Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

k8i

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Zawartość dodana przez k8i

  1. Kochane Foremki: Nasza 3 pragnie złożyć Wam życzenia Niech radosne Alleluja będzie dla Was ostoją miłości i wiary. Niech pogoda ducha towarzyszy Wam w trudzie każdego dnia. Wiele szczęścia na co dzień. buziaki
  2. JEJKU, JAKA JESTEM OGRANICZONA,ŻE DOPIERO TERAZ ODKRYŁAM WĄTEK Z ŻYZCENIAMI DLA MNIE SERDECZNIE DZIĘKUJĘ ZA PIĘKNE ŻYCZENIA ! ŚCISKAM WAS WSZYSTKIE BABOLKI
  3. kochane! bardzo dziękuję za życzenia urodzinowe:) katia- jak brzusio się miewa? wolałabyś chłopca czy dziewuszkę? jak Wiko się ma? aniołku- fajny Kacperek :) zimowy :) justyś- ale masz widok z okna:) tak jest na porządku dziennym? te sarenki i inne zwierzęta niedaleko WaS? ja też bardzo chciałabym zobaczyć WAs w realu, ale na razie chyba się nie uda:(może w lato?coś pomyślimy:) resztę mocno całuję
  4. witam:) Aniołku- jak dobrze czytać,że u Was tak wszystko fajnie sie układa! że M ma już pracę, mieszkacie razem :) a z trudami napewno dasz sobie świetnie radę! zobacz ile już przeszłaś! i to SAMA , bez pomocy M! jesteś dzielna! katiaboss- cieszę sie,że dobrze sie czujesz! a jak te mdłości? nadal dokuczają? u nas z tą kupką podobnie do Ciebie. pati sobie podzieliła kupkanie :) robi co drugi dzień i raz wykorzysta pampka na drzemce a następnym razem zrobi ładnie do nocnika. nie wiem na czym to zjawisko polega, ale sądzę,że nie długo już będzie po wszystkim i klocek będzie lądował tylko tam gdzie powiniwn:)!
  5. MILENKO- Z OKAZJI TWOICH PIERWSZYCH URODZIN DUŻO ZDROWIA, ZDROWIA I JESZCZE RAZ ZDROWIA. POTEM MIŁOŚCI, SZCZĘŚCIA I WSPANIAŁEGO DZIECIŃSTWA!!! wszystkie gorąco pozdrawiam
  6. no tak często to mnie na forum jeszcze nie było. ala- oby antybiotyk pomógł i kaszel w końcu przestał męczyć Zuzankę. a Ty chyba też trochę odpoczniesz na tym zwolnieniu od zawirowań w pracy , które kiedyś dawały Ci nie źle w kość? ściskam inka- jak ja się cieszę,że już mozecie wracać do domku:) ale napewno i Majunia szybciej przy Was powróci do zdrowia:) moniq- współczuję tego ciągnięcia szwów( blizny). dobrze,ze miałaś możliwość przedłużenia zwolnienia, bo dżwiganie i szarpanie się z ciężkimi rzeczami to na razie za wcześnie. a czy te "tajemnicze sprawy", o których nie chcesz pisnąć słowa chociaż posuwają się do przodu??;) justyna- Gaja BOSKA!!normalnie prawdziwa z Niej dama rośnie:) i fryzura i makijaż:) super. jeszcze moniq- chciałam powiedzieć,że Twoje pasemka wyszły rewelacyjnie:) i to nie są żarty! pamiętam jak kiedyś mama zrobiła mi "pasemka na głowie (jak byłąm jeszcze nastolatką) i musiałąm na gwałt szukać fryzjera, bo z moich pasemek wyszała jedna wielka żółta plama na środku głowy. podziwiam zdolności i zapisuję siedo Ciebie w kolejce na poprawę urody. aniu- wymyśleć wymyśliłam strój na bal ( na który zresztą nie mogę zamówić biletów, bo nikt nie odbiera tel w Lunie:(). myślałam aby przebrać pati za biedronkę lub kotka ( najłatwiej by mi było zorganizować kostium), ale na tą chwilę to nasze sobotnie plany poszły w łeb. zamiast balu będzie niestety przeprowadzka:( muszę wszystko do soboty popakować i postarać sie oswoić z wizją mieszkania z teściam maluchy poszły na drzemkę a ja nie mogę sobie znaleźć miejsca...
