Skocz do zawartości
Forum

KaiKa

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez KaiKa

  1. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Dorotta jak dobrze, że z Natankiem już lepiej! Justysia współczuję kryzysu! Też mi łzy leciały jak Oli podawałam butlę. Musisz kochana powalczyć z tą laktacją. Ja póki co Oli nie dokarmiam. Wydaje mi się, że starcza jej pokarmu, chociaż nie ma łatwo. Pokarm mam głównie w prawej piersi. Lewa jest po prostu lewa! Jest w niej nie wiele pokarmu, a jak pomyślę, że zaraz będę karmić Olę to się z niej prawie wszystko wylewa jakby "nieszczelna" była! Ja jak najczęściej przystawiałam Olę, ściągałam dodatkowo ile się dało, herbatka, karmi i kawa inka! Powodzenia! A i kochana najważniejsze nie stresuj się, bo to pogorszy. Pomyśl, że dokarmianie jest dla dobra Lenki. Ja wiem, że to nie jest łatwe, ale spróbuj! A ja popełniłam pierwszy błąd wychowawczy. Pozwoliłam z siebie zrobić smoczek i dlatego nie mialam czasu na nic... Ola cały dzień siedziałam przy cycku, a jak nie to płakala i na rączki ją braliśmy. Spała przy cycku po 10-30 min a jak ja odkładalam to się budziła. Nawet ostatnio na spacerze nie spała tylko ławeczka i cycek...Niby takie małe dziecko nie powinno wymuszać, ale ona to robiła. Od wczoraj zaczęliśmy ją od tego odzwyczajać, abym mogła coś ze sobą zrobić, np. zjeść obiad czy śniadanie. Ola plakała w jednym pokoju, ja w drugim :( ale pomogło. Powoli przyzwyczaja się do swojego pierwszego smoczka, a ja mam czas dla siebie. Serce mi pęka, ale czas na to zareagować, bo będzie tylko gorzej... Mam nadzieję, że żadna z Was takiego błedu nie popełni... Ja na pierwszym spacerze byłam jak Ola skończyła tydzień. Była ładna pogodna i pochodziłyśmy ok 40 min. Później jak jest ładna pogoda to powoli ten czas się wydluża. Teraz nawet po 4 godzinki siedzimy :)
  2. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Zuluś kochana Ty się nacierpisz! Najpierw ciąża z problemami a teraz jeszcze powikłany połóg! Mam nadzieję, że Damianek wszystko Ci wynagrodzi! Kochana po prostu aż mnie wszystko bolało jak czytalam Twój post. Jak można spaprać taką robotę!!! Nie dość, że kobieta nacierpi się w czasie porodu to jeszcze później męki przezywa i te fizyczne i te psychiczne! Kochana trzymaj się! Mam nadzieję, że to już ostatnie kłopoty? Justysia a jak Twój połóg? Ja ostatnio byłam w szpitalu, aby mi pozdejmowali te szwy rozpuszczalne, bo pod koniec dnia mam dalej problemy z siadaniem na tyłku, wszytsko mnie ciągnie, ale powiedzili, że tych nie zdejmują, bo może mi się wszystko rozejść :( Na szczęście widziałam, że zaczynają się powoli, bo powoli, ale rozpuszczać. Normalnie dziś Ola dała nam pospać, ale i tak nie będę jej chwaliła, bo zaraz się zepsuje!!! Miłego rodzinnego weekendu! Buziaki!
  3. KaiKa

