Skocz do zawartości
Forum

gabalas

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez gabalas

  1. Witam!!! bajustyna i kilka z dlugim (tych najmniejszych) a na 62 to chyba przyda sie duzo tych z krotkim, rampersiki jakies, bo w koncu lato sie bedzie zbliżać. Pamiętam ze jak sie moj synek urodzil to od polowy maja byly takie ukropy że tylko go w bodziaki ubieralam areta tez mam takie objawy zmeczenia, spacer dluzszy niz 30 min. to katastrofa
  2. Dziendoberek wszystkim Jak sie nie smutac to juz sie nie bede smutać
  3. Monia38:36_2_34::36_2_34:szybka jestem, nawet siknąć zdążyłam. Do kibelka.A tak przy okazji to pomyślałam sobie o Gabi. Będzie miała rano co czytać. Pozostałe zresztą tyż:36_2_34::36_2_34::36_2_34: Dobrze że Monia o mnie pomyslała, juz ponad godzine slęcze nad lekturka, az mnie d......boli Oj jeszcze 3 miesiące i sie odplace podobną imprezka macie to jak w banku No i decyzja ogolu Krzys został w domu Po tym co trąbili w tv jakie sie choroby panosza, Anulka o grypskach pisala to stwierdzilam ze mlody zostaje
  4. gabalas

    a jak wasz "popędzik" ?

    Hpop hop ja tez jestem "i nie tylko" Teraz to juz wlasciwie tykko mi zostalo "i nie tylko". Pralka z przyczyn technicznych juz niestety sie nie nadaje, a najwazniejsze to ja sie wogole juz do niczego nie nadaje Brzuchol po kolana, wszystko mnie boli
  5. Sweeti foty świetne, dziecko w szafie rewelka, o M z sudokremrm na twarzy nie wspomne U mnie też jakos dolowalto nie bardzo jest o czym pisac
  6. gabalas

    Żywe srebro

    Andzia nie no cos Ty nie urazilas mnie Tez sie staram byc konsekwentna , ale niestety tu wziela gore sila wyżasza, nie dla mojego świetego spokoju , tylko dla ludzi ktorzy wokól mnie mieszkają, ktorych nie zanm , nie wiem do czego są zdolni ,a akurat najbardziej czego sie na ten moment boje to utreaty mieszkania duuuuzo by na ten temat pisac. A Krzysiowi sie poprostu cos snilo z tym zwiazanego, wczesniej cos gadal przez sen o zupie i mleku Obudzil sie juz z wrzaskiem i ciezko bylo mu cokolwiek wytlumaczyć, a zęby to moje dziecko po kazdym posiłku myje, nawet jak mu sie cos zdarzy zjeśc juz po kapieli Zaliczylismy sanki , fajnie było, szkoda że pozjezdzac nie moge
  7. Jaa dzis niestety po nieprzespanej nocy, maly mi sie obudzil o 2.30 , przysnal o 4.30 a wstal o 6.30 więc pol dnia mam oczy na zapalkach, do tego jest tak niegrzeczny dzis ze ledwo idzie wytrzymać Co do wanienki to cięzko mi powiedzić, moj synek mial najzwyklejszą wanienke, a przewijak byl montowany na łozeczku. Jakos długo z niej nie korzystaliśmy , bo jak tylko zacząl siedziec to kapalismy go juz w doroslej wannie. U nas niestety nie ma miejsca , wiec dośc szybko sie pozbywalismy takich rzeczy
  8. gabalas

