-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez gabalas
-
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
gabalas odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
Wkurzylam sie dzis z samego rana. M poszedl 3 godz. pozniej do pracy bo rano chcialam zrobic obciazenie glukoza, no i sie okazalo ze w mojej przychodni nie robia, zrobilam tylko morfologie i mocz Jutro czeka mnie powtorka z rozrywki tylko musze dalej jechać -
Witam sie!!! aga bardzo ladny ten wózeczek cena niemala ale za tym idzie jakość fewa, mam2corun ja mam baaaaardzo zle doswiadczenia z firma coneco miałam spaceróke coneco solar, slicznie wygladała, ale niestety to jest wlasnie tylko podróbka i materialy z jakich to jest zrobione to koszmar!!! Skusila mnie cena i wygląd, wozek wytrzymał cos ok. 8 miesięcy, tylne kólka sie koszmarnie pozdzerały, pourywaly sie rozne elementy, najgorsze to powyginal sie pod wplywem cięzaru cały stelaż Dzisiaj chcialam zrobić glukoze no i sie okazalo że u mnie w przychodni nie robią, wiec zaliczylam tylko morfologie i mocz a na glukoze musze jutro jechac gdzie indziej
-
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
gabalas odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
-
Gunia dobrze ze nie mam takich ludzi obok siebie, chyba by ,mnie za czrownice wzieli
-
Gunia_GgabalasGunia baaardzo madre dziecko wiedzialo jak sie księdza pozbyc, na cholere mu ksiądz bez cukierkówNiby tak ale u nas dzis bedzie ksiadz a moj syn juz mnie zapytal "czy beda cukierki?" boje sie ze wyskoczy z tekstem "daj cukierka" a jak on powie ze nie ma to go pogoni :))) i bardzo dobrze U nas ksiadz ma chodzic w niedziele , ale ja wlasnie z tych co ksiedza gonia jeszcze w przedbiegach, wiec z wizyty nie skorzystam
-
Gunia baaardzo madre dziecko wiedzialo jak sie księdza pozbyc, na cholere mu ksiądz bez cukierków
-
monika Kuba jest niesamowity, jego elokwencja mnie zabija Moj syn dalej na etapie doktora tylko ze dzisiaj sam sie leczy a nie psa. Wymienia wszystkie czesci ciala ktore go bola i smaruje je kremem A cala zabawa sie zaczela jak przylecial z lazienki z rolka papieru toaletowego, kremem w dloni , zdjał spodnie stwierdzając "dupa mnie boli"
-
Zdrowka wszystkim potrzebujacym!!!!!!
-
zmiany w becikowym i macierzyńskim od 2009 roku
gabalas odpowiedział(a) na Małgosia temat w 9 miesięcy, ciąża
Jak dla mnie nonsens totalny, bo na pierwszej wizycie bylam cos ok. 6 tyg. ale karte ciązy mam zalozona od 12 tyg. a potem zmieniłam lekarza i teraz sie pewnie bede bujac po laekarach żeby jakiekolwiek zaswiadczenie doscJak zwykle chory kraj -
Gunia u was to dziadkowie tak rozbestwili dziecko a u mnie M, tak go nauczyl że co wracal z pracy to zawsze jakąs czekoladke z kieszeni wyciągal, no i teraz ma problem, bo co do domu wchodzi to ma rewizje osobistą w poszukiwaniu słodkisci. Od 2 tyg. juz nic nie przynosi i dalej za kazdym razem jest wrzask tak sie maly skurczybyk nauczył. Wczoraj to juz przeszedl samego siebie. M poszedl sie kapac a Krzys buch do przedpokoju , po cichutku sobie stolek podstawil i z wieszka sciagnął plecak M, skutecznie go przegrzebal i oczywiscie z pelnym sukcesem bo znalazl woreczek czekoladek, ale wyciągnął tylko jedną poszedl do kuchni zeby go nikt nie widzial i zjadl. M wyszedl z wanny i mowi do niego"dlaczego tatusiowi czekoladke wzioles?? A ten z błogim usmiechem, geba cala w czekoladzie ze to nie on, normalnie klamca i zlodziej mi rosnie
-
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
gabalas odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
Mrozy nam faktycznie dowaliły A sumie przez moj areszt domowy ktory ciągle trwa to go tak nie odczuwam Nie mam nawet co pisac bo taka monotonia w tym siedzeniu mnie ogarnela ze godzina za godzina mija, dzien za dniem, nawet nie wiem jak mi sie styczen skonczy Krzys od przyszlego tyg. juz pojdzie do żlobka to przynajmniej gdzies wyjde , ale jak sie pogoda nie zmieni to z tym brzuchem za wiele nie poszaleje Nie obrazilabym sie jakby byl juz kwiecień -