  7. witam porannie:) Mineralko- serdeczne gratulacje!!!spokojnych 9 miesięcy!! Olimpia- cieszę się,że się,że Bratanica ma się lepiej! a i powiększenia rodziny gratuluję!poproszę o foty:) inka- na Twoim miejscu postąpiłabym podobnie wzywając lekarza do domu! mam nadzieję,że już po dzisiejszym obchodzie opuścicie z Milunią szpital! trzymajcie się dzielnie! ściskam mocno! ann- piękne prace ze szklankami! justynko- nie przejmuj się głupimi ludźmi! Gaja -wspaniałe imię! Oby katar i kaszel u Małęj poszedł w pieruny! kornkiś- siłek na ten trudny tydzień! jesteś dzielna i napewno dasz sobie świetnie radę! agnieszka- oby dzieciaki nie dawały Ci już tak popalić! kiedy wpadniecie na Tarchomin? nefretete- może i Wy byście kiedyś wdepnęli nas odwiedzić? zapraszam! tyle czasu Was nie widziałą a i chciałabym zobaczyć Wiktorka ( G mówi,że nigdy go nie może zobaczyć, bo przeważnie smacznie sobie chrapie:)) starletko- mam nadzieję,że dzisiejszy dzień będzie spokojniejszy od wczorajszego! radości- jak tam na studiach? dajesz jakoś radę łączyć wszystko?tulę !gratki za odnocnikowywanie Piotrusia! moniq- i znowu jaki,ś "dodatkowy: obowiązek scrapowy:) ale masz teraz roboty, co?jak się czujesz? patusia- daj znać jak po lekarzu? aniołku- barzdo się cieszę z tak pozytywnego obrotu sytuacji w Waszym :nowym: życiu!!!! vean- zdrówka dla Niuni!! bardzo dziękuję za popdpowiedzi nocnikowe! pati już rzadko woła, tylko sama pędzi na nocnik:)więc jest super! ja już z patula od godziny u Piotrka-czekamy aż się obudzi:) bardzo mocno Was ściskam!!
  8. nie ma to jak wejście smoka:) stronka poświęcona ZDROWIU!!!!! ABY WSZYSTKIE CHOROBY POSZŁY SOBIE SZYBKO PRECZ!!!!!!!!!
  9. witam weekendowo! BARDZO WSPÓŁCZUJĘ CHORÓB, BÓLU I CIERPIENIA WSZYSTKIM, KTÓRZY TEGO OBECNIE DOŚWIADCZAJĄ!!!!!przesyłam życzenia szybkiego powrotu do zdrowia !!!! strasznie chorobowo zrobiło się na naszym wątku. i to tak na fest poważnie:( aż smutno czytać:( ann- maść ichtiolowa dobrze mi jest znana!blee brązowe śmierdzce PASKUDZTWO! mam nadzieję,że już nie długo uwolnisz się od obecności tej maści na sobie! jak Szymi się ma? jak ULa po balu?postaram się pisać częściej, choć sił wystarcza jedynie na czytanie. kornkiś- dziewczyny mają rację! trzeba się czasem wypłakać, bo to przynosi ukojenie! ja niestety ostatnio nie umiem płakać! jak dzieje się coś złego lub przykrego tłumię w sobie wszystko i zamykam w sobie!kiedyś tak nie było!wypłakałam się, zrzuciłam z siebie ciężar i mogłam dalej dziąłać z nowymi siłami! człowiek się zmienia..... moniq- jak się czujesz?jak dajesz sobie radę z Chłopcami przy tych szwach? kiedy Ci je zdejmują? patusia- pracując w przychodni alergologicznej spotkałam się z ludźmi 80-cio letnimi, u których wykryto różnego rodzaju alergie. dobrze, że