Skocz do zawartości
Forum

gabalas

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez gabalas

  1. Pierwsza ciąze chodzilam państwowo. Gin była baaardzo fajna i miło sie z nia "wspolpracowalo". Miala usg dobre w gabinecie i wielokrotnie go nawet uzyła więcej razy niz w ramach NFZ a nie musiałam za to płacić Niestety były inne niedogodnoci, czekalo sie czasem po 3 godz. w kolejce Niestety przy drugiej ciazy juz nie moglam tam chodzic bo sie przeprowadzilismy i musialaby, nie dosc ze cały Krakow przejechac to jeszcze po 3 godz. w kolejce kiblowac, niestaty to bylo nie do przejscia. Znalazlam inna lekarke państwowo , tez bardzo konkretna baba, ale nie miala usg. u siebie, więc na kazda wizyte trzeba bylo sie umawiac gdzie indziej i robil to ktos inny. W koncu sie wkurzyłam i poszłam prywatnie, oczywiscie place więc wymagam i mam to co chce, moge nawet w srodku nocy zadzwonić i zawsze otrzymam odpowiedz na pytania
  2. roniaJa sobie chyba jeszcze poczekam aczkolwiek taki wpiernicz od środka uspokaja... tak mi się wydaje zebys wiedzial ,jest cos w tym Niedawno jakos przebudzilam sie w nocy i wydawalo mi sie w pierwszej sekundzie ze to mój pies sie do łozka gramoli, a to moje dziecie tak ladowalo w brzuch ze az sie wyro trzęsło Psu sie podobno jakaś inwektywa trafila, ale tego nie pamiętam tylko M mi opowiadał, a ja sie przekrecilam na drugi bok i juz byla cisza
  3. Synka poczulam cos ok. 21 tyg. więc wcale nie wczesnie, albo moze i czułam a nie wiedzialam że to to A teraz tez pozno bo w 19 tyg.
  4. muszelkaGabalas - Moja to juz przedszkolak wiec nie miesci sie wiekowo w "Waszym" temacie. Ale dzieki za zaproszenie! Ja juz nie pamietam jak to bylo rok temu. Napewno energicznie. Misia do niedawna byla nawet dosc grzeczna. Nie usiedziala na tylku, ale energie wykorzystywala na 1000 mozliwych sposobow. Glownie wymyslania nowych zabaw, glownie polegajacych na bieganiu, skakaniu i roznych wygibasach. Ona ma 100 pomyslow na minute! Z nia nie ma problemu jesli sie nia zajmowac. Bawi sie chetnie, chetnie idzie na kompromis, jest pogodna itd. Ale gdy tylko zaczyna sie nudzic poprostu jakies opetanie w nia wstepuje! A ze temperamencik ma po mamusi - wojna jest na calego! Skubana potrafi doprowadzic mnie do lez z bezradnosci i zmeczenia! Dopiero kryzys trzylatka tak dal nam popalic, ze poprostu rece opadaja. W zyciu nie przypuszczalam, ze taki maluch (nawet dobrze ulozony, jak to wszyscy mowia o Misi) potrafi tak dac czadu! Jakbym o swoim czytała Do "zywych sreberek "mozesz spokojnie dołączyć, bo jak zaczynałysmy tam pisac to faktycznie dzieciaki były male , ale teraz w wiekszosci sa to prawie 3 taki i ponad 3 latki w wieku przedszkolnym tak ze smiało mozesz do nas dołaczyć, zapraszam
  5. muszelka ja tez mam takie sreberko , zapraszam Cie tutaj http://parenting.pl/maluchy/1260-zywe-srebro.html mozna sobie popisac o wyczynach naszych sreberek Jeden dzien sam na sam z moim dzieckiem to jak wyprawa na Mount Everest I teraz baaaaardzo jestem ciekawa jakie bedzie to drugie, bo jak mi sie podobny charakterek trafi to bedzie cięzko
  6. gabalas

    Żywe srebro

    Gunia to świetnie ze Piotrus wyzdrowial Po takiej chorobie to jest wskazane żeby mały posiedzial jeszcze troche w domu, nie ma jeszcze odbudowanej odpornosci, wiec szkoda go puszczac w te żlobkowe zarazki , bo za kilka dni mialabyś powtorke z rozrywki Andzia Jak tylko moje dziecie na ten bal trafi to napewno fotek nie zabraknie
  7. bajustyna ja chcialam 2 chłopców, w sumie to jakos mi sie tak wydawalo że juz "obsluge " chlopca znam,że moze sie lepiej beda razem kiedys bawic, nie wiem, ale teraz jakos jak juz wiem że to dziewczynka tez jest swietnie, odnajduje inne plusy tego Wczoraj sie dowiedzialam że dzieciaki w żlobku maja sie przebierac na poniedzialkowym balu, wiec wieczorkiem pobiegłam do sklepow czegoś szukac. Zanim doszłam do carrefoura (tam stroje były) juz wydalam całą kase w oklicznych ciucholandach na ciuszki i wiecie co>........kupilam tez różowe takie słodkisci były ze nie mogłam sie oprzeć Efekt taki ze jak juz sie w hipermarkecie znalazlam bylam bez kasy, wybralam stroj dla Krzysia i poszlam do ochroniarza co by mi go przechował , nie bardzo chcial, ale widząc babe w ciazy nie odmowil i potem odebrał go moj M
  8. gabalas

    a jak wasz "popędzik" ?