Hej!!! Pamiętam jak chodzilam do szkoly rodzenia w pierwszej ciązy to zalecali wypranie pierwszych ciuszków w platkach mydlanych, z tego wlasnie wzgledu że nie znamy jeszcze tego naszego "osobnoka" i nie wiemy czy bedzie mniej lub bardziej wrazliwy na rozne proszki, potem oczywiscie juz uzywalam innych, wlasciwie to przelecialam wszystko od jelpa do dzidziusia Na początku jest bardzo wazne zeby te ciuszki wyprasować w celu zabicia roznych roztoczy itp. fewa wszedzie inaczej pisza bo to sprawa indywidualna, w sumie wiele na sam początek nie potrzeba, dziecko sie nie brudzi. Pamietam moj synek na samym początku mial 4 takie ładne kompleciki kaftanik ze spiszkami i tak obskoczyl pierwsze 3 tyg., a mialam wtedy tone innych rzeczy tyle podostawalam , czesci to nawet nigdy nie użylam Potem robilo sie coraz cieplej wiec w lecie tylko w samych bodziakach, rampersach i skarpetkach paradowal Dopiero jak pol roku skonczył to faktycznie tych ciuszków duzo więcej zaczelo byc potrzebne, bo juz inne jedzonko było, karmienie łyzeczka robilo swoje Przede mna wlasnie do zrobienia glukoza, juz dawno ja powinnam zrobic ale nie mam jak, mam nadzieje że jutro rano M pojdzie pozniej do pracy a ja raniutko wyskocze na badania
-
U nas tez nie widzi sioe kapieli , zabieraja dzieciaki, a wyglada to tak ze biora je na raczke i pod kran, nie za fajnie to wyglada U nas tez dzieci sa od razu z matka i matka sie nim zajmuje, ale tak ja juz pisalam na sali sa rzeczy i jak ktos nie ma swoich to moze korzystac ze szpitalnych, wedle uznania. Mi synka zabrali na noc do inkubatora bo ciepla nie trzymal wiec jak mi go przyniesli to byl w szpitalnych ciuszkach, a potem sobie go moglam przebrac jak chcialam
-
andziaGaba wiem, ze to fajna sprawa, ajk dziecko wychowuje sie razem z psem. Ja mam niestety niemile doswiadczenia, ponad rok temu STacha poryzl pies tesciow. I ja i on do tej pory unikamy raczej psow:( tego sie tez wlasnie obawiam , ze kiedys Krzys moze w tej swojej bezgranicznej ufnosci sie pogubic i wyciągnie lapki do jakiegos pieska ktory nie bedzie sie chcial bawic w doktora Na rzei go ucze prwidlowego podejscia do zwierząt zwlaszcza tych obcych, mysle ze z czasem zrozumie
-
andziaGaba gdybym mogla, to zasponsorowalabym CI kamere, Zeby tylko zobaczyc Krzysia w akcjia jak sie pies wabi? Scot? tak pies jest Scot naprawde to jest swiety pies że sobie na to pozwala Ja sie niestety jednej rzeczy obawiam, bo przez to jaki łagodny jest nasz pies to Krzys mysli ze wszystkie takie są, a wiadomo nie kademu sie da grzebac bezkarnie w nosie, uszach i pysku. A na dodatek to nasze psisko to lubi i nie buntuje sie, lezy taki zwłok i daje sobie wszystko zrobić
-
happy niestey tez mam takie bóle, tez sie juz nieraz poplakalam, pociesze Cie ze czasem jest lepiej, ale ostatnio to nogi z wanny nie moglam podniesc, M mnie wyciagał Najgorsze jest to ze niestety juz nie moge sama z Krzysiem wyjśc na spacer, dosc ze slisko to w razie kombinacji mojego dziecka, ani gonie podniose, ani nie dogoniea pogoda tak super zimowa, tak bym sobie z synkiem pobrykala po snieguuuuu!!!!!!!! Monika faktycznie ten wasz szpital to 100 lat za murzynami. W tym w ktorym ja rodzilam mozna bylo ubierac w swoje ciuszki, a jak ktos nie mial to dawali szputalne kaftaniki i pieluszki, wlasciwie to pieluszki zawsze zakladali swoje jak kapali maluchy,a na sali tez były i pieluszki jakies ubranka w co mozna bylo ubrac dziecko, nawet jakies chusteczki sie trafily i kremy.Przewaznie kazdy mial swoje ale rozne sie matki zdarzaja wiec w zasadzie niczego nie brakowalo. A i jeszcze dla kobiet byly takie podklady z ligniny jak ktos tych podpasek xxxxxxxxl nie mial.
