Skocz do zawartości
Forum

gabalas

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez gabalas

  1. Witam sie!!!! W piatek sie spakowalam zabralam dziecko i poszlam na noc do mamy, bo M sie rozlozyl To ja sie mecze caly tyzien zeby dziecka do żlobka nie posylac, co by sie syfem nie zarazic a tu mi M slapiaco kichajacy wraca. No to dalam mu 2 dni wolnosci i wybylam z domu. Oczywiscie u mamy nocy nie przespala, maly tez nie bardzo bo sie budził , w sobote na caly dzien przyszla moja siostra z malym więc zabawa byla do kwaratu Wracam wieczorem o domu a M nawet palcem w domu nie ruszyl w stanie "agonalnym". Nie rozumiem tych chlopów, ja sie zawsze w 2 dni lecze z najwiekszego kryzysu a potem juz chodze normalnie co wby w wyrze nie zalegać a ten idiota lezy i leży. Chorago chlopa miec w domu to nic tylko sie powiesić, ale g... mnie to obchodzi dzis sie obsluguje sam i jeszcze mi obiad musi zrobić
  2. happy ja mam od kilku dni taka hustawke nastrojów że szok. Siedze sama z malym po 12godz. dziennie sama, wiec schizuje juz niezle, M jest bombardowany telefonami a dzisiaj sie wyżylam na mojej mamie , ale wierz mi miałam powód
  3. bajustyna to witaj w klubie , ja tez musze zrobic w przyszlym tyg. 75g na sama mysl jest mi slabo, mam strasznie cienkie żyly i ciezko mi sie gdziekolwiek wkłoc a tu 3 klucia czekają do tego 2 godz. siedzenia o glodzie o smaku tego cholerstwa nie wspomne
  4. gabalas