już wiadomo na co jesteś uczulona- to połowa sukcesu.zdrowiejcie kochani. ineczko - strasznie mi Was szkoda! masz wspaniałe i dzielne Córeczki!Ty też jesteś Wielka,że się nie poddajesz i opiekujesz się tak troskliwie Swoimi Skarbami! Tulę Was mocno! starletko- i u Was znowu pod górkę! Biedny Domiś!nawet nie chcę sobie wobrażać jak musi się męczyć:(a Ty razem z Nim:( dobrze,że B już zdiagnozowany- szkoda tylko,że tak późno (na własną prośbę- mężczyźni są jednak strasznymi uparciuchami) justyś- podziwiam Twą wytrwałość-praca+dom+szkoła. naprawdę chlę czoła! widziałam Madę buziaki słodziaki agnieszka- jak tam kupowanie kasku Pierożkowi? nadal uderza głową we wszystko? jak ząbki? Ala już taka Panna,że jej na zdjęciach nie poznałam. fajnie by było się kiedyś zobaczyć, bo stęskniłam się za Wami okrutnie!! radości- a co to za smutki ? ściskam mocno olimpia- jak Niunia się miewa? już po antybiotyku? więcej nie pamiętam:( u nas mały ( dla mnie WIELKI) sukces-!!!!!!!! Pati sika na nocnik w ciągu dnia! uwierzcie mi,że to lanie w pieluchy spędzało mi sen z powiek! myślałąm,że nigdy nie załapie o co biega z nocnikiem! a tu bach! przez tydzień siusiała raz dziennie do nocnika-reszta szła w majtochy,a od 3 dni woła za każdym razem:):):)nawet udało nam się 2 razy zrobić kupę :) więc jestem mega happy (oby nie zapeszyć!!!)!! tylko teraz mam pytanie: jak mam postępować zpieluchami na drzemki i na dwór? czy nie zawrócę jej w głowie zakładjąc pieluchę na te chwile?bo na noc to na razie będę jej zakładać ( czasem siknie po nocy w pampka). jak uważacie? będę wdzięczna za wskazówki doświadczonych mam:* no i tyle u nas ciekawego. ja siedzę zakatarzona i wymyślam strój dla Niuni na weekendowy bal przebierańców w Lunie!mam nadzieję,że uda nam się tam dotrzeć w następny weekend ok !!!!!nie zamęczam już Was swoją osobą! całuję serdecznie
  10. radości- no i piotrusiowi zdrowia również życzę! a dziękuję! u nas po mału! raz do przodu raz do tyłu-standardowo:Pjak to w życiu! ineczko- uściskaj Swoje chorowitki małe! ja mocno trzymam za Was kciuki i wierzę,że przez ten weekend Milci się polepszy! starletko- i Waszemu szpitalowi dużo zdrowia. oby się te wstrętne choroby od Was odczepiły! czekam na wieści od Patusi po lekarzu! moniq- z tą fałdką i ćwiczeniami to poczekaj !bo może tam się zebrała wydzielinai?i tworzy fałdkę?a poza tym to świeżo rozcięte ciało i musi "dojść do siebie"! ja bym z wczasu się tym nie dręczyłai poczekała aż wszystko wydobrzeje. patula skończyła koorować a Piotrek próbuje mi ściągnąc lapka!muszę zająć czymś szałaputy! na razie uciekam
  11. kochane!! ZDROWIA ŻYCZĘ MILUNI, ZUZI,DOMINIKOWI I SZYMOWI, a także innym potrzebującym!!!! u nas tylko lekki katar,nic poważnego!! całuję Wszystkie bardzo mocno!