    Lipiec 2010

    Hej dziewczynki! Mam wiadomość od Asiulki: "Witam mamusie! Jak się czujecie? Dziś podadzą mi oksytocynę. A od wczoraj mam założony taki cewnik rozwierający szyjkę macicy. Buziaki" Czyli kochane trzymamy dalej mocno zaciśnięte kciuki!!!
  4. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Hej dziewczynki! Mam wiadomość od Asiulki: "Witam mamusie! Jak się czujecie? Dziś podadzą mi oksytocynę. A od wczoraj mam założony taki cewnik rozwierający szyjkę macicy. Buziaki" Czyli kochane trzymamy dalej mocno zaciśnięte kciuki!!!
  5. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    dorottaNatuś w bujaczku:) Wow jaki zaciekawiony!!! Słodziak mały :* Ola wczoraj dostała karuzele. Tatuś córci kupił z 25 melodiami i projektorem. Normalnie wczoraj pół godziny mieliśmy dziecko w innym świecie, a dziś nawet dała mi powiesić pranie :P
  6. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Malagaa boskie zdjęcia! A tatuś to chyba szaleje za swoim maluszkiem? Asia miała mieć robione dziś usg i wywoływanie. Niestety te wiadomości dostałam rano i czekam od tego czasu na info...
  7. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    justysia_kkaika a mala placze czy tylko lzy i patrzy? Albo leży i sie rozglada albo płacze...ehhh na razie zasnela przytulona do cycka. Zaraz sprobuje ja odlozyc i w koncu zjem cos.. Ja juz padam na twarz. pocieszam sie ze za 2 tyg jedziemy do szczytna i posiedze tam z miesiac.
  8. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Z okazji skończone pierwszego miesiąca Oleńki dla wszystkich mam i przyszłych mam:
  9. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    panterko przesliczny jest Oli!!!! Buziaki od ciotki Wiadomosc od Asi: "Hej beda mi wywolywac porod, bo jak dotad nic sie nie dzieje. Narazie mialam robione badania i zrobia mi usg. Pozniej dam znac ci i jak. Buziaki"
  10. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Co do kichania to prawidłowo. Połozna mi powiedziala, te tak sobie oczyszczaja nosek. Gosiu moze macica ci sie jeszcze obkurcza? A jak Ty będziesz piła wode z cukrem to nie przybedziesz na wadze? Ważne, aby przybywała od czegoś pożywnego, a nie od pustych kalorii...To tak samo jak dla Ciebie jedzenie słodyczy, też przytyjesz, a do organizmu nie trafi nic pozywnego... Wybacz Gosiu, ale ręce mi opadły na taką radę...
  11. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Gosiu lepiej Rose poic woda z glukoza niz cukrem. Glukoza jest cukrem prostym i lepiej jest przyswajana przez organizm niz sacharoza. Ogolnie zaleca sie dopajanie sama woda, aby wyrobic nawyk do picia wody u malucha. Justysia mam ten sam problem- potowki. Cala glowka w krostkach:((((((( ide dzis do apteki po cos na nie... Iza to nie przez moje jedzenie Ola nie spi. W sumie to przy niej nie mam nawet kiedy ugotowac sobie cos na obiad...przewaznie tylko jakas kanapke zlapie. Dzis Ola nie spi juz od 6 rano. marze aby w koncu usnela to tez pojde spac...
  12. KaiKa

    Lipiec 2010

    Wiadomość od Asiuli: "Jestem z powrotem w szpitalu, bo po wcześniejszym badaniu zaczęłam krwawić. Zostaje na oddziale. Szyjka 2cm, miekka, rozwarcie na 1,5 palca" Macie wszystkie pozdrowiania od Asi! Czyli nasza Asiulka dziś lub jutro pewnie urodzi! Trzymam mocno za nią i Julcię kciuki!! Pozdrawiam KaiKa
  13. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Marika świetne zdjęcia! A te jak śpi z otwartą buzią! Normalnie nic tylko całować i tulić :)
  14. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Wiadomość od Asiuli: "Jestem z powrotem w szpitalu, bo po wcześniejszym badaniu zaczęłam krwawić. Zostaje na oddziale. Szyjka 2cm, miekka, rozwarcie na 1,5 palca" Macie wszystkie pozdrowiania od Asi! Czyli nasza Asiulka dziś lub jutro pewnie urodzi! Trzymam mocno za nią i Julcię kciuki!! Pozdrawiam KaiKa
  15. KaiKa