    monika4no i stało się po tylu dniach wolności trzeba było wypełnić tzw. () powinności małżeńskiei nawet najgorzej nie było aaaaa to ci chyba poweru dodało bo taki ranny ptaszek sie dzis z Ciebie zrobil Ja sie twardo trzymam, ale mysle ze w weekend nie bedzie zmiłuj
  9. Monika moj tez kidys plul budyniem, ale mysle że go w lzobku skutecznie nauczyli A teraz ma jeszcze inne super zdrowe danie , frytki. Kiedys jakos mi sie nie chcialo nic robic i wymyslilam te nieszczesne frytki, tak mu sie spodobalo że jak go zapytam co chce jesc to tylko frytki i zaraz mi przynosi wor ziemnieków do obierania Na szczescie o normalne jedzenie też poprosi, uwielbia kanapki, sam wybiera z czym chce i chleb smaruje, jest fanem marchwki z groszkiem i ogórków kiszonych
  10. gabalas

    Żywe srebro

    Gunia Indianina Ja mam nadzieje że dotrwa, szkoda że to jest w poniedzialek bo tak jakby to było w srodku tyg. to bym poprostu cos kupila dzien przed, a z drugiej strony nie bardzo mam sile latac po sklepach i jakby sie okazalo że w pobliżu nic nie ma , to byłaby klapa. Trudno najwyzej jak nic nie wyjdzie to opchne na allegro
  11. monika4AnnMonika śpij dobrze a na malibu z mlekiem znajdę chwilę kiedyś al mi narobiłaś smaka na malibu, nie piłam go jakieś 10 lat Jak poznalam swojego M ponad 15 lat temu to pracował za barem i robił najlepsze malibyu na świecie, co ja sie tego opiłam co by go zdobyć
  12. gabalas

    Żywe srebro

    Gunia wbrew pozorom sie gośc przyzwyczaił do tego kłucie, zawsze to jakas atrakcja byla Andzia zdroweczka Wczoraj zakupiłam dziecieciu strój na bal w poniedziałek. Mam nadzieje że do niego dotrwa i nic go nie złapie tfu tfu.... bo by mnie chyba szlag trafił za ta kase wydana, a do tego on sie juz tak nastawil na ta impreze że nie wyobrażam sobie ze mialabym mu powiedziec że nie pojdzie
  13. Monika no pięknie widze ze ostatnia z posterunku schodzisz a tu już ranny ptaszek nam kawke stawiasz lehrerin, Monika, muszelka wspolczuje Wam niejadków. Moje dziecko to taki żarłoczny typ i do tego samodzielny ze praktycznie sam sie obsługuje, ma swoje zachcianki jak wczoraj np. godz. 20 a on chce budyń i to natychmiast, tak zaczął wyc że mu zrobiłam, zjadł cały , umył żeby i poszel spać Wczoraj zakupiłam dziecieciu strój na bal w poniedziałek. Mam nadzieje że do niego dotrwa i nic go nie złapie tfu tfu.... bo by mnie chyba szlag trafił za ta kase wydana, a do tego on sie juz tak nastawil na ta impreze że nie wyobrażam sobie ze mialabym mu powiedziec że nie pojdzie
  14. Agnieszka faktycznie psiurka to masz bosssskiego!!! Jak mi sie te psiska podobaja, ajak juz widze takie maluchy z takim psiakiem to jest cos wspanialego. My mamy czarnego sznaucera olbrzyma, pies do rany przyłoz, ja sie czasem zastanawiam jak on to wszystko wytrzymuje, jazde Krzysia na grzbiecie, odciagal mu juz kiedys katar Fridą Monika szybko prawie roczek zlecial , prawda?? Ucałuj malutka
  15. bajustyna to milego ogladania kruszynki Avion co lekarz to inna teroria,ja sie wlasnie po zabiegu pytałam czy to trzeba od razu odciagac i stwierdzila że nie dopiero jak sie podgoi własnie , a jak sie zapytałam czy to sie spowrotem nie zrosnie to stwierdzila ze nie juz takiej opcji i ze bedzie potem ladnie schodzil. I tak było agnieszka masz zupelna racje w sprawie pieluszek, do tego nie wiedomo jakie duze beda nasze dzieciaczki i jaki rozmiar i fason bedzie nam najbardziej odpowiadał, dlatego ja tylko kupie mala paczke na początek i po powrocie ze szpitala juz bede wiedziała co i jak
  16. Anula tak tak znam ten dowcip, tylko ze teraz staram sie wszystko zrobic rano poki moj organizm jest na chodzie, bo potem faktycznie to juz nawet nie zdąze powiedziec "ide spac" jak już spie Z grubsza posprzątałam,obiad juz przygotowany, gulasz byl z wczoraj , więc tylko ziemniaki obrałam, jeszcze musze małemu w szafie porzadek zrobic i pranie i juz bedzie z górki A i był jeszcze kolega to mu włosy obciełam
  17. bajustynaDziewczynki dziękuję za ciepłe słowa ale dostałam właśnie smsa, że będzie mieć jednak zabieg :36_2_52: Jaki ten świat nie sprawiedliwy. Jedni pragną mieć dziecka i im się to nie udaje a drudzy chleją i nie martwią się o nic i mają zdrowe dzieci. Ale to już inny temat całkiem.jest to baaaardzo smutne Tak mi przykro blomoo Witaj!!!! Odezwij sie nam czasem, załozycielstwo wątku w koncu zobowiazuje Moj synek tez mial taki zabieg, więc znam ten bol A dlaczego zarz po zabiegu mu siciagalas skorke?? Nam lekarka po zaboegu zabroniła cokolwiek ruszać przez kilka dni, a potem juz wszystko schodziło tak jak powinno
  18. gabalas

