Skocz do zawartości
Forum

isa32

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez isa32

  1. Działka na razie tylko zarezerwowana, umowa przedwstępna w sobotę. Więc na razie jeszcze jej nie mamy :Uśmiech:
  2. Dziubalko no chyba nie mam wyjścia i spróbuję zmieszać obiadek z nutra... najlepsze jest to, że jak my jemy śniadanie to zawsze też musi, chociaż dwa razy ugyźć. Często więcej. Ładnie gryzie, umie jeść łyżeczką, ale obiad to porażka. Może ona po prostu nie lubi obiadków?
  3. Kwiaciarko spróbuję z placuszkami :Uśmiech: Ala dostaje jedne posiłek z Bebiko HA. Na razie jest ok. Moja mama dała jej chlebek z masełkiem, oczywiście odrobinę, nic nie było. Nie ukrywam, że w jestem w szoku, że Ela je ogórki w śmietanie taką normalną mizerię???
  4. Kwiaciarka to są takie mini-łyżeczki w wykonaniu mojej córki na pewno nie pół słoiczka... może zrobię tak jak mówisz, drugie danie po jakimś czasie. Albo zaryzykuję w weekend jak D będzie, że jak nie obiad to nic, tylko ja tego nie wytrzymam. A co do Nutra to rzeczywiście Alicja je uwielbia
  5. Co do pepsi i coli, pijam sporadycznie. Chyba raz na pół roku :Uśmiech: D bardzo lubi, ale ja nie kupuję do domu w ogóle. Więc jak się sam nie zaopatrzy to nie ma. Chipsy lubię, ale też zjadam paczkę raz na kilka miesięcy i ok. W ogóle nie mam w domu na zasadzie "żeby było" żadnych przekąsek. Jak mam ochotę na słodkie to kupuję bułeczkę do kawki albo robię ciasto. Jabłka w lodówce i woda mineralna :Uśmiech: za sokami nie przepadam. Oczywiście dla Ali jest zestawik soczków
  6. Alutka zdjęć brak, nadrobimy w przyszły weekend :Uśmiech:
  7. moja :Uśmiech: egistycznie: za dobry apetyt Lipcówiątek!
  8. babeczqaIska wiesz co ja robilam gdy ona tez odwracala glowe...bralam sie na sposob i jak niewidzialam machnelam jej o usta albo na sile tak zeby se oblizala usta jak pozniej zasmakowalo chciala jeszcze....mowie cie to jest sposob.. bo jak odrwca glowke to nawet niewie jak to smakuje. A tak to chociaz usta oblize i juz smaka ma jakie to jest!!! :) No a mleka tez za duzo niemoze...bo dlatego tak malutko wazy twoja kruszynka. Musi cos innego tez jesc.. A probowalas do nutra dodac cos obiadk??deserek?? Robię tak - mam na myśli odwracanie głowy, żeby polizała. Czasem coś to daje czasem nic. Nutra nie dodaję do obiadków, ani do deserków, bo jadła już chętnie więc nie chcę jej mieszać smaków. Ale może dodam choć trochę... W przeciwieństwie do Twojej Oliwki, Ala lubi rosołek z lanymi kluseczkami, choć tak jak napisałam, ostatnio znów nic. Do tego urosła, więc wydaje się być jeszcze szczuplejsza...ech... no ze mną też tak było. Dlatego trochę się pocieszam... nie ukrywam, że przykre jest, jak inne dzieciaki jedzą, a ona nie i i nie... jak ktoś nie miał niejadka to nie zrozumie... często też nie chce zrozumieć, szczególnie w rodzinie :Smutny:
  9. Dziubalko jest głodna, dostaje rzadko jakąś przekąskę, wczoraj histeria, bo chciałam, żeby zjadła więcej. Teraz poza kręceniem główką na nie, że nie chce jeść, doszło kopanie i to takie wściekłe, że po południu wyrzuciła na siebie cały desrek, demonstrując, że nie będzie jadła :Smutny: A wracając do obiadku. Jadła o 8 rano, nutra z kaszką, poprawiła kawałeczkiem chlebka, jak jedliśmy śniadanie, później basen, po nim napiła się, zjadła pół biszkopta, jak wróciliśmy do domu to nic nie chciała tylko poszła spać. Obiadek dostała po 13... była głodna, bo chętnie zjadła, ale tak jak napisałam dosłownie 10 łyżeczek. Więc zrobiłam jej mannę i wypiła 180... nie mam na nią sposobu... D stwierdził, że trzeba ją przetrzymać, jak nie chce obiadu to nic jej nie dawać... ja tak nie mogę. Ala jest mała, musi jeść, do tego nie waży nawet 9kg więc nie mogę sobie pozwolić, żeby żołądeczek jeszcze się skurczył. Może on ma rację, ale ja tak nie zrobię. Niech je mleko jak nic innego nie podchodzi. Przykład z soboty, jesteśmy u teściów, na stole winogrona, Ala wyciąga rączkę, obieram jej, daję, a ona odwraca głowę i nie chce spróbować... no i co mam zrobić?
