-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez ana79
-
popatrzcie jakie śliczne....mi osobiście bardzo podobaja się te wełniane Ubranka do chrztu dla dziewczynek na kaĹźdÄ� porÄ� roku
-
patrycja`81no to teraz po malym wstepie Witam wczoraj mialam isc do gina,ale musialam odwolac wizyte,fatalnei sie czulam,po za tym dorwala mnie pewna niezbyt przyjemna sprawa-myslalam ze to moze grypa zoladkowa,ale chyba na szczescie nie raczej to jednodnowa "przyjemnosc"-ale nei chwale dnia u gina nowy termin bylby na marca,ma gosc urlop nie dlugo sprobuje sie umowic w przychodni do ktorej w ciazy chodzilam bezsensu,akurat wczoraj musialo mnie cos takiego spotkac Yasmelka ja uzywam wikingowskich pieluch"libero" wczoraj kupilismy "pampersy" bo dostalam znizke na nie a chusteczki uzywamy tak jak Gosia-na wyjscie w domku woda i specjalistyczne suche chusteczki do pupci ale mnie boli glowa po wczorajszym dniu Pati zgadzam się z tobą....moja często śpi z nami,bo jak odmówić malcowi jak się tego domaga,ale bywają dni,że śpi sama w łóżeczku....a poza tym ja śpie spokojniej,jak mam mała przy sobie,bo mam pewność,że nic się złego nie dzieje,a gdy jest w łozeczku,to cały czas czuwam
-
a tak w ogóle to witam cioteczki!!!!!!! co u mnie?...Mariczka rośnie w oczach i czasami mam wrażenie,że nie kończyła dopiero co miesiąca lecz więcej....zauważyłam ,że ma swój rytm dnia i jeżeli coś go zmieni to jest strasznie marudna....a tak ogólnie jest kochana,coraz więcej się usmiecha i nawet już w głos,lubi gdy nakręcam jej karuzelę,co raz mniej śpi a czas wykorzystuje na rozglądanie się i mówienie swoim językiem,pod wieczór przed kąpielą staję się bardziej marudna. Starsze córy bardzo mi pomagają,a zwłaszcza teraz,gdy mają ferie....zabawiają ,przebiorą i nawet ululają....czasami lepiej niż tata a ja czuję się nadal kiepsko,osłabiona,ciągle śpiąca i kręci mi się w głowie,a na dodatek ta kość ogonowa daje cały czas znać o sobie a seksiku jeszcze nie próbowałam,bo boję się...chyba nabrałam jakiegoś strachu po tym porodzie MAM PYTANIE DLA MAMUSIEK CÓRECZEK: NA JAKI KOLOR UBIERACIE SWOJE POCIECHY DO CZHRZTU,BO U MNIE CIOCIA CHRZESTNA UPARŁA SIĘ NA RÓŻ,BO MAŁEJ ŁADNIE W TYM KOLORZE,A JA JESTEM ZA BIELĄ LUB ECRI
-
Kacperek wszystkiego naj....z okazji ukończenia pierwszego miesiączka Mariczka wszystkiego naj...z okazji ukończenia 2 miesiączka agula7777Witam kochane wieczorkiem:)) Siedziałam na allegro i patrzcie co znalazłam OKAZJA!! SkrzypiÄ�cy Ĺ�nieg sprzed garaĹźu BCM! (897049350) - Aukcje internetowe Allegroahahhahahahahaha dobre!!!ale co niektórzy to mją pomysły cherry82agula ale sie usmialam hahahahnormalnie musze to sprzedac ja sie zle czuje slaba jak diabli krwawie bardzo 2 dni temu sie zaczelo pomyslalm okres i bylo normalnie jak przy okresie krwawienie nawet moje samopoczucie typowo okresowe glowa wypryski na twarzy poty ale dzis w nocy to juz masakra wszystko pozalewalam co wstane to nie nadazam do kibla leje sie jak z prysznica i tak do rana sie mecze juz czuje ze za duzo krwi stracilam ile ja juz sie naczyscilam podlogi dywaniki juz nie wspomne o ubraniach nie moge wstac doslownie to nienormalne ze tak krwawie przy okresie moze jakis krwotok nie wiem od