Skocz do zawartości
Forum

adriana8899

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez adriana8899

  1. Emkaadriana8899Ehh. Nie znam sie na tym. Zreszta zeby sie znac na tych naszych przepisach to trzeba by bylo miec mozg jak szafa trzydrzwiowa... A najlepsze ze jak ci sie noga powinie to slyszysz "nieznajomosc prawa nie zwalnia z jego przestrzegania". I dupa. Takze wspolczuje i jak najszybciej lec do nich niech rusza tylki.Niby do końca książeczki nie potrzebuje bo kobiecie ciężarnej przysługuje free opieka medyczna... no ale fakt faktem... Ja chce mieć poród rodzinny, co prawda pisze sie tam pisemko i mozna streścić w nim, ze ze względów na zła sytuacje materialna w rodzinie takie tam bla bla bla ... Podobno z tym nie ma problemu ;) No ale jednak... Jakoś dupsko będę mieć spokojniejsze mimo wszystko... Ojjj wiele kruczków prawnych bym znalazła na moją firmę, ale za długo miejsca bym nie zagrzała... I tak będę zmieniać zaraz po macierzyńskim więc ... Ja tam ksiazeczke mam. Ale nie mam jeszcze wymienionego dowodu. I ciekawe czy z tym nie bede miala problemow. Bo nosze teraz stary dowod+zaswiadczenie o zameldowaniu+akt slubu... Hehe
  2. Emkaadriana8899 Heh. Nie wiem. Nam tez nikt nie mowil ze mamy sobie powyrabiac takie ksiazeczki. Ale jakis dowod ubezpieczenia u lekarza musialas miec. To co pokazywalas kochana jak chodzilas do lekarza? Lekarz to jest normalny rodzinny od wszystkiego na NFZ, po prostu potrzebuje El4 i do neiej ide i nie ma problemu. Tylko moje szefostwo jest takie "genialne", że dało mi umowe o prace, a nic nie wspomniało o książeczce no bo kurna po kiego grzyba prawda, tylko ciekawe co w robocie by zrobili gdyby mi siecos stało i przylazła by inspekcja pracy ... Ehh. Nie znam sie na tym. Zreszta zeby sie znac na tych naszych przepisach to trzeba by bylo miec mozg jak szafa trzydrzwiowa... A najlepsze ze jak ci sie noga powinie to slyszysz "nieznajomosc prawa nie zwalnia z jego przestrzegania". I dupa. Takze wspolczuje i jak najszybciej lec do nich niech rusza tylki.
  3. Emkaadriana8899Witam wieczorowo. :) Paulu, Moniu, Kasiu-zauwazylam ze Gabi uwielbia kiedy leze na prawym boku. Wtedy wierci sie i kreci i fika jak szalona...Ciekawe na czym to polega. Boli ale nie tak jak wczoraj. Maniula szkoda ze tak zle przechodzisz ta ciaze. Co chwile cos bidulko. Ale wytrzymaj-to juz koncowka. Emka, Maget wspolczuje problemow z ksiazeczkami! A wlasciwie dlaczego Wam ksiazeczki wydaje ZUS? Ja mam ubezpieczenie z pracy Krzyska i jemu wyrabiali dla nas ksiazeczki w pracy od reki...Bo ja pracuje a mój szanowny zakład pracy nawet nie pomyślało takim czymś jak książeczka ubezpieczeniowa, (ba nawet mnie nie poinformowali, że mam sobie zrobić :| ) niestety nie mogę polegać na książęce mojego z tego względu, że nie jesteśmy małżeństwem a, że firma dla której pracuje jest spółką cywilną i wyleciała ostatnio jedna osoba z szefostwa przez, co owa spółka poszła jebudu to mi dali umowe do 3 listopada ub r przez, co zus odrzucił moje pisemka, jutro jade do roboty i robie gnój no bo karwa jestem jedna nogą na porodówce jakby nie patrzeć, a Ci jeszcze mi nie dali nowej umowy do podpisania Heh. Nie wiem. Nam tez nikt nie mowil ze mamy sobie powyrabiac takie ksiazeczki. Ale jakis dowod ubezpieczenia u lekarza musialas miec. To co pokazywalas kochana jak chodzilas do lekarza? Katarzynka1Maniulka trzymaj się dzielnie, wszystkie jesteśmy już zmęczone te ostatnie tygodnie są męczące i bardziej stresujące, ale musimy dać rady, sama siebie pocieszam bo też szczerze mówiac mam schizy... Ja tez Monika nie znam za bardzo opinii o tym szpitalu tyle co z internetu a tam wiadomo jak o każdym szpitalu opinie rózne zależy jak której kobiecie poszło, mam nadzieję że będzie dobrze. Ania b ja skierowanie już mam do szpitala na cc, kwestia teraz umówienia się na konkretny dzień, ale też chcą jak najbliżej terminu, bo dla Dzidzi lepiej jak posiedzi dłużej jak sie nic nie dzieje. Adus życzę mniej bolesnych kopniaków Malutkiej. Spijcie dobrze!!! Dziekuje bardzo. :) Damy rade. :) Spij slodko.
