Skocz do zawartości
Forum

kati8

Użytkownik
  • Postów

    9
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez kati8

  1. No to prawda. Może być zrobiona z najtańszego
  2. Kasia837, dziękuję. Dużo robią teraz na spacerach
  3. Raczej z wzoru. Tylko zawsze coś trzeba zmienić aby dopasować na własną potrzeby.
  4. Mamarobercika, akryl akrylowy nie równy. Akryl baby jest świetną wloczka na ubranka dla dzieci. Nie kuje, nie przegrzewa. I ma ładne kolorki. Nie można włóczki równać z akrylową tkanina.
  5. Jeżeli mowa o szydełku to pochwalie się swoim nowym udziergiem. Co prawda jeszcze nie skończone, bo niteczek zabrakło. Ale już zamówione i jutro dojdą. To potem pokaże na moich krolewnach.
  6. Dziewczyny, nie można wszystkich dzieci mierzyć jedna miarka. Ja mam dwójkę i każda robi nowe rzeczy w swoim tempie. Lenka już na brzuchu próbuje łapać zabawki i próbuje odbić sie. Spu tylko na brzuchu. Kazda moja proba przewracania ja, konczy sie placzem.Paulinka przewraca się i tyle. U Lekki idzie ząb, jest strasznie marudna i sama nie wie czego chce. Gryzak może z rączek nie wypuściac. Dziś większość dnia spędziłam że starszakiem poza domem. Był szczęśliwy że ma mamę tylko dla siebie. A i dla mnie odskocznia od pieluchow. Po drodze do domu kupiłam słoiczki od 5mz. z rybka. Dziewczyny zjadłi z apetytem. Planuję już wprowadzać mięsko po woli. Kawa, i tak jak u Ciebie jak my jemy to zaglądają. Mamarobercika, wysyłaj męża koniecznie na terapię. Tylko on muszę tego chciec. Bo inaczej nie wiele da. Czy on zdaje sobie sprawę z tego zo robi?
  7. Mamarobercika, pewnie że może być. Jest piękna.
  8. Witam, dziewczyny! Kasia837, ja też lubię kasze i jajka. I mój starszak załapał to ode mnie. Dziewczynam podaję kaszki codzień. Ale różne, manną, ryzyk,jaglaną. Jak na razie jedzą z chęcią. Gotuję sama. Z pudełek dostają tylko jak nie mam czasu. Przedwczoraj kupiłam im słoiczki gerber - groch, brokuł,cukinia. I z chęcią zjadłi. Ale wczoraj ugotowałam swoją i Lenka zrobiła bunt. A za soczkiem, czy owocami aż się trzęsą. Wczoraj dałam im polizac truskawek. I chcieliby więcej. No i dopadł nas katar. Najwięcej U Paulinki. Ale wyje jak jej odciagam. Jak była mniejszą to nie było z tym problemu. No i Nasivin oczywiście.
  9. U nas tez byli fontanny u Paulinki. Po debridacie przeszło. Ale kupy nadał zielony. I nie wiem czy zglaszc to lekarzowie?
  10. Czekolad, u mniw Paulinka debridacie. Tz daje jej jak zaczyna ulewac mocno. Bp ma z rym problem od samego początku. Ale brzuch nie boli jej.
  11. Kaja, moj ma 7. I tez zawsze byl jedynakiem. I do tego rozpiszczony. Ale i dziewczyny dosc grzeczni. Malo płacza. A dziś przezylismy druga histerię Lenki. Moja mama nie była2 tyg. I jak dzis przyjechała. To Lenka zaczela płakać. Tak ze nie moglam uspokoic. Pierwszy raz usypialam ja w domu w wózku. Ale na szczescie jest lepej.
  12. Moj to ciagle tyli i caluje dziewczyny. Chcialby juz z nimi bewic się. A oni jak go widzą to odrazu smieja się. Jak byłam w ciąży, balam sie że on bedzie zazdrosny. Ale tak nie jest. Chociaz ni mogę mu juz tyle czasu poświęcać