wczoraj mam juz prawie 1,5 kg mniej jestem bezsilna nic nie ejm od wczoraj nawte gryza nie zrobilam nic mam nadziejje ze mnie anemia nie dopadnie ale za duzo juz krwi stracilam napisalam smsa do mojego dzod poloznej bo boje sie ze jesccze zemdleje nie wiem co to krwawie bardziej niz po porodzie podpacha wystarczala a podpachy chusteczki papier nic ach mam andziejje z eto tylko okres milego dnia Cherry nie ignoruj tego....może coś dzwignęłaś?...mam nadzieję,że już byłaś u lekarza....trzymaj się kobieto i mam nadzieję,że to nic poważnego yasmelkadziewczyny jakich używacie pieluszek i chusteczek? i masci i wogóle...podzielcie sie wrażeniami :)....może którejś coś sie przyda... ja zawsze używałam pampersów...i tak teraz też..kupiłam ostatnio pampersy sleep and play...takie w pomarańczowej paczce...sprawdzają sie i są tańsze od zwykłych zielonych pampersów...różnica na sztuce to..za zielone jakieś 64gr a za pomarańczowe 49 lub 51......różnica jest...teraz kupiłam w eurocaschu MILUSiE zobaczymy na razie zużyłam 2 ona są pokryte jakby ceratką wiec mam nadzieje że sie sprawdzą....no i za 72 szt. zapłaciłam 28zł...różnica jest...zobaczymy.. odnosnie pieluszek to używałam pampersy,ale teraz huggiesy premium 5-9 kg...są świetne,bo maja z tyłu ściągacz,że np.jak mała zrobiła większą kupkę w pampersie,to od razu przeciekało jej na plecki,a przy tych pieluszkach nie mam tego problemu.....do tego kupuję w promocji chusteczki heggiesy bezzapachowe w promocji za 6 szt za 25 zł....do pupy sudocrem,bo najlepszy.....kosmetyki tylko z bambino...do noska na chrapanie sól fizjologiczna i maść majerankowa pod nosek....no i ostatnio Marice oprócz wit. K i D3 podaję wit. C w kropelkach,bo do okoła sami chorzy,a to ją zawsze troszkę wzmocni gosiajyasmelka: ja mam baby new born 1. mam jeszcze spory zapas, wiec jak mi sie skoncza zdecyduje czy zakladac wieksze czy jeszcze 1... co do kosmetykow, to do wycierania pupy mam takie zwykle platki z waty( takie jak do twarzy do demakijazu) specjalne dla dzieci i wycieram nimi pupe (pomoczone sa zwykla woda z kranu). a na wyjscia mam chusteczki pampersy. kapiel jest tylko w wodzie, a po kapieli cialko jest smarowane bezzapachoda olivka dla bobasow weledy- a w ciagu dnia tylko wokol pupy, tam gdzie sie pieluszka ociera.nie mamy szamponow ani plynow do kapieli-wszystko tylko woda i ten olejek czasem.. wczesniej uzywalismy zwyklej oliwki z oliwek z kuchni, ale wkurzala mnie ta wielka butla w lazience i dlatego kupilam ta oliwke z weledy- uwielbiam wszytskie produkty. dzisiaj bylam uczyc sie wiazac chuste. wlozywlysmy do niej olivke ale strasznie plakala...jutro troche ja potrenuje...nie wiem czemu tak plakala- bo nowe miejsce, a moze cos jest nie tak....ta kobieta poradzila mi jednak skonsultowac sie ze specjalista osteopata- ze wzgledu na ten moj porod--czy czasem olivia nie ma czegos z kregoslupem- albo moze jakas mala blokade i dletego w chuscie plakala...chyba sie jednak nie obejdzie bez tego osteopaty- kurde, wizyta przynajmniej 50 euro i do tego dojazd ok 50km do takiego najlepszego tu w saksonii, ktorego chyba kazdy lekarz i polozna znaja... poza tym wsztysko u nas ok, olivia spi, ja jestem sama, bo k pojechal gdzies z