    Żywe srebro

    andziaWitajcie!!!U mnie w koncu przespana nocka:) Za to ja cos nie bardzo sie czuje, serce mnie pobolewa, cholera wie od czego!! Monika sliczny suwaczek i avatarek!!! Gaba wspolczuje, ale w zyciu bym nie dala dzieciakowi coli i czekoladek w nocy, chocby i policja miala przyjechac:) Gdybym miala wlasny dom ,ewentualnie wlasne mieszkanie tez bym inaczej postąpila, ale poki co jestesmy na wynajętym i takie numery nie wchodza w gre
  9. My dzis po nieprzespanej nocy,Krzys dal koncert o 2.30 zażyczyl sobie czekoladaek i coli a my oczywiscie chcac uniknac dalszej histerii (juz tylko czekalam az nas policja nawiedzi, tak sie darł) dalismy mu co chcial. Zasnał po 4 i obudzil sie o 6.30 jak dla mnie ledwo łazącej to jest z deka za dużo, do tego tak marudzi że nie wiem jak wytrzymamy do konca dnia Do tego grubo sie zastanawiam czy od jutra malego do żlobka posylać. W sumie nic mu nie jest, ale to w jakim stanie ludzie dzieciaki przyprowadzają to sie noz w kieszeni otwiera. Najgorsze choróbska panują. No i nie wiem co robic, bo z jednej strony to jest mi juz cholernie cięzko samej z nim siedziec w domu,a z drugiej to chyba nie unikne tego ze cos przywlecze a wtedy bedzie jeszcze gorzej
  10. gabalas

    Żywe srebro

    Gunia 100 lat!!!! Andzia zdrowka , zdrowka i jeszcze raz zdrowka My dzis po nieprzespanej nocy,Krzys dal koncert o 2.30 zażyczyl sobie czekoladaek i coli a my oczywiscie chcac uniknac dalszej histerii (juz tylko czekalam az nas policja nawiedzi, tak sie darł) dalismy mu co chcial. Zasnał po 4 i obudzil sie o 6.30 jak dla mnie ledwo łazącej to jest z deka za dużo, do tego tak marudzi że nie wiem jak wytrzymamy do konca dnia
  11. Monika tez Ci posprzatac moge, tez dzis nic innego nie robie tylko sprzątam Dobrze ze M pomaga Gunia100 latek kochana Wczoraj wybralam sie do siostry zobaczyc malego Oskarka, ale chlopina urosł
  12. Witam sobotnio Miłego dnia cięzaróweczki
  13. Avion super że juz jestes w domku i wszystko jest ok. Twoja dzidzia tyle wazy co moja Dzisiaj caly dzien spędzilam u siostry, wdrażałam sie w "obsługe" noworodka (juz w sumie niemowlaczka bo wczoraj miesiąc skonczył) fajny taki bobasek Doszlam do wniosku że zdecydowanie mniej energii czlowiek poswięca przy wychowaniu takiego malucha niż mojego rozszalałego 3 latka
  14. asia78Gaba czy my nie mamy wspolnej Babci? hehe chyba nie bo moja babcia zmarla 8 lat temu , a moda na sukces dalej ciągnie Jakby mi tak babcia nagle zmatrwychwstala to mialabym niezly tasiemiec do streszczenia
  15. A jak długo juz oglądzsz ten serial? bo ja chyba z ponad 15 lat hehehhe. Kiedys mnie babcia zarazila jak u niej mieszkalam, zawsze to ogladala , wiec i ja musialam a jak nie widzialam to mi odcinki straszczala Ni moge powiedziec żebym byla tak wierna serialowi ze nigdy nic nie opuscilam, ale w akcji i bohaterach sie niezle orientuje
  16. robaczek skąd ja zanm te zmiany nastrojów. Wczoraj tak sie poklocilam z M ze sie slowem nie odezwalam do niego przez caly wieczor Co do Twojej kolezanki to wlasnie tez sie obawiam takich oznak miłosci, bo tez nie ma jeszcze wyczucia w okazywaniu uczuć. Wczoraj byl slodki i smarowal mi brzuszek i nogi Te najmniejsze ciuszki wystarczyly na dla mojego synka na jakies 3 tyg. potem doslownie co tydzien wybieralam mniejsze rzeczy i zamienialam na większe. Urodzil sie z wagą nie jakas gogantyczna 3650g.
  17. A ja nie mam problemów z rwaniem, nawet na zywaca sobie dam wyrwać Natomiast inne zabiego dentystyczne to dla mnie horror, wole wyrwac niz zaplabować ale przeciez wszystkich nie wyrwe
  18. Witam!!!! Poklocilam sie wczoraj z M, przez caly wieczor sie potem ani slowem do siebie nie odezwalismy. do tego w nocy tak mnie wiazadla bolały ze sie przekrecić z boku na bok nie moglam, az mi łzy do oczu ciekly
  19. tez bym chetnie sie wybrala w tym roku nad morze, ale nie wiem czy sie uda, jakos sobie nie wyobrazam wyjazdu przez cala Polske z tym calym majdanem i dziecmi 3 lata i 3 miesiące No ale moze jak bedzie lato to inaczej na to spojrze anula mi nawet nie jset niedobrze, nie mam problemw z wypiciem, ale dobija mnie dojazd tam (w mojej przychodni nie robią) z samego rana na czczo i o głodzie siedzenie 2 godz. a potem powrot, do tego ja mam strasznie cieniutkie żyły , wiec jest problem zawsze z pobraniem mi krwi, a potem mnie zawsze łapy bolą bo sie krwiaki robia
  20. Anulkadzień dobryromans z deską nieudany...zaraz jak do niej podeszłam S zawoła mnie że Miki ciepły...wchodze do pokoju, oboje z wypiekami, na dodatek Maja zaczeła wymiotować... noc z głowy Monia, słuszna waga Melci. Maja ubranka na 86cm, a waży 11,5kg. Wysoka będzie jak ja i S. Wspolczuje baaaaaardzo, tulam mocno
  21. Demi mysle że to bardzo Ci pomoze, niestety dzeci , malzonkowie, bardzo bliskie osoby alkoholików są wspoluzaleznione i wlasnie ta terapia ma na celu zdystansowanie sie do problemu, napbranie spojrzenia z troche innej strony
  22. gabalas

