka poradziła ), bo dziewczynke chciała mieć. Ale na usg chłopak wyszedł i to kilka razy - więc o pomyłce raczej nie ma mowy
  4. MagartA próbowałyście swojego pokarmu? Bo ja mam swój przeraźliwie słodki i zastanawiam się czy da się swoją dietą zmniejszyć kaloryczność produkowanego mleka? Ależ mi to idiotycznie brzmi Sorry za durne pytania Megart sama sobie odpowiedziałaś, he he. Organizm będzie pchał w mleko to co uzna za stosowne, niezależnie od tego co zjesz. Gdzies czytałam, że jak mama przyjmuje mniej niż 1500 kcal dziennie, to może być problem z laktacją. Ale to mleka będzie mniej, bo organizm nie da się zagłodzić. Kaloryczności mleka nie zmienisz - ona jest odpowiednie dla Twojego dziecka w danym momencie rozwoju. Jesli oboje z mężem jesteście wysocy to jakie ma być dziecko? Moja pediatra na szczęście bardziej spostrzegawcza - popatrzyła na męża i nie dziwi jej, że Zuzia 9300 waży, a ciuszki na 80 ubieramy. ja mam 164 i jestem najmniejsza w mojej rodzinie . Mąż 186. Kuzyni ze strony ojca wszyscy pow 190cm. Dziwne to by było jakby po takiej rodzinie drobne dziecko sie udało A wracając do jazdy samochodem to Zuzia zdecydowanie bardziej lubi ja odkąd przesiadła się do fotelika 9-18 kg (w kołysce niestety łeb już wystawał ). Dalej jeździ tyłem do kierunku jazdy ale siedzi wyżej i może patrzeć przez okna. I juz jest fajnie
  5. curry gratuluję udanego kamienia, oby tak dalej Megart jak pierś, boli nadal? Olga chyba tez się po ten topik wybiorę Moja miała etap antywózkowy, to nosiłam w chuście, potem była antychustowa, to woziłam, a teraz jej wszystko jedno. Jak potrzebuje cos zobaczyc to siada w wózku i jest git. Z tym, że w chuście łatwiej jej zasnąć na spacerku niż w wózku, ale niestety już waży trochę i mi coraz ciężej A karmiłam w najróżniejszych miejscach, jak dziecko głodne to co zrobić? W parku (to często), w przymierzalni w sklepie, nawet na parkingu pod kościołem
  6. Brzuszki i bobovita poszły, a bebiko dalej nie puszcza
  7. onomatopeja 1 mata 2 mapa 3 jenot 4 ono 5 pan 6 jon 7 ton 8 tempo 9 tama 10 pot zrogowaciały
  8. z makaronem Kakao czy inka?
  9. realnejadzik - cos wiem na ten temat... ostatnio wieczorkiem jak wracalismy po calym dniu wrazen do domu to w autosie musialam ja nakarmic i 'po' dosiadla sie pani z 4-5letnim dzieckiem, widziala wczesniej ze karmilam i pyta o wiek... komentujac ze ona mojej daje 4-5mies :-D Trzeba było puscic Magdę żeby chodziła i powiedziec "Patrz Pani jak sie te cyckowe dzieci szybko rozwijają"
  10. krowka80A takie rzeczy sa na porzaku dziennym:)[ATTACH]83467[/ATTACH] mam z niej ubaw po pachy:) No to zdjęcie jest czaderskie po prostu.
  11. marzen@

    jaki smoczek?

    Królik No i właśnie o to mi chodzi, co piszesz - w Twoim przypadku to była konieczność i to rozumiem, ale przykładowo jak widzę mojego męża siostrzenicę, która w grudniu będzie miała 3 lata, i biega cały czas ze smoczkiem, to źle raczej przez to myślę o jego siostrze, bo u nich to po prostu lenistwo i wygodnictwo - po co ją oduczać i słuchać awantur? Ano właśnie, kuzynki córcia 3 lata ma i teraz wszyscy panikuja bo trzeba by już smoka oduczyć. A tak duże dziecko smoka traktuje jak przyjaciela i bardzo trudno mu się z nim pożegnać. Sa też ludzie,którzy przy byle okazji wpychają dziecku smoka i tego nie rozumiem. Po co dziecko uczyc, że ma miec smoka 24h/dobę w buzi? Ale jeśli ktoś chce sobie smoka kupic przed urodzeniem dzidzi to jest jego sprawa. Z tym tylko, że są dzieci, których żaden smoczek nie zadowoli, więc trudno przewidzić, który lepszy
  12. realne marchewkę to nawet jak ja źle pogryze to leci w kawałkach
  13. he he Krowka smaczne te buty muszą być Zuzia miała taka samą koszulkę z HelloKitty jak Majusia na pierwszym zdjeciu, tylko rozmiar 62 i już za mała :(
  14. marzen@

    Oddam

    Ze zwierzakiem trzeba pracować. Trafia mnie jak ktoś bierze psa lub kota, a potem jak dziecko sie pojawia to oddaje, bo się "nie nadaje". Kilkulatek też się nie nadaje i ciężko go opanowac przy noworodku, a jakoś nikt starszych dzieci nie oddaje kiedy nowe się pojawiają
  15. Ja uzywam wkładek z rossmana (tanie jakies 6 pln kosztują), żałuję, że nie kupiłam wielorazowych kiedy zamawiałam pieluchy, potem stwierdziłam, że juz niedługo bedę używac to się nie opłaca kupować wielo i tak do dzis jadę na jednorazowych z rossmana. A na noc używam biustonosz taki bez stalek, bawełniany, cyców za wiele to on nie podtrzyma, ale za to nie uwiera i wkładki jest do czego przyczepić
×
×
  • Dodaj nową pozycję...