kolegami...chyba mial wyrzuty sumienia, bo wzamian za ten dzisiejszy wieczor chcial brac kilka dni urlopu..i ciagle dzwonil zapytac czy na pewno moze.. troche jestem smutna, ze pojechal, ale w sumie to on mi malo moze pomoc...wraca z pracy tak czy inaczej codziennie okolo 19, a to juz taki czas, ze ja klade olivke do lozeczka...i on mi za mocno w tym nie pomoze, bo ona musi czasem poczuc w buzi cycka i dopiero zasypia...wiec co on moze zrobic? jedynie to zakupy zrobi i kolacje przygotuje... sama nie wiem jak moglby mi bardziej pomoc... powiem wam, ze przedwoczoraj sie wieczorem poryczalam, bo chcialam polozyc olivke spac bez cycka, bez noszenia i bez zeleznia w lozku...chcialam ja uspic na rekach na siedzaco a potem jeszcze zanim zasnie wlozyc do lozeczka i poczekac az zasnie...no i kladlam ja tak prawie 2 godziny...co ruszylam sie od jej lozeczka, to wlaczaly jej sie radary , otwierala oczka i w ryk...normalnie zalamalam sie.,..nie chce zeby bylo tak, ze musze sie z nia klasc do lozka i czekac az zasnie i potem przekladac do lozeczka...tak bym chciala, zeby sama umiala zasypiac...nie wiem jak to zrobic... to tyle u mnie.. cherry: idz kurde do lekarza! to nie brzmi za dobrze, skoro przez 2 dni az tyle schudlas przez to krwawienie!!! musisz miec sile dla dzieci!!! Gosiu z tym usypianiem wieczorami też mam taki problem,bo mała poprostu chce czuć cały czas mnie aneta8702yasmelkadziewczyny jakich używacie pieluszek i chusteczek? i masci i wogóle...podzielcie sie wrażeniami :)....może którejś coś sie przyda... ja zawsze używałam pampersów...i tak teraz też..kupiłam ostatnio pampersy sleep and play...takie w pomarańczowej paczce...sprawdzają sie i są tańsze od zwykłych zielonych pampersów...różnica na sztuce to..za zielone jakieś 64gr a za pomarańczowe 49 lub 51......różnica jest...teraz kupiłam w eurocaschu MILUSiE zobaczymy na razie zużyłam 2 ona są pokryte jakby ceratką wiec mam nadzieje że sie sprawdzą....no i za 72 szt. zapłaciłam 28zł...różnica jest...zobaczymy..chusteczek nie mam jakis wybranych, kupuje zawsze na promocji jak jest np 6 paczek za 25z; czy cos takiego pampersy na poczatku kupowalam huggies ale wkurzaly mnie te male opakowania, sprobowalam zwyklych z tesco i wedlug mnie sa bardzo dobre no i tanie co do pampersow z ceratka to nie polecam, nie przepuszczaja powietrza Pampersow wogole nie uzywam bo Marzenke odparzaly i nie chce testowac na Patryku ja kupuje haggisy premium i tam w nich jest 76 szt netka3to i ja uciekam, do jutra mamuśkijak mozecie to napiszcie jak tam z dietką u was bo ja juz nie wiem co mam szamać, czy czegos sie wystrzegacie czy juz troszke sobie pozwalacie i jak z kolkami u waszych maleństw, mój sie tak strasznie pręży ale kupki robi raczej normalnie przepraszam troszke pisze bez ładu ale to przez to całe zmęczenie moja ma zkaze białkowa i nie moge nabiału,bo zaraz dostaje wysypki....ostatnio zapomniałam sie i zjadłam 2 plasterki sera a na drugi dzien pojawiły sie u małej krosteczki zosieńkaa miałam taką nadzieję że nie odziedziczy po mnie alergiiiiiiiii do dupy ze maluszek musi się męczyć tylo dlatego ze ja mam alergię i to wyjątkowo nietypową i dziwną. Odstawiliśmy oliwkę bambino bo chyba po niej