  12. witam przedświątecznie!! it's me again:) Wasz marnotrawny fiolet :) czytam codziennie- przyznaję się bez bicia! ale, jak już przychodzi czas na sklecenie paru słów.......zawsze coś przeszkodzi! u nas wszystko po staremu! patrycja zdrowa, badania wyszszły bardzo dobre więc kamień spadł mi z serca. nic tylko cieszyć się magią świąt :) kochane, przeczytałam duzo info o Was i muszę powiedzieć,ze radości przeplatają się z bólem i cierpieniem. moze zacznę od GRATULACJI DLA CIĘŻARÓWEK! katiaboss,veAnn- moje gratulacje!!! tak sie cieszę:)życzę Wam spokojnych 9 miesięcy! gda-hahahah ale Wam córcia zrobiła psikusa na święta;) jak się czujesz?jak ZU? ann- strasznie mi przykro z powodu Twego fatalnego samopoczucia:( Aniu-niech te święta będą naprawdę dla Ciebie czasem WYPOCZYNKU!!!!!ściskam Cię mocno! zdjęcia przeurocze,a Szymi a'la ksiądz powalił mnie na łopatki:) patusiu- przede wszystkim życzę szybkiego powrotu do zdrowia! czy na tym dyżurze stwierdzili od czego te bóle?bardzo mi przykro, takze z powodu nie przedłużenia umowy:( wierzę, jednak,ze znajdziesz pracę o wiele ciekawszą i taką,gdzie nikt nie będzie Ci już więcej robił przykrości! piękne focisze ZU z karpiami! inka- i u Was ponowny szpittal domowy:( ZDROWIEJCIE SZYBKO!!! moniq- aniele, jeszcze raz dziękuję za zrobienie tak pięknego scrapa:) jesteś WIELKA! a jak Ty sie miewasz?dasz radę wytrzymać do operacji?jak się udał kiermasz ?podejrzewam,ze mało osób przybyło, bo jak widziałam w TV to u Was ZIMA STULECIA;) Olimpia-boskie zdjęcie!jesteście śliczni :) a Ty już dawno nie byłaś taka promienna!ja myślę, że za parę chwil będziecie się cieszyć z dobrych newsów:) tego Wam z całego serca życzę mineralko- i Ty nie trać nadzieii ! będzie co ma być!!!oj nie zazdroszczę lepienia tych 500 uszek:/mi po 50 pierogach wysiadają nadgarstki!ale,co tam- ja mało wprawiona jestem;)powodzenia życzę:) dominika-piękna Rodzina:)cieszę się, że u Was wszystko ok:) ucałuj Chłopaków! starletka-jak się macie? jak Dzieci?zdrowi jesteście? całuję Was mocno! adnieszka- piękna choinka! choć faktycznie szyja mnie bolałą od oglądania fotek;)w tle , na ekranie TV widziałam DORĘ:)hehehh moze kiedyś razem dziewuchy obejrzą tę baję;)zapraszam radości- Dawaj nam Piotruśa KOLĘDNIKA!!! juz dawno nie widziałam Twego małego mężczyzny!! justyś- Gaja na spacerze -rewelacja!!!!ja idą przygotowania do śiąt! pamiętam,ze tam jakieś pyszne pierożki miałaś robić?;)heheh chętnie bym się kiedyś na nie wprosiłaa szopka w pracy urocza!!!!!!! o rany o rany! nie pomnę więcej!!wybaczcie!! z racji tego, że nie wiem czy starczy mi sił i czasu na napisanie do Was przed świętami, więc skorzystam z okazji i już dziś złożę Wam i Waszym Rodzinom moc gorących życzeń Bożonarodzeniowych. Niech te Święta będą czasem spokoju, miłości, serdeczności i radości dla każdego!! ściskam Wszystkie serdecznie!!!
