-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez ana79
-
yasmelkagosiaj spokojnie...przecież to normalne że czasami się nie zrozumiemy....każda z nas jest inna i inaczej to może odebrać co druga napisze...ale jestem pewna że dalekie jestesmy od tego żeby sie obrażać itp...a panna....cud dziewczyna - raczej nie obraziła sie....buzuja w nas jeszcze nasze ciążowe i macierzyńskie hormoniki wiec takie są skutki....(picia wódki ).....a ja tam sie ciesz że we wszystkim sie nie zgadzamy bo byłoby nudno..:) a tak to przynajmniej wirtualnie możemy walczyć o swoje zdanie....gosiaj powtarzaj sie ile chcesz...my tutaj czekamy na Twoje wypracowania...bo....bo...bo...(sie zawstydziłam :))) bo cie lubimy...no i koniec i kropka... przyznaję Yasmelce rację....każdy ma prawo powiedzieć co myśli..WOLNOŚĆ SŁOWA
-
gosiajpanna-emgosiajpanna- co do mleka- to nie zgadzam sie, ze jest malo wartosciowe!!!!jest duzo bardziej wartosciowe niz sobie wobrazasz! moze za KROTKO maje przy piersi trzymasz i nie zdaza wypijac tego najbardziej kalorycznego? a moze przez laktator ci sie troche ilosc mleka smniejszyla???podobno dziecko jest duuuuuuuuuzo lepsze niz laktator, wiec zrob jak ci mowia i przstawiaj ja nadal!!! i dokarmiaj,zeby glodna nie byla...no i co do mam i tesciowch- kurde, moja mama moglab gadac co chce, tym bardziej tesciowa...ale to ty jestes mama maji i ty decydujesz co ma jesc!!!poza tym jako rodzic to ty (z P) a nie babcia decdujesz o swoim dziecku i ponosiesz prawne konsekwencje za nia. nikt nie ma wiecej nic do gadania... ojjj Gosia, Maja zawsze wisiała na cycy tyle ile sama potrzebowała, raz 10minut raz 45minut wiec nie uwazam że za krotko ją trzymalam wiec widocznie cos z tym moim mlekiem jest nie tak :/ laktatora uzywalam tylko kilka dni teraz ręcznie sie męcze druga sparwa jest taka że sama postanowilam nie dostawiac Maji do cyca tylko czesciej dawac jej butle bo dwa dni byla dokarmiana i juz cała buzia w krostach a juz byla gładziutka. oczywiscie o wszystkim powiem na kontroli. Nie głodze swojego dziecka!!!! prawne konsekwencje ?? bo babcia dokarmia jakimis zupkami?? bo nie rozumiem ja tak na szybko dzis bo czasu nie mam zmeczona zdołowana wypluta i wogole nie do życia czyja zasługa?? zgadłyscie zupelnie nie zrozumialas mojego posta...nic zlego na mysli nie mialam, ale widac nie umiem tego wlasciwie sformulowac. juz sie wtracac nie bede, bo to tylko odwrotny skutek ma od zamierzonego... zycze wam milego dnia... aaaaa, no i o karmieniu tez juz wiecej nic nie pisze, bo sie tylko powtarzam...bez sensu...
-
ana79yasmelkahej ana....mam nadzieje że to tylko kryzys...nie martw sie,bo 6 tydzien i 3 miesiac sa własnie trudne,wiec przystawiaj jak najczesciej i mozesz troche nawet pomoc i odciagac sama,zeby wspomoc ,no i duzo pij,bo ja u siebie zauwazylam,ze jak mało pije,to piersi miekkie a czujesz podczas karmienia mrowienie w piersiach czyli napływ pokarmu?
-
yasmelkahej ana....mam nadzieje że to tylko kryzys... nie martw sie,bo 6 tydzien i 3 miesiac sa własnie trudne,wiec przystawiaj jak najczesciej i mozesz troche nawet pomoc i odciagac sama,zeby wspomoc ,no i duzo pij,bo ja u siebie zauwazylam,ze jak mało pije,to piersi miekkie
-
zapomniałam się przywitać,więc hello cioteczki a ja własnie karmie Marike i jedna reka pisze,bo obudził sie łakomczuszek
-
yasmelkawitam niedzielnie....jak nocka....ja nie wyspana....chociaż nawet spałam..ale ostatnio tak mnie bolą nogi...szczególnie stopy.....normalnie szok...jak wstaje w nocy do małej to ledwo na nich stoje...tez tak macie? to może byc po znieczuleniu? czy od tego że cały dzień chodze albo ją nosze....pewnie tak...a może lepiej iść do lekarza? tylko do jakiego... nie martwa się,bo jas też cierpie na bóle stóp a w dodatku jeszcze dokucza mi kręgosłup patrycja`81Agula niedawno pokazywala spiace ksiezniczki ja tez sie pochwale spiacymi malenstwami(zdjecie nie pozowane) świetna foteczka...dosłownie jak pozowana....a podobne bardzo do siebie cherry82MiaPatrycja, świetnie zdjęcie Ja też "przenoszę" tylko Marikę, a mimo to kręgosłup mnie boli na potęgę... W dodatku mi odbiło i ostatnio wzięłam Majkę na ręce... A to przecież 16 kilogramów... i szycie bolało okropnie.... Miłej niedzieli! moja ma 3.5 i waga to 18ale nie jest gruba jest wielka ma ponad norme nie wime pokim hihi no no ale kluseczka,a nie widać tak tego panna-emkoniec prasowania, Pszczoła