-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez isa32
-
Cohenna sytuacje pracowe lepiej wyjaśniać na bieżąco. Poza tym jak sama napisałaś gdyby się coś stało to wtedy Ty odpowiadasz, choć z tego co napisałaś nie Ty byłabyś winna... warto dbać o siebie Mnie teraz też czeka przprawa z szefem i kolegami, bo w ogóle nie stosują się do zaleceń... czas pokaże czy coś się zmieni. Z doświadczenia wiem, że niektórzy są niereformowalni.
-
Lema cieszę się, że Franek lepiej i Ty również. Zatok współczuję miałam chore, dawno temu a do dziś pamiętam. Tyle, że u mnie skończyło się punkcją. dla małego gadułki. Ala też w ten sposób wszystko powtarza. Wczoraj chciała nam coś opowiedzieć, ewidentnie. I moja mama do niej: co Alunia, chcesz nam coś powiedzieć i nie możesz. A Alka na to głową potakuje No i padło pierwsze zdanie: baba oć tu Kwiaciarko ja nie sprzątam codziennie i nie sądzę, żeby kiedykolwiek to nastąpiło oczywiście, brud widać na wszystkim, jednak zdecydowanie szybciej na ciemnym. Ale rzeczywiście na jasnym gresie szkliwionym też bardzo - to już w ogóle nie dla mnie kiedyś wstawiałam zdjęcia terakoty u mnie, mogłabym jej miesiąc nie myć
-
Cześć Kobietki U nas śnieg do kolan drogi do jazdy średnie i to w mieście, nawet nie chcę myśleć co jest na obrzeżach... Noc znów kręcąca wyśpię się chyba za 15 lat - choć wtedy imprezy się zaczną to pewnie też nie do końca
-
Do jutra Miłego wieczoru. U nas tak zasypało, że nie wiem jak dojadę do domu, choć daleko nie mam. A jeszcze zatankować muszę, całkiem zapomniałam
-
U mnie zamieć śnieżna
-
moja żeby nam "ślubni" pomagali
-
asia78DziubalaBabeczqa – trzeba chłopu listę zrobić to będzie wiedział co kupować . A jak na zakupy nie chodzi to skąd ma wiedzieć co potrzebne Po pewnym czasie dojdzie do wprawy i bedzie wiedzial co kupic Moj A. tez kiedys nie umial, bo mumamusia nie pozwalal chodzic na zakupy bo cyt:" Baby mu jakies g... wcisna"Ale jak zaczal sie ze mna spotykac to zaczal chodzic. Co kupil to ugotowalam Babeczka dziewczyny mają rację. Ucz chłopa póki czas Jak zaczniesz pracować i będziesz go miała mniej (czasu, nie chłopa ) to wtedy on nadal będzie uważał, że Ty wszystko pozałatwiasz. Dla własnego dobra zmieniaj przyzwyczajenia U nas generalnie ja robię zakupy, zazwyczaj większe raz w tygodniu. Ale jak D. musi pojechać to jedzie, kupuje i tragedii nie ma. Jak większe to sam mówi: napisz co potrzeba. Pamiętam jak wróciłam po urodzeniu Ali do domu to się nagle okazało, że mój małż wszystko potrafi, pranie, prasowanie, obiad, zakupy i jeszcze dziecko zdążył nakarmić Teraz się znów rozleniwił Najlepsze jest to, że on w spożywce więc mógłby zakupy codziennie robić. Tzn. jak był tu na miejscu, bo teraz to głównie w biurze siedzi.
-
DziubalakwiaciarkaDeska do salonu - mi najbardziej podoba sie jatoba i merbau :-) Ładne ale dla mnie za ciemne ja miałam w poprzednim mieszkaniu merbau w sypialni (panele, ale chodzi mi o kolor) piękny, ale tragedia w utrzymaniu czystości. Każdy pyłek widać w salonie sobie nie wyobrażam. Mam teraz w dużym pokoju dąb antyczny deska (panele) - ekstra A co do wgnieceń to ja lubię takie wnętrza, gdzie po jakimś czasie widać, że tam się żyje a jak się kiedyś wkurzyłam to dziurę w panelach też mi się udało zrobić
-
Sinka trzymam kciuki Cohenna poprawy nastroju.
-
Babeczko ja też sobie pomyślałam jak Dziubalka, że możesz zakupy zrobić na 2 - 3 dni. Ja pomimo tego, że codziennie do pracy to rzadko idę codziennie do sklepu. Jak byłam na macierzyńskim to też starałam się tak robić, żeby codziennie z siatkami nie biegać ze zwykłej wygody.
