Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Magart

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Zawartość dodana przez Magart

  1. Magart

    Majóweczki 2011

    Ja zajrzałam z ciekawości ;) Na Fb rzeczywiście lepiej.
  2. Magart

    Majóweczki 2011

    Hejka! Z racji tego, że coraz słabiej z tym pisaniem tutaj ja spadam na Facebooka gdzie założyłam grupę prywatną, zamkniętą dla osób z zewnątrz. Jeśli ktoś chciałby dołączyć to niech wyśle dane swojego konta na Facebooku na nesska@op.pl i podpisze się nickiem z forum. marlesia aguska2205 i nieobliczalna Wy już jesteście w tej grupie także zapraszam do pisania w nowym miejscu :)
  3. Magart

    Majóweczki 2011

    aguska2205 Z dwójeczką nie jest źle :) Może nie jest idealnie, może dom nie lśni czystością, ale ogólnie fajnie nam w 4 kę :) Łóżeczko 140-150 cm starczy na długo, długo... może nawet na całe przedszkole. Darek i tak jakoś śpi tak, że zajmuje tylko połowę długości.
  4. Magart

    Majóweczki 2011

    Ja przedpołudnie siedziałam w domu z super grzecznymi Bąbelkami. Jak Daruś wpakował się Kasi do łóżeczka po tym jak się obudziła i oboje na raz zaczęli się do mnie szczerzyć to aż mi łzy ze szczęścia w oczach stanęły ;) Teraz czekam aż Starszak się obudzi i pojedziemy do moich rodziców na pieczonki (miały być na ognisku, ale będą niestety na gazie). Macie jakis pomysł na spranie lakieru do paznokci z ciucha? Darek dorwał się do mojej kosmetyczki i usmarował sobie moją ulubioną jego bluzkę... niestety kolorowa a lakieru na niej jest sporo...
  5. Magart

    Majóweczki 2011

    Co za beznadziejna pogoda ! A mieliśmy z dzieciakami siedzieć na działce. Mąż w pracy a ja zostałam z nimi sama w domu. Na szczęście szajba im odpukać nie odbija :) nieobliczalna Podziwiam Cię za to organizowanie imprez w ciąży !
  6. Magart

    Majóweczki 2011

    nieobliczalna Śliczny ! Zazdroszczę :)
  7. Magart

    Majóweczki 2011

    aguska2205 Kurde stęskniłam się za Tobą dziołcha ! Jak nie będziesz nas częściej odwiedzać to się obrażę :P Fajnie, że korzystacie z pogody, remont postępuje. Ja mam łóżeczko Kritter z Ikei 160 x 70 cm. Trochę na razie duże, ale jestem z niego zadowolona. Myślę powoli o ściągnięciu barierki zabezpieczającej. Brawo za całkowite pozbycie się pampersa. U nas jeszcze za wcześnie na zabranie pampków do spania. Co tylko Daruś zaczyna odlatywać to się zsikuje a kupa też często jest na takim półspaniu po drzemce... Natomiast na spacery i wyjścia już pampersa nie zakładamy.
  8. Magart

