Skocz do zawartości
Forum

isa32

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez isa32

  1. LemaHej Kajoszka:) Super wiesci od lekarza:) Brawa dla Ali, gratulacje dla Ali mamy:) od nas też
  2. DziubalaAlutka7912 Julka tez je biszkopty ale wszystko z umiarem:) Teraz jak jest pora na owoce to wolę je jej dac zamiast ciastek, biszkoptów czy flipsów. A jeśli chodzi o jedzenie...to sadzam ją na foteliku w kuchni, bez telewizji, bez zagadywania i ewentualnych zabawek. Julka ma w ręce ewentualnie kubeczek do picia i wie, że teraz jest pora jedzonka a nie zabawy. Nie chce żeby mi się przyzwyczaiła do jedzenia przy telewizji albo układaniu klocków. Często też gdy się bawi, mówie do niej"Julcia obiadek, idziemy jeśc" Wtedy ona złości się, że ja zabieram ale tłumacze że zaraz wróci tylko zje. Jej złośc szybko mija a dzięki systematyczności nie nabiera złych nawyków Bardzo dobrze robisz :Uśmiech: Na pewno też tak będę robić, jak Ala zacznie jeść ;) też jej mówię, że idziemy jeść, je tylko w krzesełku do karmienia, w kuchni, ale coś w rączkach musi być. Tyle, że właśnie łyżka itp. nie zabawki. Na Julę to trzeba z przymrużeniem patrzeć, to jest wyjątkowe dziecko :)
  3. Dziubalaisa32Alicja jak ma ochotę na jedzenie, to grudki jej nie przeszkadzają, a jak nie, to najdrobniejsza papka nie pasuje. Z butelki zupy nie wypije, tylko mleko ;) Obiadki je łyżeczką, gryzie sama bułeczkę, biszkopta (te uwielbia ;) ) wiem, że to słodycze, ale trudno, cieszę się, że w ogóle coś je ;) poza tym dostaje niewiele, wczoraj np. wcale. Deserki jadła aż miło, od tygodnia bunt, takie już dziecię do jedzenia ;) rosołek u babci wczoraj pasował, ale niedużo. W ogóle trzeba ją przy jedzeniu zagadywać, musi się czymś bawić, to wtedy buzię otwiera. Jak D wszedł w sobotę i powiedział, o jak ładnie jesz, am. To Alka buzię zamknęła, przypomniał jej że je ;) więc wyszedł ja dałam jakieś łyżeczki, pudełeczka i wtedy bawi się, buzię otwiera i je :) powinno to wyglądać inaczej, ale niech mi ktoś mądry powie jak ;)A może ona jak się naje biszkoptów czy bułeczki to już ma pełny brzuszek i wtedy może jej się nie chcieć jeść? Na pewno nie. Bułeczkę ugryzie może 5 razy, a jak zje jednego biszkopta dziennie to wszystko.
  4. kwiaciarkaisa32Kwiaciarko Ela taka spryciula, że jak polubi nocnik to szybko załapie :) polecam. Mnie namówiła do tego moja mama, na razie się sprawdza. Wiem, że dzieci potrafią po jakimś czasie przestać robić na nocnik, ale na razie takie postępy bardzo cieszą :)tylko , ze ja nie wiem kiedy ona bedzie robic siku, Ty sadzalas bo wiedzialas ,ze siku sie szykuje? czy sadzalas w ciemno? Najpierw tylko jak zaczynała robić qpkę. A później kilka razy ją posadziłam, właściwie częściej moja mama, żeby jej pokazać, że też sisi się tam robi. Zaczęła robić jak się ją posadziło. I często pytałam gdzie się siusiu robi? Ona szła i pokazywała na nocnik. Więc ją znów sadzałam. A od kilku dni sama ciągnie w stronę nocnika. Wstaje, daje rękę, bo sama jeszcze nie chodzi i idzie, wyciąga nocnik, sadzam ją, robi siku i wstaje :)
  5. kwiaciarkamoje rodzenstwo wlasnie wpadlo na pomysl budowania sie w blizniaku , bo taniej :) Pytaja mnie, jakie mam zdanie ,no jakie? taniej, fajnie, bo zawsze ktos jest obok bliski, przypilnuje chaty pod nieobecnosc itp. z drugiej strony ........ jest takie przyslowie - z rodzina najlepiej na zdjeciu ;) i najlepiej w środku, bo jak z boku staniesz, to odetną ;)
  6. Kwiaciarko Ela taka spryciula, że jak polubi nocnik to szybko załapie :) polecam. Mnie namówiła do tego moja mama, na razie się sprawdza. Wiem, że dzieci potrafią po jakimś czasie przestać robić na nocnik, ale na razie takie postępy bardzo cieszą :)