dostał wysypki albo po jajku bo to i to dostał jednego dnia mądra mama zjadła jajko sadzone.Mam ogromną nadzieję że astmy po mamie nie odzedziczy.Idziemy do dr która leczyła jeszcze mnie sama zna historię mojej choroby i nie muszę jej opowiadć całego życiorysu tylko to jak już byłam pełnoletnia a to dużo mniej nie.I wiecie co pamiętała mnie jak do niej zadzwoniłam.Normalnie szok ale się cieszę.Ortopedę mamy 10 a szepienie 15 lutego. I zrezygnowałam z prywatnego endokrynologa i zapisaliśmy się w instytucie matki i dziecka na maj poraszka ale to nie aż tak ważne nic się nie dzieje tylko ma być pod kątrolą. I znowu się rozpisałam jak szalona dziewczynki przepraszam ze was nie nadrobię ale nie mam kiedy. Mały czasami mocno dokazuje potrafi się obudzić o 16 i nie spać do 1 w nocy i płacze jak nie jest na rękach.Sądzę że to przez te kolki to raz i to cholerne uczulenie go swędzi i jest przez to niespokojny a teraz jeszcze biegunka boże jak nie uropk to sraczka biedny mauszek!!!!!!!!!!!!! Zosieńko ja też alergiczka no i moje starsze córy odziedziczyły po mnie i ciekawe jak bedzie z mała,ale juz reaguje na nabiał,zobaczymy
-
dorzucam fotki....u tatusia po kąpieli,na spacerku w wózku oraz zaciekawiona karuzelą [ATTACH]25282[/ATTACH][ATTACH]25283[/ATTACH][ATTACH]25284[/ATTACH] a ja uciekam ,bo ssaczek wzywa,zajrze pozniej miłego popołudnia
-
a jak zwykle gadam sama do siebie...takie to ja mam szczęście zastać Was znacie to nagranie?...uwielbiam je YouTube - DJ Sakin - Nomansland albo to? YouTube - Lamar Ft. Jemini - Shine (David's Song) (1999)
-
miałam wczoraj wieczorem zajrzeć do Was,ale nie dałam rady...chodzę ostatnio taka zmęczona,że czasami zapominam o wielu rzeczach....a poza tym jeszcze mam anemie po tej utracie krwi w szpitalu i nadal biorę żelazo....muszę iść zrobić wyniki na hemoglobinę,bo poprzednio miałam 9,a minimalna to chyba 12 a w ogóle to u mnie cały czas sypie śnieg a z domu się ruszyć to koszmar....myślałąm,ze szlag mnie trafi,bo na chodnikach 20 cm śniegu i nie można przejechać wózkiem....a dzis byłam z małą w szpitalu na badaniach odnośnie tego układu moczowego,ale całe szczęście wszystko ok...jeszcze tylko w maju mam wizytę na potwierdzenie.....
-
hejka wszystkim!!! Tęskniło mi się za Wami,ale w weekend to mam problem dostać się do kompa,bo mój R rządzi.... Agula też miałam spięcie z moim...zachowuje się on dosłownie jak opisywałaś...ja nić nie robię,bo praca w domu to nie praca....normalnie mu zdzieliłam a Ty jak zwykle w kuchni,skąd ten zapał w Tobie kobieto...podziwiam Cię Pati ta woja córeczka jest niesamowita...moje też tak kiedyś broiły,wszedzie musiałam mieć oczy,bo któregoś dnia prawie przewróciły na siebie meble,bo chciały wejść coś tam sięgnąc...a szuflady i szafki to non stop były w ruchu Cherry Twoja siostra kiedyś zrozumie,ale najpierw swoje musi przejść żeby zrozumieć....a Twój mały to śliczny grubasek Netka czy Ty napewno rodziłaś,bo ślicznie wyglądasz? Gosiauwierz w siebie i karm,bo to najlepsze co możemy dać naszym skarbom...a inne mamy chciałyby a nie mogą,więc się ciesz Yasmelka moja dzidka też non stop przy cycu i śpi ze mną...ale oszukuję ją smokiem i mam trochę czasu...ale zbytnio to go nie chce....
