Skocz do zawartości
Forum

isa32

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez isa32

  1. Lema współczuję takich nocy na pocieszenie dodam, że D. też nic nie słyszy i śpi jak zabity
  2. Szef właśnie przyjechał i chyba zostaje do końca tygodnia. Będę trochę zaglądać, ale raczej nie za dużo, chyba, że się zaszyje u siebie i nie będzie mnie "nękał" Może wyjdzie wcześniej to po południu wpadnę.
  3. Lema myślę, że po bliźnie nie będzie za jakoś czas śladu dzieciaki szybko się regenerują Podziwiam Was, że macie siłę na studia ja właśnie dałam sobie znów spokój z angielskim nie mam kiedy się uczyć, tzn. mogłabym wieczorem, ale zasypiam, albo czytam i nie wiem co straszne to jest... Czasem myślę, że się ze sobą "cackam" bo inni tyle robią, a ja ciągle zmęczona...
  4. Dziubala zdrówka dla Was ale się trzymają te choroby Ala też tak strasznie się ślini i ciągle woła smoczek U niej w kolejce jeszcze górne 3, ale wydaje mi się, że z 5 coś zaczyna się dziać... tyle, że ostatnie dwie noce trochę lepiej.
  5. Lema Ala z wyjątkiem piątku codziennie wcześniej czy później ląduje w łóżku. Trudno. Naprawdę nie mam siły z tym walczyć. dla Ciebie, ja nadal wierzę, że te kiepskie nocki w końcu odejdą w niepamięć
  6. Dziubalko spadek psycho-fiz. wczoraj stwierdziłam, że mi psychiatra a raczej psychoterapeuta potrzebny Lema zapytaj w aptece o krem lub maść na blizny. D. kupowałam po operacji, bo też mu się strasznie "rozjeżdżała" blizna na plecach. Nie pamiętam nazwy a poza tym nie wiem czy to dobre dla dzieci. Te "mazidła" zawsze trochę dają
  7. Dziubalko termin rehabilitacji nieznany... a poza tym muszę iść jeszcze raz na rejon po skierowanie, bo w ub. roku nie było już miejsc. A nie chcę za wszystko płacić, choć za laser i tak muszę, bo u nas nie ma. Wczoraj znów było kiepsko, tzn. bolało jak diabli... Mam nadzieję, że zastrzyki Tobie pomogą.
  8. Hej Weekend minął i dobrze Szefa jeszcze nie ma, nie wiemy czy w ogóle będzie, bo ma kłopoty rodzinne. Ale tak czy inaczej przyjeżdżają goście z firmy niemieckiej, która z nami współpracuje, więc nie wiem jak to ma być, kto się nimi zajmie i w ogóle po co w takiej sytuacji przyjeżdżają Mnie się nic nie chce. "Lekki" spadek formy Alutka decyzja o powrocie D. do domu jest podjęta dawno, ale nie wiem kiedy faktycznie to nastąpi... i już o nic nie pytam, bo tylko awantury z tego wychodzą. Mam dość. Najwyżej nie będzie miał do czego wracać. Gdyby nie Ala... no ma facet szczęście, krótko mówiąc. Nocka nawet w miarę. Tzn. Ala spała, a ja nie mogłam w końcu jak już zasnęłam to ona chciała do mnie, więc ją wzięłam do łóżka i wstałyśmy przed 7
  9. Lema ale nas te brzdące testują Ulubione słowo Ali to również "nie". Najlepsze, że zamiast "tak" nadal kiwa głową, przesłodko to wygląda, taka mądralinka
  10. aida77No moje we trojke to się raczej nie nudzą I Ty też nie
  11. Aida mój kolega ma bliźniaczki, w paźdz. skończyły 3 latka i starszą o 2 lata córeczkę. Ostatnio z nim rozmawiałam bo małe poszły do przedszkola i on mówi, że one kiepsko mówią, tzn. wszystko rozumieją, ale mało mówią, a między sobą dogadują się po swojemu. I że Gabrysia w ich wieku gadała jak najęta. Myśleli, że w przeszkolu to się zmieni, ale nie bardzo. Także Twoje panny mają czas
  12. A ja od 5.30 na nogach. I już po 3 kawach. Chwilowo czuję się obudzona. Zamiast pracować to ja u Was... szef od poniedziałku będzie to moja aktywność spadnie
  13. Lema Ala jak zobaczyła słomkę pierwszy raz i że można przez nią pić to uciekła Butlę kocha, tak jak smoka. Trudno. Moja siostra jak miała 8 mies. to rzuciła butelką w kąt i mama musiała ją karmić łyżeczką Ala widocznie z jedzeniem bardziej do mamusi niż do cioci się wrodziła. Z ilością też
  14. Lema ja nie chcę uczyć czytania przed zaśnięciem właśnie z tego powodu, że Ala nie będzie miała dość przed kąpielą, później mycie i spanie. Bardzo dużo czytamy jej w ciągu dnia. Ali ulubiony: do biedronki przyszeł żuk już potrafi dokończyć ostatnie wyrazy zresztą po takiej ilości to nic dziwnego.
  15. Asia jakbyś zobaczyła te moje arcydzieła plastyczne
  16. asia78Isa ja widze bardzo duz wiez miedzy nimi. Z reszta oboje z A. bardzo staramy sie im to uswiadamiac i podkreslac ze sa rodzenstwem i ze musza sie wspierac. Boje sie zeby nie bylo tak jak z A. i Marta i bardzo słusznie
  17. znów moja za nasze gadułki - te mniej i bardziej rozgadane
  18. Asia jak wiesz, że ma być dorżej, to pewnie, że się decydujcie A rysować też nie umiem i też nie przepadam. Na potrzby Alicji na razie wystarcza
  19. asia78Jak sie tak chwalicie to jz sie tez pochwale moim FuniemMowi jak robi pies i kot i mama i tata. I w ogole to wszystko wie i rozumie i wykonuje polecenia tylko nie chce mowic. Ale wytlumaczy dokladnie tym swoim yyy aaa uu co chce a jak już się rozpędzi z gadaniem to będziesz miała dopiero ubaw, jak zaczną na zmianę z Polą nawijać
  20. LemaFranek tez tak robi W ogole on jest urodzony kierownik, rozstawia wszystkich- np. tata rob banki, mama rysuj, a ja w tym czasie poukladam klocki Lew najzwyczajniej w świecie Lew
  21. Lema Franus widelczykiem je sam juz od dawna, lyzeczka gorzej, bo wylewa wiekszosc po drodze, wiec ja go karmie, a on sobie grzebie swoja lyzeczka w miseczce i probuje jesc. Pije przez slomke od ponad pol roku, butleki nie uzywa tez od takiego czasu mniej wiecej. dla Frania i dla Ciebie, że tak szybko go nauczyłaś moja mama ewidentnie uważa, że na wszystko przyjdzie czas. Nie walczę z tym na razie, bo i kiedy. Poza tym rano naprawdę jest mi z tą butlą wygodnie A z łyżeczki Ala ostatnio coraz ładniej je. Choć też ja ją karmię jedną a ona ma drugą, bo inaczej najwięcej zjada śliniak i spodnie
  22. Alutka7912Ja na sniadanie zjadłam dzisiaj musli z jogurtem, na dugie sniadanie zjadłam jabłko, na obiad mam zupke warzywną beztłuszczową a na deser mandarynki Kolacji nie jadam to na tym można przeżyć cały dzień?????????
×
×
  • Dodaj nową pozycję...