  7. Dziękuję Kwiaciarko D stwierdził wczoraj, że w domu założy klimę. Ja nie chcę. Podsunę temat z silką :) Zaglądałam już do Muratora. Jak kupimy w końcu działkę, to pewnie zacznę się tam udzielać ;) nie mogę się już doczekać tego domu ;)
  8. Alicja jak ma ochotę na jedzenie, to grudki jej nie przeszkadzają, a jak nie, to najdrobniejsza papka nie pasuje. Z butelki zupy nie wypije, tylko mleko ;) Obiadki je łyżeczką, gryzie sama bułeczkę, biszkopta (te uwielbia ;) ) wiem, że to słodycze, ale trudno, cieszę się, że w ogóle coś je ;) poza tym dostaje niewiele, wczoraj np. wcale. Deserki jadła aż miło, od tygodnia bunt, takie już dziecię do jedzenia ;) rosołek u babci wczoraj pasował, ale niedużo. W ogóle trzeba ją przy jedzeniu zagadywać, musi się czymś bawić, to wtedy buzię otwiera. Jak D wszedł w sobotę i powiedział, o jak ładnie jesz, am. To Alka buzię zamknęła, przypomniał jej że je ;) więc wyszedł ja dałam jakieś łyżeczki, pudełeczka i wtedy bawi się, buzię otwiera i je :) powinno to wyglądać inaczej, ale niech mi ktoś mądry powie jak ;)
  9. Dziubalaisa32Dziubalko byliście u Adasia? Rozumiem, że został dłużej? Nie pojechaliśmy po Adasia, bo jak o tym usłyszał, to potem babcia przez pół godziny musiała go uspakajać, tak się rozpłakał. Ale potem rozmawialiśmy przez telefon i powiedział, że przyjedzie do Krakowa ale potem, pojutrze ;), bo najpierw mu się jeszcze pobawić z... i tu wymienił chyba z 10 imion. Słodki ten Adaś :). Wstępnie babcia go przywiezie pociągiem, może w czwartek. Super, że dobrze się tam czuje i że fajnie spędza czas :) tylko Twoja tęsknota... ale już niedługo :)
  10. kwiaciarkababeczqa...nauczyc dziecko pływac to exstra sprawa ja do dzis nieumiem i sie boje glebokich wod:)jakniemam gruntu panikuje;/Oliwka wyglada na jakies poltora - 2 latek tak stwierdzila pediatra zapisz Oliwke na basen :) ale jesli Ty sie boisz wody ,to bedzie musiala Oliwka z tata chodzic, bo Ty padniesz jak zobaczysz jak instruktor Oliwke pod wode cala wklada, plynie sobie z Oliwka , plynie i nagle siup pod wode :) Nie jedna mama panikowala na basenie ;) Ale jaki to widok gdy pol roczne dziecinki same plywaja!!! same na pleckach, same nurkują!!! gdzies mam zdjecia nurkujacych malenstw, jak znajde to na prywatnym wam pokaze, bombowy widok !!! U nas jest ten sam problem, więc D musi z Alicją chodzić ;) i będzie :)
  11. kwiaciarkaDziubalaMaciek po obiadku śpi. Mam czas dla siebie Zrobiłam sobie rano 2 kawy mrożone na później, a teraz mi się ich nie chce pic. Słońca zaszło za chmury i jakiś taki chłodek się w domu zrobił ;) ja w domu mam w lato chlodno, bo mam chate z silikatow :) Napisz coś więcej :) albo jakiś link czy coś ;) jestem zainteresowana, myślę, że za 3 lata Ala też będzie się mogła w baseniku pluskać :) a ja będę uwolniona od sąsiadów za ścianą
  12. Post mi wcięło Kwiaciarka dobrze, że Kuba sobie nic więcej nie zrobił ja po przygodach ze schodami mam ochotę budować się w parterze ;) chociaż projekt wybrany i nic innego mi się nie podoba. A działki nadal nie znaleźliśmy :( no ale jak to mówią jak jest pompka to i o samochód łatwiej ;)
  13. Babeczka Oliwka ładniutka i rzeczywiście wysoka, wygląda na starszą :) Kwiaciarka extra foty :) Ela mnie rozbraja ;) w Kubę wpatrzona to chce wszystko tak jak brat :)
