Skocz do zawartości
Forum

isa32

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez isa32

  1. Cohenna sytuacje pracowe lepiej wyjaśniać na bieżąco. Poza tym jak sama napisałaś gdyby się coś stało to wtedy Ty odpowiadasz, choć z tego co napisałaś nie Ty byłabyś winna... warto dbać o siebie Mnie teraz też czeka przprawa z szefem i kolegami, bo w ogóle nie stosują się do zaleceń... czas pokaże czy coś się zmieni. Z doświadczenia wiem, że niektórzy są niereformowalni.
  2. Lema cieszę się, że Franek lepiej i Ty również. Zatok współczuję miałam chore, dawno temu a do dziś pamiętam. Tyle, że u mnie skończyło się punkcją. dla małego gadułki. Ala też w ten sposób wszystko powtarza. Wczoraj chciała nam coś opowiedzieć, ewidentnie. I moja mama do niej: co Alunia, chcesz nam coś powiedzieć i nie możesz. A Alka na to głową potakuje No i padło pierwsze zdanie: baba oć tu Kwiaciarko ja nie sprzątam codziennie i nie sądzę, żeby kiedykolwiek to nastąpiło oczywiście, brud widać na wszystkim, jednak zdecydowanie szybciej na ciemnym. Ale rzeczywiście na jasnym gresie szkliwionym też bardzo - to już w ogóle nie dla mnie kiedyś wstawiałam zdjęcia terakoty u mnie, mogłabym jej miesiąc nie myć
  3. Cześć Kobietki U nas śnieg do kolan drogi do jazdy średnie i to w mieście, nawet nie chcę myśleć co jest na obrzeżach... Noc znów kręcąca wyśpię się chyba za 15 lat - choć wtedy imprezy się zaczną to pewnie też nie do końca
  4. Do jutra Miłego wieczoru. U nas tak zasypało, że nie wiem jak dojadę do domu, choć daleko nie mam. A jeszcze zatankować muszę, całkiem zapomniałam
  5. asia78DziubalaBabeczqa – trzeba chłopu listę zrobić to będzie wiedział co kupować . A jak na zakupy nie chodzi to skąd ma wiedzieć co potrzebne Po pewnym czasie dojdzie do wprawy i bedzie wiedzial co kupic Moj A. tez kiedys nie umial, bo mumamusia nie pozwalal chodzic na zakupy bo cyt:" Baby mu jakies g... wcisna"Ale jak zaczal sie ze mna spotykac to zaczal chodzic. Co kupil to ugotowalam Babeczka dziewczyny mają rację. Ucz chłopa póki czas Jak zaczniesz pracować i będziesz go miała mniej (czasu, nie chłopa ) to wtedy on nadal będzie uważał, że Ty wszystko pozałatwiasz. Dla własnego dobra zmieniaj przyzwyczajenia U nas generalnie ja robię zakupy, zazwyczaj większe raz w tygodniu. Ale jak D. musi pojechać to jedzie, kupuje i tragedii nie ma. Jak większe to sam mówi: napisz co potrzeba. Pamiętam jak wróciłam po urodzeniu Ali do domu to się nagle okazało, że mój małż wszystko potrafi, pranie, prasowanie, obiad, zakupy i jeszcze dziecko zdążył nakarmić Teraz się znów rozleniwił Najlepsze jest to, że on w spożywce więc mógłby zakupy codziennie robić. Tzn. jak był tu na miejscu, bo teraz to głównie w biurze siedzi.
  6. DziubalakwiaciarkaDeska do salonu - mi najbardziej podoba sie jatoba i merbau :-) Ładne ale dla mnie za ciemne ja miałam w poprzednim mieszkaniu merbau w sypialni (panele, ale chodzi mi o kolor) piękny, ale tragedia w utrzymaniu czystości. Każdy pyłek widać w salonie sobie nie wyobrażam. Mam teraz w dużym pokoju dąb antyczny deska (panele) - ekstra A co do wgnieceń to ja lubię takie wnętrza, gdzie po jakimś czasie widać, że tam się żyje a jak się kiedyś wkurzyłam to dziurę w panelach też mi się udało zrobić
  7. Sinka trzymam kciuki Cohenna poprawy nastroju.
  8. Babeczko ja też sobie pomyślałam jak Dziubalka, że możesz zakupy zrobić na 2 - 3 dni. Ja pomimo tego, że codziennie do pracy to rzadko idę codziennie do sklepu. Jak byłam na macierzyńskim to też starałam się tak robić, żeby codziennie z siatkami nie biegać ze zwykłej wygody.
