Skocz do zawartości
Forum

isa32

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez isa32

  1. heh, jestem jutro od rana znów będzie, ale krótko Widzę, że wnętrza królują :Uśmiech: Renata super dom, kuchnia świetna, lubię takie klimaty Lema mnie się bardziej podobają fronty z pierwszej, ale kolor drugiej. A wnętrza tego domu fajne, dla mnie trochę zbyt chłodne, albo raczej takie niezamieszkałe, może z czasem się udomowią. Trzeba przyznać, że ciekawie sobie zrobili. A łazienkę na górze mają taką jak ja miałam w poprzednim mieszkaniu, chodzi mi o płytki Ale schody na górę bez poręczy to porażka
  2. O matko, kolejni handlowcy zjechali... spadam znów na trochę
  3. Ja szpinak lubię, ale niezbyt często. W ciąży ciągałam D na kurczaka po kijowsku, z serem feta i szpinakiem. Pycha... nie robiłam sama, ale dawali w takim miłym pubie :Uśmiech: Nie wiem, czy w Kijowie takowy znają, ale tak się nazywał.
  4. Kwiaciarka moja Ala też je w nocy. Tzn. jeśli zje przed snem to nie, ale że to się rzadko zdarza to ok 22 - 23 dostaje butlę. Próbowałam nie dawać, to się budziła o 2. A tak śpi - o ile śpi...
  5. Przyszłam :Uśmiech: Szef nadal jest, ale zajęty i już nie u mnie :Uśmiech: Z nim to jest tak, że przyjeżdża średnio co dwa tygodnie, więc zawsze dużo spraw do omówienia. A teraz urlopy itp. nie było go miesiąc. Ale ogólnie to jest spoko. Zwłaszcza, że go prawie nie ma Choć pewnie na siedzenie na forum by nie pozwolił ale jak to mówią, oczy nie widzą sercu nie żal Zawirowanie w firmie jest, bo zazwyczaj jak on przyjeżdża to zjeżdżają też handowcy i taki sajgon jest w biurze... głośno i w ogóle. Ale z większością znamy się długo, więc zawsze jakieś ploty jak tam dzieci, jak domy się budują itp. Dzisiaj jest stresowo bo terminy dostaw Niemcy nam poprzesuwali i tym samym my nie możemy dostarczać tak jak powinniśmy... niefajnie, a najgorsze, że nie mamy na to żadnego wpływu
  6. Witajcie Kobitki :Uśmiech: Noc koszmarna najpierw histeria, że ma sama zasypiać w łóżeczku, jak doszła do etapu w płaczu, że zaczęła się cała trząść to już nie wytrzymałam i wzięłam na ręce. Oczywiście usypiała na moich kolanach przez kolejne pół godziny wzdychając rozpaczliwie co jakiś czas :Smutny: rozumiem, że dzieci mają same zasypiać, ale wczoraj doszłam do wniosku, że te metody nie są ludzkie i nie będę jej na siłę kłaść samej jeśli będzie chciała być ze mną. Niech D ją uczy, moje serce wczoraj pękło. Efekt taki, że od 22 do 6 budziła się co godzinę... Dziewczyny napiszę po południu, szef właśnie wjechał. papa
  7. Ala ma nadal prane w jelpie, bo jeszcze go mam :Uśmiech: ale znów spróbuję normalny proszek. Do plam polecam vanish w żelu: na plamę przed praniem, chwilę poczekać i normalnie wyprać. Ja już nie dolewam do pralki.
  8. Ja seriale oglądam raczej przypadkowo, więc nie specjalnie się tym stresuję, który o której ;) ale rozumiem, że to może wnerwiać.
  9. Ala nie ma gorączki :Uśmiech: to chyba od ząbków, bo ma opuchnięte dziąsełka u góry i to nie w miejscu 3 tylko 4. Ale to chyba normalne, tak mi się wydaje, że już pisałyście, że najpierw czwórki wychodzą. A jeśli tak jest to ona automatycznie przerzuca się tylko na nutra. Tak było zawsze jak jej dokuczały wychodzące ząbki.
  10. Alutka widzę, że jesteś dobrze zorganizowana :Uśmiech: ja to jakoś nie mogę się wyrobić z obowiązkami domowymi jak nie ja no i na książkę często albo czasu, albo sił brak (tzn. zasypiam zanim otworzę...). Ale i tak jest lepiej niż było, więc może jeszcze kilka miesięcy i wrócę do normalności
  11. babeczqaisa32Babeczka o nowy awatarek :Uśmiech: w szoku jestem, że Ty się nudzisz ja nawet jak w domu mam wszystko zrobione to ledwie zdążę kawę wypić... Ala dostaje Nutra z kleikiem ryżowym, z kaszką jabłkową, kaszką z owocami leśmymi, z manną i sokiem. Na zmianę, nigdy samego Nutra. a to dobrze to tresciwe wiec sie niemartwNo ja mam w domu zrobione. Oliwka spi jak juz wspomnialam zaraz ziemniaki ostrugam:) no i siedze hahahaha co mam robic ja do pracy niechodzie--a chcialabym Gazeta, książka itp. ja to mam takie zaległości prasowo-książkowe że szok, a strasznie mi tego brakuje. Nie mówiąc o prasowaniu
  12. Alutka nieważne jak się kupuje, ważne są efekty Nam ta cena bardzo pasuje, byliśmy gotowi zapłacić 120-130zł. Więc jak to się uda to będzie super. Ale czekam do soboty, wiadmo nie dzieli się skóry na żywym niedźwiedziu
  13. Babeczka o nowy awatarek :Uśmiech: w szoku jestem, że Ty się nudzisz ja nawet jak w domu mam wszystko zrobione to ledwie zdążę kawę wypić... Ala dostaje Nutra z kleikiem ryżowym, z kaszką jabłkową, kaszką z owocami leśmymi, z manną i sokiem. Na zmianę, nigdy samego Nutra.
