-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez KaiKa
-
podoba :) Panterko mogłabyś mi zmienić datę na 7 czerwca?
-
Póki co najlepiej opisany kalendarz ciąż znajduje się na: Pampers - kalendarz ciąży Uwielbiam wchodzi w niedziele rano, gdy zaczyna się kolejny tydzień i czytać co się teraz u dzidzi rozwija Jeszcze niezły kalendarz jest na CiÄ Ĺźa i macierzyĹstwo - Matka wszystkich stron o ciÄ Ĺźy. BabyBoom.pl Właśnie wciągnęłam śniadanko, strasznie głodna wróciłam. Justysia my też mamy wykupiony abonament. I tak samo nieraz na specjalistę trzeba czekać( ok 2 tygodni), ale nie tylko co w NFZecie. Mamy już go ok. 2 lata i wzięliśmy go m.in. ze względu na prowadzenie ciąży. Trzymam kciuki za wizytę! Panterko współczuję takiej opieki. Nie wiem dlaczego u nas jest lepsza opieka nad ciężarnymi, skoro mogłoby się wydać, że Wlk Brytania to bardziej cywilizowany kraj. Moja przyjaciółka też jest w ciąży i tam mieszka. Na szczęście w Polsce zdążyła sobie wszystkie badania zrobić, bo tam by jajko wysiadła. Teraz mówi, że jej wizyty polegają na mierzeniu obwodu brzucha. Jakaś masakra! Kochana życzę Ci duuuuużo cierpliwości i spokoju :)
-
Witaj Gosiaczku! Gratulacje! Mam nadzieję,że bedziesz nam towarzyszyła do czerwca :) A ja dziś musiałam wcześniej wstać, bo na wyniki jadę. Kurcze jaka głodna jestem :(
-
PaullinnaGorąco witam wszystkie Panie...obecne i przyszłe mamuśki :) Mam na imię Paulina i jestem w 9 tygodniu ciąży- przewidywany termin porodu 9 czerwca 2010r. To moja pierwsza ciąża,nieplanowana ... początkowo byłam przerażona(chyba nadal jestem), bo to nie najlepszy czas na dziecko- dopiero co (w połowie sierpnia) przeprowadziłam się do mojego narzeczonego, na drugi koniec Polski. Miejsce zupełnie Nam obce, nie mamy tu ani rodziny ani znajomych.Z pracą tutaj straszna bieda- chyba jak wszędzie, jeśli nie ma się znajomości to ciężko jest cokolwiek znaleźć- przynajmniej w budżetówce. Nie chcąc bezczynnie siedzieć w domu, postanowiłam kontynuować studia które przerwałam kilka lat temu. Ponieważ nie stać mnie na naukę w trybie zaocznym, zdecydowałam się kontynuować studia w trybie dziennym :/ i teraz jeszcze ciąża... ...hmmm...troszkę się rozpisałam...może nawet za bardzo...widocznie musiałam się wygadać :) Co do mojej fasolki to daje mi się we znaki. Wcześniej mdłości i zmęczenie... po mdłościach nastąpiły wymioty...yyyy... cały wtorek spędziłam w toalecie, wczoraj było już lepiej,ale i tak postanowiłam wybrać się do najbliższego lekarza (mój niestety przyjmuje tylko we wtorki),żeby upewnić się czy z fasolką wszystko w porządku, no i aby przepisał mi coś na wymioty... na szczęście wszystko jest ok... nawet zrobił mi USG....widziałam moją kruszynkę Witaj Paulinko! Gratuluję i życzę spokojnych miesięcy! Kochana jak się tak zastanowić to nigdy nie ma dobrego czasu na dziecko, zawsze czegoś brakuje :) Zobaczysz wszystko się ułoży i będziesz szczęśliwą mamuśką!
-
nestlejustysia_k napisałaa kiedy miałaś pierwszy dzień OM? 24.10.2009 ale taki dziwny był ten@ a przed chwilą zrobiłam test i widać 2 kreseczki tylko ta druga taka słaba(w teście piszą,że nawet taka oznacza ciąże) ale ja sama nie wiem.Ręce mi się częsą.Powiwdzcie,że to wynik pozytywny...Pozdrawiam Pa Ja też miałam słabą drugą kreseczkę, więc poleciałam po drugi teścik i też wyszły dwie kreseczki. Gratuluję nestle!!! Chociaż jak datę OM to strasznie szybko Ci wyszły dwie kreski. Ja OM miałam 30.06, 4 dni przed spodziewaną @ test mi wyszedł negatywnie, więc myślałam, że się nie udało. 2 dni po spodziewanej @ wynik testu był pozytywny.
