Skocz do zawartości
Forum

KaiKa

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez KaiKa

  1. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Mi też to wygląda na 5 tydzień, czyli zgodnie z USG. W piątek teraz idziesz do gin? Faktycznie to te same normy. Jakoś mi się wydały wyraźniejsze ;)
  2. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Justa znalazłam takie normy: 3 tydzień ciąży: 5.8-71.2 4 tydzień ciąży: 9.5-750 5 tydzień ciąży: 217-7138 6 tydzień ciąży: 158-31 795 7 tydzień ciąży: 3697-163 563 8 tydzień ciąży: 32 065-149 571 9 tydzień ciąży: 63 803-151 410 10 tydzień ciąży: 46 509-186 977 12 tydzień ciąży: 27 832-210 612 14 tydzień ciąży: 13 950-62 530 Na tym wyraźniej widać różnice. Niestety nigdy tego sobie nie robiłam, dlatego wolałabym się nie wypowiadać, aby nie pokręcić.
  3. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Ja też Tina zaczęłam 3 miesiąc. Już nie mogę się doczekać kiedy się skończy i będzie można troszkę odetchnąć. A co do obiadków to jestem w bardzo komfortowej sytuacji, bo gotuję tylko dla siebie, więc jak nie mam siły to staram się zjeść coś na szybko i nie muszę się martwić, że obiad ma być z mięskiem. Chociaż dla mnie to teraz przoduje schabowy, ziemniaczki i ogórek kiszony! Mniam! Ogólnie to mam bardziej ochotę na pieczone i smażona, niż gotowane. Ochota ochotą, ale staram się gotować to gulasz, to klopsiki, to bitki bo to zdrowsze. Aiti mimo, że z wykształcenia jestem specjalistką od jakości żywności to jakoś nie przypominam sobie, aby strączkowce miały jakieś substancje uodporniające! Hmmm.. ale przez pięć lat nie da się wszystkiego nauczyć. Najważniejsze to wierzyć - to połowa sukcesu! Buziaki :)
  4. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Witam na początku tygodnia :) Dziewczyny czy Wy też jesteście takie zmęczone i w związku z tym leniwe? Po prostu ciężko mi się zebrać z łóżka i wziąć się za cokolwiek. A po południami to w ogóle koszmar- jestem do niczego. Cały weekend odpoczywałam, tak, że sprzątanie przeciągnęło się na dwa dni. Straszne :/ Justa ja bym nie wytrzymała i poszlabym dziś po wyniki. Niby nic nie mówią, ale zawsze dają nadzieję. A co do przeziębienia to też coś zaczyna mnie łapać. Kupiłam dziś główkę czosnku i zrobię na kolację zapiekanki z masłem czosnkowym- bo to jedyna forma w jakiej jestem stanie to jeść. No i pije soczek z leśnych malinek od babci:) Miłego tygodnia!
  5. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Witaj Agniecha83! Mam nadzieję, że wszystko tym razem będzie w porządku i zostaniesz z nami do czerwca :) Ja byłam w 5 tygodniu u mojej gin i kazała mi przyjść na usg ok. 7 tygodnia, bo wtedy będzie już widać bijące serducho. I miała rację. Może więc warto poczekać, aby się później nie denerwować? :)
  6. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Aiti Twoje maleństwo jest prześliczne. Widziałaś więcej niż my wszystkie razem :) To dopiero wielkolud!:) Gratuluję! No i mam nadzieję, że od nas nie uciekniesz :) Panterko wg usg mam poród 7 czerwca, wg OM- 6 czerwca :)
  7. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Amirian bardzo współczuję. Mam nadzieję, że w końcu Wam się uda doczekać dzidzi. Trzymaj się kochana! W końcu po burzy wschodzi słońce...
  8. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Justa kochanie tak mi przykro, że jeszcze maleństwo sie nie pojawiło. Ale jak dziewczyny piszą jest jeszcze nadzieja i ja wierzę, że maluszek się ruszy i zacznie rosnąć. Kochana trzymam za Ciebie bardzo mocno kciuki! Natali a może za wcześnie poszłaś na usg? Nie denerwuj się Słonko, teraz nie możesz. A może rzeczywiście to pozostałość z drugiego jajeczka? Póki co odpoczywaj! Miłego dzionka dziewczyny!
