Skocz do zawartości
Forum

kasioleqq

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez kasioleqq

  1. a ja własnie wrocilam od babci, znow jest gorzej w nocy sie dusila i lezy teraz na sali intensywnego nadzoru kardiologicznego...no i zaczyna gadac glupoty w ogole sie z nia dogadac nie mozna, ale widac ze nie czuje sie najgorzej miejmy nadzieje ze to bylo chwilowe ...jutro rano musze juz jechac do szpitala bo musze pogadac z lekarzem..;/
  2. andziacafe82magda michal jest superdzieckiem....i mowie calkiem powaznie....pieknie sie rozwija,przystojniak i jeszcze grzeczny i spokojny....przeciwienstwo mmojego diabla...ale ja sie juz przyzwyczailam...zanim zrobilam ciasto mialam miske z jajami na ziemi...2 razy I tak jesteś odwazna, ja bym sie nawet za takie prace przy moich łotrach nie zabierała. Pan juz jest, młody, przystojny, a jak sie nachyla, to widać mu rowka Andzia hahaha trzeba bylo poprosić o masaz:) moze domagalby sie podziekowan:)
  3. dobra kobitki ja spadam do babci jak wróce to zajrze:) mam nadzieje ze sie troche rozpogodzi...;/ udanego dnia do pozniej:**
  4. cafe82kasioleqq K wie:) pierwszy sie dowiedzial,cieszy sie baaaaardzo aaaa a ja zrozumialam ze jeszcze nie chcesz mu mowic...
  5. cafe mam jedno pytanie dotyczace wieczornej informacji...kiedy masz zamiar powiedziec K?? dopiero po wizycie u lekarza??? jestem ciekawa jego reakcji jak nie wiem..:)
  6. cafe82kasioleqqa Kacper siedzi w łożeczku z gołą syrka i ze swoja skrzynka narzedzi i mierzy cos w łozeczku...no wlasnie my szukamy narzedzi dla olka ale wszsystkie takie bylejakie...i w dodtaku z malymi ruchomymi elementami ja Ci powiem kochana ze my tez sie naszukalismy i znalezlismy strasznie drogie a wlasciwie zadna rewelacja tyle ze jest skrzyneczka, no i sa z takiej fajnej gumy i nie ma ruchomych malych elementow, poza trzema srubami ale nie sa tez takie malutkie..
  7. Andzia zdolniachy z tych Twoich dziewczyn, moj maly umie sciagnac kapcie, czapke no i jak ma luzne spodenki to tez je sciagnie a tak to raczej sie nie rozbiera
  8. a Kacper siedzi w łożeczku z gołą syrka i ze swoja skrzynka narzedzi i mierzy cos w łozeczku...
  9. cafe na razie R. powiedział ze mam odpocząc i pobyc z amłym w tym mies.ma wiecej zlecen takze jakos finansowo damy rade, zarejestrowałam sie w up, ale widzisz jak oni dzialaja u nas nie lepiej jak u Mei...takze na razie odpoczywam
  10. trzymam kciuki zeby Szymuś szybko urósł i zeby jego mama mogła go tulić i być przy nim:***
  11. och jak ja to lubie, napisałam do kazdej z was co mialam napisac, a maly podszedl i bah odlaczyl modem od kompa...no i nie zdazylam wyslac.... mały poszedł oglądfać baje bo leci noddy...wiec mam 10min, dla siebie pogoda do dupy...wiec spaceru chyba nie bedzie zaraz lece do babci i na male zakupy, bo nie mam juz herbatki dla malego...ani serka...a jutro jedzie do dziadkó az do niedzieli wiec musze go zaopatrzyc:)
  12. jaka ja nie kulturalna, nawet sie nie przywitalam... ale same rozumiecie taki good news:) u nas nocka ok:) mały spał do 8;) ale wczoraj mial taki humor jak żosia, nie mogę dać sobie rady...;/buczy i marudzi, bije szczypie drapie kopie itd.itp. masakra ne wiem jak wytrzymam z nim caly dzien mam nadzieje ze slonko sie przebije i pojdziemy na dwor;)
  13. cafe kochana moje gratulacje, oby sie potwierdzilo:) ależ sie cieszę az mi się łzy zakrecily w oczach:) cudna nowina:)
  14. magda slyszalas cos o wypadku miedzy pasterska a łuczniczą...??? w kobiete z dzieckiem w wozku uderzyl motocyklista z wozka ponoc nie ma co zbierac...masakra...nigdzie nic nie slychac...nie wiem ile w tym prawdy bo to moja sasiadka mowila...
  15. moje dziecko najadlo sie arbuza zjadla polowe z cwiartki:) a teraz sie bawi, ja idę zrobic kawę i muszę przygotowac jakąs kolacje bo zaraz mistrzu wroci z pracy...;)
