-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez isa32
-
babeczqaZasnela Oliwka teraz chwila dla mie ma 94 cm:) no to rzeczywiście 98 na zimę bardzo prawdopodobne.
-
Babeczka wysoka ta Twoja córcia
-
Na zimę to pewnie rozmiar 86. Od niedawna kupuję na 80 ale do zimy jeszcze trochę czasu.
-
DziubalaMaciuś nas zdumiewa tym, że woła na braciszka "Adaś". Choć to "ś" to trochę jak "ź", ale to nie ważne. Grunt, że wszyscy wiedzą o kogo chodzi. Słodziutki Maciuś słodziak
-
Moje dwa zarozumialce i jeszcze Ala
-
Alicja w piaskownicy w minioną sobotę
-
Asia, Kwiaciarka niech ból głowy szybko mija Alutka dla Julci pediatra na pewno coś dzisiaj doradzi.
-
Cześć noc z jedną pobudką, więc ok. Aida zdrówka dla Dziewczynek a Tobie życzę dużo sił Kwiaciarka myślę, że możesz Kubę przekonywać do basenu, argumenty, że zimą się będzie nudził itp. ale nic na siłę, tak jak Dziubala napisała, żeby się niepotrzebnie nie zraził. Dla Eluni za nowe słowa, super, to teraz się dopiero zacznie Byłam wczoraj wieczorem z Alą na spacerze, godzinę, bo się rozpogodziło, wróciłyśmy po 19, mleko i do kąpieli. Jej też potrzeba dużo świeżego powietrza i wrażeń, oczywiście pozytywnych. Od rana wstała: tata, tata ale też się pochwalę. Pytam: jak masz na imię, odpowiada: Ala to "l" takie mniej wyraźne, ale wie dziewczyna o co chodzi
-
Nie lubię chodzić z D na zakupy. Czasem nam się udaje, ale tylko czasem. Najbardziej lubię z siostrą. Ona w najbliższą sobotę pracuje, a poza tym w sobotę mamy wychodne (w niedzielę rocznica ślubu), siostra zostaje z Alą. Może w niedzielę się wybiorę. A może uda mi się wybrać na szybko np. w czwartek. Nie lubię takich zakupów na wesele, ja w ogóle nie lubię kupować ubrań bo dla mnie to za długo trwa Miłego dziewczynki, do jutra :Uśmiech:
-
Do tego moja siostra mi nie pomoże, a z nią najchętniej kupuję ciuchy, bo pracuje w tym tygodniu do 18, a zanim wróci po pracy do domu to jest późno, do tego zmęczona itd. Więc albo sama zaryzykuję, albo przyszły tydzień, a nie lubię tak na ostatnią chwilę...
-
Kwiaciarko zazdroszczę zakupów... mnie też czekają w tym tygodniu, sukienka na wesele potrzebna, ale nie mam pojęcia jak się wyrobię... poza tym tylko popołudnia mam dla Ali i najzwyczajniej szkoda mi tego czasu na coś innego. Ona i tak strasznie tęskni. Dziś od rana non stop: tata
-
Miłego Dziubalko
-
Kwiaciarko jedyny słuszny argument
-
RenataOsloisa32 Powiedziałam wczoraj po południu co myślę to wieczorem trochę spokorniał. Coraz mniej czasu potrzebuje na wysnucie wniosków, przewód myślowy się skraca - na szczęście.i co? była herbatka??? nie za dużo szczęścia na raz szkodzi
-
moja :Uśmiech: za poprawę naszego dziesiejszego nastroju
-
kwiaciarkabardzo dobra cen! i nie strasz chlopa rozwodem ! ;) Trochę muszę, inaczej zostanę z tą budową sama, bo on wiecznie w pracy. Niech się poczuwa trochę. Powiedziałam wczoraj po południu co myślę to wieczorem trochę spokorniał. Coraz mniej czasu potrzebuje na wysnucie wniosków, przewód myślowy się skraca - na szczęście.
-
Kwiaciarka takie zabawki są najlepsze, rozwijają kreatywność. Brawa dla Kuby. Przy okazji też taką "lalę" sprawię mojej Ali
-
kwiaciarkaRenataOsloasia78A gdzie sa Renata? Kajocha? Sinka? Monika juz nie wspomneJestem, czytam cały czas ale brak weny do pisania. ja tez mam taki jakis dzien dzisiaj ... to tak jak ja...
-
DziubalaIsa - jejku, ale fajnie macie z tą działką i przyszłą budową to się okaże. Wczoraj miałam nerwy i powiedziałam do D, że trzeba budować taki, żeby klienci się znaleźli, bo zanim skończymy to rozwód gwarantowany w sumie cieszę się ogromnie na brak sąsiadów za ścianą :Uśmiech: ale mam dużo obaw. A cena 75zł/m - myślę, że za pół roku działki będą tam kosztować ok.120. A w Łodzi 350 - 400
-
Renata trzymam kciuki, żeby się udało. Słuchaj, a może zadzwoń do wydz.paszp. w PL może coś doradzą, prześlą jakieś zaświadczenie. Zawsze jest jeszcze ambasada w NO. Jeszcze 1,5tyg. może coś się uda załatwić, to chyba lepsze, niż czekanie, że może się nie kapną na lotnisku.... no ja bym nie wyrobiła z nerwów... trzymam kciuki, żeby się wszystko udało
-
Kwiaciarko nas też mój tata namawiał, nie tyle na działkę, co na miejscowość. A my, że nie, bez sensu, taki kawał do Łodzi. A tata swoje, że jak chcemy, ale tu taniej, a wszystko jest tzn. od żłobka do LO + basen i dom kultury (sprawnie działający) więc to lepiej niż na przedmieściach Łodzi, czy w miasteczkach ościennych. No i w końcu daliśmy się namówić. No i za tą cenę w Łodzi to może by było 350m Jeszcze jedna ważna rzecz: buwowy będą pilnować tata i teść (znają się na wielu rzeczach, wiele potrafią sami zrobić), my z doskoku, mój tata wszystko załatwi w gminie, jeśli nie będziemy musieli być osobiście. Mogę mu zrobić upoważnienie notarialne i mam z głowy. Możemy spokojnie pracować. Gdyby nie to, na pewno czekalibyśmy jeszcze z budową.
-
kwiaciarkaWrocilam z dziecmi, probowalam Ele ubrac na spiaco , ale sie obudzila, no ale i tak juz pospala ponad godzine. Jeny jak goraco, lato.Musze sie brac za obiad. A u nas może 16 stopni, pochmurno i prawie cały czas pada. Ale mnie to nie przeszkadza.
-
DziubalaDziewczyny jak chcecie coś w kawałku zacytować a post jest długi to wymazujcie ze środka postu tekst, który nie jest porzebny OK :Uśmiech:
-
Dziubalko działka jest fajna :Uśmiech: my tam nie chcieliśmy, bo trzeba podjechać samochodem do sklepu, szkoły, choć niedaleko, pojechaliśmy oglądać na zasadzie: a jak już jesteśmy w pobliżu no i stanęliśmy przed nią, D się przeszedł wśród tych chaszczy (naprawdę cała działka zarośnięta ) wrócił i jednocześnie powiedzsieliśmy: to ta Poza tym za tą cenę nie było sensu się dłużej zastanawiać.
-
asia78I to ma odchudzac rozumiem? hehe, też się zdziwiłam, no ale może diabeł tkwi w szczegółach, czyli w tym przypadku w proporcjach i porcji, bo to chyba nie jest jednorazowa