  14. znów moja! za Renatę, żeby do nas wróciła
  15. Alutka ta działka też jest w bardzo przystępnej cenie :Uśmiech: A po 25zł to można było kupić jakieś 10 lat temu... teraz to grunty rolne w tej cenie...
  16. Rzeczywiście pocieszające jest to, że Ala dobrze się rozwija. Tak jak napisałaś, sama sobie krzywdy nie robi. Z jednej strony ciągle myślę, że ma czas, ale z drugiej jak czytam co jedzą Wasze maluchy... no martwię się i już...
  17. Alutka7912kwiaciarkaisa32Alicja słoikowe dania już dawno odrzuciła. Pomidorowej nie chciała tknąc, ale w sobotę u teściów znów dałam jej od siebie i zjadła (swoją drogą pyszna była :Uśmiech:) niewiele oczywiście. Bo kłopot polega na tym, że nawet jak już spróbuje to zje mało i trzeba mleko dorabiać...ja bym sprobowala nie dorabiac mleka, odczekalabym z 2h i dala drugie danie :) moze tyle zupy jej styka ? a jak jej dasz mleko to ona sie naje i znow 2gie go dania nie chce bo najedzona. Ja Julce nie daje drugiego dania...je albo obiadek ze słoika albo coś co ugotuje czyli z zup rosołek, pomidorową, wielowarzywną, krupnik a z drugiego dania to ryba albo mięsko z ziemniakami. A jakie Ala ma odstepy pomiedzy posilkami? dwie godziny, trzy?? 3 - 3,5 godziny. Jakby jadła częściej to już w ogóle pewnie ok 100ml. Dam jakoś radę, czasem się po prostu martwię trochę bardziej...
  18. Możesz Alutka zapytać ma być po 75zł/m... tam są po ok. 110. Tyle, że to jest świeżo podzielony teren na działki, w takim miejscu, że za 10 lat na pewno będzie tam osiedle, a teraz kilka domów, choć po przeciwnej stronie są już dwa, wcześniej też, nie jest to odludzie, ale samochód niezbędny. Do komunikacji typu pks blisko. No i media, czyli prąd i woda. Więc jakieś mankamenty są. Ale nam pasuje. Oglądaliśmy taką prawie w centrum, ale na uboczu, ładna, po 140, media (prąd woda gaz kanalizacja) w ulicy. Ale wolimy tą.
  19. kwiaciarkaisa32Alicja słoikowe dania już dawno odrzuciła. Pomidorowej nie chciała tknąc, ale w sobotę u teściów znów dałam jej od siebie i zjadła (swoją drogą pyszna była :Uśmiech:) niewiele oczywiście. Bo kłopot polega na tym, że nawet jak już spróbuje to zje mało i trzeba mleko dorabiać...ja bym sprobowala nie dorabiac mleka, odczekalabym z 2h i dala drugie danie :) moze tyle zupy jej styka ? a jak jej dasz mleko to ona sie naje i znow 2gie go dania nie chce bo najedzona. W sumie racja, ale już próbowaliśmy różnych sposobów, nie ma Nutra, nie ma jedzenia popróbuję tak jak radzicie, może coś zaskoczy, dziękuję za rady
  20. babeczqaisa32Alicja słoikowe dania już dawno odrzuciła. Pomidorowej nie chciała tknąc, ale w sobotę u teściów znów dałam jej od siebie i zjadła (swoją drogą pyszna była :Uśmiech:) niewiele oczywiście. Bo kłopot polega na tym, że nawet jak już spróbuje to zje mało i trzeba mleko dorabiać... A rogalika jej daj w raczke albo bułeczke:) no takie rzeczy to je, ale mnie chodzi o obiady, ciepłe zdrowe dania
  21. Dziubalko super chłopaki Alicja też tak lubi robić, staram się nad tym panować, ale skutki różne. W ogóle to nie pochwaliłam się najważniejszym. Od wczoraj Ala chodzi! Tzn. wcześniej też, ale za rączkę chciała i tak raz na czworakach, potem wstawała. A wczoraj po południu wstała i już nie usiadła Zwiedzanie mieszkania na całego teraz się dopiero zacznie
  22. Alicja słoikowe dania już dawno odrzuciła. Pomidorowej nie chciała tknąc, ale w sobotę u teściów znów dałam jej od siebie i zjadła (swoją drogą pyszna była :Uśmiech:) niewiele oczywiście. Bo kłopot polega na tym, że nawet jak już spróbuje to zje mało i trzeba mleko dorabiać...
  23. Mizeria to tylko ogórki, sól, pieprz i śmietanka :Uśmiech: No muszę pokombinować z tym jej jedzeniem, może się uda. W końcu... Działka 1700m, uzbrojenie w ulicy, jest przy ulicy, właściwie narożna, bo z boku jest już wytyczona (na razie na planie) droga dojazdowa do kolejnych działek. Cieszę się, sama nie wiem dlaczego, ale nam się spodobała od tzw. pierwszego wejrzenia jest w sumie od drogi, asfaltowej, takiej lokalnej, mam nadzieję, że nie będzie to zbyt uciążliwe. Z drugiej strony, po mieszkaniu w centrum miasta to chyba i tak luksus :Uśmiech: No staliśmy na przeciwko i wiedzieliśmy, że tu się chcemy wybudować jednogłośnie i jednocześnie :Uśmiech: A żeby było śmieszniej, to jak tam jechaliśmy to na zasadzie, że no trzeba, bo mamy po drodze, ale tam to nie...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...