Skocz do zawartości
Forum

isa32

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez isa32

  1. Witajcie :Uśmiech: chyba się wczoraj nie pożegnałam... Nocka przespana do 6.10 tyle, że ciężko się Ali wczoraj zasypiało. Widzę, że Wasze smyki też spały. Czasem myślę, że te nasze bąki reagują na pogodę... Kwiaciarko śliczne buciki, my chyba pojedziemy w niedzielę, sama nie mam się co wybierać do sklepu, Alka nie lubi mierzyć rzeczy, jak mamusia Obecny rozmiar to 20 i jeszcze jest odrobina miejsca, może buciki jesienne już 21, zobaczymy jak założy. Super, że Kuba zachwycony szkołą. Dziubalko myślę, że Adasiowi przejdzie ten lęk. Wiele dzieci tak reaguje, to musi trochę potrwać, a przecież to jego pierwszy tydzień. Będzie dobrze A wracając do bucików to nie wiem czy rzepy się sprawdzą, bo Ala namiętnie je odpina. Zobaczymy jaki będzie wybór w jej rozmiarze, przymierzymy i się zobaczy.
  2. kwiaciarkaMoglabym kupic przez neta jesli bym wczesniej przymierzala dana rzecz w sklepie.Wiedzialbym ze gatunkowo dobra i ze rozmiar ten :) hehe, to tak jak ja.
  3. Alutka7912Ale cieplutko u nas dzisiaj, aż żal normalnie siedziec w pracy A jeszcze tym bardziej mi źle jak sobie pomyśle że moja koleżanka juz od 10.00 jest na Krecie i pewnie lezy na leżaczku przy basenie Tez bym tak chciała, może za dwa lata jeszcze raz tam pojedziemy bo mi sie spodobało Isa - zazdroszczę Ci NAPRAWDĘ na razie jeszcze nie ma czego... może się okazać, że kupimy działkę, wiadomo koszty, więc z urlopu nici. Poza tym nie chce mi się jechać w sumie będzie to październik... no i zobaczymy czy Kreta. Napisz mi jeszcze raz gdzie byliście.
  4. kwiaciarkaasia78Ja wole ciuchy przymierzyc nie lubie kupowac w ciemnoja tez :) i ja wolę przymierzyć :Uśmiech:
  5. Lema och te nasze mamusiowe wrażliwce...
  6. babeczqaMoja - za karpie na Boże Narodzenie ????????????
  7. Czasem jak oglądam super nianię to się zastanawiam dlaczego rodzice są zdziwieni zachowaniem swoich dzieci... oglądałam kiedyś taki odcinek, babka, dwie córki, a ona związała się z drugą babką. O tym nie dyskutuję, ale dziewczynki ciągle miały same się bawić, same sobą zajmować, dać im pracować (pracowały w domu), no stop w podtekście słyszały, że przeszkadzają... poza tym nowa ciocia w domu to taki mętlik w głowie, że trzeba to mądrze wytłumaczyć. I inne takie historie. Nie mówię, że u mnie będzie idealnie, Ala ma charakterek, który jeszcze nie raz da się we znaki. Jeden podstawowy wniosek: dzieci potrzebują uwagi i zainteresowania ze strony rodziców, czy opiekunów, to podstawa. Nie ma tego, są problemy. Jasne, ze nie zawsze, ale najczęstszy z błędów. Ile razy słyszę taki paskudne zniecierpliwienie ze strony mam, jak dzieci coś chcą... byłam ostatnio po pizzę, na wynos, czekałam, przy stoliku para z dziewczynką, +/- 4-letnią. Świetna, ciekawa świata mała, non stop nawijała, a rodzice co? Ojciec wpatrzony w talerz nie odzywał się ani słowem, a matka: przestań już gadać, jedz, nie wierć się... no nie rozumiem... można być zmęczonym, ale czy dziecko musi obrywać za nasze niedyspozycje?
  8. kwiaciarkaoj, pewnie ciezko Ci wyjsc do pracy Szczerze mówiąc coraz ciężej :Smutny:
  9. Kwiaciarko mnie jej płacz nie przeraża i nie drażni, raczej byłam w szoku, że tyle to trwało. W ogóle nie chciała się uspokoić, ewidentnie postanowiła ryczec jak najdłużej. Rośnie taka złośnica, że hej.... będzie kiepsko, chyba, że to przejściowe... ale szczerze wątpię... tak sobie wczoraj pomyślałam, że może Ala w ten sposób manifestuje swoją złość na mnie, że mnie tak długo nie ma w domu, obok niej
  10. Ala smoczek obowiązkowo do zasypiania, w ciągu dnia jak zobaczy to woła, jak nie to jest ok. Na razie mi nie przeszkadza, ale staram się nie nadużywać tego produktu :Uśmiech: Śpi w łóżeczku, ale zasypia na rękach... jak już się ładnie wyciszy to wtedy przekładam ją do łóżeczka i kładę się obok na łóżku (mam tak jak Kwiaciarka dostwione do naszego) często głaszczę po pleckach. Ona bardzo potrzebuje mojej bliskości, szczególnie ostatnio, nie mówiąc o tym, że ciągle woła: tata (poza mamą oczywiście). Widać, że bardzo za nim tęskni... teraz jak wychodzę do pracy to idzie do drzwi, staje przede mną i trzyma mnie za nogi, żebym nie wyszła
