Kącik dla mam

Zniszczona cera przez tabletki

paulinaw9922

paulinaw9922

witam, mama 23 lata

Borykam sie od 2 lat z ogromnym problemem, a mianowicie to z trądzikiem nie sa to "wulkany" tylko czerwone krostki i przebarwienia na policzkach i brodzie w sumie to czyste jest tylko czoło. wszystko zaczelo sie od ciazy gdzie wyskakiwalo mi duzo pryszczy wszyedzie. po odstawieniu syna od piersi cera byla czysta pozniej zaczelam brac tabletki antykoncepcyjne sylvie 30 i cera sie znacznie pogorszyła :( w okresie dojzewania nie mialam ani jednego wyprysku a teraz to tragedia po 2 latach odstawilam tabletki ale problem nie zniknal dalej cera jestr zniszczona i tradzikowata. nie wiem co mam robic zadne peelengi, kremy nie pomagaja.... prosze doradzcie mi cos.... :(

44027 paulinaw9922 Kobieta, 27 lat, Kraków

Odpowiedzi znajdują się poniżej

adasaga3

adasaga3

Paulina, trochę za mało informacji podałaś. Podstawowe pytanie: byłaś u dermatologa? Jeśli tak to co Ci przepisał, czy była jakaś poprawa? Jeśli nie byłaś to koniecznie powinnaś pójść, wizyta u "państwowego" dermatologa nic nie kosztuje. Piszesz o kremach, jakie kremy stosujesz? Byłaś u kosmetyczki? Piszesz też o przebarwieniach, chodzi Ci o przebarwienia które powstają po wyciskaniu pryszczy czy o przebarwieniach pigmentacyjnych?

39504 adasaga3 Kobieta, 39 lat, Racibórz
paulinaw9922

paulinaw9922

Nie byłam u dermatologa dzwoniłam do kilku a termin oczekiwania to 8 miesięcy państwowy. Kosmetyczka mi tylko oczyszcila cerę Ale później było to samo na nowo wyszły syfki. Stosowalam under 20 ten ze szczoteczką, peelingi oczyszczające a teraz ziaje z liści manuka na zmiany skórne. A jeśli chodzi o przebarwienia to mam całe czerwone policzki i brodę i zuchwe. Nie wyciskam wypryskow a nawet jakbym chciała to nie da się bo nie mają "główek białych" a naklowac sama nie będę :)

44027 paulinaw9922 Kobieta, 27 lat, Kraków
domi81

domi81

wiesz ja bym na Twoim miejscu poszła do dermatologa prywatnie, ale często też prywatne gabinety mają umomę z NFZ i są trochę mniejsze kolejki poszukaj dopytaj, bo tutaj tylko lekarz pomoże i pewnie jakaś terapia

--

http://www.suwaczki.com/tickers/kjmn20mmu0okh9gs.png
http://www.suwaczki.com/tickers/9o2zvhpgkhvwrq18.png

29923 domi81 Kobieta, 38 lat, Lublin-Świdnik-Minkowice
~boliwka00

~boliwka00

Wiem jak to jest mieć całkiem poważne problemy z cerą... Dość długo nie mogłam się z nimi uporać i nawet zmiany kosmetyków nie dawały zbyt wiele. Tylko, jak się później dowiedziałam, zmieniałam kosmetyki na prawie takie same. A już wtedy powinnam zastosować coś, co ma w sobie nieco lepsze składniki, żeby dodatkowo nie podrażniać cery i nie powodować w niej głębszych uszkodzeń. Ale na szczęście jakiś czas temu trafiłam do dermatologa, który zalecił mi stosowanie dermokosmetyków, chociaż na próbę. Kupiłam kilka produktów marki Uriage [reklama usunięta] i już po kilku zastosowaniach zauważyłam różnicę. Skóra przede wszystkim przestała być stale zaczerwieniona, przestała swędzieć i powoli zmniejsza się ilość wyprysków. Więc to chyba była ta zmiana, której potrzebowałam, a z która tak długo zwlekałam.

~Bixis

~Bixis

Ja w przeszłości tabletkami leczyłam trądzik, później brałam je bo tak było wygodniej. Teraz w wieku 33 lat i po dwóch porodach postanowiłam przejść na naturalną antykoncepcję, kupiłam sobie komputer cyklu myway, który wyznacza moje dni płodne na podstawie poziomu hormonu lh i jakości śluzu szyjkowego no i pomiarów temperatury ciała. Kupiłam go na stronie sklepu naturalnaplodnosc.