Skocz do zawartości
Forum

kasioleqq

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez kasioleqq

  1. u nas kijowo wkurzyłam się dziś w pracy, chyba muszę poszukać czegoś nowego już mi ta praca zbrzydła...no ale póki nie znajdę czegoś nowego to będę tam pracować... mama nadal w szynie, nie mogą założyć jej gipsu, bo ma okropnie opuchniętą nogę...nasiedziałyśmy się w tym szpitalu na marne...no i dalej dół jak cholera, bo nadal musi leżeć i ciągle beczy i nie je mówie Was ja osiwieje...
  2. nie będę dalej czytać, bo i tak nic nie pamiętam...
  3. Prosiaczek kopę lat,Jeeezu, ale Twoja Zosieńka duża kobitka:) ja myślałam że mój Kacper to taki Misiu, ale widzę że są więksi...fajnie że z kręczem koniec...;)zdrówka dla Zosieńki... Anouk no Ciebie to dwie kopy lat nie widziałam...dobrze że kryzys minął...oby i u Was kręcz się wyleczył.. Prosiaczek Anouk ja Was chyba telepatycznie tu przyciagnęłam...jeszcze brakuje mi Verci, Reny i Anet... Beata ja możesz tak myśleć to nie Twoja wina będzie dobrze głowa do góry kochana;) i znów nie wiem co mialąm napisać...
  4. poczytałam połowę i muszę odpisać, bo zaraz zapomnę... Gosiu współczuję nie wiem co powiedzieć...bo w takiej sytuacji nie ma słów pocieszenia...cafe ja dawałam Kacperkowi herbatkę miętową, ale bardzo słabiutką...a jak ostatnio mieliśmy problemy z wymiotami i kupolami to lekarz kazał dawać ugotowane ziemniaczki z samym masełkiem tak bardzo mocno pogniecione takie pire...acha i smecte też musiałam mu podawać madzia ale masz fajną szefową, zazdroszczę Ci tej siłki, bo ja też bym chętnie pochodziła, ale brak kasy i czasu...;/ i więcej nie pamiętam...
  5. cześć kobiety:) dwa dni mnie tutaj nie było, bo jak zwykle pech z kompem...musieliśmy robić formata... idę poczytać Was troszkę, bo uzbierało się zaległości...;/
  6. dziewczyny a powiedzcie mi co z : Reną, Vercią, Anet, Anouk, Prosiaczkiem???
  7. Madzia moje gratulacje kujonie;))))fajnie ze się udało tak dobrze napisać test;) ale współczuje nocki... gosia ogladałam Twojego Kubusia na nk, ma cudne loczki (jak mój Kacper)...śliczny chłopczyk, a jakie ma piękne oczka...;) justynka współczuje braku kasy...na pocieszenie Ci powiem, że u nas też bida aż pisizczy... a co do malęgo to faktycznie coraz częściej się spotykam z opinią że mały jest podobny do mnie... Anielinka, Mei też przeżyłam takie chwilę grozy, mój mały dwa razy rozwalił sobie wargę, i tak było mi go żal, że razem z nim płakałąm i czuwałąm w nocy czy nic mu się nie dzieje... Andzia to ładnie się wyszalałaś...ale to dobrze bynajmniej się odstresowałąś należalo Ci się;)
  8. witam w dniu naszego święta:) Najlepsze życzenia wszystkim kobietkom...
  9. dziewczyny mam nadzieję, ze weekend się udał...ja już będę się żegnać i tak Was nie ma, a ja rano do pracy więc idę spać... dobrej i spokojnej nocy:****
  10. głupszego właczyć nie mógł...nie cierpię tego filmu...;/
  11. Mei mówię Ci romantycznie było nie z tej Ziemi, dlatego po 10min oglądania filmu zasnęłam...i to był zdaje się film pt.:Legalna Blondynka...
  12. cafe koniecznie mu podpowiedz, do tej romantycznej kolacji do popicia była herbata z cytryną;) mój R. jest mistrzem kuchni;)
  13. Moja:więc za udany i miły jutrzejszy Dzień Kobiet:)
  14. cafe82kasioleqq jaja na twardo a tak serio,super,ze juz wszsytko dobrze-szkoda czasu na pierdoly a jak mamuska? Cafe ale śmieszne nie lubisz jaj na twardo??? a mama no fizycznie jest ok, ale na głowe jej padło...ciągle płacze i marudzi, że teraz mam dwoje dzieci, ze jest stara i głupia problemu narobiła itd.w ogóle prawie nie je... więc mam się z nią...ale aby do środy, jak jej założą gips to będzie inaczej bo będzie mogła już chodzić a teraz to wiesz...nie może stawać na tej nodze, bo może jej się tam porozłazić ta kość i wtedy tylko operacja...więc do środy droga przez męki...
  15. hej mamuśki;) ja mija weekend??? u nas ok topór wojenny pogrzebany;)m wczoraj była romantyczna kolacja (kanapki z jajkiem na twardo) zrobiona przez R., potem jakiś film włączył, ale ja po 10min usnęłam i tyle było z naszego romantycznego wieczoru;/ kobiety zapraszam na n-k jak chcecie zobaczyć nasze foty, bo nie mam nadal kabla wiec wysłalam mms em zdjęcia na naszą klasę:)