  11. asia78isa32asia78Taki megapotliwydo dziś o nim marzę Mysle ze jak gdzies poszukasz na necie to sie da kupictylko gdzie Ty sie w niego zadziejesz? stanę w nim obok rury i zobaczymy jak się sprawy potoczą
  12. asia78Myjecie dzieciaki po kupie? nie, dokładnie wycieram, chyba, że umazana do pasa ale to się zdarzyło może ze 2 razy. Poza tym ona głównie na nocnik siada, więc się nie brudzi tak bardzo jak w pampku. Pomijając dziesiejszy poranek, co się niestety zdarza jak jestem z nią sama rano. No i niestety już nie jest tak regularnie, wcześniej jakieś pół godziny po przebudzeniu kupka, teraz różnie. Coraz częściej co 2 dzień...
  13. asia78Taki megapotliwy do dziś o nim marzę
  14. Alka wczoraj wieczorem pobiła rekord wyła równo godzinę, histerycznie, bo nie dałam jej komórki, rozmawiałam z D, ona dostała drugą do zabawy, ale oczywiście chciała moją. Ja nie dałam, to ona dała popis, przerażające nie reagowałam, tylko powiedziałam, że może przyjść do mnie i się przytulić i możemy się pobawić. Zaczęła się drzeć jeszcze bardziej byłam oazą spokoju... później kąpiel, w połowie której też zaczęła wyć i tak już zostało... dopiero ubrana do snu, wtulona w mamusię zasnęła. Nocka taka sobie, kilka razy się obudziła, ale nie było tragicznie.
  15. PRL też mieliśmy syfon w domu, a relaxy obowiązkowo. Do szkoły w fartuszku, zawsze miałam inny, piękny uszyty przez mamę i go nie znosiłam, bo chciałam taki jak wszystkie dziewczynki, stylonowy czy z czego on tam był
  16. Cześć Laski o matko, ale pojechałyście ze stronami teraz nadrobiłam i się stawiam na forum :Uśmiech: Kwiaciarka awatarek super, dzieciaki cudne. O komórkach mam zdanie jak pozostałe dziewczyny Alutka super Jula, zdjęcie z tatą bombowe, buciki śliczne, szkoda, że nie trafiłam na takie w sklepie u nas. Ja z tych, które muszą przymierzyć. A przy okazji kapci zetpol, weszłam wczoraj do sklepu (tego samego, w którym kosztowały 28zł) żeby kupić 20, przymierzyć czy dobre, oddać a zamówić w necie. I co? Te same kapcie kosztowały 18 no więc kupiłam. Alka pomyka aż miło. Lepiej chodzi niż na boso. Super sprawa. Ale dobili mnie, w ciągu tygodnia obniżka o 1/3... brak słów na to zdzierstwo.
  17. Do jutra :Uśmiech: miłego popołudnia i wieczoru :Uśmiech:
  18. Lemaasia78Stefan ma dzis imieniny w niedziele goscie,wiec na razie sie wstrzymam z zakupami. Oprocz tych kapciNjalepsze zyczenia imieninowe dla Stefanka od Frania i jego rodzicow Zdrowia, wspanialych prezentow i duzo radosci kazdego dnia od nas też wszystkiego najlepszego Stefanku
  19. Miłego Alutka :Uśmiech: Asia ja muszę dziś jechać po bodziaki z długim, bo Alka chuda, ale urosła i co prawda mieści się w te mniejsze, ale dekolt do piersi normlanie przez ostatni tydzień tak podskoczyła wszystko przykrótkie, kilka par spodni ok, bo były kupione na wyrost
  20. Dziubalko dzięki za artykuł podobny temat poruszyłam na prv. Miłego popołudnia i fajnego prezentu
  21. Kwiaciarka no coś Ty,nie ma głupich pytań :Uśmiech:
  22. Renata ja poczekam z nauką czytania wszystko w swoim czasie. Tak mi się coś skojarzyło, ale napiszę na prv.
  23. Alicja miała 75cm chyba 3 tyg. temu, wydaje mi się, że Miko spokojnie może mieć 86, bo moja dziewczyna to raczej z tych mini
  24. Ala nie ogląda bajek. Na razie. Uwielbia muzykę, nawet jak włączę telewizor np. na fakty to od razu przełącza na swoje piosenki i nici z oglądania ale uwielbia reklamę : bo paula to jest krowa..." i coś tam dalej. Alka w ogóle najbardziej kocha kury, krowy i psy. Ostatnio też koty są w łasce u pani. Nawet mówi: kot wczoraj teściowa nauczyła ją mówić "dzieci" niewyraźnie jej wychodzi, ale wiadomo co ma na myśli.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...