    Majóweczki 2011

    Darek ma różne jazdy, ale akurat rzadko kiedy chce to co "dzidzia" lub na ręce jak ona jest noszona. Ale: 1) czasami chce do bujaczka jak ona w nim leży, ale daje się go przekabacić, że usiądzie jak ją zabierzemy i w sumie od kilku dni takiej akcji nie było 2) na początku chciał się do mnie bardzo tulić jak karmiłam. Teraz przywyknął i nauczył się, że czas na przytulanie z Mamą jest po Kasi karmieniu i wtedy możemy się przytulać ile wlezie 3) zabiera jej misia prosiaczka z łóżeczka i czasami wchodzi do niej do łóżka bawić się karuzelką, którą za niemowlaka miał totalnie w dupie 4) przechodził wszystkie elementy bycia dzidzią: chciał żeby go nosić w pozycji leżącej na rękach, chciał pić z butelki ze smoczkiem, kąpał się tydzień w wanience, łaził ze smoczkiem (którego nigdy nie chciał jak był maluszkiem) i na jakiś tydzień cofnął się totalnie jeśli chodzi o odpieluchowanie. Tutaj pozwalaliśmy mu na wszystko tak jak sobie tylko ubzdurał. Wszystkiego spróbował i stwierdzał, że do d i wracał do swoich zwyczajów. 5) Posypał się rytuał zasypiania. Nie chciał zasypiać sam. Tylko najlepiej z Mamą, najlepiej w trakcie czytania bajek i jeszcze z Mamą w jego łóżku... Powoli wracamy do starego dobrego "MAMA PAPA" jak już zaczyna zasypiać. 6) Agresja. Jak czuje się odtrącony to nie włazi nam na głowę, ale zaczyna trzaskać drzwiami, szafkami, krzyczeć czy co tam sobie wymyśli. Rada jest tylko na niego jedna: poświęcić mu więcej uwagi. Ma jej od dwóch miesięcy naprawdę dużo...pewnie mniej niż miał, ale staramy się maksymalnie na nim koncentrować i jego potrzebach. Kasia sama o siebie potrafi wrzaskiem zadbać ;) On ma trochę gorzej, bo to jeszcze trudny wiek dodatkowo te dwa lata. Ale są też pozytywy: 1) Siostrę lubi i to widać. Często chce coś z nią robić np. zjeść Monte :) albo dać jej swój ulubiony sok. W tych nielicznych momentach kiedy ją dopajam to trzyma jej butelkę. Daje jej smoczek jak płacze i sporo ją przytula. Często przynosi jej zabawki, żeby się pobawiła - np. resorakowym autobusem :) Pierwszy słyszy, że Kasia płacze i lubi do niej biegać jak tylko ją usłyszy. Dzisiaj zdjął jej pampersa jak ich Mąż zostawił razem na podłodze w pokoju i poszedł po coś do kuchni i próbował ją podobno namówić, żeby nasikała do nocnika :). Darek lubi też dzidzi pokazywać jak np. ładnie je kaszke, robi kupę do nocnika czy jak ma Dzidzia podnosić głowę. Śmiechu jest co niemiara. Ciekawiej i fajniej nam w czwórkę :) Mimo początkowych trudności i problemów, które mamy nadal nie zmieniłabym decyzji o drugim dziecku w takim odstępie czasu od pierwszego.
  9. Magart

    Majóweczki 2011

    nieobliczalna Nie noszę jej cały czas tylko co drugi dzień idziemy na spacer w chuście. Jednak mając takiego dwulatka ciężko jest go upilnować mając jeszcze wózek do pchania i bujania. A jak wózek stanie to Kaśka idzie w ryk, bo ona usypia jak się buja :P A chodzić cały czas za Darkiem jest łatwiej niż pchać wózek przez piach :) I kolejna sprawa z wózkiem jestem wolniejsza jak postanowi nagle gdzieś biec i trzeba go złapać, bo mózg mu się wyłączył. Zdarza się nam bardzo rzadko, ale się zdarza, że zobaczy jakiegoś ptaszka, koparkę czy coś i już nie patrzy czy leci na ulicę, czy komuś pod nogi itp itd Aha no i schodzenie z 4 tego piętra i dwójką jest łatwiejsze jak mam dwie ręce wolne :)
  10. Magart

    Majóweczki 2011

    nieobliczalna Pharmaton Matruelle aczkolwiek jest dobry a drogi. Ewentualnie witaminy w tabl. Doppel Herz dla kobiety w ciąży. Szczerze to wypadłam z obiegu i nie wiem co tam jest ciekawego w aptekach teraz, bo nie pracuję a ciągle w tych preparatach coś zmieniają. Ja przez całą ciążę zjadłam tylko jedno opakowanie witamin, bo ogólnie nie jestem za suplementacją na wyrost. Także jadłam na początku witaminy i pod sam koniec jak mi hemoglobina zaczęła spadać. U nas nic ciekawego. Chłopy dalej hałasują a Kasia nauczyła się spać w chuście (!) :)
  11. Magart