  13. witam poweekendowo :) kasiu- gorące życzenia urodzinowe! żyjemy i ciągniemy dalej do przodu :) starletko- jak już napisałam na gg, cieszę się,żę już jesteście w domu i Domiś dochodzi do siebie!zgadzam sie z tą konsekwencją i stanowczością! jednak truuuudna to sztuka ;) agnieszka- dziękuję! dziadek niestety zginął w wypadku samochodowym:( a był zawodowym kierowcą z prawie 40 letnim doświadczeniem :( jeździł autobusami,TIR-ami...ahhh, nigdy nie wiemy, jakie licho na nas czyha :( ale już nie smucę. Ala i Adaś wyszli na zdjęciu po prostu jak modele:)a ja Twierdzą,że Ala pododbna do Ciebie a Pierożek to wykapany A:) liczę,że i my się niebawem zobaczymy :) ann- i za Wami mi tęskno. i za takimi spontanami, jak w zeszłym rokuWP Agi :) odpoczywaj po Wyprawie!! inka- zdrowia dla domowego szpitala!!! martusia- fajny taki relax poza domem i bez obowiązków :) ja już nie pamiętam, co to ;) czekam na recnzję filmu. patusia- a robią takie kolorowe rękawice bejsbolowe? bo ja z tych mało świadomych:) to dziewczynki mają pomysły :) gratki nadwyżki za prąd:) justyna- hmm,muszę wypróbować Twojego sposobu z tą "mądrą i grzeczną dziewczynką". nie powiem,żeby pati się mnie nie słuchała,ale tak jak każde dziecko ma swoje denerwujące zagrania...może w takich sytuacjach będę stosować metodę a'la justyna:) kornkiś- fajnie tak, jak ktoś wita Cię po chorobie z radością i uśmiechem :) piękna Pyzulinka na zdjęciach:) misimip- ja też wybrałabym tylko te czekoladki lecę do wyrka,bo znowu pobudka pzred 5 buziaki for all
  14. już dawno nie zgarnęłam stronki,więc: - za powroty!!!! - za ZDROWIE!!!!! - za NAS KOCHANE!!!!
  15. hello:) dzieciaki spacyfikowane w jednym wyrku,więc nikt mi laptopa nie wyrwie;) ja też uważam,że dziś będzie DOBRY DZIEŃ :) tego życzę nam WSzystkim:) inuś- hmm to nie ciekawie z tym mlekiem,ale pamiętam,że patula też przez tydzień wogóle nie chciała załapać butli...a może butelka jej nie odpowiada?próbowałaś zmienić? chciałabym Wam pomóc,ale chyba nic ciekawego nie wymyśliłam fajnie,że kuchnia już odmalowana:) trzymajcie siędzielnie w natłoku obowiązków. misimip- ehh, powiadasz tylko 20 razy wstawałaś dziś w nocy?współczuję!oby szło już tylko ku lepszemu moniq- to wielka szkoda,że Marta nie przyjedzie do Was :( mam nadzieję,że nic poważnego się nie stało? co do Dąbrowskiej- myślę,że całkiem fajne ma te swoje kawałki. słyszałam kilka i przypadły mi do gustu. ona chyba 2 płyty wydała? zawsze warto posłuchać czegoś nowego ;) patusia- jak Zuzia się ma?już dobrze? a ja włosy? pokażesz fotę? martusia- no niestety z farabmi z pudełka (a szczególnie tymi blond) tak jest,że musisz przyjąć margines tolerancji na to, co powstanie na głowie. olimpia- mam nadzieję,że kłopoty szybko miną i,że obawy co do opiekunki zostaną rozwiane. można jakoś Ci pomóc w tych kłopotach? chociaż wirtualnie? idę położyć moje maluchy,bo widzę,że jedno senne a drugie marudę wlączyło buziaki for all
  16. witam :) i u mnie zapała chwilowa cisza widzę temat diet....jak na razie jesienna pora mnie nie nastraja na jakiekolwiek diety, ale organizm domaga się oczyszcenia z toksyn,więc pewnie i ja niedługo dołączę do niektórych Pań. aguś-dobrze,że z Dziećmi lepiej! tak trzymajcie! inuś- ja nie karmiąca piersią,ale może dałabyś Mili butlę modyfikowanego w nocy?!wiesz,tak z zaskoczenia! dziecko rozespane w nocy i mało co kuma;) jak w nocy załapie to o innej porze dnia łatwiej Jej będzie przekonać sie do butli. może sie uda. a potem zrezygnowałabym z karmienia rannego na rzecz butli, albo wogóle zrobiłabym jej śniadanko z jajka czy jogurtu?hm?no sama nie wiem! trzymam kciuki za szybkie odstawienie od piersi! misisip- ale fajnie,że do nas dołączyłaś:) masz