Skocz do zawartości
Forum

kasioleqq

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez kasioleqq

  1. HEJ KOBITKI:) justynka jak będziesz w Szczecinie to zajedz też do mnie:) no z Oleczka dietą to przechlapane... magda gratuluję podwyżki w dzisiejszych czasach tylko pozazdrościć, nawet parę groszy:) andzia kobieto co Cię napadło jak ja bym chciała umyć okna i tak posprzątać...
  2. u nas wszytsko ok, Kacper rośnie jak na drożdzach waży 13, 600kg...poza tym pomalutku zaczyna mówić, tzn.bardziej utworzył swój język więc mogę się z nim dogadać;) a do tego jest okropnym rozrabiaką, czasem wyprowadza mnie z równowagi, wszędzie go pelno wszystko jest jego a jak mu nie chce czegoś dać to histeria...moja mama go tak rozpuściła bo my całymi dniami w pracy, albo w szkole a młody z babcia...więc masakra...
  3. cześć mamuśki... 150lat mnie tu nie było u Was, aż wstyd... ale teraz jestem nie wiem co u Was słychać i ciężko mi nadrobić... ale mam nadzieję że u wszystkich wszystko ok i że w kilka dni uda mi się mniej więcej ogarnąć co u każdej z Was słychać:)
  4. czesc kobitki:) przepraszam ze tak rzadko Was odwiedzam, ale niestety praca, szkoła, no i mój Kacperuś... nie mam czas dla niego wiec i do Was rzadko zaglądam... nie mam mocy...co jakiśczas zaglądam do Was i czytam uważnie,ale wiecie jak jest... mam nadzieję że wkońcu uda mi się poświęcić Wam tr4ochę więcej czasu...bardzo ZA wAMI TESKNIĘ, i cięzko mi bez Was no ale cóż życie... u nas wszystko ok, tylko Kacper strasznie rozrabia i coraz mniej mam do niego cierpliwości...ale nie poddaje się i jakoś daję radę... zajrzędo Was może jutro po szkole...trzymajcie się kochane:****
  5. Anielinka współczuję nocki;/ no ale cóż tak to bywa z tymi maluszkami, miejmy nadzieję że to szybko minie... rena no to i ja podaję Ci rękę, bo ja też nie mam ochoty na nic... justynka Oleczek jest przeslodki:) dziewczyny mam nadzieję ze jeszcze dziś wpadniecie pochwalic się wrażeniami i fotkami:)
  6. czesc kobiety:) ale mam doła, że nie mogłam się z Wami spotkac, aż mi się chce płakać...;( zazdroszczę Wam... ja już po szkole, jestem padnięta, jutro na 14 do pracy...mam już dosyc takiego napietego tybu życia...to dopiero miesiąc jak pracuje a drugi tydz,szkoły, ale mnie to wykańcza...tak mało czasu spędzam z małym dla Was czasu nie mam w ogóle...i jeszcze do tego tak pieprzona pogoda...chyba dopada mnie jesienna deprecha...nic mi się nie chce...;(
  7. ale wam zazdroszczę spotkania!!!! Brak słów...jaka szkoda że nie mogę...
  8. Vercia kochana współczuję CI...biedna wiem jak musiałąś się czuća teściówka to w ogóle "przegła pałe" ma baba tupet... nie źle musiałąś się wkur...ić... Vercia tulę Cię mocno i Marcelka też...:****
  9. zaraz się zabieram za jakiś obiad i sprzątanie, a wieczorem przyjeżdża do nas R.przyjaciel dawno się nie widzieliśmy więc trzeba przygotować coś specjalnego:) hehe a mi się tak nie chce...
  10. Justynka najlepsze życzenia z okazji wczorajszych imienin:)
  11. witam u nas nocka ok Kacper przespał bez żadnej pobudki spał do 9:15!!!!!!!! spaliśmy u mojego brata, tzn. Kacper spał bo my do 3 siedzieliśmy sobie...trochę sięnie wyspałąm a na 14 idę do szkoły a jutro na rano do pracy...;/
