Skocz do zawartości
Forum

kasioleqq

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez kasioleqq

  1. dziewczyny a u nas od rana strasznie śmierdząca kupa i chyba czeka nas wizyta u lekarza, bo co mały zje to zaraz kupol...;( nie narzeka żeby go coś bolało, ani nie jest marudny, ale kupsko co chwila...
  2. Madzia trzymam kciuki za Zuzie z całych sił:)
  3. magda_79andziagosiammmWytarzała się w znalezionej "perfumie" Ja to jestem jednak tuk Tak to napisałaś, że naprawdę myślałam, iż wzięła jakiś perfum i się psiknęla, tylko zastanawiałam się jak Błagam Cie! Andzia jesteś the best!!!
  4. hej wszystkim:) coż to ja dziś pierwsza?? to witam z kawka
  5. Magda dopiero doczytałąm o akcji z teściową...nie źle na prawde musisz zamknąć Michasia w domu i nie otwieraj okien broń Boże... fotki super absolutnie nie powiedziałąbym, ze jesteś jego mamą a siostra;) Andzia Twoje fotki też rewelka, a Ty taka szczuplutka:) Anielinka Amelka wygląda przesłodko w tym dresiku:) w ogóle jak maly aniołeczek:)
  6. cafe bardzo mi przykro z powodu cioci...to okropne jak szybko i jak młodo ludzie odchodzą...w lutym Rafała siostry teściowa też umarłą na raka miała pare lat temu raka piersi, amputowali jej jedną...i teraz w ciągu nie całęgo miesiaca ja zjadł...to jest cos okropnego...bardzo Ci współczuję i wierzę że nie mozesz dojść do siebie... fotki Oleczka boskie, ale ma piękna fryzurkę, a w ogóle to wyglada jakby miał ze 3 lata:)
  7. hej kobitki:) ale tu ruch:) a my byliśmy na placu zabaw...i byliśmy tylko godzinkę bo Kacper nawalił w pory, dziś chyba ze 6 razy, w dodatku taką rzadką i okropnie śmierdząca...;/ a teraz znó śpi mam nadzieję ze nic go nie bierze, bo to jego druga dziś drzemka...
  8. spadam ogarnąć chate wpadne do was póżniej ;) udanego dnia;**
  9. moje dziecko dzis na nogach od 6...;/ i zaczyna sie pokladac do spania...;) u nas pogoda jak na razie cudna miejmy nadzieje ze tak zostanie do konca dnia;) kobiety co serwujecie dzieciaczkom na sniadanko??? u mnie jest z tym ostatnuio problem, bo mały jadłby tylko serki danio, zadnych kanapek, kaszek, owsianek, nic oprocz serkow .... nie wiem co jeszcze moge mu dawac...
  10. cześć wszystkim witam z poranną kawką:) nie było mnie kilka dni bo byłam u teściów odpoczywałam z małym:) a teraz muszę się wziaść za odgruzowanie mojej chaty, bo jakaś masakra się tu dzieje...;/ nie bardzo wiem co u Was ale mam nadzieję ze szybko uda mi się was poczytać i się zorientować...co i jak:)
  11. dziewczyny a Wy gdzie?? ja zdązylam wypic kawke i zrobic porzadek w szafce z posciela a tu dalej nikogo nie ma...
  12. Andzia biedna Marysia;( no i zazdroszcze ci widoku twoich zolzuniek:) Zosia taka malutka a takie ma wielkie serduszko:) magda wiem gdzie musze sie tam wybrac...;)fajnie ze wczoraj fajnie wam minelo:) Anielinka ja też bym go najchętniej nie oddawała, ale moja mama mi tlumaczy ze tam mu sie krzywda nie stanie a ja tez musze odpoczac od tego urwiska;)czasem mam wyrzuty sumienia, ale po takim odpoczynku mam do niego duuuuzo wiecej cierpliwosci:)i moze wiecej rozrabiac:) gosia ja po trzech spacerach i odgruzowaniu domu padłąbym o 18 a nie o 21 czytac ksiązke podaj tytul kochana bo ja tez bym cos poczytala:) no chyba napisalam co mialam napisac...:) teraz ide robic kawe a Wy baby meldowac sie na posterunku:)
  13. u mnie noc dziś straszna, choć dziecka nie ma chyba dlatego;( nie mogłam spać mam zapchany nos i ciągle się budziłam...masakra jakaś...:( wzięłam wolne szczefowa do mnie rano zadzwoniła, ze jak potrzebuje się pokurować to mogę zostać w domu bo ona nie ma planów więc posiedzi w sklepie;) więc skorzystalam:) i zostałąm w domciu zaraz biorę sie za sprzątanie:) z nudow szaleje dziewczyny wczoraj do 22 rozwiazywalam krzyzowki, potem sie polozylam i nici ze spania a dzis juz prawie od 6 na nogach, jak moge sobie pospac to mi sie nie chce...
  14. witam na mojej stronie:) więc za udany i pogodny weekend:)