    Majóweczki 2011

    Ja się wyspałam, że ho ho... od 22;15 do 2:30 ;) Energia mi dopisuje jak nigdy a Młodzież buszuje. Darek właśnie usiadł i oglądamy Teletubisie na you tubie a Kaśka czka w bujaczku. Pisałam Wam, że robią mi ocieplenie i zbijają starą elewację do cegły? Jakaś masakra... I tak już 8 tygodni a końca jeszcze nie widać. Poza tym pękła nam szyba w aucie i 300 zeta do tyłu oczywiście. W niedzielę przychodzi nowa Niania, bo ta już przegięła jak na mój gust w poniedziałek. Jak ta się nie nada to rezygnuję z szukania kogokolwiek, bo szkoda mi będzie dziecka. Tej akurat nie przeszkadza, że dziecko idzie po parkingu przy hipermarkecie bez trzymania za rękę i chodzi między samochodami, nie przeszkadza, że dziecko zamiast iść spać to jest zabawiane o 21 (akurat nie mogłam mu poświęcić czasu wtedy, bo Kasia miała coś a la kolkę) ani, że idzie spać bez gryza kolacji, bo nakarmiła go cukierkami... Wstał na następny dzień o 5 rano, bo był głodny... Dobra pomarudziłam a teraz idę wyciągać cycki, bo dzidziuś głodny :)
  12. Magart

    Majóweczki 2011

    nieobliczalna Heh skąd ja to znam - też miałam trochę fajnych ubranek dla Darka tylko każde z koparką, samochodzikiem i tych już nie ubiorę, chyba że po domu. Mogę od Ciebie pokupować trochę jak będziesz wyprzedawała. Możemy też się powymieniać. Ja na szczęście sporo dla Kasi dostałam po chrześnicy Męża. Piotruś bardzo ładne imię - Jasiów sporo ostatnio w piaskownicy (przynajmniej u mnie). Co do bolącej głowy to zmierz sobie ciśnienie.... siupka Współczuję Ci strasznie tego szpitala i kiepskiej sytuacji w pracy... Może nie będzie tak źle z tą inwentaryzacją? Właśnie wróciłam z dwóch godzin na rowerze z Darkiem. Wczoraj jeździłam godzinę. W między czasie M. został z Bączkiem, który dzisiaj śpi jak zabity po wczorajszym gorszym dniu gdzie zaliczyła 3 krótkie drzemki. Kurde zrobię wszystko, żeby na chrzcie nie wyglądać jak pasztet. A na wieczór doprawiam Chodakowską :) Wczoraj odebrałam sukienkę, którą zamówiłam dla Bączka na chrzest. Stwierdziłam, że jak mi się nie spodoba to będzie albo na inną okazję albo na przebranie. Okazało się, że zrobiłam niezły interes, bo za 35 zł mam ubranko do Kościoła, bo sukienka okazała się super!
  13. Magart

    Majóweczki 2011

    nieobliczalna Super ! Gratuluję Kochanie serdecznie ! Parka to świetna sprawa :P także pogratuluj chłopu, że dobrze się spisał :) Fajnie !!! Ja tam Ci życzyłam parki i super, że tak wyszło :)
  14. Magart

    Majóweczki 2011

    nieobliczalna To co to za cud pianka ? :)
  15. Magart

    Majóweczki 2011

    My cały weekend, poza sobotnim przedpołudniem ze względu na deszcz, spędziliśmy na działce. Było super, ale nie powiem jak wygląda w domu :P Darek też jeszcze na spanie dostaje pampersa. I szybko z tego pampka do łóżka chyba nie wyjdziemy, bo on jak tylko trochę przysypia (np. w aucie) to przestaje sikanie kontrolować. Ma jeszcze czas. Na spacery jak jest ciepło już nie dostaje i w gości też nie. W koncu znalazlam podejrzanych o alergię czyli czekoladę i pomidory. Czekam teraz az wysypka zejdzie calkowicie i bede testowala czy moge pomidora. Bez czekolady sie obejde. Tylko, ze Kasce ta wysypka strasznie dlugo schodzi. Zamówiłam sobie ksiązkę o wychowywaniu w duchu Rodzicielstwa Bliskości, zamówiłam Kasi sukienkę na chrzest i strasznie nie moge sie doczekac kiedy bedzie do odbioru. Jestem ciekawa czy nada sie do Kosciola, czy bedzie tylko na zmiane. Kosztowala az 35 zł wiec jakby co to nie bedzie szkoda. nieobliczalna Z niecierpliwoscia czekam na wiesci z wizyty :)
  16. Magart