-
dziewczynki fajna stronke znalazałam Szafka.pl - szafa kaĹźdej mamy
-
a tak w ogóle to witam!! u mnie dosłownie syberia...tak zasypało i nadal sypie,że nigdzie nie darady się ruszyć,bo nie nadążają z odśnieżaniem...tak u mnie wyglada [ATTACH]24913[/ATTACH]
-
Migotka27Witam Czuje sie koszmarnie w nocy 3 razy zmieniałam pizame tak starsznie sie pociłam ze szok całe łozko miałam mokre i w konu musiałm sie na sofe przeniesc a co idzie za tym nie wyspałam sie goraczka mnie cały czas trzyma koszmar jakis mowie wam Olvia i Wiki maja sie juz lepiej chociaz jeszcze katarek ich trzyma Olivia nad ranem dostała szału i tak płakała ze nie mogłam jej uspokoic nas tez zasypało az sie z domku nie chce wychodzic nas zczescie maz ma dzis wolne i poszedł na zakupy i po moja paczke z ubraniami ktore zamowiłam przez neta wiec chociaz to mnie pociesza uwielbiam zakupy Migotko wracaj szybciutko do zdrowia oraz dzieciaczki...pozdrawiam gosiajhej dziewczynki,my dzisiaj juz po lakarzu ortopedzie...niestety Olivka musi nosic specjalne majteczki zakladane na pampersa z taka kostka w srodku, zeby nozki miala szeroko. niestety kostki jej sie nie za dobrze zrastaja i ma 10° odchylenia od normy i pzez 3 tygodnie bedziemy musieli jej bioderka tymi majteczkami modyfikowac...podobno szerokie pieluchowanie zwykla pielucha jest bez sensu, bo tetrowe pieluchy sa za miekkie i dzybko sie sopasowuja do pupy... a Olivka teraz pospala sobie prawie 2 godzinki obok mnie na sofie, ja zdazylam obiad zrobic, budyn, 2 pranka :-) i chyba dzisiaj sie wybierzemy na spacer i moze do dzieciecego second handu kupic jakies maluskie sweterki zapinane, bo jakos nam tego brakuje :-) wszytskiego naj dla sebastianka! Gosiu ja od samego początku używałam pieluszki flanelowej,bo jest grubsza i nie zwija się tak....moja po urodzeniu miała problem z bioderkami,ale już jest ok...czyli pomaga,ale nadal szeroko pieluszkuję a kontrol mam 23.02 agula7777mój mały kudłacz,hihi słodka....zadziwia mnie tą bujną czuprynką i w3idać,że nie gubi ich....Agula a nie swędzi Cię,żeby porobić kiteczki? gosiajto jeszcze ja kilka wstawie :-) Gosiu ale brzuszek to duży miałaś....foteczki super!!!! graz1974Gosiaj super zdjęcia, śliczna córeczka. Agula777 ale Twoja córeczka ma ciemne włosy, moja ma też , ale nie aż tak. pewnie po tacie, bo na zdjęciu jesteś blondynką... czy aż tak się przemieniłaś. słodka córunia!!! cherry82przeciez nie bede mojej piczki pokazywac w takim stanie oj Cherry szalona kobieto....no ja też byłabym wściekła....bo jak tu pokazać
-
a u mnie zima,że szok...zasypało,że nawet nie wiem jak z domu się ruszyć,a miałam parę spraw do załatwienia.....ale dla dzieciaków to radocha ,bo od poniedziałku zaczynaja ferie.... a Marka moja dziś w nocy zadziwiła mnie.....jak zasnęła po 22,to do karmienia obudzła się po 5....byłam w szoku...chyba bardzo zmęczona była a kiedy chrzcicie swoje dzieciaczki?....bo ja na święta...będzie juz cieplej no i dzidziulec taki duży fajny
-