  9. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Justa my mocno trzymamy kciuki za Twoje maleństwo! Każda z nas ma mnóstwo zwątpień czy wszystko ok... Ja na przykład od wczoraj tak zastanawiam się dlaczego mój pęcherzyk z maleństwem jest w kształcie fasolki, gdy inne są okrągłe?! Od zdjęcia minęły 2 tygodnie i mam nadzieję, że teraz to już duża dzidzia. Staram się racjonalnie myśleć, że przecież plamień nie mam, ani bóli brzucha, ale do następnej wizyty jeszcze prawie 4 tygodnie...
  10. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    JustaTo moj gigancik::) Boże jaki śliczny gratulacje Ale jak tak ładnie widać w 6 tygodniu u ciebie ojej to u mnie nic z tego nie będzie bo w 6 nic nie było widać dlaczego nic mi nie wychodzi... Przepraszam ale załamałam się trochę. Justa kochana każda ciąża się rozwija indywidualnie. Nie smuć się i nie denerwuj, zobaczysz będzie wszystko dobrze.
  11. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Ewcia gratuluję! Już się zaczynałyśmy denerwować, że Cię nie ma i nie ma :) Duża ta Twoja kruszynka! Na pewnie będzie zdrowo rosła w brzusiu :) markropka witamy i mam nadzieję, że miło nam wspólnie zleci czas do czerwca :) Jak wyszły mi dwa testy pozytywne, to nie wytrzymałam i zadzwoniłam do mojej drugiej połóweczki. Niestety byłam w takim szoku, że nie potrafiłam się tym wszystkim cieszyć, wręcz ryczałam. A moje kochanie tak spokojnie do tego podeszło. Później jak już w domku siedzieliśmy to zapytał: " To na kiedy ten termin? Czerwiec? To bardzo dobry miesiąc :)". Chyba jako jedyna tu nie jestem mężatką. Jesteśmy razem od 6 lat i decyzję o dziecku podjęliśmy wcześniej niż o małżeństwie. W połowie września na moje 25 urodziny moje kochanie mi się oświadczyło, a na dzień chłopaka dostał ode mnie m.in. dwa teściki ciążowe. Także wrzesień był dla nas wyjątkowy :))) Spokojnej nocy mamuśki!
  12. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Ewcia czekamy na wiadomości i oczywiście mocno trzymamy kciuki!
  13. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Ewcia trzymam mocno kciuki! Koniecznie jak wrócisz pochwal się pierwszym zdjęciuchem :) Aiti tacy lekarze nie powinni zajmować się położnictwem. Po prostu szkoda słów... Miłego dnia!
  14. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    murzynek27Dziekuje ze trzymałyscie kciuki pomogły bardzo!!! Bez specjalnego stresu,tylko i moze az 27 minut mnie trzymal i oznajmil ze mam te prawko!!!! No to przyjmij ode mnie pierwszej gratulację! No to teraz będziesz mogła wszędzie sama śmigać autkiem. Super, że się udało :)
  15. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Panterko wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy ślubu, wielu wspaniałych i szczęśliwych lat!!! A z tych słodyczy wszystkich to chyba teraz najbardziej lubię ogórki kiszone Nie wiem jak Wy, ale mimo przespanego dziś prawie całego dnia znowu czuję się zmęczona. Życzę zatem wszystkim spokojnej nocy!!
  16. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Ale się dziś rozpisałyście! Widzę, że od rana humor dopisuje :) Ja w sumie dopiero wstałam, chociaż o 8 rano obudził mnie mały głodek, więc zjadłam i poszłam dalej spać. Już nie pamiętam kiedy byłam taka wyspana! A w ogóle naczytałam się wczoraj o wizytach u gin, obejrzałam foteczki i dziś mi się śniła kolejna wizyta. Wszystko było ok i dzidzia była już spora. Ależ cudowny sen Murzynek trzymam mocno kciuki za egzamin. I nie denerwuj się, bo to nic nie pomoże :) Ja mój zdałam za 3 razem i teraz wszędzie śmigam! A co do zaparć to na szczęście nie cierpię na to. Pewnie dlatego, że piję dużo wody niegazowanej (ok.2l lub więcej) i staram się jeść jabłko na noc. Ale za to jakie miewam wzdęcia- normalnie brzuch się robi jak w 4 m-cu! I niestety czasami aż boli A póki co mój brzuszek z rana jest taki jaki był, wieczorem się powiększa po całym dniu, w rzeczy się jeszcze swobodnie mieszczę :) Tak już wspominałam siedzę teraz u rodziców na mazurach i dziś mamusia gotuje mi kiszoną kapustę na golonce co jak co, ale ochotę na kwaśne i słone to mam straszną! Lecz nie wierzę, że w te poglądy, że to będzie chłopiec. Wolałabym dziewczynkę, ale z chłopca będzie również bardzo cieszyła. No tak wyspałam się i rozpisałam. Idę się myć, ogarnę w domku i uciekam z psiapsiółką na podbój miasta! Buziaki kochane!!!