    Majóweczki 2011

    Dzieci poszły spać a ja po wizycie u gina złapałam doła. Niby wszystko super, w porządku, idealnie zagojone, ale te rozmowy o antykoncepcji, brak dzidziusia na USG mnie tak zdołował, że sama siebie nie poznaję. Tak się zarzekałam, że 3ciego nie będzie, ale teraz mi strasznie smutno... Nie mam siły, kasy, czasu dla siebie, ale jakoś nie umiem swojej wygody postawić ponad dawanie kolejnego życia...przynajmniej na chwilę obecną. Kurde tylko dlaczego nie lubię być w ciąży? Jedyny, ale spory problem. No i wtopa... Patrzę jak Kasia rośnie, w oczach, dni uciekają przez palce i jakoś mi strasznie smutno jakby to miało być moje ostatnie niemowlę przy cycku. Wariatka jestem i tyle :P
  17. Magart

    Majóweczki 2011

    nieobliczalna Ja mam ten sam problem z Darkiem. Komary = wielkie swędzące bąble/odczyny, które ten uparcie rozdrapuje do krwi. Ja też tak mam więc się nie dziwię. Fenistil mnie pomaga a Darkowi G daje... Ziaja Anty Bzzz jest w ogóle do dupy, Entil tak samo. Najlepsza jest taka chińska mikstura, którą ciotka z Pekinu przywozi. Ma nam kupić przy następnej okazji. Ale nie pytajcie co w niej jest i czy to nie jest szkodliwe :P
  18. Magart

    Majóweczki 2011

    nieobliczalna O której masz iść do gina? Daj szybciutko znać co będziesz miała za rojbra nowego, bo jestem strasznie ciekawa czy to chłopczyk czy dziewczynka :) Ja mam jutro wizytę, ale żadnych rewelacji nie będzie. W związku z tym nie chce mi się na nią iść jak jasna cholera. Nigdy szczególnie wstydliwa nie byłam, ale od prawie 3 lat z roczną przerwą non stop nogi rozkładam i już mi się znudziło :P
  19. Magart

    Majóweczki 2011

    nieobliczalna Który to już tydzień ? Jak się czujesz? U mnie właśnie dzieci posnęły a ja mam chwilę dla siebie = czyli: posiedzę 5 minut a potem - rozwieszę pranie, obiorę ziemniaki na obiad, pozmywam podłogi tam gdzie nie śpią i pościeram kurze. Pozbieram się do wyjścia i jak wstanie Darek to wyjdziemy na dwór (on po raz 3 ci dzisiaj a Kasia po raz pierwszy) i wybierzemy się do koleżanki na ogródek. No i może w tym czasie dla siebie upchnę Killer Chodakowskiej a wieczorem padnę o 21 :) Gdzie Wy się Mamusie podziewacie? Siupka, Aga, Ewelina, Ania, perditta?
  20. Magart

    Majóweczki 2011

    HA ! 1. Weszłam w jeansy sprzed ciąży. Ba... w sumie to się raczej WBIŁAM, ale zaliczone 2. Byłam z Kasią na szczepieniach i była dzielna. Waży 5100 g w 7 tygodniu. Niestety ma alergię na coś w mojej diecie i muszę to coś znaleźć. 3. Na poprawę nastroju pojechałyśmy na zakupy i uwaga uwaga 3 pary spodni z Veromody i 3 koszulki z BigStara i tylko 100 zl 4. Darek daje popisy przy popołudniowych drzemkach jak nigdy. Wścieka się, gryzie mnie, bije, ryczy i w końcu usypia przytulony do mnie, ale ze strasznym stresem. 5. Kupiłam sobie książkę Agnieszki Stein Dziecko z bliska i będę się dokształcać żeby nie działo się to co wyżej. 6. Niania znowu podpadła, ale Darek ją naprawdę lubi i tak serio to nie wiemy czy będziemy ją wymieniać czy nie... Może zostawimy ją do końca sierpnia a później spróbujemy dać radę sami ? Zobaczymy. Na razie kandydatki kiepskie i z kiepskiego na kiepskie nie warto zmieniać. 7. W sumie wszystko fajnie
  21. Magart