-
JOLABRZOZOWSKA5@OP.PLJa taz jestem mama lipcowki anula urodzila sie 24 i dzis juz ma 18 misiecy,jest tak zywym dzieckiem i wlasnie przed chwila rozciela sobie warge..... Cześć Jola prosimy o więcej szczegółów
-
Witajcie środowo U mnie trochę lepiej. Tzn. głowa prawie nie boli i Ala spała, niestety od 21 do 23 musiałam spać z nią. Później przełożyłam do łóżeczka ale po godzinie znów była u mnie i tak została do rana. Tyle, że dziś spała, więc ja też w miarę przytomna. Dziubalko wybór ogromny, ale jaka frajda też bym coś pozmieniała. Zresztą na pewno coś będziemy robić w mieszkaniu na wiosnę jeśli się wybudujemy to w salonie też chcę deskę w sypialniach mogą być panele. Moja koleżanka robiła sobie teraz podłogę i właśnie deskę, ale jakaś łatwa do układania. Jak przyjedzie do pracy to ją zapytam jaka to firma i podam Tobie linka. Ona jest super zadowolona.
-
znów moja? za miłe popołudnie
-
pa dziewczyny, do jutra. Mnie znów dopadł ból głowy nie wiem co się dzieje, ale chyba nic dobrego cały czas mówię do siebie, że to zmęczenie, ale chyba sama przestaję w to wierzyć... Miłego popołudnia. Do nas przyjedzie dzisiaj siostra, bo Ala wczoraj "kazała" dzwonić do cioci i krzyczała na cały dom "Julia, Julia" myślałam, że padnę. Ciotka się wzruszyła i przyjeżdża
-
Kwiaciarko dziękuję już napisałam Alutce, że taki tam fotomontaż A włosy teraz inne, tzn. nadal grzywka, ale na bok, ta była za duża
-
Oliwka śliczna i wydaje mi się taka "dorosła"
-
Alutka7912Isa - nie moge sie napatrzec na Twój awatar taki tam fotomontaż
-
Ja mówiłam, że wielu rzeczy nie będę tolerować. A teraz to robię i żyję, nic mi szczęśliwie nie dolega, dziecku też nie. Nie przewidzimy wszystkiego. Jak jeszcze miałam blade pojęcie o posiadaniu i wychowywaniu potomstwa, to wszystko miało być proste, idealne, a dziecko bezproblemowe. Jakie tam rzucanie się na podłogę, czy wrzask bo czegoś nie chcę dać
-
Manenka Ala też przychodzi, a raczej woła żeby ją przełożyć w nocy do mnie... dziś w ogóle nie dała się odłożyć do łóżeczka, choć normlanie w nim zasypia bez protestów. Miałam noc-koszmarek nie pierwsza i nie ostatania. Niestety...
-
asia78Ostatnio w sklepie widzialm dziewczynke jak Pola ze smokiem Ja w sobotę w sklepie chłopca +/- 4latka.
-
asia78Moim zdaniem nalezy unikac dania smoczka niemowlakowi a jesli sie nie da tego uniknac to do roku max Moim zdaniem też. Niestety babcie Ali i jej tatuś byli i są innego zdania A odzwyczajać będę oczywiście ja
-
Lema zdrówka
-
znów moja za szybkie i bezbolesne odzwyczajanie dzieci od rzeczy niechcianych
-
asia78A mam takie pytanie? Do kiedy macie zamiar trzymac dzieciom te smoczki? sama siebie o to wczoraj zapytałam ja to bym się dawno pozbyła, ale nie mam sił do jej ryku wieczorem. Poza tym coś tam jej idzie, tzn. górne 3-ki, bo grzebie paluszkami niemiołosiernie i ciągle dopomina się o smoczek. Wcześniej był tylko do spania. Teraz woła, possie 5 min. wypluwa, za jakiś czas znów się jej przypomni i woła. Czasem udaje się odwrócić jej uwagę, a czasem nie. Myślę, że max do lata pozbędziemy się tego "mona" jak to Alka mówi. Jak dla mnie to za długo...
-
asia78Mamy chlopcow to powinny moiec jakies dodatkowe ubezpieczenie mama Alki też a dla Funia ogromny Asia nawet nie wiesz jakie mam wyrzuty sumienia jak się "uniosę" na Alę Ala też wychodzi na spacer 15 - 20 min. ale w ciągu dnia to u nas na pewno jest do -10 więc ok. Śnieg też padał ostatnio z soboty na niedzielę, ale nadal go sporo. Moja mama jest zwolenniczką codziennych spacerów. Choć rzeczywiście od pediatry też miałam zalecenie, że do -10 na spacer. Tyle, że to było w ub. roku. Alutka Twoja Jula jest obłędna i jak rytmicznie tańczy, super