-
No i w nagrode za dobre sprawowanie mu dal swoj jogurt i parówke, poglaskal po głowie "dobly scota"co to dziecko ma w głowie Potrzebuje kamereeeeeeeee, szukam sponsoraaaaaaa
-
Demi dobrze ze Wy juz zdrowi, dla mamy zdrowka zycze i wytrwalosci choc naĹog parszywy i ciezko z niego wyjsÄ Dla tesciowki tez zdroka
-
To dziendoberek wszystkim
-
monika4gabi hehehe, Krzyś wczoraj widocznie troszkę więcej snu potrzebowała i naładował akumulatory na dłuższy czas wrrrr nawet nie strasz Teraz sie w doktora bawi i "leczy" psa. Wlasnie usilowal mu do nosa zaaplikowac wode morska i inne a do gardla haskosept, nie bede sie wdawac w szczegoly jak to wygladalo, a potem go za noge ciagnał i wykrecał bo "scota noga boli"
-
Witam w kolejny mrosny, sniezny dzionek Dla mnie najwazniejsza rzecz do szpitala to zgrzewka wody mineralnej Pamietam że mi jej non stop brakowalo, jak moja siostra rodzila to tez miala ten sam problem, a reszte to wezme to samo co bralam do poprzedniego porodu. No i oczywiscie troche inaczej sie spakuje jesli bede miala rodzic normalnie a inaczej sie przygotuje do cesarki, na razie czeka mnie to drugie happy[/B ] to miłego pobytu w szpitalu wracaj do nas szybiorem
-
Witam sie Wczoraj dziecko anioł wstal po tej drzemce przed 19 w swietnym chumorku, zjadł wszystko , wykapal sie , pobawił, nawet nie kweknał no i najwazniejsze .... bez zadnej walki polozyl sie do łozka i zasnal o 22.30 Natomiast dzis juz jest jazda od samego rana Iszpan Krzys mowi bardzo podobnie , wiec nie kazdy go zrozumie "ciepłe = tepe", "światło=tawo", "hipopotam=hipopa", podobno to normalne z czasem sie nauczy, na tym etapie sie nie poprawia tylko za kazdym razem sie do niego mów poprawnie Gunia kubeczki śliczne Andzia zdrowia dla dziewczyn
-
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
gabalas odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
Witam sie z kawą moniq bałwan swietny ja tez jadlam snieg garsciami, pyszny byl nawet bez syropu klonowego U mnie ciąg dalszy aresztu, w sumie czujemy sie juz dobrze i moglibysmy jakis spacerek juz zaliczyc, ale sama sie nie wybiore z dzieckiem, bo jest za slisko, a ja juz nie dam rady biegac za moim potworem -
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
gabalas odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
Monika torcik widac musi byc przepyszn, az mi slinka leci Foty świetne, widac że sie Kubulec niezle bawi a to najwazniejsze No i tak na marginesie to ale Wam super wlosy urosły, Kubulec super loczki a Ty juz wloski po ramiona -
No i znowu mi sie piękna nocka szykuje. Krzys zsnal przed 16 i spi caly czas Ja nie wyrobie bez snu w nocy zwlaszcza teraz Monika masz racje cięzko mi coraz bardziej, a wiesz sama jak to jest z takim galganem w domu, ciagle tylko wstan , powstań, podaj, sprzątnij, siku, kupa, kregosłup odmawia posłuszenstwa, a tu jeszcze 3 miechy