-
Justysia ja myślę, że dopiero lekarz powinien wypełnić taki załącznik pod koniec ciąży. Gdzieś czytałam, że to się składa razem z resztą dokumentów jak już dzidzia się urodzi. Na wszelki wypadek można to jeszcze skonsultować z lekarzem. Ja mam tylko nadzieję, że nam tego becikowego nie zlikwidują zanim urodzimy... Co prawda już dziadki się dogadali kto kupuje łóżeczko, a kto wózek, ale i tak dodatkowe pieniążki by się przydały :)
-
Dorotta jest piękne! I jeszcze bardziej nie mogę się doczekać zobaczenia mojego... Ja jak dostałam na usg pierwsze zdjęcie to Pani doktor powiedziała: Proszę o to Pani małe wielkie szczęście! I to jest całkowita prawda :)
-
Ja zjadłam chrupiącą bułeczkę z dżemem truskawkowym a do tego twarożek ze śmietanką i miodem. Mniam! Chociaż jak zaczęłam to robić to zaczęłam się zastanawiać czy jednak nie kanapka z serkiem żółtym :P Ja w sumie nic nowego nie jem. Ogólnie jestem strasznie wybredna w jedzeniu i często nawet nie spróbuję czegoś co dziwnie wygląda 12 godzina, a ja jeszcze w łóżku gnije. Rozleniwiłam się okropnie!
-
Karola2606 gratuluję i życzę spokojnych 9 miesięcy! Nie wiem czy Cię przyjmą, ale zawsze warto spróbować :) Ja również mieszkam w wawie, ale mam wykupiony abonament w medycynie rodzinnej. Na dwoje płacimy ok. 90 zł i mam specjalistów i prowadzenie ciąży w nim, więc z dostaniem się do lekarza, nie mam aż takich problemów. Powodzenie i dużo, dużo cierpliwości do NFZ!
-
Justysia dla Ciebie :) Może ta Twoja dzidzia od zeszłego tygodnia wystrzeliła ze wzrostem, a nawet jak będzie mała to lepiej z porodem. Słuchajcie tydzień temu dowiedziałam się jakich rozmiarów urodził się tatuś naszej dzidzi: ponad 4,5 kg i 67 cm. Był największym dzieckiem na porodówce i ledwo mieścił się w szpitalne łóżeczko. Ja urodziłam się malutka(2,8 kg), bo bylam wcześniakiem ( śmieje się, że byłam ciekawa świata i już nudziło mi się w brzuszku). Mam nadzieję, że jednak w wielkość nasze maleństwo pójdzie we mnie :) Dorotta super, że maleństwo całe i zdrowe. Teraz już nie będziesz musiała się denerwować :) Czekam z niecierpliwością na fotkę, bo moje powinno być tej samej wielkości :)
-
Justysia myślę, że będzie już spore. Moje jak miało 6 tyg i 4 dni i mierzyło 7,4 mm, więc u Ciebie będzie o wiele większe. Ja już nie mogę się doczekać kolejnej wizyty, a jeszcze mi zostały 3 tygodnie... Kurcze jak ten czas wolno leci, gdy się na coś czeka. Idę sobie po świeże bułeczki na śniadanko!
-
Panterko gratuluję prawka i życzę szerokiej drogi mamuśko!!! Witaj Kinia.1! Gratuluję i życzę spokojnych miesięcy:) A co picia kawy to przed ciążą był mój jedyny nałóg. Nie wyobrażałam sobie ranek bez kawy. Jak wyszły dwie kreseczki to kawę odstawilam i kupiłam sobie inkę. Inka z mlekiem smakuje prawie jak rozpuszczalna z mlekiem tylko jest łagodniejsza. A teraz to nawet na inkę nie mam ochoty, tylko herbatka z cytrynką, ewentualnie w gościach jakaś owocowa(aby nie pić za dużo czarnej) i dużo, dużo wody niegazowanej. Cytat: aga82 napisała Zobacz post ja troche z innej beczki... ciekawa jestem jak to sie robi aby zdjęcie z usg wkleić tak jak KaiKa jako podpis ?? A więc Ustawienia -> Edytuj podpis -> Wstaw zdjęcie do podpisu (trzeba wczytać z kompa) Po krótce powinno to być właśnie tak :) Dziewczyny tak to pokrótce wygląda. Gdzieś w poście napisałam dokładniej, ale nie mogę go znaleźć. Miłego dnia :)
-
Justapecherzyk ma 18-20 mm więc duży... mam nadzieje że sam obumrze Boże jakie to smutne że liczę na śmierć dziecka którego tak pragnę ale gin też powiedział że dla mnie to by było najlepsze rozwiązanie bo w najgorszym wypadku czeka mnie znowu operacja.. Justa nawet nie wiem co napisać, bo nie da się tego określić słowami. Bardzo mi przykro... Trzymaj się kochana. Mam nadzieję, że będzie po Twojej myśli.