  14. kwiaciarkaisa ten kosz to niski masz na pranie nie? Elka tez wlazi mi do pojemnikow plastikowych co ma na skarpety i majtki. wszystko wywali i sama wlazi :) jako kosze służą mi plastikowe skrzynki, no takie normalne, jak to skrzynki ;) zadziera nogę, wkłada do środka i za chwilę tam siedzi. Uprzednio oczywiście wyrzuca wszystko na podłogę. Jak schowałam ostatnio pranie do garderoby to mi awanturę zrobiła
  15. Alutka7912isa32kwiaciarka babeczka Ela pierwszorzednie wlazi i zlazi z tapczanow sama :)Ala nie schodzi sama, próbujemy ją nauczyć, że trzeba tyłem, na razie bez specjalnych efektów ;) wchodzi natomiast z upodobaniem do kosza na bieliznę do prasowania, albo do plastikowej skrzynki, nogę zadziera i chyc w środku No to tylko patrzeć jak zacznie schodzić...Jak Julce pokazywałam że tyłem sie schodzi to myslałam że nie rozumie o co mi chodzi, a potem nagle sie odwróciła spuściła nogi na podłoge i sama zeszła :) Mnie się do tego nie spieszy ;) już teraz trudno za nią nadążyć, a jak zacznie chodzić (w jej wykonaniu to będzie chyba ciągły bieg) to chyba będę non stop jadła, żeby mieć siłę ;)
  16. Dziubalko byliście u Adasia? Rozumiem, że został dłużej?
  17. kwiaciarka babeczka Ela pierwszorzednie wlazi i zlazi z tapczanow sama :) Ala nie schodzi sama, próbujemy ją nauczyć, że trzeba tyłem, na razie bez specjalnych efektów ;) wchodzi natomiast z upodobaniem do kosza na bieliznę do prasowania, albo do plastikowej skrzynki, nogę zadziera i chyc w środku
  18. Dziubalakwiaciarka Asia ale fajny pomysl mi poddalas z ta kanapka pocieta w kosteczke, zrobilam tak ,, pocielam w malenka kosteczke, polozylam Eli na talerzyku, posadzilam i wcina :) Ja tak robiłam Adasiowi, bo to był milośnik chleba i ziemniaków ;) A Maciek jakoś za pieczywem nie przepada, jak na razie. Alicja to najchętniej butla i Nutra :) w sobotę jadła 45min. zupę, później sprawdziłam ile (bo gotowałam sama) jeden mały słoiczek, po południu 1/3 słoiczka deserku i to by było na tyle. A Nutra potrafi wypić 230 jednorazowo. I co mam z nią zrobić?
  19. asia78A nie pochwalilam sie ze Stefcik od paru dni chodzi caly zeszly tydzien trenowal a teraz calkiem mu to dobrze idzie. Oczywiscie nie zrezygnowal z 4 calkowicie,ale generalnie porusza sie na 2 super :Uśmiech:
  20. babeczqano widzisz moze Allka wie ze nocnik do siusiu i po co mama ma pampry marnowac:)moja siedzi i drze gazete na malutenkie kawaleczki....a qpy ani widu ani czuc;) wie do czego służy :Uśmiech: ale tak pokochała nocnik, że wczoraj od rana tłumaczenie, że to nie zabawka i nie wrzuca się tam klocków a tym bardziej smoczka załapała, nie wiem niestety na jak długo ;)
  21. DziubalaHałas w przedpokoju... Maciek czymś stuka..., idę i patrzę a on uderza... aparatem cyfrowym o podłogę (z terakoty) :oh:. A jaka radosna mina przy tym Na szczęście aparat działa. upss... dobrze, że działa :) pomysłowe te nasze smyki
  22. Ala też ma długie włoski, niestety też się poci... powinnam jej podciąć, ale fajnie z takimi włoskami wygląda ;) no nic, trzeba pomyśleć. Muszę Wam wstawić jakieś foty aktualne. Dziecię wczoraj po południu nie zrobiło w ogóle siku w pampka, tylko kilka razy na nocnik kazała się posadzić
  23. Witaj Dziubalko, masz jednym słowem miłą odmianę ;) Zobaczymy się, zobaczymy, i to jeszcze w tym roku :)
  24. Alutka7912 ...do tego czasu może jeszcze mi sie cos zmieni...może w totka te miliony wygram i kupie sobie wille na Majorce? :) hihihihihihihi Teraz trójeczke trafiłam :) gratki! my niestety nic ;) a nawet zagraliśmy ;)
  25. moja ;) za kaskę, żebyśmy jej miały pod dostatkiem :) bo chociaż pieniądze szczęścia nie dają, to życie ułatwiają ;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...