  16. dzięki kochane już wrócil, ale nie odzywa sie do mnie... Anielinka u nas też poszło o ta je***ętą babę, głównie, ale ogólnie o calokształt... tera zposzedł się kąpać, a ja gotuję zupe cebulową...jego ulubioną, jeszcze pomyśli, że to na przeprosiny, a ja go nie chce przepraszać pomimo że jest mi głupio uważam że miałąm trochę racji...;/
  17. idę ogarnać, widzę że macie towarzyskie weekendy, a ja będę siedzieć w towarzystwie najwazniejszego faceta w moim życiu:) czyli z Synem...heheh udanej soboty:***
  18. hej mamuśki witam się sobotnio... wczoraj w ogóle nie mogłam wejść na parenting i na n-k, wyobraźcie sobie że na każdą inną stronę mogłam a na te nie...;( ja dziś znów wolne, wczoraj się okropnie pokłóciłam z Rafałem i wyprowadził się do swojego przyjaciela...aż mi głupio bo ja zwykle poszło o moją złość do jego rodziny i o to że nasze dziecko jest niechciane przez jego rodziców i takie pierdoły...;( wiem że to chwilowe, bo nasze kłotnie o jego pieprzniętą rodzinkę zawsze się kończą tym, że on się "wyprowadza" do przyjaciela....oczywiście do momentu, aż wytrzeźwieje...;) czyli pewnie do obiadu już wróci...ale mimo wszystko głupio mi ze mam taką nie wyparzoną gębę i mówię to co ślina na język mi przyniesie...nie spałąm dzis do 4 teraz wróciłąm z zakupów, póki małego nie ma, bo za godzinę go przywiozą... ehhh od razu mi lżej jak Wam o tym po łebku opowiedziałam...;/
  19. dobrze mi z Wami chociaż Was nie ma ale idę się położyć bo padam a jutro od rana znów będe walczyć...;/ dobrej nocy:****
  20. Moja więc za spokojną noc dla wszystkich wrześniowych mamusiek i za połamańców...;)
  21. Gosia spokojnej nocki, bez bólu i pobudki...;*** Kacper zasnął, a ja też już padam...nakarmilam małego, wykąpałąm... pomogłam mamie się umyć zrobiłąm jej kolację, herbatę...a kręgosłup nogi i barki odmawiają posluszeństwa...moja mama nie należy do osób szczuplutkich...więc włożyć i wyciągnąć ją z wanny to nawet przy moich gabarytach jest cięzko...a wiadomo że Rafał nie moze mi pomóc przy kąpieli mamy więc męczyłąm się sama, chociaż ona nie chciałą pomocy stwierdziła, że sciągnie szynę i się sama wykąpie...
  22. andzIa dzieki za info o zębach, ale wstyd nie wiedzieć takich ważnych rzeczy.... szczerze to nawet nie wiem ile Kacper ich juz ma bo nie daje sobei zajrzeć do swojej paszczki:) mei mojego R. siostry córka ma ponad 3lata i jest takim chytrusem i samolubem, że szok a do tego jest bardzo rozpieszczona...zabiera Kacprowi wszystko co jest mozliwe a mnie krew zalewa i płakać mi się chce jak widzę ze jest mu przykro że mu mała zołza zabiera coś co go zainteresowało...no ale tak to jest u dzieci i nie wytłumaczysz im że powinny się dzielić...właśnie jutro zabierajką tam Kacpra i to na noc chyba osiwieję tak dawno nie był nigdzie na noc że się już dziś martwię jak on to zniesie tzn.chyba bardziej martwię się o to jak ja wytrzymam bez niego...;(
  23. andzia Stasiu jak zwykle nie pokorny...;) hehe za to kolega Stasia się zestresował no...hehehe dziewczyny jak Wy to robicie że Wasze dzieciaczki tak szybko idą spać??? mój Kacper idzie koło 21 najwcześniej a czasem nawet o 23...i wstaje o 8, ale był czas że wstawał (wierzcie mi lub nie) o 11 rano, bez pobudki w nocy...ja czasem chodziłąm z lusterkiem żeby sprawdzać czy oddycha...
  24. Magda z tymi szóstkami to szczerze powiem że nie wiem co i jak bo ostatnio jak byliśmy u lekarza na szczepieniu to lekarz zaglądał mu w buźkę i stwierdził, że na jakiś czas z zębami mamy spokój... a ja wróciłam koło 18, musiałąm zrobić zakupy i odebrać jeszcze leki...i w aptece od wczoraj zostawiłam ponad 150zł...;( jutro mam wolne, a w sobotę mam szkołę ale mój brat zajmie się mamą i młodym...w pon ide do pracy bo bratowa ma wolne wiec się nimi zajmie, a wtorek i środę mam wolne:) jedyny plus w tym nie szczęsciu...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...