    Lipiec 2010

    Kochane dziś mamy 1 lipca- pierwszy dzień waszego miesiąca z tej okazji życzę Wam samych szybkich i bezproblemowych porodów oraz zdrowych maluszków!!! KaiKa ,mama Oli Czerwcówka 2010
  16. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    i pochwale sie moja terrorystka:
  17. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    ja sie ostatnio rzadko odzywam, bo Ola daje popalić. Nasza corcia mogła by calymi dniami nie spac. Dlatego po porannym ide z nia na spacer, bo na dworze spi ladnie. Qracam dopiero po kolejnym karmieniu i jak nie obudzi mi sie w domu to sama ide spac. Ona potrafi nie spac po 5-6h nawet. W tym czasie najlepiej jej na raczkach w pozycji do odbicia, bo wtedy obserwuje swiat lub przy cycu. Ale takie dziecko uczy cierpliwosci!!!!
  18. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    justysia_ktaaaa pewnie w pampersa tez ja jej robie bo gdzie by tam ona takie kupy walila pffff justysia_kejjj lena dzisiaj tak bekla ze az sie poryczalam ze smiechu az jej glowa odleciala na chwile i pierdla tak ze m. popatrzyl na mnie z mina pytajaca czy to czasem nie ja???? bosko dorottaprzypomniało mi siędziś Ł musiał nakarmić Natka w poczekalni przed wizytą,bo był poslizg, dzidź zgodniał i zaczął drzeć się na całego...potem trochę się przechadzali,żeby małemu się odbiło...no i odbiło się ...było to jak beknięcie starego buca nigdy nie podejrzewałabym takiego małego słodziaka o to,że wyda z siebie taki dźwięk,chociaż ludzie,którzy na niego w tym momencie nie patrzyli i tak pewnie pomysleli,ze to Ł no i trzeba przyznać,że pierd też ma niezły nie ma to jak wejsc z rana na forum i sie posmiac Ja wczoraj miałam też fajna sytuacje. Jak zjezdzalam do metra to weszła ze mna do windy babcia. Ola puscila takiego glosnego baka, ze babcia spojrzala na mnie zbulwersowana. Nawet pewnie tej smacznie spiacej kruszynki nie podejrzela Asiula gratuluje 3 rocznicy slubu!!!
  19. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    asiula trzymam mocno z olą kciuki za ciebie i julkę!!!! Aby wszystko poszło szybko i bez komplikacji!
  20. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    dorottaNatek dzis jest zupełnie niemożliwy,już nie daje rady...i juz sama nie wiem,czy to kolka,czy inne goowno...dzwoniła do mnie kumpela,juz wcześniej mi opowiadała o jakichś znajomych,którzy też mają dramat z synkiem(kolka) no i dziś mnie załamała,bo okazało się,ze pojechali do PL,zrobili posiew i okazało sie,że maluszek ma bakterie coli w moczu...MASAKRA!!!tym bardziej,że podobno przyniósł to ze szpitala...no i to się leczy antybiotykiem,więc nie wiem jak to wygląda w przypadku takiego małego dziecka... dobrze,że w środę mamy wizytę,musze zrobić dzidziowi ten posiew moczu,bo zwariuję... A może Natanek ma dziś skok rozwojowy? http://parenting.pl/noworodki-i-niemowlaki/2063-skoki-rozwojowe-1-rok-zycia.html
  21. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Justysia czkawką się nie przejmuj. Ola tez ma często - w brzuszku też często miała. I tak jak Dorotta uważam, że za jakiś czas będziesz pragneła chwili dla siebie ;) Dorotta a jak się objawia te marudzenia Natanka? U nas Ola wymusza, albo trzymanie na rękach w pozycja jak do odbicia albo bycie przy cycu. Ostatnio bardzo mało śpi w dzień i często marudzi, ale nie pręży się jak przy kolce. Ja też już nie mam siły. Już nawet poddalam się z porządkami i zostawiam je M. Iza jej faktycznie Cię jakaś chandra łapie. Jeśli masz ochotę z kimś pogadać to służę spacerkiem. Tak mi przyszło jeszcze do głowy, że ta gorączka może być przy zastoju lub zapaleniu piersi. Podobna temperatura momentalnie skacze do 39-40 st. C. Nie masz nigdzie twardego bolącego miejsca na piersi?? Dorotkazkrainyoz Zuzia jest prześliczna!!! Dziwne z tymi kupkami. Ola robi kilka razy dziennie. Pytałam pediatry i to podobno zupełnie normalne. Może powinnaś coś jem podać na kolke skoro się pręży... A dieta? Gdzieś czytalam, że jabłka pomagają i mamie i dziecku, więc jej jedno przynajmniej dziennie. Oli pomaga, a ja sie chyba zablokowałam psychicznie... Ola powoli zasypia u taty na brzusiu, więc i ja zaraz uciekam spać. Agnieszka a co u Ciebie? Odezwij się kochana.