  4. Witam wieczorowo. :) Paulu, Moniu, Kasiu-zauwazylam ze Gabi uwielbia kiedy leze na prawym boku. Wtedy wierci sie i kreci i fika jak szalona...Ciekawe na czym to polega. Boli ale nie tak jak wczoraj. Maniula szkoda ze tak zle przechodzisz ta ciaze. Co chwile cos bidulko. Ale wytrzymaj-to juz koncowka. Emka, Maget wspolczuje problemow z ksiazeczkami! A wlasciwie dlaczego Wam ksiazeczki wydaje ZUS? Ja mam ubezpieczenie z pracy Krzyska i jemu wyrabiali dla nas ksiazeczki w pracy od reki...
  5. anna_bJa Wam powiem, że mój mały jest spokojnej natury raczej. Owszem jego wiercenie boli czasem, kopnąć też potrafi nieziemsko. Ale w nocy nie budzi mnie. Spimy razem jak zabici ;) budzi się rano razem ze mną. Czasem nawet się nie budzi więc ja go muszę zmobilizować. Często miewa czkawkę i takie niemiłe to dla mnie uczucie :/ Wiecie, że moja gin powiedziała, że to nie jest czkawka, tylko takie rytmiczne ruchy dziecka, ale przecież i ja i Wy zapewne czytałyśmy, że dziecko w brzuchu ma czkawkę jak nałyka się wód płodowych! Coś ta moja gin podejrzana :P Hmm. Nie wiem. Nawet moj gin wczoraj podczas wizyty pytal czy mala ma czkawki a pozniej w trakcie usg zaczela sie tak ruszac to powiedzial ze to czkawka. Takze nie wiem co ta Twoja gin wymyslila...
  6. mamuskastyczenAdus-widzisz zeby te nasze brzuszki chcialy nas sluchac to by wiedzialy ze kopia ciut za mocno :)Mam nadzieje ze dzis da Tobie Gabryska ciut odsapnac:)Ladnie rosnie a to najwazniejsze:)Tak u mnie blisko, naprawde chcialabym miec juz porod za soba...czekam.ANKA-wiem o czym mowisz, chodzenie w ciazy do 42 tyg to jakies nieporozumienie w ogole.!!!! zgrozo.Ja mysle tak, oby sie juz zaczelo, jestem gotowa i coraz bardziej zniecierpliwiona, ale coz poczac nie ode mnie to zalezy:) Nie no jak dla mnie to moze sobie fikac tak dalej. Tylko nie po nocach. Wiem o czym mowisz-tez juz chcialabym miec to za soba. Chociaz nie boje sie. Tylko chcialabym juz miec Gabi przy sobie.
  7. mamuskastyczenADUS-tak to juz bywa z tymi dzieciaczkami czasem nas skopia bolesnie.Ale jeszcze troszke i na szczescie beda po drugiej stronie brzuszka. Kochana ale wczoraj to moja przeszla sama siebie. Kopala czasem tak ze bardzo bolalo. Ale wczoraj to juz prawie plakalam. No Ty to juz napewno niedlugo. :) Mi jeszcze troche zostalo.
  8. Hej. :* Witam po dlugiej przerwie. Zagladalam na bierzaco ale nie mialam sily zeby cokolwiek pisac. Troszke spraw mi sie pokomplikowalo i troche mi sie w zyciu wydarzylo. Bylam wczoraj na usg i widzialam nasza niunke. Wazy 2948g, na pewno dziewuszka i jest glowka w dol. Lekarz sie smial ze poliki ma pulchne po mnie. Pyza mala. Wczoraj w nocy myslalam ze sie posiusiam z bolu. Wypinala mi sie w okolicy pepka, prostowala nozki odpychajac sie od zeber i wciskala sie glowka w dol... Bolalo tak ze szok. A co u Was? Madziu tez chcialabym wiedziec kiedy malutka bedzie juz z nami bo nie moge sie doczekac. Zakreceniem sie nie przejmuj. To chyba norma. Przepraszam ale nie wiem co napisac do reszty. Totalna pustka w glowie...