    Żywe srebro

    Gunia_Gprzed chwila zadzwonil domofon a moj syn " nie otwieraj to ona znowu idzie, powiedz ze nas nie ma, ja juz nie chce zastrzyku", a to byla tylko pani z reklamami :) biedny zestresowany
  19. gabalas

    Żywe srebro

    Gunia co go bedzie jakas podrzedna pielegniarka kłula on chce powaznego specjalisty Moj tez sie tak naklejek domaga
  20. Witam!!! bajustyna dobrze że bol przeszedł, moze faktycznie to nerwy, a moze dzieciatko gdzies na przepone usciskało Przykro mi z powodu siostry M, najbardzije boli jak tak rodzice wyczekuja malenstwa a tu...... klaudiawercia barzo przykro mi z powodu Twoich dzieciaczków,dobrze ze teraz jest ok. bądz dobrej mysli, juz niedługo bedziesz tulic kruszynke Dzisiaj sie wyspalam i doszlam do siebie po tym wczorajszym dniu z glukoza. Caly dzien ledwo zyłam Krzys w zlobku, wiec mam troche luzu poczywiscie poza praniem, sprzątaniem i gotowaniem
  21. gabalas

    Żywe srebro

    Monika alez kuba ma wyobraznie normalnie odpadlam jak to poczytalam Wczoraj M byl w aptece i jak zwykle zakupil caly arsenal lekarstw i plastry. Jak to mlody zobaczył to dawaj za te plastry bo go wszystko boli (dobrze ze lekarstwa dalo sie uchowac) M mu dal takie najmniej potrzebne rozmiary a to moje dziecie wykleiło sobie poł nogi, oczywiscie z tym poszedl spać. Dzis rano wstajemy , ubieram go do żłobka, a tu te plastry na nodze hmmm natłumaczylam sie ike mogłam, ale niestety zero skutku i tak poszlismy z tymi plastrami Co by sie więcej wstydu nie najeść usilnie tłumacze wybryki mojego dziecka i żeby sie zbytnio nie zdziwily rozbierajac go, na to moje dziecie dolozylo swoje 3 grosze ze :jego noga baaardzo boli, i ręka (tu pokazal siniaka), dupa, ma katar (tu otworzyl buzie i pokazał gardło) i mama mu dała Amol i Stodal Nie musze oczywiscie pisac że wszystko zmyslił bo kompletnie nic mu nie jest i zadnych lekarstw mu nie dawalam o reszcie nie wspominając. Drań maly oglada te reklamy i łapie wszystki nazwy leków, wie na co to sie stosuje normalnie szok
  22. Tez sie witam z rana Odespałam ten koszmarny wczorajszy dzien, Krzys w żlobku więc mam troche luzu dla siebie, nie licząc oczywiscie prania, sprzątania i gotowania Monika ciekawe po kim Kuba taki nocny marek A swoja droga cos chyba wczoraj w powietrzu było bo z moim 2 godz. walczylam żeby sie połozył. Najlepszy byl numer, jak polozyl do swojego lozka M i nawzajem sobie bajki czytali, a Krzys obok niego na stoleczku siezial M juz prawie zgona zaliczyl a Krzys go tylko przykrywal i "czytaj, czytaj'
  23. majeczka to gratuluje Ledwo zipie, zaliczylam dziś powtorke z picia glukozy Dobrze że maly w zlobku to moge odpocząć
  24. gabalas

    Żywe srebro

    Gunia ja tez techniczny człek w domu, moj M to moze co najwyżej obiad ugotowac Krzys mnie wczoraj na lopatki rozlożył. Doc że co chwile latal do mnie i brzuch całowal, to jezcze jak widzi moje problemy ze wstawaniem to od razu leci mi ręke podawac i do ubikacji na siku prowadzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...