Skocz do zawartości
Forum

isa32

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez isa32

  1. DziubalaMoja siostra przyjechała i wzięła Maciusia nad jezioro. Miała go w domu pilnować na czas mojego peelingu. Umówiła się z koleżankami dzieciatymi więc moja siostra nie będzie "samotna" ;) Fajnie :) a Ty możesz się w pełni zrelaksować
  2. kwiaciarkababeczqaAlutka7912Pieknie to kwiaciarko ujęłaś babcia niewim chyba 76 ....bo oprocz niej ..mam jeszcze jedna bacie i dziadka...to sa bardziej schorowani i juz prawie niemoga chodzic...a sa zupelnie inni...i jak umra kiedys bedzie mi ich brakoac....ale ja to mowie tak" Pan Bog nierychliwy ale sparwiedliwy" ----->gdybyscie znaly cala histrie to ...pewnieprzyznaly byscie mi racje...ale szkoda slow porpostu:)niebed zasmiecac:):):) babeczko ja Ciebie rozumiem, naprawde, bo sama mieszkalam z dziadkami. Ale z ta babcia mieszkasz na codzien, dlatego macie wieksze zgrzyty, a niedoleznosc nie tylko objawia sie tym, ze nie moze sie chodzic , moja babcia byla sprawna bardzo fizycznie ale psychicznie byla bardzo chora :( niestety na starosc rozum odmawia posluszenstwa :( Mlodych czesto irytuja starsze osoby, ale trzeba pamietac, ze tak jak my odnosimy sie do naszych rodzicow/dziadkow tak nasze dzieci beda odnosic sie do nas.Wiesz babeczko wybacz mi ,ze wciaz jestem po stronie babci, ja juz stara baba jestem w srosunku do ciebie, pewnie dlatego roznimy sie zdaniami.Jak mialam lat 23 tez dziadkowie mnie irytowali, skarzylam sie rodzicom itp. Rodzice tlumaczyli. Dotarlo do mnie jak babcia sie rozchorowala, plakalam jak ja widzialam w jej "akcjach". Z dziadkiem wybaczylismy sobie wszystkie zle chwile na jego lozu smierci. On juz nie mogl mowic, bo nawet mowa go bolala. Polozyl dlon na ramie lozka ( musialo bardzo go to bolec) a ja polozylam swoja dlon na jego dloni. Lzy mi lecialy jak grochy, nie mowilismy nic, tylko trzymalismy sie za rece. Zaluje bardzo ,ze tak nie bylo zawsze, tak jak w jego ostatniej chwili zycia, tak pojednawczo. Wczesniej bylo tak, ze ja sie strasznie irytowalam na dziadka, przeze mnie sie irytowal a babcia przeze mnie raz plakala.Wtedy wydawalo mi sie,ze to ja mam racje, a oni marudza i sa tacy i owacy. A to nie prawda. To moja mlodosc i brak doswiadczenia i butnosc moja tez i tez zapewne roznica pokolen daly sie we znaki. Wam 1szy raz pisze o tym, nikomu nie mowilam , tylko moj dziadek wie, jak sie pozegnalismy :) babeczko ja bym bardzo chciala zebys ze swoja babcia zyla w zgodzie, zycze Wam obu tego, bo to naprawde cenne jest, to sie pozniej ceni w zyciu i czesto sie te chwile wspomina. A najczesciej sie wspomina wlasnie jak juz nie ma tej babci, tego dziadka. Wiecej nie pisze , oki , koniec :) Oto cała prawda...
  3. kwiaciarkababeczko ja tez nie toleruje klamstwa, ale starsi sa jak dzieci, dziecko jak cos nabroi to tez czesto klamie ,ze to nie ono, bo sie boi reakcj rodzicow. Babci tez napewno jest przykro. Do tego samotna jest, nie ma dziadka. Dawala chleb z mlekiem? ale to jest dobre wiesz? ja tak lubie, a czesto starsi ludzie to uwielbiaja, bo nie musza gryzc, bo zebow nie maja ;) Tacy są, jak dzieci, szkoda, że tak późno to zrozumiałam...