cudną Trójeczkę!zdrowia Wam życzę! martusia- już kiedyś pisałam,że po szczepionce na grypę moja mama dostała zapalnia płuc tak poważnego,że wylądowała na miesiąc w szpitalu. ja sie przed ciążą nie szczepiłam i teraz też nie zamierzam. starletko- widzę,że zebranie w przedszkolu nie nastroiło Cię pozytywnie? fajnie,że spacer zaliczony. my kisimy sie w domu. justyna- ale ta Twoja pizza była dobra. wczoraj oststkiem sił po robocie zabrałam się za jej pichcenie. było warto! dzięki! podopieczny drzemie a PYCJA ( jak na siebie mówi Patula) układa klocki. dziś oddajemy auto do wrsztatu po wypadku i aż sie boję ile nam tym razem mechanik krzyknie. a zdobrych nowin: moja przyjaciółka, która starała sie zmężem o dziecko od kilku lat jest w 5 tyg ciąży! dlatego proszę o trzymanie kciuków! mam nadzieję,że im sie uda!!! a ja zmykam dokarmić mojego niejadka. buziakuję wszystkie
  17. justyna@K8i a to przepis na pizze ciasto ( ja robie w misce tupperware) 3 szklanki maki 1 szklanka mleka ciepłego pól kostki drożdży ( drożdze dawaj jako pierwsze podsyp je cukrem żeby sie rozpłyneły) jajko łyżeczka cukru łyżka oleju przyprawy ja daje oregano sól pieprz ( lub gotową przyprawę do pizzy) a ciasto zostawiasz do wyrośnięcia sos na patelni podsmaż 2 duże cebule podlej troszkę wodą dodaj słoiczek przecieru pomidorowego rozmieszaj dodaje chili lub papryke ostrą sól pieprz ciasto daj na posmarowana tłuszczem brytfankę na ciasto sos plus to co lubisz pieczarki papryka mięso wędlina i do piecyka siup na ok 180 stopni na jakieś plus minus 40 min ( ja sprawdzam jak sie szybko piecze)pod sam koniec wyciągasz blachę i posypujesz serem żółtym pieczesz aż do roztopienia sera mam nadzieje ze w miarę jasno napisałam a moja rada jeżeli dajesz marynowana paprykę nie dawaj marynowanych pieczarek wychodzi strasznie kwaśna pizza za dużo marynaty w marynacie smacznego STOKROTNE DZIĘKI:)jak tylko znajdę odrobinę czasu w tym tygodniu to zrobię pizzę a'la Justyna:) heheh,może tym razem nie utruję męża a ja powoli żegnam się ,bo wizja wstania o 4.30 mnie dobija. Życzę Wszystkim spokojnego zdrowego tygodnia!!!!!! buziaki
  18. Agnieszka31K8i- hihihi, Patusiowy rysunek cudo!!!!wychodzi na to ze tylko Ala jeszcze nie umie, nie chce rysowac, ale brak talentu ma po mamusi, wiec spoko loko, a co z piatkami?????nie odpalam z lenistwa swojego kompa wiec i GG brak, aguś-talent tylko do malowania buzi!ale widzę,że kreska po tatusiu!a co do piątek-nadal 3 do wyklucia!" mam cyce"ALA RULES:) patusia- to się nasze córy dogadały!Ptula też poprosiła o więcej twórczości GAJI!!":)
  19. nawet nie wiecie jak mi miło czytać,ze Wam mnie brakowało! aż łza się zakręciła! anulka- trzymam kciuki za Wyprawę mama! dziękuję za słowa wsparcia! justynka- Gaja jak zwykle zabójcza! a picasso z Niej rośnie na potęgę:) patusia- dobrze,że Zuzi nic wielkiego nie dolega!oby tak dalej!my też sciskamy mocno:)ps.piękne foty dziewczynek!!! Aguś- dzięki za podpowiedzi:) ja również rozważam puzzle,ale te Granna 6,9 elemntowe,jakieś układanki no i kuchnię (heheh sama wiesz,ze u nas miejsca mało,ale ten metr na kuchnię jakoś wygospodarujemy;)). jak Pierożek się ma?oby temp już nie wróciła! mineralko- oby było już tylko do przodu! ja też chciałabym się pochwalić jednym z wielu dzieł mojej artystki: SŁONKO BY PATI:) a tutaj deszczowa panna: nie ma to jak impreza w łóżeczku: a teraz lecę przekonywać pati ,że nocnik jest cacy;)