  13. Kasia, wlasnie dlatego nie przyjmuje się tym. My poszlismy bo Paulinka glowe w jedną strone ciezko odwracala. Ale ćwiczę z nią i jest poprawa. A Lenke wzięłam bo o tak jechalam. Lekarz terapewta mnie wystraszył ze glowe slabo trzymają i wyslal do Pani od ćwiczeń. No i ya powiedziala ze im niczego nie brakuje i jeszcze mają czas. Więc co lekarz to opinia. A jak brać do głowy wszystko co mówią lekarze, to można zwariować
  14. Mamarobercika, moi mają 5 miesięcy i wyslali nas do logopiedy, pedagoga i psychologa, bo to wczesniaki.No szok... Ze starszym nigdzie nie chodzilam i jest ok. Kazde dziecko jest inne i robi wszystko w swoum tępie. Ja to teraz przy dwojce dobrze to widzę.Wiec nie sugieruj sie czyjas opinią. Ja męża rowniez mali widzę. Choc nie pracuje poza domem. A i tak cały czas go nie ma. Tylko ze mieszkam z teściową i on wie że mam pomóc. On czasem pomoże nakarmić. Moi nie lubią leżeć na brzuchu.przewruca sie na brzuch a z powrotem nie mogą i placz. Ćwiczymy, i coraz to lepiej. Ali i tak opornie im to idzie.
  15. U mnie starszak miał taki kolki i był ciągle noszony i byjany. Potem mu już tak zostało. A dziewczyny zasypiają same. Paulinka czasem potrzebuje smoka a czasem nie
  16. Ja dodaje masełko do zupek. Ale tak troszeczkę.
  17. Aniola, a na jakie mleko mu zmienili? My dziś bylismy u terapewty, i babka nam powiedziala ze w zadnym wypadku nie zabierać dziecku rak z buzi jak ssie. Bo ro lagodzi odruch wymiotny i przygotowuje dziecko do jedzenia łyżka. Slyszaliscie o tym?
  18. U mnie ulewa tak tylko Paulinka. Lence rzadko zdara się
  19. Ja wode daję. Ale za bardzo nie chcą.
  20. A my juz jemy zupki, owoce,kaszki co dzien. Co prawda zupki robi rzadsze i podaje z butelki. Lence bardzo posmakowali soczki. Staram się gotowac sama.
  21. No faktycznie te ubranka małe. Tylko H&M w miarę. Albo nawet za duży. U mnie Lenka przewraca się z pleców na brzuch. A z powrotem nie może i denerwuje się. Ale jak jest chwilę na brzuchu to wszystko obserwuje.
  22. Ja dowiedzialam sie 15. Babeczqa, jak najbardziej żeby już mogą iść. Ale nie zawsze wkładane pięści do buzi oznaczają ząbki. Y mnie U Pauliny dziąsła opuchnięte, a U Lenka jeszcze nie, choć ręcy ssie tak samo. No i Lenka dziś zaczęła przewracac się z pleców na brzuch. Z powrotem udali się tylko jeden raz. Kasia, podziwiam was za te wyjazdy z dzieckiem. Anioła, zdrówka. Ja gotuję kasze normalną kasze manną. Choć mam i kleik
  23. Dziewczyny, dzieci pchajac wszystko do buzi, poznają świat. Nie koniecznie to jest ząbkowanie. Moi jak razem leżą, i obroca się, to jedna drugiej ręke czy nogę ssie Dziewczyny obracają się tylko na polobrota z pleców I jeżeli Paulinka dobrze chwyta zabawki , to Lenka nie koniecznie. Więc każde dziecko rozwija się w swoim tempie.
  24. O,tak. Mój starszak budził się do 2 godziny ak w zegarku do roku. I to mm.
  25. Babeczqa, no jak moi. Tylko oni co 2 g. I głodni.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...