  4. Alutka7912kwiaciarkababeczqa...ja tez mam takie zdanie mam szacune k do niej ok spoko loooz ale chodzi mi o to ze ona KLAMIE I to niejeden raz ale sie to juz z wieloma sprawami zdazylo i wielokrotnie....nie tylko z Oliwka zwiazane...looz zaraz mi zlosc przejdzie...ale niech ona wie ze ja jestem matka i ja mowie co wolnoa niewolno a nie ona..i jeszcz emi ja szarpie??no wybaczcie ale ja sobie na to niepozwalam....a gdyby sobie cos powazniejszego zrobila to tez by mi niepowiedziala??bylo szczescie ze widzialam...oj babeczko napewno niechcaco to sie wydarzylo , ze Oliwka sie uderzyla. Ile razy moj KUba cos trzyma , Ela chce mu zabrac, Ela mysli, ze nie dostanie wiec chce wyrwac a Kuba wcale nie chce trzymac ,wiec puszcza i Ela wtedy leci na łeb i szyje. Ale Kuba to tylko dziecko, tak samo babcia to tylko babcia. Mysle, ze babcia chciala dobrze, chciala Oliwke odciagnac od rogu, a ta sie szarpala i masz babo placek. Czy tak nie bylo? Babcia ile ma lat ? dziadka nie ma? klamie, wielkie mi halo, jakbym ci napisala co moja babcia wyprawiala w ostatnim pol roku swojego zycia, to bys sie za glowe chwycila. Ja mieszkalam z dziadkami w okresie studiow i wiele zaluje, ale czasu nie cofniesz. Cale szczescie,ze na koniec zmadrzalam. Nie pisze Ci tego ,zeby sie wymadrzac, ale zebys darowala babci i moze inaczej troszke na nia spojrzala, moze takimi oczyma jak patrzysz na Oliwke ( ze ona mala, nie dociera do niej itp) poki babeczko masz czas, poki babcia jest ;) Pieknie to kwiaciarko ujęłaś
  5. Moja za starsze pokolenie którego tak bardzo mi brak...
  6. asia78:duren:A propos okladow zimnych to moi znajomi ieli kiedys taka nianie,ktora oklady robila nozem!!!!
  7. asia78Kto smignie z nami nad zalew? bo samej mi sie nie chce ja chętnie :) woda jak woda, ale słonka mi brak :)
  8. Alutka7912asia78Alutka7912??????????????....Juz przeczytałam wyżej......Starszna tragedia..... Wiecie jak to wesele na wsi, ktos przyjechal motorem na poprawiny do remizy. Tlum sie zebral,jezdzili wszyscy a Michal nie zapial kasku spadl mu na oczy i walnal w krzyz. Krzyz,ktory stoi w tym miejscu bo juz 3 chlopakow tam sie zabiloTlum go podpuscil ale sam tez nie bez winy po pijaku na motor wsiadl na scigacza takiego Straszne to jest...jest człowiek a za chwilę go nie ma..... :( :(
  9. kwiaciarkababeczko przykro mi z powodu Oliwki, ale jeszcze raz Ci napisze, babcia Twoja to tylko starsza kobieta, wybacz jej, bo nie wiadomo jaka Ty bedziesz na starosc. Ile babcia ma lat? Mnie też przykro, że Oliwka się uderzyła (zrób koniecznie zimny okład!) Ale odnośnie starszych osób mam zdanie podobne do Kwiaciarki...
  10. Kwiaciarka my się na pewno zmieścimy razem w jednej walizce po cichu liczę, że Alicja odziedziczyła wzrost po tacie ;) niby mi nie przeszkadza to 160cm, ale te 6 więcej by nie zaszkodziło ;)
  11. asia78Isa to bylo wesele siostry ciotecznej A. ( Dziubala kuzynki znaczy sie;)) i na poprawinach na motorze zabil sie ich brat cioteczny :Smutny::Smutny: bardzo mi przykro...
  12. LemaMy nie mamy takiej mozliwosci. Wszytskie osoby, ktore Francio choc troche zna beda na tym weselu. Ale jakos damy rade, mysle ze moja babcia bedzie chciala dolaczyc wczesnie do Frania:) Myślę, że pokój w hotelu to dobre rozwiązanie. Byliśmy w czerwcu na spotkaniu rodzinnym, dużym, całonocnym. O 21 położyliśmy Alę spać (zabraliśmy łóżeczko turyst. więc nie siedzieliśmy z nią w pokoju) i co jakiś czas zaglądaliśmy czy śpi. Spała całą noc, super się wybawiliśmy :) tylko poranek było bolesny, poszliśmy spać ok.5 a Alka otworzyła o 6 oczy tatuś wstał, mama nie była w stanie
  13. asia78LemaAsiu- a nie uwazasz ze Stefan jest nadal za maly na wesele? My mamy w pazdzierniku wesele u mojego brata i gdyby nie to, ze nie mamy kompletnie z kim Franka zostawic to nie wzielabym go. No, moze na godzinke, dwie, zeby pobalowal chwile u chrzestnego;) A tak to nie wiem co zrobimy, moze skorzystam z pokoju hotelowego i poloze go tam spac i bedziemy na zmiane przy nim siedziec... Gdyby trafilo nam sie takie wesele, ze mogalbym go zostawic to poszlibysmy sami. Uwazam, ze ani on ani my bysmy sie dobrze nie bawili.Ale nam sie na razie zadne nie szykuje wesele,ostatnie bylo w marcu,to ktore sie tak tragicznie zakonczylo ???