  20. witam wszystkie foremki! stawiam się , jako WIELKA ZGUBA!! tak,tak, przyznaję się do....ogromnego zaniedbania WAS! przepraszam! mam nadzieję,że mi wybaczycie. na swoje usprawiedliwinie mam tylko to,że ten 2009 rok jest dla mnie i mojej rodziny lekko niełaskawy ;( u nas..szkoda pisać!!!a smęcić już nie mam siły! najważniejsze,że Patula (odpukać) zdrowa,grzeczna i fajnie się rozwija(oprócz sikania w nocnik-chyba przyjdzie mi czekać do 18-tki,abyśmy pozbyły się pieluch). dziś przeczytałam wszystko i jestem na bieżąco , tak więc: agnieszko-tak mi przykro z powodu choroby Pierożka. Bidulek sie strasznie męczy. pamiętam,że i patula po 3-dniówce miała jeszcze lekką temperaturę,ale ja dla pewności zrobiłabym to badanie moczu. może wychodzące zęby zbiegły się z 3 dniówką? sił i zdrowia życzę!! aha, proszę, zdradź , co kupiłaś Alusi, bo ja już nie mam pomysłu na prezent. może byś mi pomogła?please.... ann- i Uli zdrowia życzę. oby nic się nie wykluło z tego piątkowego osłabienia. piękne dzieła tworzy Szymi. heheh my jesteśmy na etapie notorycznego rysowania twarzy z wszystkimi jej elementami. dodatkowo patulę pochłaniają kolorownki z naklejkami-super zaklinacz czasu:) nefretete- piękne masz Dzieciaczki. Wiko uroczy a Wera- panna nie do poznania! zmieniła się diametralnie. na razie ( jak wiesz) nie mam możliwości przybycia do Was w odwiedziny,ale mam nadzieje,że niebawem się to zmieni ( o ile mnie gdzieś szlag nie trafi po drodze ;)). moniq- kochana- widzę,że masz jakąś nową(?) pasję,którą się nie chcesz pochwalić. cieszę sie,że robisz coś, co daje Ci satysfakcję:) fajnie,że masz już szał zakupów prezentowych w większości za sobą! dla pocieszenia Cię- u nas pogoda typowo jesienna jest pratycznie non stop (wyjątek był w piątek i wczoraj, kiedy to zaświeciło piękne słońce). aż się nie dobrze robi,kiedy patrzy się na te strugi deszczu za oknami. olimpia- przykro mi z powodu opiekunki:( kiedy miała przylecieć ta Pani z Polski?trzymam kciuki,aby był to strzał w 10. a jak dajecie sobie radę bez A? ściskam Was mocno! patusiu- MOc życzeń Dla Natalki (spóżnione ale szczere). Zu dużo zdrowia życzę i czekam na wieści z dyżuru! justyna- gratuluję 9 miesięcy bez papierosa!to naprawdę ogromny sukces! a dodatkowymi kg sie nie przejmuj!do wiosny kawał czasu,więc można sobie pozwolić na zimowe kg:) pizza wygladała bardzo apetycznie i sądzę,że nie ma już po niej śladu. ale jak byłabyś taka miła i skrobnęła dla mnie przepis, to byłabym wdzięczna:) ucałuj ganiającą po parku Gajunię!! a męża lepiej nie wymieniaj. nigdy nie wiadomo, czy ten nowy model nie ma większych wad;P starleko- dzięki za słowa wsparcia na gg! mam nadzieję,że u Was trochę lepiej ?ściskam ala- my też już 2 sobotę spędzamy z Pati na MIsiowych porankach w Lunie, gdzie (nota bebe) Nasz Parenting jest (o ile dobrze pamiętam ) PATRONEM. nie dosć,że puszczane są fajne bajki dla maluszków, to po filmach animatorzy organizują bardzo interesujące zabawy dla Szkrabów! polecam!pati jest zachwycona!aaa, no i widziałam piękne zdjęcia zakucykowanej ZU!!!piękna panna:) katia- nie zazdroszczę przeżyć związanych z poszukiwaniem kasy i zgubieniem Wika w sklepie:/ ale za to urodziny Taty chyba się udały? mineralka- trzymam kciuki za jajeczko!!bardzo mocno! martusia- ja nie pomogę w obcięciu Bartka, bo ja sama antyfryzjerka jestem. patulę obcinała moja prawie 80-cio letnia babcia;) ale chyba na Twoim miejscu wybrałaym fachowca. radości- zdrowia dla Ciebie!obyś szybko wróciła do formy!!!ps. gratuluję powrotu na studia:) kornkiś-super,że odnalazłaś odrobinę satysfakcji w nowej pracy:)a Pyzia przeurocza na zdjęciach:) dalej nie pamiętam...wybaczcie. nie chcę obiecywać,że będę pisać takie poematy częściej, bo to na razie fizycznie nie możliwe:( ale postaram sie co jakiś czas naskrobać kilka słów,abyście kompletnie o mnie nie zapomniały:) chciałam jeszcze dodać,że przez te kilka miesięcy strasznie mi Was brakowało!!! całuję Wszystkie bardzo mocno!