  16. Anielinka babcia, miałą czworo dzieci, ale troje już nie zyje zostal tylko moj tata...a jedyna wnuczką jestem ja...wiec zostalismy jej tylko my a ze moj tata nie ma cierpliwosci do niej i nie potrafi z nia rozmawiac wiec wszystko spada na mnie...;/co prawda dzis byl u niej tata wiec ja dzis odpuszczam, ale jutro musze pojechac i pogadac z lekarzem...choc tata mowi ze jest duzo lepiej, nie bylo jej lekarza prowadzacego wiec nie mogl z nim porozmawiac, a dyzurny oczywiscie nic nie wie na jej temat... super ze udalo Ci sie w panstwowce...no i obys szybko zalapala sie na usg:) Andzia a dziekuje mama tez w miare chociaz w ogole sie nie oszczedza, a wiadomo ze teraz trzeba szczegolnie uwazac a ona biega jak szalona i czasem noga puchnie i boli, ale ogolnie zlamanie nogi wspomina jako traumatyczne przezycie a teraz jest w raju- sama tak mowi:) no i duzo mi pomaga, tzn.jak pracowalam te ostatnie dni to ciagle zajmowala sie malym, wychodzila na spacery, prała gotowala itd.;)
  17. hej kobity:) ale tu cisza...;/ my właśnie wróciliśmy od R. siostry, nie nawidzę tam chodzic ale dzis bylo fajnie dzieciaki fajnie sie bawily a nam tez dobrze sie gadalo, pewnie dlatego ze bardzo dawno sie nie widzielismy:) nawet fotek nie mialam czasu robic tylko jedna mi wyszla:) zaraz wrzuce:)
  18. idę sprzatac mam dzis duzo roboty, musze to zrobic poki maly spi bo potem ciezko bedzie, pogoda taka sobie raz swieci slonce raz ciemno i ponuro, ale spacer musi byc obowiazkowo:) bede zagladac milego dnia:)
  19. a moje dziecko dzis wstalo o 7 i teraz juz sie polozylo spac, mam nadzieje ze to ta pogoda na niego tak dziala a nie zadne choróbsko, ma troszke spuchniete oczka, ale mysle ze to chyba od wczorajszej histerii, ktora odwalil jak pojechalam do babci...maskara odkad jestem w domu ciagle wisi mi na szyji albo kreci sie kolo nog, nawet do ubikacji nie moge wyjsc bo idzie za mna a jak go nie wpuszcze to siedzi pod drzwiami i okropnie placze..
  20. hahaah naśmiałam się z Was kobitki:) swoja drogą mój masażysta nie robił mi wczoraj masażu a dziekować musiałam... mei zdrówka dla Filipka, no a z UP to przesada...;/ Anielinka trzymam kciuki, żeby Cię jakos wczesniej przyjeli...nie ma to jak polska sluzba zdrowia... cafe super że interes sie kreci, oby tak dalej i zeby sie znalazla opieka dla Olusia no i dla Baski jak wkoncu sie pojawi:) gosia Kubulek cudny na tej dzialeczce;) widac ogrodnictwo ma we krwi:) no i oby ten kaszel dal wam spokoj:) magda ja wiedzialam ze to nie dobry pomysl z ta twoja dieta...z czego ty kobieto chcesz sie odchudzac???a Misiek rzeczywiscie kawl chlopa, ja myslalam ze moj Kacper to takie chlopisko...musze go zmierzyc dzisiaj:)
  21. czesc wszystkim;) stawiam kawke orzechowa widzę ze sie nie wyrobiląm jako pierwsza Nieśmiały wczoraj byłam wieczorem w szpitalu u babci i jest juz poprawa nawet widac po jej twarzy przetaczali jej 3 razy krew, od razu inaczej sie czuje juz by chciala wstawac z lozka...jedyne co martwi i mnie i lekarzy to babcia prawdopodobnie ma schizofrenie miala jej babka i matka i ona tez ma na 100%, bo nie moge sie z nia w ogole dogadac mowi jakies dziwne rzeczy nie na temat...widać u nas to rodzinne...ale najwazniejsze ze dochodzi do siebie i czuje sie pewniej i chce chodzic...a my z R.chyba bedziemy musieli sie do niej przeprowadzic jak wyjdzie ze szpitala, bo nie bedzie z nia tak dobrze zeby mogla byc sama, bo doprowadzi sie do tego samego stanu, lekarze mowia ze w szpitalu pobedzie dosc dlugo wiec mamy czas na odremontowanie naszego pokoju i chyba w przyszlym tyg.w weekend bedziemy zaczynac remont..ale jeszcze nie wiem jak to bedzie na 100%... no popisalam teraz ide was poczytac bo od wczorajszego popoludnia mnie nie bylo..;/
  22. Gosia, Anielinka u nas też z mówieniem jest róznie mały umie móić AUTO ale najczęsciej mówi BUBUM... madzia Kacper też mówi do mnie po imieniu, ale na Rafała mówi tatuś...bo nie umie wymówić Rafał...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...