sandra1237no czesc ciotki ... co u nas ...hmmm jestesmy na etapie uczenia sie zasypiania ale to nie jest latwe zwlaszcza ze mama nie jest stanowcza jak juz placze i placz i placze to poprostu nie wytrzymuje i do niego ide.... co do szczepionek to my mielismy w poniedzialek przeciw gruzlicy boje sie tego szczepienia troszke bo tam po ok 2 tyg jakis pryszczolek wyjsc i trzeba uwazac... gosiaj A skad ty masz ta ksiazke ja tez bym chciala tzn ta jezyk niemowlat??? a co do bujaczkow mam ten wibrujaco-bujajacy z muzyka ale maly sie tam nudzi ... wiec wczoraj zakupilismy hustawke to moja najlepsza przyjaciolka teraz...:) TAK TO WYGLADA :) Świetny bujaczek...napweno spodoba mu się.....ale jak będzie za długo w niej leżał,to też bedzie się nudził,bo nasze dzieciaczki najlepiej się czują w ramionach mamusi
-
dzień dobry wszystkim!!! Witam także z wielką przyjemnością nowe grudnioweczki....czujcie się jak u siebie....atmosfera u nas naprawdę miła co do smoka,to ja swoim starszym dzieciaczkom nigdy nie dawałam,ale teraz Marice daję od tygodnia na polecenie doktor...muszę przyznac,że jest lepiej,bo nie wisi tak non stop na cycu...chociaż jak się uprze,to nawet smoczek nie pomaga,musi być cyc a to moja niunia w pierwszym w dniu ze smokiem po kapieli [ATTACH]24808[/ATTACH][ATTACH]24809[/ATTACH] a co do szczepien tych dodatkowych,to ja nie szczepie....starsze córy tez nie były szczepione i żadnych problemów nie miałam....a poza tym te szczepionki są cholernie drogie
-
no ja wracam a tu nikogo ni ma ja to pecha mam byłam dzis u lekarza i mała jednak nie załapała przeziebienia,poprostu ma sucho w nosku....wazy juz 5500,a bioderka zdrowe,ale jeszcze musze szeroko pieluszkowac do nastepnej wizyty 23.02....doznałam szoku jak w tej poradni zobaczyłam miesieczne dzieciaczki,bo dopiero miałam porównanie jaka moja Marika jest faktycznie duza....kurde nawet nie nacieszyłam sie jej maleńkoscia....a ile ubranek na wstepie mi odpadło,hihi dobra mykam,bo gadam sama do siebie kolorowych i słodkich snów
-
graz1974ana79[a powaznie to ona juz tak podnosiła jak miala 2 tygmoja Asia, właśnie też mnie zadziwia. ana79, widzę,że mamy córy z tego samego miesiąca, tylko 4 dni różnicy. Wszystkiego naj.. z okazji miesięcznicy dla Mariki a tak w ogóle to witaj wsród grudnióweczek...szkoda,ze nie dołaczyłas do nas wczesniej...ale nic straconego cherry82Ja nie mowie ze moj ma skaze bialkowa ma narazie na brodzie pare bialych krostek takie kaszaczki ale pamietam ze wlasnie przy 1 synku tez bylöy kaszaczki a potem mi powiedzieli ze skaza bialkowa tez tak ma i takie jakby liszaje sucha skurka chropowata w miejscach przewaznie na czole najwiecej przynajmiej moj syncio tak mial nie mzoecie etz tego mylic z potowkami czy wlasnie wytsypka niemowleca bo jednak troskz einaczej to wyglada tak moja skaze,bo akurat krostek dostała jak za duzo napiłam sie mleka cherry82TAM GDZIE NATHANEK PLACZE WIDAC TE KROSTKI NA BRODZIE JAK SIE DOBRTZE PRZYJZYCIE NO I DOLANCZAM JESCCZE JEGO NOWE LOZECZKO HIHI faktycznie widac...ale te krosteczki dokładnie sie nazywaja prosaki i one znikaja