  22. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    izdWitam wszystkie,Widać, że mamy mniej czasu na pisanie i wszystko inne :) Ja wczoraj dostałam o 2 w nocy cholernej gorączki prawie 39C i tak trzymała mnie caluśki dzień do tego doszło wysokie ciśnienie i ból głowy KaiKa ty wiesz jak wczoraj było ładnie na dworzu a ja miałam dwie pary spodni i Marcina bluzę- było mi tak cholernie zimno, że miałam dreszcze... i tak naprawdę nawet nie wiem od czego taki stan... Dziś jest nieco lepiej gorączka spadła, ale ból głowy się utrzymuje. KaiKa czyli jednak zaczełaś się pozbywać nitek... biedny Mirek, współżyć jeszcze nie mozecie to sobie chociaż chłopak popatrzył Iza a Ty nie dostałaś przypadkiem tej gorączki od tego rozwarstwienia. Ostatnio pisałaś,że się to pogorszyło. Może na wszelki wypadek chociaż skonsultuj się ze swoją położną. Szkoda, abyś wylądowała na antybiotykach. Trzymam kciuki, aby nie było to nic poważnego! A co do napatrzenia się, to miał nieciekawą minę jak go poprosiłam, aby mi pomógł. Stwierdził, ze lepiej zostawić to na poniedziałek, abym w razie czego mogła do szpitala jechać do ambulatorium Justysia tyłek mnie masakrycznie bolał. Pierwsze dni to na paracetamolu byłam, aby móc coś przy małej robić. Chodziłam też rozkrokiem jak kaczka i siadać nie mogłam. A z grubszą sprawą czułam się tak jakbym rodziła po raz kolejny!!! Szczególnie, że miałam zatwardzenie po tabletkach i zastrzykach z żelaza( miałam niedokrwistość poporodową). Mimo, że miałam brać żelazo w domu to niestety sobie darowałam, żeby bardziej nie cierpieć. Co do Lenki to dobrze robisz! Nawilżaj i natłuszczaj jej skorcze. Ola też po porodzie cała się łuszczyła. My dodatkowo natłuszczamy na szyjce, pod paszkami, za uszami bepanthenem. Na wypisie ze szpitala powinnaś mieć wszystko napisane: kiedy wizyta u pediatry, kiedy dawać witaminkę K i D i w jakich porcjach , kiedy ortopeda- przynajmniej ja tak miałam. Jeśli nie masz to nie Marek zapisze mała do przychodni( lub do waszego abonamentu) i zgłosi, że chcielibyście wyzyte położnej oraz od razu zarejestruje do pediatry na wizyte dla dzieci zdrowych. W mojej pobliskiej przychodni czeka się na taka wizyte 3 tygodnie( porażka!!!), a pod abonamentem będzie dopiero od lipca.
  23. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Justysia Lenka jest przesliczna!!! A jakie długie wlosy ma. Co do pologu to mam to samo. Krocze mialam przeciete az do wysokosci odbytu i strasznie cierpiałam przez dni. Ja mialam jeszcze takie nierozpuszcalne szwy, ktore dodatkowo podraznialy, bo byly jak gruba zylka na ryby... jak mi je zdjeli odczulam ulge, ale na tylku dalej nie moglam usiasc. Jestem juz ponad 3 tygodnie po porodzie i dalej mam wszystkie szwy rozpuszczalne. Wczoraj M mi przecial jeden szew a ja go wyciagnelam, bo byl na zewnatrz na zagojonej skorze i tylko mnie ciagnal. W srodke dalej jest pelno "nitek". Znajoma polozna powiedziala, ze do 2 m-cy beda sie rozpuszczaly i "wychodzily". Polecam "wietrzyc" krocze. Jak mozesz chodz bez majtek. Jak karmilam Ole to kladlam sobie podlady jednorazowe na lozko i tak lezalam. Szybko mi sie wszytko na zewnatrz wygoilo. aga82 KaiKa Super zdjęcie Oleńki. A cycusie szukała u taty ???? Bo Hania jak obojętnie czy u mamy czy u tatay leży na brzuszku to zawsze szuka cycusia Szuka szuka i sie do skory zawsze przyssa Aga kochana nie poddawaj się!!! Ja tak samo walczę jak Ty! Musi nam się udać!!! Też się zastanawiałam nad tymi tabletkami. Ja Olę dokarmiam na noc. Ale wypija tylko 5-10 ml Marika współczuję tej kąpieli... W ogóle co to za piorytety- mecz czy dziecko? U mnie M. jak ma wychodne to na kapiel ma wrocic. Asiula ciesze, ze sie wybawilas. Kobieto skad Ty tyle sily mialas? To teraz Juleczko wychodz!!!!!
  24. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    mozesz, tylko najlepiej dolewaj swieze mleko juz schlodzone do tego w lodowce.
  25. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Aga koniecznie zgłos się do szpitala. Lepiej zrobić z tym za czasu porządek niż masz dostać jakiegoś zapalenia, gorączki i być nie na chodzi. Nawet się nie zastanawiaj, tylko skonsultuj to z lekarzem. Ja wczoraj wypilam na noc karmi i chyba więcej mleka było przez noc. W sumie Hana bardzo ładnie przybiera na wadze, więc może z Twoją laktacją nie jest aż tak źle! Ewcia Ty też lepiej skonsultuj to. Lepiej nie mieć wątpliwości. Trzymam kciuki, aby wszystko było ok! Tak patrząc co piszecie to w sumie cieszę się, że miałam te łyżeczkowanie. Przynajmniej nic ze mnie nie wylatuje. Ale u mnie niestety łożysko zostało po porodzie, więc nie mogłam tego uniknąć! Dorotka trzymam kciuki za Twoją córeczkę!!! Aby wszytsko bylo ok! Dorotta super, że lek działa! Oby tak już zostało z tymi bączkami. Natanek i rodzice w końcu odpoczną :) Zula Damianek jest prześliczny! Brawo dla mamy za urodzenie takiego chłopa! Życzę Ci szybkiego powrotu do formy!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...