  14. Zdarzył się nietakt 29 lipca Sinka i Goseta obchodziły imieniny. W związku z tym Najserdeczniejsze życzenia Dziewczyny, zdrowia, szczęścia, zadowolenia z Dzieciaków :)
  15. LemaDziubalko- poporsze zdjecia sukienki, a najlepiej Ciebie w sukience:) Szukam inspiracji, bo niedlugo przede mna poszukiwania kreacji na wesle mojego braciszka:) Ja też poproszę, też mi inspiracja na wrzesień potrzebna (pomijając urlopową ;) ) nie mam nawet pomysłu na sukienkę...
  16. My idziemy sami na wesele, a Alicję zabieramy na poprawiny.
  17. Dziubalko wszystko jasne. Ale może uda się chociaż jakiś weekend we dwoje wygospodarować ;) Trzymam kciuki.
  18. Lema cieszę się, że jest dobrze. Mam nadzieję, że uczulenie szybko minie. Myślę, że mama będzie słowna, w końcu chodzi o zdrowie Frania.
  19. Alutka7912Kochana, ale Ty jak pojedziesz na tydzien do Grecji to sie dopiero wybyczysz Zabierz mnie ze sobą jako nanbagaż Wskakuj ;) tylko mały problem, wysoka jesteś, jak się poskładasz w tej walizce? ;) bo wiesz, ja to bym się na pół zgięła i gotowe ;)
  20. Alutka7912isa32Alutka7912Takim to dobrze...ja nie mam urlopu w tym roku.....Ale za to mam morze pod nosem hihihihihi Nie narzekaj ;) ja mam blokowisko pod nosem ;) (na szczęście dużo drzew) to jak się na tydzień wyrwię to nie zdążę się nacieszyć zmianą krajobrazu ;) Jak sie nie ma co sie lubi, to sie lubi co sie ma Otóż to
  21. kwiaciarkaisa32kwiaciarkaTy, to ja jak wlazlam o polnocy do tego goscia to mowie do niego, podziwiam pana, ze panu sie chce tak po nocach pracowac, a on do mnie tekst - no jak sie jest dobrym to pelno ludzi przychodzi, do mnie nawet z niemiec przyjezdzaja hahahhahaha nie dosc ,ze w d....... ma pacjentow, ze czekaja po 4 h na plastikowych taborecikach, to jeszcze samochwala hehehe A, zapomnialam , jeszcze zdzierca :) Beznadziejny a rzeczywiście taki dobry specjalista? raczej tak, ale podejrzany jakis, bo zeby ogladnac tarczyce na szyi kazal mi sie rozebrac od gory do pasa , łacznie z biustonoszem - to ja nie wiem co on ogladal, tarczyce czy cycki hehhehe super fachowiec znalazł tarczycę niżej ;) no podejrzane, nie powiem...
  22. Alutka7912isa32My idziemy na wesele 20 września i później urlop :)Takim to dobrze...ja nie mam urlopu w tym roku.....Ale za to mam morze pod nosem hihihihihi Nie narzekaj ;) ja mam blokowisko pod nosem ;) (na szczęście dużo drzew) to jak się na tydzień wyrwię to nie zdążę się nacieszyć zmianą krajobrazu ;)
  23. kwiaciarkaasia78kwiaciarko u nas jest taki pediatra, beznadziejny swija drga,ale modny, ze do niego az do polnocy sa wizytyTy, to ja jak wlazlam o polnocy do tego goscia to mowie do niego, podziwiam pana, ze panu sie chce tak po nocach pracowac, a on do mnie tekst - no jak sie jest dobrym to pelno ludzi przychodzi, do mnie nawet z niemiec przyjezdzaja hahahhahaha nie dosc ,ze w d....... ma pacjentow, ze czekaja po 4 h na plastikowych taborecikach, to jeszcze samochwala hehehe A, zapomnialam , jeszcze zdzierca :) Beznadziejny a rzeczywiście taki dobry specjalista?
  24. My idziemy na wesele 20 września i później urlop :)
  25. DziubalaIsa - na pewno jest piękny . Zresztą do Paryża o każdej porze roku bym pojechała, bo jeszcze nigdy tam nie byłam. A to jedno z moich marzeń. A nie chcę we wrześniu, bo Adaś zaczyna wtedy przedszkole, to będzie pierwszy miesiąc w nowym miejscu, z nowymi paniami i dziećmi. Chcę przy tym być na wypadek jakby się zdarzył się kryzys czy choroby. Poza tym nie bawiłabym się dobrze wiedząc, że teściowa siedzi w domu z chorym Adasiem i zdrowym Maćkiem albo co gorsza z 2 chorych dzieci. Też nie byłam i też jest to moje marzenie :) Rozumiem, to może październik? Nie musicie niczego rezerwować, jak dzieci będą zdrowe, kilka dni wolnego i już ;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...