-
uciekam,bo mały ssaczek woła pap[ciu...zajrze potem i napisze wiecej
-
cherry82Witam was babulki ja wlasnie przy czarnej kawce i malego bujam na lezaczku cwaniaczek se pojekuje zawsze jak wchodze na neta heheh ana-moj starszy syn tez mila skaze bialkowa i bebilon sojowe pil i szybko zeszlo ale jednak sojowe musial przez chyba rok caly zcas pic troszke mi nieodpowiadal ten zapach tego mleka blee i w smaku niedobre ale jak karmisz piersia nie wiem co zalecaja a nathanek powiem wam ze ma na kacie czerwony znaczek od urodzenia chyba bo ni9e sschodzi mu jest malusi ale nie znika nie wiem musz esie zapytac co to no i tez na buzce pare kaszaczkow bialych wszystkie dzieci moje je mialy ale rtez wlasnie skaza bialkowa tez podobnie wygladala wiec mam nadziejej ze to tylko kaszaczki to skaza białkowa,bo troszke przesadzam z nabiałem....to taka chropowata wysypka yasmelkaana79a zapomniałam wspomnieć...moja Marika ma skazę białkową...wysypkę na buzi....a ja cierpię katusze,bo jadam tylko nabiał,bo wędlin nie cierpię,a teraz to już nie wiem co jeść,skoro tego czego lubie nie mogę....moja juz zasnęła mi na ręku ,więc uciekam troszkę sprzątnąć,bo potem do lekarza ja nie wiem czy moja tez nie ma...szock....ania miała....nie martw sie damy rade...to tak jak z ciążą... jasne,ze damy rade....tyle juz zniosłysmy cherry82Wiecie mi sie wydaje ze duzo kobiet wcina nabial po porodzie mowie tu o karmiacych piersia ja sama jadlam tylko nabial bo wedlin jakos nie lubie musze naprawde miec dzien by zjesc z wedlina kanapke ale po porodzie ma sie jakas taka potzrebe albo nie wie sie co ma sie jesc i wszystkie jemy nabial hehehe a te butelkowe dzieci to chyba od mleczka nie dobrze dobranego maja no cos w tym jest,bo ja tez wedlin nie lubie,ale za to nabiał uwielbiam,sery itp. cherry82A o to i nejtus jaki grubasek słodki...rosnie w oczach...w smie to miedzy naszymi dzieciaczkami to tylko 1 dzien róznicy agula7777Cherry ale masz przystojniaczka Ana a Twoja to rekordy pobija z podnoszeniem główki,hihi-moja też podnosi ale nie aż tak.Co Ty jej dajesz do jedzenia?hihihihihiA tak wogóle to witam was babeczki Ja juz od samego rana na pełnych obrotach-pranie,sprzątanie,gotowanie i takie tam... Teraz chwilka przerwy,dopije kawke i uciekam na zakupy,bo nikomu innemu nie chce się ruszyć z domu:) Całe szczęście,że dziś nie jest już tak zimno no nie wiem co tak na nia działa,ale to chyba zdrowe smietanka tatusia a powaznie to ona juz tak podnosiła jak miala 2 tyg graz1974Cześć. Nie wiem, czy dobrze trafiłam... ale na pewno późno. Urodziłam 22 grudnia 2009 Asię. Ważyła 3500 i mierzyła 59 cm. Poród był króciutki, bo to 2 dziecko, ale dziwny, bo bezskurczowy. Mimo wywoływania nic z szyjką się nie robiło. Dopiero jak mi już darowali, poczułam chęć zrobienia kupki, ale szłam na badania i na nich urodziłam :-) swietnie
-