  17. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Justysia gratuluję!!! Ale masz maleństwo na zdjęciu! Słodziutkie! Dla mnie to też była najwspanialsza chwila w życiu. Teraz z każdym dniem się zastanawiam jak one jest już duże :) A my zaczęliśmy się starać w sierpniu, a we wrześniu już się udało :) To moja pierwsza ciąża, więc jestem wszystkim zaaferowana!!! I bardzo szczęśliwa! Miłego wieczoru dziewczynki!
  18. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    justysia_kczesc dziewczyny :) a ja dzis nie amm dobrych wiadomosci - w nocy miałam dwa bardzo silen skurcze podbrusza (ok 23:30 i 2:30) i dzis nadal pobolewa mnie mnie wlasnie podbrzusze :(w nocy tak bardzo bolalo przez jakos 20 minut za kazdym razem ze nie moglam wylezec w lozku nawet :( umowilam sie prywatnie do lekarza na dzis na 14 bo czuje ze cos jest nie tak :( tak sie boje ze cos sie moglo stac :/ prosze 3majcie za nas dzisiaj kciuki bardzo prosze :( Justysia_k słonko nie denerwuj się, na pewno wszystko będzie dobrze. Dobrze, że idziesz do lekarza, będziesz przynajmniej spokojna. Trzymam mocno kciuki za Was! Anusia8123 może zamiast się denerwować to idź wcześniej do lekarza. Każda z nas inaczej przechodzi ciążę. Ja muszę przyznać, że mam nie wiele objawów i mało dokuczliwych- zmęczenie, ból piersi i apetyt. Kochana może nie ma się czym martwić :) Pozdrowionka mamuśki :)
  19. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    A piersi zaczęły mnie znowu boleć! W sumie jak człowiek ma dużo wolnego czasu to na wszystko dziwne objawy zaczyna panikować. Dzięki za wiadomości te niepokojące i pocieszające :*
  20. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Amirian słoneczko współczuje Ci i mocno Cię ściskam. We mnie jest jeszcze nadzieja, że Was malutki leniuszek ruszy się z miejsca i zacznie rosnąć! Nie załamuj się kochana.
  21. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Cześć dziewczyny :) Ja sobie na weekend pojechałam do rodziców na Mazury. Postanowiłam tu troszkę zostać i odpocząć. Przyszłe dziadki już tak nie mogą się doczekać, że na punkcie maleństwa wariują i nas rozpieszczają jak mogą Mam wrażanie, że wróci mnie do domu kilka kilo więcej. Gratuluję dziewczyną, które słyszały bicia serduszka i widziały swoje dzidzie :) Amirian i Aiti trzymam mocnoooo kciuki za Wasze wizyty, aby wszystko było dobrze!!! A co dzisiejszego dnia to od rana strasznie czuję się zmęczona... czy którąś z Was też przestały boleć piersi? Mam nadzieję, że to nie jest żaden zły objaw :( Chociaż jak każda pewnie z Was śledzę moje ciało i szukam niepojących objawów. Taka już mała obsesja! Miłego tygodnia życzę!
  22. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Justa spokojnie kochana. Jeszcze może za wcześnie. Tak jak każda z nas jest inna, tak u każdej inaczej ciąża przebiega. Jeszcze będzie się cieszyła. A teraz głowa do góry! Trzymamy kciuki :) Witaj IzaG! Fajnie, że dołącza do nas kolejna czerwcóweczka :) Mirusia.83 i IzaG trzymam kciuki za waszą wizytę i koniecznie dajcie znać :) A co do wizyt u gin to też mam różne wątpliwości. Przy pierwszej wizycie (jak tylko dowiedziałam się o ciąży- ok. 4 tygodnia) gin mnie zbadała. Potwierdziła, że zaczyna mi się zmieniać szyjka macicy( czy coś w tym stylu). Otrzymałam skierowanie na USG oraz wyniki: mocz, morfologia, glukoza i VDRL- serologia kiły. Ostatnio byłam na wizycie w 7 tygodniu z wynikami i USG. Założyła mi kartę ciąży, spisała wszystkie wyniki, zważyła, zmierzyła ciśnienie, zapytała o samopoczucie i dolegliwości. Po czym stwierdziła, że jak wszystko jest w normie to nie będzie mnie badała. Dała mi też kolejne skierowanie na USG, mocz, toksoplazmozę i TSH. TSH niestety mam podwyższone, ale mój endokrynolog porobił mi szczegółowe wyniki jak szykowałam się do ciąży i stwierdził, że nie powinno przeszkadzać. Miałam się do niego zgłosić jak nie będę mogła zajść w ciążę lub jak już się uda. Udało się w drugim miesiącu i na początku listopada do niego idę. Badanie mam mieć zrobione przy kolejnej wizycie- 24 listopada. Dodam, że nie chodzę prywatnie tylko mam wykupiony pakiet medyczny. Czytałam o mojej ginekolog niezbyt pochlebne opinie( głównie za to, że nie zawsze jest miła), ale tłumaczę sobie, że póki nie mam bóli brzucha i plamień to nie muszę się martwić. Chociaż nie powiem, zastanawiam się czy aby wszystko zrobiła co konieczne. Jeśli uważacie, że coś powinnam jeszcze zrobić to proszę podpowiedzcie :) Spokojnej nocy kochane!
