Skocz do zawartości
Forum

adriana8899

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez adriana8899

  1. To chyba normalne. :) Krzysiek tez zakochany w Gabrysce ze szok. :) Czasem wydaje mi sie ze bardziej niz we mnie. Hahaha. :)
  2. Hej Manka. :) U mnie humorek sie poprawil. :) K. dostal bony i zaliczke od szefa wiec swieta jednak nie beda takie zle. :) Gratuluje 5. Hehehe. :) Ł pewnie zadowolony ze synusia obejrzy? :)
  3. To dobrze ze juz ci lepiej. ;) Wiem jak to jest bo na mojego lekarza tez chodze wsciekla... 3mam kciuki zeby juz przekoziolkowala. ;)
  4. Oj kochana. Nie przejmuj sie tym tak-swoimi nerwami swiata nie zmienisz a zaszkodzisz Agnieszce. ;) 10 wdechow, meliska i bedzie dobrze. :)
  5. Hej. My zaraz po slubie mielismy taki dziwny okres. Mieszkalismy ze soba juz przed slubem a tu nagle PO zaczely sie durne klotnie i pretensje o byle co. I tak przez ok. miesiac. Teraz juz jest super. Jeszcze lepiej niz przed slubem. Moj maz jest kochany, slodki i troskliwy. Wiadomo ze to nie to samo uczucie co rok temu ale mam wrazenie ze teraz jest wieksze. Nie ma motylkow, zakrecenia, wiecznego myslenia tylko o nim, strojenia sie... Ale za to jest pewnosc ze jest ON-ten ktos na kogo mozna liczyc w kazdej sytuacji...
  6. Pojade... Musze. Ale czy durnia zastane to nie wiem. Pani w Debnie sie oberwalo bo mowi ze trzeba bylo patrzec na godziny przyjec to bym wiedziala do ktorej lekarz bedzie pracowal. To jej odpowiedzialam troche niegrzecznie ze te godziny przyjec to moze sobie w buty wsadzic to przynajmniej wyzsza bedzie po szanowny pan doktor zaczyna i konczy prace o ktorej chce-nawet jesli oznacza to 2godziny wczesniej. Ehh. Ty tez dzisiaj idziesz? Czy jutro?
  7. Wiolu dzien masz taki przez nocne posiedzenie. ;) Co do ZUSu to zycze duuuuzo sily, wytrwalosci i cierpliwosci-przydadza sie napewno. :*
  8. Ja to albo taka durna jestem albo takie durne szczescie mam. Telefon ktory mam jest do jego poradni w Debnie w ktorej nie maja jego prywatnego numeru a w Mieszkowicach nie ma w gabinecie telefonu stacjonarnego. No szok... Paula tak Ci sie spieszy na ta porodowke? Ja za to mam ostatnio inna paranoje. Hehehe. Ze odejda mi wody jak bede robila siku, albo w wannie i ze nie poczuje i bede tak chodzila i zrobie malej tym krzywde. Nie wiem co mi sie ubzduralo... Monia kurcze fajnie ze juz mozesz takie rzeczy obserwowac! Ja tez tak chce! :) Madziu nie martw sie-mala da rade i stanie na wysokosci zadania! ;) Buziaki dla Ciebie i dla niej :36_4_9:
  9. Kurcze mac. Mezus kochany wylaczyl mi budzik(zdziwiony ze chce wstac o 9 i po co) i zaspalam na poranny autobus. Za chwile bede dzwonic do tego mojego ukochanego lekarza i powiem ze bede przed 15. A jak pojade i go nie bedzie to...
  10. No czasem im sie udaje. ;) Bede chybazmykacc do wyrka... Mala na dodatek czkawki dostala. Nie usne ale kregoslup mi odmawia posluszenstwa... Buziaki kochana! :)
  11. Ehh. No widzisz jak to z ludzmi bywa. Ja u siebie wczesniej mialam swietnych lekarzy. I rodzinnego i ginekologa i pediatre... No poprostu super ludzie. Zawsze usmiechnieci, zagadali, poradzili, podpytali i nigdy nie bylo tak ze jak nie byli pewni to pakowali leki na slepo. Zawsze dodatkowe badania i dopiero pozniej jakies lekarstwa. A tu gdzie teraz mieszkam to poprostu jakis koszmar z lekarzami jest. Nie dosc ze sprzet maja do d***y to jeszcze podejscie jakby laske robili ze cie obejrza.