  9. Hej dziewczynki. :* Mnie znowu jakies cholerstwo rozbiera. Gardlo mnie boli, lepek peka, smarkam jak opetana i chce mi sie ... Kurcze tak poczytalam co napisalyscie i az sie troche wystraszylam. Ale mam nadzieje ze wszystko bedzie ok. Ogolnie do porodu podchodze spokojnie i nie boje sie. Ale moze to dlatego ze mam jeszcze miesiac. Tylko ze dzisiaj stwierdzilismy ze jak tylko ustawimy lozeczko to postaramy sie zeby mala wyskoczyla bo juz sie nie mozemy doczekac. Troche jej pomozemy. ;)
  10. Hehe. Ja nie czytalam. Ale jakos tak jestem spokojna. Moze dlatego ze mi praktycznie caly miesiac zostal...
  11. Mowisz ze nie ma czym... Heh. Ale nie wierze ze tak calkiem sie nie przejmujesz? Kurde szkoda mi was bidulki. :* Ale dacie rade. Cale szczescie ze masz mame przy sobie.
  12. A juz lepiej. Dziekuje. Wyzdrowialam juz wczesniej i moglismy jechac do Oliwki. A wczoraj oni byli u nas. :) Obserwowalam i Krzyska i tesciowa i mam mieszane uczucia. Krzysiek nie mogl oczu oderwac od malej-nie bral jej na rece bo byl po piwie i sie bal. Ale gadal do niej, naznosil jej zabawek, skakal przed nia a ona sie smiala. Wiec ta czesc jak najbardziej mi sie podobala. Ale jak patrzylam na tesciowa to stwierdzilam ze zamek w drzwiach to rzecz niezbedna. No i ze jak do Gabi bedzie tez tak seplenila i zmiekczala wszystkie slowa to ja chyba powiesze. Kurcze szkoda ze u Ciebie dalej tak do d... :/
  13. Dzien dobry. :) Odespalam troche bo jak K. jest w domu to pobudka jest o 7 rano. On przyzwyczajony do wstawania o 5 i nie umie wytrzymac dluzej w wyrku. :) Madziu nie wiem jak to z tymi facetami ale moj tez niezle cyrki odstawial przez ponad tydzien. Dopiero wczoraj sie cos zmienilo. Juz mialam ochote wziac walek ktory dostalam od jego kuzynki na slub do ustawiania meza i mu faktycznie przyfasolic. A on wstal i byl tak slodziutki jak jeszcze nigdy. Wiec moze oni faktycznie sie stresuja i z tad takie zachowanie. Anetko a jak u Ciebie sytuacja na linii frontu??
  14. Maly musial sobie potrenowac a ty musialas pobiegac. ;) Zmykam kochana bo ledwo na oczy patrze. Papa.
  15. Hehehe. No to ladnie. :) I nie masz zadnych rewolucji w zoladku? ;)
  16. O popatrz. To moze cos daly jednak te wasze boje. ;) Gratuluje. :)
  17. Aleee. Tak bardziej pozytywnie? Czy negatywnie? Bo ja jak dzisiaj popatrzylam jak moja tesciowa bawi Oliwke i wyobrazilam sobie jak to bedzie z Gabi i ze bede ja miala 24h na dobe obok to mnie szlag jasny na miejscu trafil.
  18. Czesc kobietki... Nie odzywalam sie na przemian przez walacy sie internet i brak czasu. Czytalam Was ale jakos nie mam za bardzo weny. Emka jak tam po wizycie u tesciow? Przezyli?
  19. Oj. I ciagle nie rozumie... Nie wiem jak to jest z ta meska psychika...
  20. Jak bede calkiem zdrowa. Nie chce jej narazac na nowe chorobsko. Tesciowa pojedzie w pierwszy albo drugi dzien swiat. Bez sensu. Tak ciezko u nich z pzyjmowaniem informacji??
  21. Aj. Dziwni ludzie... :/ Jak tacy madrzy to niech spakuja tylki i przyjada do was. Slawek dzwonil ze sa juz w domku. :) :ok::36_4_1:
  22. Kochana czyli co? Wigilia bez niego???
  23. aneta1808adriana8899Troszeczke? Ona tam ma jakis plac treningowy... Jak ubierasz choinke? Jakies wybrane kolory czy co popadnie?u nas sa tylko dwa kolory czerwony i zloty...czasem ubieramy na kolorowo bo tych babek jest mnostwo,ale w tym roku nie mam pojecia jakie kolory ale chyba mix z tego co mama wziela.potem zejda do piwnicy po wszystko to zobacze Mhm. U nas w tym roku srebrny i czerwony. Tylko lampki roznokolorowe.
  24. Troszeczke? Ona tam ma jakis plac treningowy... Jak ubierasz choinke? Jakies wybrane kolory czy co popadnie?
  25. aneta1808oki ADUS juz jestem...az mi lzej na glowie... No to super. :) Mi mala dzisiaj znowu odstawia jakies cyrki w brzuchu. Ale lepiej plakac z bolu niz ze zmartwienia ze sie nie rusza.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...