-
Justahej wlasnie dostalam plamienia i mam bole brzucha ale narazie delikatne za 2 godziny ide do mojego gina na wizyte bo dzwonilam a on kazal mi dzis przyjsc tak mi przykro bo pewnie nic z tego nie bedzie Justa trzymaj się kochana. Ja mocno trzymam kciuki za Twoje maleństwa!
-
justysia_kja ani gramka i KaiKa nie pij nawet tych lampeczek... przeciez cie nie zbawia a wszedzie pisza o masakrycznym wplywie alkoholu szczegolnie w tych poczatkach :) Justysia wiem, że nie powinno się pić alkoholu. Słuchajcie na studiach miałam przedmiot higiena i toksykologia żywności i mogę w pełni świadomie stwierdzić po badaniach żywności, że nawet warzywa i owoce które kupuje na co dzień mogą nam bardziej i dziecku bardziej zaszkodzić niż nikła ilość wina. Kochane na świecie jest tyle chemii, którą spożywamy jako bezpieczną i która po x latach może się okazać, że miała szkodliwy wpływ na nasze zdrowie i płód. Czasami po prostu nie warto jest dać się zwariować :)
-
Wlaśnie wróciłam ze świeżymi bułeczkami ze sklepu :))) Śniadanie może niezbyt zdrowe, ale na drugie śniadanko będzie suróweczka marchewka z jabłkiem do oporu :P A na obiad : frytki, schabowy i ogórek kiszony!!! mniam! mniam ! A temat na dziś: CIĄŻA A ALKOHOL W ogóle nie pijecie alkoholu? Ja na przykład od czasu jak zrobiłam test to wypiłam 3 lampeczki czerwonego winka przy okazjach. Najgorzej jest wieczorami jak mój m weźmie sobie zimne piwko do filmu!
-
Witam Was środowo! Właśnie się obudziłam i wreszcie wyspałam :) Justysia dzięki za poradę z pozycją do spania. Przejęłam dziś całą kołdrę i spałam jak suseł Tak z rana o frytkach piszecie? Tak się zastanawiam czy mam ziemniaki? Hmm bo ja bym znowu zjadła takie prawdziwe domowe frytki z ziemniaków, a nie kupne. Gratuluję Aga82 i życzę spokojnych miesięcy :)
-
justysia_kdorotea72a brałyście kwas foliowy przed zajściem? ja biorę od 3 miesięcy przed do końca I trymestruja nie bralam biore od pierwszego pozytywnego testu :) Ja również biorę od pierwsze pozytywnego testu. Justysia chyba będę musiała wypróbować tą pozycję i wyjąć z szafy drugą kołdrę. W sumie i tak od jakiegoś czasu moje słonko śpi pod kocykiem, bo mu zabieram kołdrę w nocy :) I w żadnym wypadku nie jestem teraz w stanie zasnąć kiedy mnie przytulał. Wtedy to już w ogóle robi mi się nie wygodnie, a wcześniej nie wyobrażałam sobie zasnąć inaczej...
-
A ja zdążyłam zjeść obiad w domu: gulasz z kaszą gryczaną, bo inaczej te panterkowe frytki by mnie nękała w drodze do lekarza i z powrotem pewnie bym się zatrzymała jwakimś MC. Ehhh byście rzuciły jakieś warzywa na patelni, a nie niezdrowe fryty :P Właśnie wróciłam od endokrynologa i oprócz skierowania na wyniki dostałam receptę na jod. Hmm... podobno wg najnowszych badań jak kobieta przyjmuje jod to dzieci się rodzą inteligentniejsze. Jod jest w małych dawkach, więc nie zaszkodzi, a może mi się jakiś geniusz urodzi Od jakiś kilku dni mam problemy z zasypianiem. Wcześniej kładłam się spać na brzuchu i od razu zasypiałam, a teraz kręcę się i nie moge znaleźć odpowiedniej pozycji :( Na brzuchu już nie śpię, bo jak się na brzuch położę to mam wrażenie, że zaczyna mnie boleć i mi się nie dobrze robi. Najlepiej mi się leży na plecach, chociaż ciężko się zasypia w takiej pozycji. Też macie takie problemy czy tylko ja sobie ubzdurałam? BTW strasznie zimno na dworze i zrobić gorącą herbatkę z cytrynką :)
-
Frytki!! Mniam Ale mi narobiłaś ochoty! Ale niestety nie mam teraz czasu, zaraz lecę do endokrynologa.. I już zaczynam się głodna robić! Wrrr
-