  23. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    murzynek27Hej Kaika!czytalam twoj post i widze ze kolejna wizyte masz tak jak ja na 24 listopada.masz racje co do nastepnej wizyty.szkoda ze tak dlugo trzeba czekac.Najchtniej to bym poszla za tydzien.Dzisiaj czujesz sie gorzej ale juto bedzie lepiej.Dla naszych pociech wytrzymamy,choc czasem nie jest latwo.Ja sobie tlumacze ze i tak nie mam najgorzej,bo jak by mi przyszlo wymiotowac czego nie znosze to by byla masakra.A tak tylko sennosc ,takie jakies przygnebienie.pogoda tez robi swoje.pozdrawiam Mam pytanko jak wkleilas zdjecie z usg? Murzynek27 bardzo się cieszę, że zobaczyłaś i usłyszałam swoje maleństwo :))) Dla mnie to było jedno z największych przeżyć w życiu Już Ci piszę jak link wstawić, bo sama nie mogę się doczekać: Wejdź w ustawienia swojego profilu => edytuj podpis => nad miejsce do pisania jest taka ikonka jakby ziemia, kliknij ją i wklej link zdjęcia w pole które wyskoczyło => zapisz Ja zrobiłam zdjęcie ze zdjęcia i shostowałam na imageshack.us No to teraz czekam na linka :))) PS. dzięki za słowa otuchy!
  24. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    murzynek27Hej kobitki!Wlasnie wczoraj w nocy przyjechalam do Polski.Dzisiaj wstalam i pierwsze co zrobilam to zadzwonilam do gina umowic sie na wizyte i mam ja dzisiaj na 17.Wiec trzymajcie kciuki.Jak rozmawialismy to pytal o ostatnia miesiaczke i obliczyl ze to7 tydzien.Jak myslicie zobacze moja iskiereczke?pozdrawiam.odezwe sie po wizycie.pa Trzymam kciuki :) Ja dziś byłam u moje ginekolog, założyła mi kartę ciąży i kolejne USG mam wyznaczone na 24 listopada. Miesiąc czasu!! I jak tu wytrzymać?! U mnie za to dzień paskudny jak pogoda. Nie wiem czy przez pogodę i zmianę ciśnienia, ale czułam się dziś fatalnie. Pierwszy dzień męczyły mnie mdłości w dodatku cały dzień byłam senna. Okropność! Przed chwilą wróciłam do domku. Zjem zaraz późny obiadek i idę do łóżka. W końcu muszę odpoczywać za dwoje- czyli dwa razy dłużej :)))
  25. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    AmiriaN nie smuć się kochana! Teraz ostatnie co Ci potrzebne to stres i złe samopoczucie. Musisz być dobrej myśli. Wszystkie czerwcowe cioteczki trzymają mocno kciuki za Wasze maleństwo. Na następny USG zobaczysz swoje największe szczęście! A teraz wypożycz dobry film, wyposaż się w owoce i do łóżka wypoczywać!!! Ja właśnie na jutro gotuje sobie pulpeciki w sosie warzywnym. U mnie samopoczucie w bardzo dobre. Mam szczęście i nie cierpie z powodu mdłości. Co dwie godzinki robię się głodna, więc wsuwam ile się da. A wieczorem dostaje takie fajniusiowego brzusia, szkoda, że to tylko wzdęcia ;) Też Was tak wszystko denerwuje? Moje kochanie dzielnie to wytrzymuje, po prostu zazdroszczę mu cierpliwości, bo o wszystko potrafię się czepiać Buziaki!!!!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...