    Żywe srebro

    gaja7gabalasboje sie go do żlobka puszczać, dzieciaki na antybiotykach z goraczka przyprowadzaja, koszmar, więc wole go w domu trzymac zdrowego niz chorego, bo nie wiem czy by tydzin teraz w żłobku wytrzymal i napewno by coś złapał, nie ma bola W naszym żłobku Pani Dyrektor wprowadziła restrykcje - mierzenie gorączki przy przyjęciu dziecka. Niektóre "sprytne" mamusie dają dzieciom coś na obniżenie gorączki, dlatego drugie mierzenie jest po obiadku i drzemce. Żadne chore nie uchowa się dłużej niż dzień. Niestety to wystarcza na zarażenie kilku kolegów. Póki co - my chorujemy w domku. :( no wlasnie niektorzy rodzice sa na tyle bezczelni zby dziecko nafaszerowac srodkami i puscić do żlobka, koszmar. Dobrze ze macie taka dyrektorke Monika kupie tylko duży karton i juz posylam priotytetem Dzis nie moge narzekąc nawet znosny byl, nawet frytki robilismy razem. Mozolił sie bidok bo mu taki tepy nożyk dalam co by sobie raczek nie pocial i mu wytlumaczylam ze "dlatego nie moze sobie ziemniaczka pokroic bo jest jeszcze malutki i nie ma siły tyle co mamusia. siedzial tak przy stole , pot mu prawie z czoła ściekal uporczywie krojac tego ziemniaka mowiąc "jestem malutki , nie mam sily".W koncu cos tak ukroil i jaki szczesliwy byl jak ostal fryte swojej produkcji .
  5. lehrerin tak samo synek mojej siostry. W dzien mało co sypia, ciągle na takim "czuwaniu" jest , a nocki przesypia cudownie Moj synek natomiast pol dnia przsypial, po kazdym żarelku drzemka ale w nocy jak w zegarku co 3 godz. sie budził i tak cos to ponad rok trwało Gratulki dla Niski za uany wystep gaja witaj i pisz
  6. bajustyna niestety to normalne w cizay i moze sie tak dzieć, tez mi sie to zdarza, niestety
  7. ja tez nie widze mahakala niestety u nas tez zdrowe jedzenie nie przechodzi, moge tylko dla siebie cos czasem zrobic, moj M poza gulaszem, kotletem i żurkiem nic innego nie zje. Tylko Polska rodzima kuchnia go interesuje, a ja uwielbiam kuchnie azjatycka (arabska, chińska, indyjską mniam mniam)
  8. niespokojnanew Ty sie dziewczyno ciesz ze tak swietnie mala śpi, ja bym jej nie budzila, gdyby glodna byla to napewno sama by sie przebudzila, a tak to widac że wlsanie 150 ml jest dla niej ok. sweeti szybko do zdrowia wracajcie U mnie moj M sie totalnie załatwil, szczepil sie przeciw grypie wiec mam nadzieje że tego nie przywlecze i izoluje go jak moge co by nas nie pozarażał
  9. happy komoda sie prezentuje swietnie o zawartosci nie wspomne Ja niestety musze poczekac jeszcze zanim tak sobie rzeczy przygotuje, bo moj syn nie zostawilby tego w takim porzadku Chyba bede musiala szfke na kluczyk przed nim zamykać Agula wspolczuje zlotów rodzinnych, wytrwalosci zycze mirinda Swietnie ze wszystko ok, no i glukozy nie musisz powtarzać Wozeczek sie prezentuje fajowo, a i cena nie odstrasza aga eh u nas tez chcielibysmy sie zebrac do malowania ale na razie nie bardzo jest jak, M sie zdeklarowal że pomaluje pokoj jak ja bede w szpitalu, tylko nie wiem czy to dobry pomysl, moze jeszcze cos innego wymyslimy
  10. Mala tak mi w nocy fikala ze az bylam w szoku, obudzilam sie nie bardzo wiedząc co sie dzieje w pierszej sekundzie myslalam że pies mi sie do łozka gramoli, a to moje dzieciatko tak waliło przez brzuch az sie materac na łozku trzasł
  11. Hej laski!!!!!! Kawke juz popijam, mam nadzieje ze to regularne spozywanie kawki nie zaszkodzi malej nie jestem w stanie sobie odmowic tego trunku odkad moj zoładek sie przedtał buntowac i tą kawke tolerowac Mala tak mi w nocy fikala ze az bylam w szoku, obudzilam sie nie bardzo wiedząc co sie dzieje w pierszej sekundzie myslalam że pies mi sie do łozka gramoli, a to moje dzieciatko tak waliło przez brzuch az sie materac na łozku trzasł ,wyobrazacie to sobie
  12. mahakala ales mnie kobito olśnila z ta piłką. Mam ja w szafie (oczywiscie wypompowana) i zupełnie o niej zapomniałam:36_2_34: Kurcze bawilam sie w takie ćwiczenia jak w pierwszej ciazy do szkoły rodzenia chodziłam Do aak chodzilam z moim synkiem zanim jeszcze do złobka trafil, ale jak sie przeprowadzilismy to juz mialam baaaaaardzo daleko zeby tam dojeżdzać,a zajecia byly jfajne Jeszcze raz wilkie dzięki za olśnienie
  13. Agnieszka !!!!Wszystkiego naj naj z okazji imieninek, niech sie dzidzia zdrowo rozwija!!!!
  14. monika4a tak dla pocieszenia to mój kuzyn, 100 lat świetlnych temu, ciągnął flachę do 7 roku życia dopiero odstawił jak koledzy z podstawówki zaczęli mu dokuczać
  15. gabalas

    Żywe srebro

    andzia[/B ] siedzi w domu bo boje sie go do żlobka puszczać, dzieciaki na antybiotykach z goraczka przyprowadzaja, koszmar, więc wole go w domu trzymac zdrowego niz chorego, bo nie wiem czy by tydzin teraz w żłobku wytrzymal i napewno by coś złapał, nie ma bola
  16. Zapraszam tutaj jest nas tu niezly tlum http://parenting.pl/kacik-dla-mam/165-mamusie-po-30-stce-czyli-kacik-mamutkow.html
  17. gabalas