a zapomniałam wspomnieć...moja Marika ma skazę białkową...wysypkę na buzi....a ja cierpię katusze,bo jadam tylko nabiał,bo wędlin nie cierpię,a teraz to już nie wiem co jeść,skoro tego czego lubie nie mogę....moja juz zasnęła mi na ręku ,więc uciekam troszkę sprzątnąć,bo potem do lekarza
-
Julia gratulacje ukonczenia pierwszego miesiaczka....to juz tez dołaczyłas do grona niemowlaczkow
-
Cześć kochane cioteczki!!!!! jak moje samopoczucie? już lepiej,ale jak wspomnę cały poród,bo dziś mija miesiąc,to aż gorąco mi się robi....a co do seksiku,to póki co nawet przez myśl mi nie przeszło,bo mam cały czas problem z siadaniem.....na kontroli u gina juz byłam,ale jeszcze wszystko dochodzi do siebie a całą dzisiejsza noc nie przespałam,bo mała była strasznie markotna....obawiam sie,ze przeziebiona jest,bo starsza córa lezy chora,więc ide do lekarza upewnic sie czy wszystko ok....a na dodatek mam dzis kontrol bioderek...a ja chetnie ,ale niestety nie ma na to czasu wrzuce pare fotek na prywatnym....zajrze pozniej,bo mała na reku mi marudzi miłego dzionka i buzialki
-
wczoraj byłam tak zakręcona,ze zapomniałam ,że Agnieszki mają imieniny,a przecież moja córa to też Aga i szwagierka,więc.... Spóźniopne,ale szczere i płynące z serca życzenia dla wszystkich naszych Agnieszek....wszystkiego naj.... i buziale
-
hej kochane !!! byłam wczoraj z mała na bilansie.....od najniższego spadku masy ciała przybrała już 1kg i waży 5300....doktor była w szoku jak zobaczyła,że mała opiera się na raczkach i mocno trzyma głowkę w górze...mówi,ze tak robią 3 miesięczne dzieci,a Mariczka w sobotę ma dopiero 4 tyg....mówi,ze bardzo silna kobitka.....poleciła mi,zebym podała jej smoczka skoro tak bardzo silną ma potrzebę ssania....wahałam się ale podałam jej i muszę powiedzieć,że fakktycznie mam więcej spokoju....nie chce tylko zyby uzależniła się od niego,więc podaję jej tylko gdy naprawdę trzeba.....a poza tym moje starsze córy nigdy nie miały smoka w buzi...no ale niestety każde dziecko jest inne w moj R wczoraj kładąc się do łożka kopnął mnie nie chcąco w moją obolała kość ogonową....mówię Wam...z bólu myslałam ,że umrę,a on się tak przejął,ze cała noc nie spał,a na dodatek mała dostała kolki,bo zbyt łapczywię ciągnęła cycucha.. wybieram się nie długo na spacerek,bo ponoć na weekend mają być u nas bardzo mrożno...a temperatura w dzień ma spadać do -15....szok,kiedy wiosna zawita do nas...czekam z utęsknieniem a odnośnie bioderek...to nić nie boli,to jest badanie usg,ja też mam 26.01
-
uciekam,bo cycuszki mi pękną,a mała domaga się jedzonka życzę Wam miłego dzionka i mnóstwo uciechy z malców
-
Witak kochane!!!!!!! wykorzystuje chwilkę,że mała śpi,ale juz zaczyna się przebudzać,więc długo nie pogoszczę tu....dziękuję wam bardzo za życzenia do szybkiego powrotu do zdrowia.....a co u mnie?...mała rośnie i dnia na dzień sprawia coraz więcej radości,pierwsze uśmiechy i gaworzenia,to chwile,które się nie zapomina....a ja z 26 kg ,które przybrałam w ciązy ,to zgubiłam już 17....chciałabym,żeby zostało mi chociaż 5,bo wczesniej wyglądałam jak dosłownie kościotrup