    Żywe srebro

    Monika Gdyby Krzys nie podzedl do zlobka to pewnie tez by nie chorowal, do 2 lat nic mu nie bylo, nawet goraczki nie mial, a potem sie posypalo zwlaszcza jak do tego szpitala trafil,potem prwie pol roku cos lapal, wiec nie ma sie co dziwic że odpornosc spadla i ze sie migdala takiego dorobil A co do alergii to roznie to jest bo t zalezy na co jestesmy uczulenie i czym ta alergia sie objawia, bo jak np pokazuje sie na skórze to nie ma to wplywu na choroby, ale jak zaczyna sie rzucac na uklad oddechowy to niestety jest problem
  23. aga no wlasnie latwo sie mowi o oszczedzaniu jak sie ma 3 latka w domu. W poniedzialek pierwszy raz od 2 tyg. poszedl do zlobka i ciekawa jestem jak dlugo pochodzi. Juz w pierwszy dzien jak go M odbieral to przy nim wychodzila dziewczynka z goraczka Krzys ledwo co po chorobie to pewnie zaraz cos zlapie, ta nieodpowiedzialnosc ludzi mnie dobije A dla mnie to jedyna nadzieje na wypoczynek jak on jest w zlobku, te 2 tyg. jego choroby daly mi niezły wycisk robaczek z zazdroscią Krzysia to jest istne kino. Z jednej strony caluje przuszek, strasznie sie smieje jak widzi jak sie dzidzia rusza, moze paluszkiem dotknac, baaaardzo mu sie to podoba. Ostatnio mnie tak zaskoczyl ze szok. Czasami jest mi trudno z wanny wyjśc bo tak mnie te wiezadla bolą wiec czasem mi M pomaga. Przedwczoraj wychodze z wanny a tu podbiega Krzys, uklakl przed wanna, wycięgnal do mnie rączki "mama odz"(mama chodz) to az mi lzy w oczach stanely. Wczoraj mu tlumaczylam gdzie dzidzia ma glowke, nozki, to caly czas mi bluzke podciągal "tu ma dzidzia nogi" Niestety sa tez juz powazne oznaki zazdrosci. Nie moge z nim brykac tak jak wczesniej, a on nie moze po mnie skakać, tlumacze mu ze tam jest dzidzius , no i efekt taki ze kiedys jak mu zabronilam skakac to podszedl do mnie i uderzyl mnie w brzuch Do tego jest baaaardzo zazdrosny o rzeczy malutkiej, chce sobie wszytko przywlaszczyć, wszystko jest "moje, nie dzidzi, moje" Napewno bedzie cięzko ale mysle że szybko sie to jakos unormuje
×
×
  • Dodaj nową pozycję...