    Żywe srebro

    Andzia chrobsko na szczescie nie ale mam taki bol w miednicy i w krzyzach że oddechu zlapac nie moge, o schyleniu sie nie ma mowy Lekarka mowi ze tak sie moze dziać, zeby odpoczywac i sie nie przemeczac , a jak ja sie mam nie przemeczac siedzac sama z dzieckiem tornadem 12 godz. dziennie sama
  18. Andi ja dosc na bierząco jestem z migdalkami bo Krzys ma 3 migdala a te dwa są przerosnięte. Jedna laryngolog mi powiedziala że do usuniecia po 4 rz. do tego miala mu uszy sprawdzic to tak sprawdzila ze sie okazalo , że moj syn na jedno wogole nie lsyszal tak mnial woskowina zawalone. dopiero poszlam do innego specjalisty, ktory mu to oczyscił (dziecko w 2 miesiace zaczelo mozwic) i stwierdzil ze nie ma żadnych przeciwskazan zeby w tym wieku usuwać migdalki. Na razie sie jeszcze leczymy, bo moze sie zmniejszą a potem zobaczymy czy bedzie zabioeg U mnike faktycznie koncówka , więc ledwo co ciągne. Tak mnie boli miednica i krzyze ze ani wstawac ani achylac sie nie moge, a wiecie jak jest z 3 letnim potworkiem w dmou Ledwo dysze
  19. gabalas

    Żywe srebro

    andziaMonika Kuba jak zawsze poprawil mi humorU mnie ciag dalszy Dnia Swini-dzisiaj juz nie dalam rady-poszedl pilot od TV-robiac dziure w scianie:( przerobilam ten temat tylko u mnie pilot w drobny mak poszedł a ściana cała Mam tal wszystko porozwalane że przejsc po pokoju nie moge, a na sama mysl zeby cos z podlogi podniesc mam mroczki w oczach tak mnie wszystkołupie
  20. lehrerinTo tak dla przypomnieniamoje pociechy oj jak baaaaardzo bym chciala juz taka fote wkleić Widok cudowny
  21. bajustyna moja to tak fikala ze chyba ludzie w poczekalni widzieli Podobno dzieci tak na to reagują Wymiotow wspolczuje, ja na szczescie nie mialam takich dolegliwosci, jakos nie spaecjalnie mnie ta glukoza obrzydza A tez smak to jakos mi przeszedl po wypiciu duzej ilosci wody, natomiast zapach tego to dłuuuugo czułam Dzis mnie tak boli krzyz i midnica ze wogole chodzic nie moge, do tego cłąy dzien sama z małym w domu siedze, nie wiem jak wydole bo o niczym innym nie marze jak sie połozyć ZZachcianek to teraz mam ochote na wszystko, co byscie mi nie pokazaly to bym poprostu zeżarła
  22. AnulkagabalasAnulkaGabi jeszcze tylko 10 tygodni i możesz rodzić odliczam z niecierpliwoscia każda godzine przyznaje bez bicia ta ciaza to zaden dla mnie stan blogoslawiony i wyjątkowy, wręcz przeciwnie nigdy w zyciu sie tak zle nie czułam ja generalnie samego stanu ciążowego tez nie lubię, tylko nakazy, zakazy, tego nie wolno, tamtego też nie...jedynie ruchy dzieci pamiętam jako coś cudownego tak tak popieram w 100%
  23. moja moja moja za Monie nasza babcie za zdrowie naszych dzieciaków za szybka wiosne za wytrwalośc i siłę
  24. AnulkaGabi jeszcze tylko 10 tygodni i możesz rodzić odliczam z niecierpliwoscia każda godzine przyznaje bez bicia ta ciaza to zaden dla mnie stan blogoslawiony i wyjątkowy, wręcz przeciwnie nigdy w zyciu sie tak zle nie czułam
  25. Ale sie ruch w interesie zrobil ho ho ho April 200 lat kochana, ale Ci dzieciaki urosły Dołka kop i to szybko Demi a to sie gosc do flachy przywiazal Moj to taki dorosly juz chce byc, ze wszystko chce tak jak my robic, wiec wali zimne mleko z kartonu prosto z lodówki A dzis sobie sam budyń chcial ugotować dobrze że gazu nie umie właczyć, ale kanapki juz sobie sam smaruje Oczywiscie nie musze mowić jak taka kuchnia potem wygląda
×
×
  • Dodaj nową pozycję...