  12. Ja tez juz nie mam najmniejszej ochoty na szpitale. :/ A co do gina to nie mam zamiaru go oszczedzac. Nie jest jedynym lekarzem na swiecie. A ty ze swojej jestes zadowolona?
  13. Ten moj to taki stary cham. I pewnie mysli ze jak juz tyle czasu pracuje to mu wolno. Ale niech tylko sie przyczepi ze dawno nie bylam to taka wiazanke mu puszcze ze mu szczeka opadnie. Mam go dosc. Wiecznie naburmuszony, niezadowolony i wielkiego pana udaje. O bole takie jak przy okresie pytala Maniula nasza forumowa gin. I powiedziala jej ze trzeba sie z tym do lekarza zglosic bo sa one powodem do niepokoju. Ehh. Mala sie wlasnie uwziela na walenie strasznie nisko. Mam wrazenie ze jakbym wsadzila palce od dolu to bym ja zlapala.
  14. Ja juz mowilam-moja nadrabia niedziele i poniedzialek kiedy to plakalam z nerwow bo sie nie ruszala wcale... Jutro jade do gina. Ciekawe czy go zastane. :/ Zaczely mi sie jakies bole w dole brzucha. Takie tepe-jak przy okresie mialam... Ciekawe co mi powie.
  15. Papa Emka. Smacznego. Ciekawe czy Madzia zastapi Emke na forum zeby bilans byl rowny. Hehehe. Miska ciekawe czemu to tak dziwnie...
  16. Mojemu dzieciaczkowi sie cos nie podoba a ja to bolesnie odczuwam... Ehhh. AAAAAAAALLLLLLLLLLLLLLLLLLLLAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!
  17. Sojcze... :) Jak ta sojka za morze... ;) Boze to te maluchy az tyle na koniec przybieraja???
  18. miska271Dobranoc Emka,kolorowych snow... my co roku to tylko prezenty dla dzieci one musza cos znalezc pod choinka.... Ehh. No tak... Jak mikolaj moglby je ominac?? Aniu kolorowych snow. Emka ty znowu masz te sojcze zapedy? :) Nic nie mow. Ja mam wrazenie ze moja mala to ma z 5kg jak mnie cisnie czasami. ;)
  19. EmkaJa sie oddelegowywuje bo zapałki zaraz beda uzyciu pod powieki Dobrej nocki i slodkich snow! :36_4_10:
  20. Co do prezentow... Heh. To moj dostanie ten aparat i to tylko dlatego ze na raty i pierwsza wplata w styczniu. Na prezenty dla reszty nas najzwyczajniej w swiecie nie stac. Zostalo nam razem z bonami 130zl do 10stycznia. A trzeba sie jeszcze do wigilii dolozyc. Heh. Chyba ze za bony kupimy jakies drobiazgi. Ale naprawde drobne prezenty. Normalnie masakra.
  21. Heja. :) Moja ksiazeczka zajmuje sie Krzysiek. I o dziwo od wrzesnia nie bylo nawet dnia przerwy miedzy terminami. Zawsze mam aktualna. Takze staje na wysokosci zadania. :) Emka ja tez nie przepadam za zlotem. Tylko obraczke mam zlota. Pierscionek zareczynowy srebrny. Kazdy dookola krzywo patrzyl na K. ze dal mi srebrny. Nikt nie potrafil zrozumiec ze nie zloty bo tak mi sie chcialo.
  22. Oki. Ubranka sie mocza... :) Ja do tej pory pracowalam tylko u cioci na rynku-sprzedawalam ubrania. :) I powiem wam ze lubilam tam pracowac. :) Lubie wciskac ludziom rozne pierdolki. Hehehe.
  23. A ja ide wrzucic malej ubranka do wody. Wypiore recznie-szwagier ma kupic swiatlo jutro ale wiecie jak to z nim bywa wiec moze sie okazac ze nie bedzie. Hehehe. A chce juz cos w koncu z jej ciuszkami zrobic. :) Wiec za chwilke wracam. :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...