  9. JOLABRZOZOWSKA5@OP.PLJa taz jestem mama lipcowki anula urodzila sie 24 i dzis juz ma 18 misiecy,jest tak zywym dzieckiem i wlasnie przed chwila rozciela sobie warge..... Cześć Jola prosimy o więcej szczegółów
  10. Witajcie środowo U mnie trochę lepiej. Tzn. głowa prawie nie boli i Ala spała, niestety od 21 do 23 musiałam spać z nią. Później przełożyłam do łóżeczka ale po godzinie znów była u mnie i tak została do rana. Tyle, że dziś spała, więc ja też w miarę przytomna. Dziubalko wybór ogromny, ale jaka frajda też bym coś pozmieniała. Zresztą na pewno coś będziemy robić w mieszkaniu na wiosnę jeśli się wybudujemy to w salonie też chcę deskę w sypialniach mogą być panele. Moja koleżanka robiła sobie teraz podłogę i właśnie deskę, ale jakaś łatwa do układania. Jak przyjedzie do pracy to ją zapytam jaka to firma i podam Tobie linka. Ona jest super zadowolona.
  11. pa dziewczyny, do jutra. Mnie znów dopadł ból głowy nie wiem co się dzieje, ale chyba nic dobrego cały czas mówię do siebie, że to zmęczenie, ale chyba sama przestaję w to wierzyć... Miłego popołudnia. Do nas przyjedzie dzisiaj siostra, bo Ala wczoraj "kazała" dzwonić do cioci i krzyczała na cały dom "Julia, Julia" myślałam, że padnę. Ciotka się wzruszyła i przyjeżdża
  12. Kwiaciarko dziękuję już napisałam Alutce, że taki tam fotomontaż A włosy teraz inne, tzn. nadal grzywka, ale na bok, ta była za duża
  13. Oliwka śliczna i wydaje mi się taka "dorosła"
  14. Alutka7912Isa - nie moge sie napatrzec na Twój awatar taki tam fotomontaż
  15. Ja mówiłam, że wielu rzeczy nie będę tolerować. A teraz to robię i żyję, nic mi szczęśliwie nie dolega, dziecku też nie. Nie przewidzimy wszystkiego. Jak jeszcze miałam blade pojęcie o posiadaniu i wychowywaniu potomstwa, to wszystko miało być proste, idealne, a dziecko bezproblemowe. Jakie tam rzucanie się na podłogę, czy wrzask bo czegoś nie chcę dać
  16. Manenka Ala też przychodzi, a raczej woła żeby ją przełożyć w nocy do mnie... dziś w ogóle nie dała się odłożyć do łóżeczka, choć normlanie w nim zasypia bez protestów. Miałam noc-koszmarek nie pierwsza i nie ostatania. Niestety...
  17. asia78Ostatnio w sklepie widzialm dziewczynke jak Pola ze smokiem Ja w sobotę w sklepie chłopca +/- 4latka.
  18. asia78Moim zdaniem nalezy unikac dania smoczka niemowlakowi a jesli sie nie da tego uniknac to do roku max Moim zdaniem też. Niestety babcie Ali i jej tatuś byli i są innego zdania A odzwyczajać będę oczywiście ja
  19. znów moja za szybkie i bezbolesne odzwyczajanie dzieci od rzeczy niechcianych
  20. asia78A mam takie pytanie? Do kiedy macie zamiar trzymac dzieciom te smoczki? sama siebie o to wczoraj zapytałam ja to bym się dawno pozbyła, ale nie mam sił do jej ryku wieczorem. Poza tym coś tam jej idzie, tzn. górne 3-ki, bo grzebie paluszkami niemiołosiernie i ciągle dopomina się o smoczek. Wcześniej był tylko do spania. Teraz woła, possie 5 min. wypluwa, za jakiś czas znów się jej przypomni i woła. Czasem udaje się odwrócić jej uwagę, a czasem nie. Myślę, że max do lata pozbędziemy się tego "mona" jak to Alka mówi. Jak dla mnie to za długo...
  21. asia78Mamy chlopcow to powinny moiec jakies dodatkowe ubezpieczenie mama Alki też a dla Funia ogromny Asia nawet nie wiesz jakie mam wyrzuty sumienia jak się "uniosę" na Alę Ala też wychodzi na spacer 15 - 20 min. ale w ciągu dnia to u nas na pewno jest do -10 więc ok. Śnieg też padał ostatnio z soboty na niedzielę, ale nadal go sporo. Moja mama jest zwolenniczką codziennych spacerów. Choć rzeczywiście od pediatry też miałam zalecenie, że do -10 na spacer. Tyle, że to było w ub. roku. Alutka Twoja Jula jest obłędna i jak rytmicznie tańczy, super
×
×
  • Dodaj nową pozycję...