  21. kochane ja wiem,że mnie odstrzelicie za brak pisania,ale proszę o wybaczenie. mamy urwanie głowy z weselem Uli.dziś wyjeżdzamy do sopotu. bardzo dziękuję w imieniu córy za życzenia imieninowe.jesteście kochane! ja też życzę wszystkim jubilatom i solenizantom (dzisiejszym i wcześniejszym) dużo zdrowia szczęścia i pomyślności! tulę chorych i przygnębionych. w pon będę jeszcze w domu,więc postaram się napisać pozdrawiam gorąco
  22. hello weekendowo:) Noasiu,Weroniczko, Zuzanko: Z okazji Waszego święta życzę Wam, kolejnych dni, miesięcy i lat pełnych miłości i radości, ciągłego uśmiechu na twarzy jak również tego, żebyście potrafili się cieszyć z życia w każdym jego momencie. Moniu-dzięki za info;) Radości-udanego wypadu za miasto;) chyba ędzie sie dziś działo justyna-mam nadzieję,ze znajdziecie czas na chwilę konwersacji;) patusiu-fajnie,ze masz pomocników przy pracach domowych:) buziakuję
  23. radość sercak8iale ze mnie ci..a!! jeszcze mam 1/2 godziny,więc może zdążę: joanno-ty radości nasza:) wszystkiego co najlepsze z okazji imienin!duzo uśmiechu na codzień,miłości w sercu, kasiury w kieszeni i jeszcze raz zdrowia:)ściskam imieninowo wraz z moimi pozostałosciami:) :całus:
  24. ale ze mnie ci..a!! jeszcze mam 1/2 godziny,więc może zdążę: Joanno-Ty Radości nasza:) wszystkiego co najlepsze z okazji imienin!duzo uśmiechu na codzień,miłości w sercu, kasiury w kieszeni i jeszcze raz zdrowia:)ściskam imieninowo wraz z moimi Pozostałosciami:)
  25. ann-gonię i gonię ten katar,a on jak sie przypałętał tak nie chce mnie opuścićchociaż jemu ze mną dobrze:):P moniq- dzięki za przepis odnosnie ciasta jak i ramki:) mam jeszcze pytanie:w jakiej temperaturze piecze sie to cudeńko? przepis wydaje sie prosty i naprawdę smaczny:0 aż się chyba pokuszę,zeby go upiec:)ps. Twój ulubiony kolor to zieleń ,nieprawdaż? martusia-no to teraz leżysz w łóżku a teściowa zajmie sie Bartkiem:) korzystaj póki możesz:)taka okazja nie zdarza sie często;) nie lekceważ tego i naprawdę pozostań w wyrku choć przez te 2 dni!zdrowia i wytrwałości! dobra!uciekam i ja do wyrka,bo coś czuję w kościach,że patula urządzi mi dzisiaj nocny maraton zębowy buziaki
×
×
  • Dodaj nową pozycję...