    Majóweczki 2011

    U nas dzień pierwszy castingu na nową nianię, bo ta co jest teraz jest beznadziejna. Tzn. dla Darka super - nic nie wymaga, daje i robi wszystko co on chce :) Ale dla mnie to zdecydowanie za mało. Także szukam jeszcze innej tak na 2-3 miesiące póki się ostatecznie z Kasią nie dogadamy. Na razie Bączek obudziła się ze snu noworodkowego i daje popalić :P Zaś muszę jechać na konsultację z dostawiania do piersi, bo zaś zaczęła spłycać ssanie i gryźć. No i nie daje mi młoda chwili dla siebie, żeby poćwiczyć, ale mam nadzieję, że niedługo jej się spanie trochę unormuje. Jeszcze chodzę wkurzona, bo ciągle nam się coś psuje lub mamy problemy z reklamacjami czy dotrzymaniem umowy przez ludzi, z którymi liczymy na uczciwą współpracę. W tym kraju nie dość, że wszystko trzeba mieć na piśmie to jeszcze znać wszystkie możliwe przepisy i kodeksy... Fajnie, że znowu jest dobra pogoda. Darek już zaliczył dzisiaj 2 spacery, po drzemce będzie kolejny długi a jutro po szczepieniu Kasi pojedziemy na działkę. Muszę Wam nagrać jak wygląda zabawa Darka w basenie. siupka Wiesz co a czytałaś może jakąś książkę o odpieluchowaniu? Bo czasem w tym ważne są na prawdę niuanse, sposób mówienia do dziecka, sposób zachowania rodzica. Poszukaj sobie jakiegoś pdf`a w necie.
  22. Magart

    Majóweczki 2011

    nieobliczalna Drogie - fakt. Ja je kupiłam tylko dlatego, że u nas jest niezbędne i też dlatego, że używane chodzą po 300-350 zł więc później, miejmy nadzieję, większość mi się zwróci. Myślałam nad tym podwójnym wózkiem, ale Darek w wózku siedzieć nie chce a Kasia usypia jedynie jak wózek jedzie bądź przytulona do rodzica więc problem pojawia się na placach zabaw. Teraz mam dylematy odnośnie ubranka do chrztu. Kupne są strasznie drogie i chyba będzie mi ciocia szyła coś specjalnie dla nas. Już będę miała przez nią na pewno robione dodatki z frywolitki - buciki, kwiatki do sukienki i coś do czapeczki/opaski na główkę. Możesz wstawić jakieś zdjęcie jak Majcia była ubrana? Chrzest będziemy mieć 1 września.
  23. Magart

    Majóweczki 2011

    nieobliczalna Muszę cyknąć fotkę z Tulą, bo nie mam. Nie wiem jakie miałaś nosidełko, ale to jest rewelacyjne, bo doskonale rozkłada ciężar takich 14 kg tak, że da się długo nosić nawet dwulatka. Mam nadzieję, że Kasię uda się w nim też nosić.
  24. Magart

    Majóweczki 2011

    U nas w sumie nic ciekawego oprócz tego, że Darek zaczął wstawać o 5:30 i że przyszło nosidełko Tula więc nosimy w nim Darka na potęgę. Wczoraj byliśmy na spacerze takim około 6 km. I na zmianę Daruś szedł lub był noszony przeze mnie lub M. Fajnie było. Kasię już też wsadzamy, ale na bardzo krótko, bo szkoda jej kręgosłupa. Fajna sprawa to nosidło. No i parę fotek z wczoraj:
  25. Magart

    Majóweczki 2011

    nieobliczalna Ojejku Kochana kuruj się szybko. Biedna pewnie się męczysz z tą anginą... marlesia Już sporo tego szpitala macie za sobą... Trzymam dalej mocno kciuki! Właśnie wróciłam z dzieciakami ze spaceru. M. spał, bo zaś go coś rozkłada. Daję radę już sobie całkiem nieźle z dwójeczką na spacerach i zejściem z 4 tego piętra. Jeszcze muszę tylko kąpiele dopracować, ale jakoś ostatnio nie zostaję z Bączkami sama w czasie kładzenia spać więc nie jest źle :) aguska2205 Gdzie Ty się dziewczyno podziewasz? Jak tam remont Wam idzie?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...