  12. baby idę spać bo rano do szkoły...;/ jutro az do 18, nie wiem jak wyrobie... Andzia dziewuchy nie złe baby:) heheh mój Kacper waży 11700 i 78/80cm...więc to tylko kilogram więcej od Twoich kobitek:) a Stasiu jak zwykle rezolutny:) heehehehe zdróka i jeszcze raz zdrówka dla Stasia...mój Kacper teraz jak miał zapalenie gardla to niczym nie mogłąm mu jej zbić temperatury... kobiety lece, zajrze jutro...:**** buziaki i zdrówka dla wszystkich:***
  13. mój Kacper zacząl chodzić za rękę albo przy czymś jak miał nie całe 10miesiecy, a sam już zacząl chodzic tydzień przed 11tym miesiacem...
  14. Andzia zdrówka dla Stasia a dla Ciebie dużo sił...;) Anielinka wpadnij może do mnie też ogarnąć jak już masz taką wenę, dam Ci płyn do okien:) ja jak wracam z pracy to padam na twarz i nie mam sily na nic...więc możecie wiedzieć jak wygląda w moim domu... no a dalej nie wiem co mialam napisac...
  15. witam;] ja juz po pracy...oczy mi się kleją i ogólnie coś chyba mnie bierze, głowa mnie boli i zimno mi Kacper włśnie zasnął mi z głową na kolanie...;)
  16. Zosiu Marysiu wszystkiego naj z okazji 13tego miesiaca:) ciocia Kasia i Kacperek:))
  17. Anielinka dużo zdrówka szczęścia, pieniążków spełnienia marzeń i samych radosnych chwil w życiu:)
  18. Andzia dzięki:*** a ze do taty podobny to wiem po mnie ma tylko nos i sadełko;) rena no no ładnie takie zachcianki...kochana:) dziewczynki idę spać jutro na rano, więc sie kladę, po pracy zajrzę:) buziaki dobrej nocki i zdrówka dla wszystkich na wszelki wypadek...coby jakaś zaraza się nie orzytelepała;*
  19. Anielinka dokladnie, straszna glupota że musimy zostawiać maluszki i isc do pracy, za granicą kobiety dostają socjal i moze życ nie pracujac przez dlugi czas...no ale coż...
  20. Cafe dostliśmy AUGMENTIN + lacido baby... rena robiłam imprezę 16tego...zdjęcia mam na płycie i daliśmy do wywolania, jak wywołamy to wrzucę z płytki:)
  21. rena postaram się zaglądać do Was jak najczęściej...;)
  22. mój Kacper też byl chory do jutra ma antybiotyk...miał zapalenie gardłą jeden dzień wcale nic nie jeadł, ale juz wczoraj zaczął pomalutku coś podjadać, a dzis to wciągnął chyba wiadro jedzenia...no ale noc z wtorku na srodę mialam w ogole nie przespaną, bo mały nie mógł łykać śliny ciąglę ja wypluwał a jak sie zapomniał i połknął to krzyk na maxa...więc trochę się męczyliśmy a do tego mial temperaturę i nie mogliśmy jej niczym zbić, ponoć przy zapaleniu gardełka to normalne, ale na szczęście już wyzdrowiał... rena zdrówka dla Bartusia:*** Cafe no oby Twojego K.nie połamało...
  23. Andzia no mam nadzieje ze sie przyzwyczai... Zdrówka dla Stasia i gratulacje dla Mani:) Gosia nie ma czego zazdroscic...no moze tego, że ciągle jestem między ludżmi:), ale bardzo tęsknię za Kacperkiem... to jest jednak 8 godzin dziennie w tygodniu no i do tego po 8-10godz.w weekend...jak mam na rano to jeszcze spędzam z nim pół dnia, ale jak mam na popołudnie to klapa bo wracam koło 20do domu a on zaraz idzie spać i tyle...no ale jak trzeba to trzeba, u Rafala w firmie kijowo się dzieje, co chwila coś z pensji odcinają więc same rozumiecie...;/ cafe u nas tez bialy ser jest na tobie szczegolnie kozi, kupuję w zdrowej żywności...dzemy tez nie bardzo, ale wczoraj kupilam mu taki duzy słoik musu jablkowego i wcina jak opetany;) tym ze nie je dzemów nie bardzo się martwie bo maly mógłby wcinać owoce kilogramami;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...