  15. andziaPolitechnika. Egzamin z fizyki. Profesor, który wstał lewą nogą zaczyna pytać pierwszego delikwenta. -Jedzie pan autobusem i jest straszliwie gorąco. Co pan zrobi ? - Otworzę okno. - Bardzo dobrze - mówi profesor - A teraz proszę wyliczyć jakie zmiany w aerodynamice autobusu zajd? po otwarciu okna ? - ? - Dziękuję panu. Dwója.Następny proszę. Wchodzi drugi student. Dostaje to samo pytanie, ten sam stopień i wychodzi. Po godzinie wynik meczu profesor vs studenci brzmi 9 : 0. Jako 10 wchodzi Śliczna studentka. Profesor pyta : - Jedzie pani autobusem i jest straszliwie gorąco. Co pani robi ? - Zdejmuję bluzkę. - odpowiada studentka - Pani mnie nie zrozumiała. Jest naprawdę bardzo gorąco. - To jeszcze zdejmuję spódnicę. - Ale żar jest nie do zniesienia - dalej utrudnia profesor. - To zdejmuję stanik. Profesor aż oniemiał z wrażenia a studentka mówi : -Panie profesorze mogę jeszcze zdjąć majtki ale nawet jakby mnie mieli stuknąć wszyscy faceci w autobusie to okna nie otworzę.
  16. cafe super że będziesz z nami na bierząco ja też już nie długo jak pójde na bezroboccie to bede z wami na bierzaco;) no a odreagować trzeba trzeba:)
  17. Magda gdzie ten lump???bo ja nie wiem to nie przypadkiem London Fashion??? na Sląskiej???
  18. a ja dostałam wypłate po 14 i od razu poleciałąm na zakupki:) i do fryzjera, ale nie robiłąm nic szczególnego troszkę je podcięłam bo takie mi sie porozdwajane porobiły...kupiłąm sobie kapcie, i bluzkę i kilka kosmetyków, głownie tych myjących.. a malemu kupiłam malutkie wiadereczko do piaskownicy, bo ma takie wielkie że jak piasku nasypie to udzwignać nie moze...jeszcze mu kupiłąm puzzle te drewniane i zestaw majsterkowicza...kurcze tak się juz za nim stesknilam ze nie moge sie doczekac niedzieli...;(
  19. cafe gdzie jesteś??? nie widać Cię i ja po powrocie ze sklepu nie miałąm prawie co czytać...u nas z kupą jest tak samo...kupa moze byc po same plecy, dopiero jak zaczyna szczypać i moooocno śmierdzieć to wtedy przychodzi i łapie sie za pampera... Andzia tak plany mam, idę jutro do brata i bratowej na flaszeczke, sama bez R. ekurza mnie muszę sie odchamić bez niego...;/ zdrówko lepiej ale jeszcze troszkę chyrlam...;/ Andzia ja też zbierałam kiedyś karteczki do segregatora...już za moich czasów była na to moda;) vercia imię suuuper mam sąsiada Stefana świr na maksa ale nie szkodliwy:) gosia mimo wszystko podziwiam Cię za te spacery:) Mei ale superowe te obrazki:) świetne;) faktycznie młodziutko wyglądasz:) Madzia fajnie, że udało Ci się pozałatwiać co najważniejsze:)
  20. idę bo widzę ze Andzia była i sobie poszłą, ja jak zwykle monolog tu prowadzę... idę cos ogarnę małego nie ma to muszę coś porobić...:) zajrzę później:)
  21. Tynia ale masz gangstera w domu:) super fotki:) mei jakie piękne widoki:) Filip na koniu super;) Magda mam nadzieję ze sprawy pozałatwiasz bezproblemowo:) cafe fajnie ze masz wolne i dawaj foty Olka:) gosia kobito skąd ty masz tyle sił na te spacery???;) i juz nie wiem co mialam jeszcze napisać...
  22. witam:) kurde jaki tu dziś ruch...Cafe w domu i od razu godzina cztania...od godziny siedzę i Was czytam, ale aż mi lepiej przypomniało mi się jak byłyśmy w ciąży wtedy było do czytania...hehehe ja w pracy byłam dziś 4 godzinki, szefowa kazała mi isć do domu, bo jeszcze klientów pozarażam... mały o 6 rano pojechał z dziadkiem do niedzieli:)a wczoraj zasnął o 18 i spał caluską noc bez ani jednej pobudki...i jak go obudziłąm zeby go ubrac to wcale mu się nie chciało wstać;)
  23. a Kapiś dziś wstał o 5:30...masakra jakaś potem zdrzemnęliśmy się od 8do 10 i teraz jakoś ładnie się bawi od wczoraj odpukać jest bardzo grzeczny tylko wieczorem troszkę marudził, ale dzis caly dzień sam sobą się zajmuje, fakt faktem mam cały pokój w zabawkach ale dziecka jakbym nie miała...a teraz przyszedł do mnie i jemy herbatniki maczamy sobie w herbacie i wcinamy:) teraz idę zrobić kawkę bo od dwóch dni nie piłam...jak ktoś chetny to zapraszam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...