  10. Babeczka to że Ala je mało to jedno, mnie bardziej martwi, że nie bardzo chce jeść różnorodnie, choć ma podtykane... mam nadzieję, że się rozsmakuje :Uśmiech:
  11. Ala śpi w pajacyku (długi rękaw i nogawki) ale odkryta.
  12. Witajcie :Uśmiech: Ale się rozpisałyści nadrobiłam Renata wracaj! Kwiaciarka na pewno nie chciała żebyś zniknęła ot niefortunna wymiana zdań... zdarza się. Weekend fajny, choć wczoraj jakoś humor mi nie dopisywał. Z Alą piątek super, taka mamusiowa jest, że szok wczoraj byliśmy na basenie. D z nią wszedł, błąd, że ja zostałam za drzwiami... całe szczęście, że szklane i mnie widziała. Niby się nie bała, ale reakcja taka sobie. Jak się trochę oswoiła i D ją na plecki położył i przesuwała po wodzie to super się śmiała. Po wyjściu z wody czarna rozpacz, nie mogłam jej ubrać. W przyszły weekend też pójdziemy, tylko ja też wejdę. Powinno być ok. Dzisiaj mnie zmartwiła od rana, bo qpka niezbyt ładna i ma temperaturę. Może tej wody basenowej się napiła i przejdzie. Mam nadzieję. Działka zarezerowana oczywiście nie tam gdzie miała być. Będzie trzeba wszędzie jeździć samochodem. Ale spojerzeliśmy na nią i wiedzieliśmy, że to ta Aida świetne fotki, Ty śliczna, o figurze nie wpomnę no i córeczki cudowne, wszystkie trzy :Uśmiech: Dziubalko trzymam kciuki za wyniki, no i dobrze, że net działa. Nuchna heloł po urlopie Ja daję Ali i soczki i wodę :Uśmiech: Je nadal koszmarnie, najchętniej mleko. Wczoraj 10 łyżeczek zupy i koniec i co mam zrobić? Sondę do żołądka??? Jak ja bym chciała, żeby ona choć połowę tego jadła co Wasze maluchy :Smutny: I może robię coś źle, ale nie mam pojęcia co...
  13. Dobrej nocki Asia Miłego weekendu :Uśmiech: a ja jutro cały dzień z córeczką
  14. Nie robiłam takiej babki, muszę zajrzeć na ten wątek, może się pozytywnie zainspiruję ;) teraz odkąd jest Ala, a D nie ma to raczej mało gotuję, ale ogólnie to lubię coś tam popichcić. Nie mówiąc o ciastach, które wychodziły prawie zawsze, a teraz mam w bloku piekarnię-cukiernię i jakoś leniwa się zrobiłam
  15. asia78Jejku jeszcze niedawno byly takie maluchy mnie to strasznie trudno w to uwierzyć i z jednej strony chcę drugie, a z drugiej to naprawdę cieszę się, że mam za sobą te pierwsze miesiące
  16. Tak, jadłam, zrobiłam makaron z sosem pomidorowym i serem, mniammm... co prawda był częściowo jak ta Wasza chińszczyzna, ale pycha Teraz wypiłam małe piwko i strasznie mi się jeść zachciało, jak zawsze po %, muszę iść spać
  17. o i jeszcze jedno, jedno z moich ulubionych :Uśmiech:
  18. jak tak teraz spojrzałam na to zdjęcie Ali i to, które jest obok suwaczka to
  19. Dobry tekst :) chyba to ślubnemu napiszę w tym roku
  20. przeglądam zdjęcia Ali z grudnia, zobatrzcie to, takiego D lubię :Uśmiech:
  21. Podejrzewam, że jak Ala już będzie dobrze dreptać i sama wychodzić z łóżeczka to też będzie wędrować do łoża swoich starych ;)
  22. Kajocha myślałam, że A idzie do pracy,a on wraca, to na pewno te Twoje smutki zaraz rozgoni
×
×
  • Dodaj nową pozycję...