A co do znamion to jak jeszcze bylam w brzuszku, to moja mumuśka została sparzona papierosem w nadgarstek prawej dłoni. Urodziłam się w tym miejscu z ciemno brązową plamką i mam ją do dziś. Mojej mamie już nawet blizna znikła, a u mnie ona rosła z wiekiem. Dla mnie ona ma swoisty urok. Zawsze dzięki niej wiedziałam w przedszkolu, która to prawa ręka i wstyd się przyznać, ale do tej pory się posiłkuje moją myszką w odróżnianiu stron :)
-
ew.bierWitam, jestem nowa na forum. Podejrzewam, że jestem w ciąży, 24.10.09 zrobiłam test - 2 kreski :) , bolą mnie piersi i nie mogę na jedzenie patrzeć, jestem senna. Zapisałam się na wizytę do ginekologa, ale pierwszy wolny termin 27.11.09 :( Proszę mi powiedzieć czy USG zrobione w pierwszych 2-3 miesiącach ciąży może być szkodliwe dla płodu?? Ktoś mnie nastraszył że może być szkodliwe. Czesc ew.bier :) Gratuluję dwóch kreseczek! Kochana nie bój się o usg. Do tej pory nie udowodniono szkodliwego działania fal utradźwiękowych na płód. A jak zrobisz usg i zobaczysz bijące serduszko będziesz znacznie spokojniejsza. Życzę spokojnych 9 miesięcy!
-
Aiti Teraz to działa w drugą stronę hehe Zainspirował mnie magnes - pamiątka z USA : gotuję więc nie zmywam Aiti my tą regułę od zawsze w związku stosujemy :) Nawet w domu się śmieję, że mam najlepszą zmywarkę, bo nie rysuje naczyń. Za to ja mam na lodówce magnes z napisem: "Lepiej całuję, niż gotuję" i mój m musi to sobie przyjąć do wiadomości jeśli mi coś nie wyjdzie :) A co to do objawów nieznośnych to tylko zmęczenie. Dlatego mogę zaliczyć się do grupy szczęściar :) Chyba moja dzidzia zaczyna mi rozciągać macicę, bo czuję taki delikatny ucisk w brzuchu :)
-
Justysia a ja właśnie dziś dorwałam artykuł o przesądach w ciąży i z tymi rękami to prawda, że trzeba uważać: # Nie wieszaj firanek. To bardzo ważne. Rady naszych babć, mam czy ciotek maja swoje uzasadnienie. Podnoszenie rąk do góry po pierwsze jest związane z ryzykiem naciągnięcia wiązadeł podtrzymujących macicę a po drugie powoduje zaburzenia krążenia, co może prowadzić np. do omdleń. Nie wspomnę o ogromnym zagrożeniu upadkiem ze drabinki czy stołka. Ja najbardziej nie wierzę, że to czy chłopiec czy dziewczynka :) W sumie to powinnam mieć to i to: mam pryszczyki na czole i dekolcie, i nieziemskie ochoty na kwaśne rzeczy, np. ogórki kiszone, mandarynki. Po prostu śmieć mi się chce jak rodzinka wypytuje mnie na co mam ochotę, a później dumnie stwierdza- będzie chłopak :) Justynko zrób sobie masło czosnkowe: maseło, czosnek, koperek lub natka pietruszki i szczypta soli do smaku. Na kanapkę masełko i do piekarnika!
-
Dzień dobry :) Widzę, że też nie możecie już spać. Ja niestety mam codziennie o 6-7 robioną pobudkę przez mojego kota. Taka jej się wtedy miziastość włącza, że łazi po nas, mruczy i uklepuje. Straszne! A na dodatek to jakby miała zegarek w ... Codziennie to samo. Później mojej druga połówka wychodzi do pracy i okazuje się,że jest 8 godzina, a ja już spać nie mogę! Wrr Nasza miziasta kocica- po sterylizacji miała takie wdzianko zrobione przeze mnie, aby szwów sobie nie wylizywała. Ja już po śniadanku i teraz sobie poleguje. W sumie posprzątałam i obiad zrobilam wczoraj, więc dziś zostaje mi tylko leżenie :) A co do bliźniaków to też bym chciała, jak każda chyba kobieta. Za jednym porodem dwoje dzieci i spokój :) Moja przyjaciółka jak ostatnio do nas przyleciała z Irlandii zobaczyła zdjęcie i powiedziała: " tam jest ich dwoje. Ja to wiem, tylko nałożyły się na siebie i ich serduszka równo biją". No niestety u nas w rodzinach ciąż mnogich nie było :) Buziaki!