otwiera swe cudnie wielkie oczęta Miłego dnia ciotki a wogole to dzis 1 marca Kubuś urodził sie 29 grudnia więc dużo zdrowka dla niego i wszystkiego najlepszego Arturek urodził sie 29 grudnia więc dużo zdrowka dla niego i wszystkiego najlepszego dołączam się z życzeniami dla naszych 2 miesieczniaków yasmelkapatrycja`81yasmelkaa ja miałam coś napisac i zapomniałam...acha..panna mi tez chyba sie pokarm spala...i jestem na skraju derpesji...wymęczona i wypluta.... a czemu,jak to si eobjawia(nie mialam wiec pytam) a moze biegnij do tej Twojej kolezanki od laktacji,moze to tylko tymczasowy kryzys?moze da sie uratowac? i Ty nie bzduraj o depresji-sama nei dawno pisalas,ze jestes dumna zsiebie ze tak dlugo karmisz cycem Marysie daj znac co tam obmyslisz to sie objawia tym że masz coraz mniej pokarmu....a piersi sie nie napełniają...itd...czyli ustępuje laktacja...przykre... robie wszystko co moge żeby ja utrzymać...przystawiam małą co półtorej dwie godziny...w nocy jak zaśnie to odciągam....pije te cholerne ziółka....jem praktycznie wszystko....ipije kawe zbożową.....i nici..pokarmu coraz mniej...a dziecko coraz więcej potrzebuje...jestem załamana...no ale koleżanka może dzisiaj przyjedzie to zobaczymy... Yasmelka,może3 masz kryzys 3 miesiaca,bo tak dopada w tym czasie,Marysi zwiększyło zapotrzebowanie i być może lada dzień wszystko się unormuje patrycja`81Aguua propo pokarmu... zrobiłam dziś małej modyfikowanego 130ml, zjadła wszystko co do kropli i jeszcze cycka chciała!!! pociumkała trochę i pojadła heheh myślałam, że padnę !!! z butelki to zazwyczaj 100-110ml wyciąga moze dlatego ze z butelki latwiej idzie dzis natknelam sie na smsy ktore sobei wysylalismy zmezem jak bylam z Benem w szpitalu,a on z Emilia w domu tak podneicona zona z rana pisze do meza"upompowalam 10 ml mleka,z obu piersi" sweet ale glupia po zaluje bo skasowalam je,zamiast na pamiatke...madry czlowiek po no szkoda,bo ja osobiście też mam sentyment do takich pamiątek,a w ogóle to jestenm na tym punkcie straszna śmieciarą i mam mnóstwo różnych pamiątek związanych z jakimiś wspomnieniami
-
będę uciekać,bo małą się obudziła i muszę ja wykąpać a wam kochane życzę miłego wieczorku i niedzieli
-
Yasmelka napisałam Wam moją historię na prywatnym..też to ciężko przezyłąm,więc wiem co czujesz....
-
agula7777Mój żarłok:) ale słodziutka pyzulka....prawdziwy cycusiowy brzdąc
-
witam witam weekendowo!!!!!!!! a ja dziś znów miałam gości nie proszonych....tesciów.....ni o znów mnie wpienili swoimi pouczeniami,więc nie wytrzymałam i powiedziałam co myslę....a zresztą szkoda gadć....a tak w ogóle jak w każdy weekend mam problem dostać się do kompa,bo mój R coś wiecznie w nim grzebie...a teraz wyszedł do sklepu
-
uciekam ,bo mój kochany braciszek mnie odwiedził,a dawno się z nim nie widziałam,bo wyjechał na jakis czas MIŁEGO POPOLUDNIA....POSTARAM SIĘ PÓŹNIEJ ZAJRZEĆ
-
yasmelkamój net nawala i czasami mi sie uda włączyć a czasami nie...ale w poniedzialek wymianiaja antene i ma smigac...zobaczymy... u mnie też przez ostatnie dni kiepsko chodził i okazało się,że też wymieniali antene
-
yasmelkajestem jestem... nono,a już się martwiłam,że coś ostatnio nie mogę trafić na Ciebie,miałam właśnie smska pisać
-
kochane cioteczki gdzie się podziewacie? bo ja mam zawsze takie dziwne szczęście,że zaraz znikacie
-
Migotka w2szystkiego naj....dla Julii z okazji ukończenia 2 miesiączka.......hihi...a moja też ma 2ale tylko o minutkę starsza od Twojej
-
cherry82a dzis z siostrami rozmawialam i jedna mowi mama kupila siostrze ubranka bo druga jest w ciazy mowilam wam i ona oo dla nathanka jak przyjedzie heheeh a mama mowi nie to dla twojego dziecka a ona acha dla dzidziusia a mama mowi do niej powiedz wkoncu dla mojego dziecka a ona ciezko cicho wyszeptala bo dalej nie moze uwiezyc ze ona bedzie mama Opole: Zabiła dziecko i zakopała je w ogródku - Wiadomości znowu jakas szma..ta jak mozna czytalyscie a te na dole wypowiedzi wierszyki takie smutne 10:46:22 PAMIĘTNIK PISANY W BRZUSZKU.... Mamusiu jestem już taki duży, że ledwo się tutaj mieszczę ! Ale cierpliwie tutaj pomieszkam ostatni miesiąc jeszcze. Mamusiu wiem, że jak się tu wiercę to rozciągam Ci brzuszek, nie chcę żebyś się na mnie złościła i nie będę się już poruszał ! Mamusiu nie chcę by Cię bolało i nie chcę żebyś cierpiała urodzę się więc bardzo szybko żebyś mnie już przytulała ! Mamusiu już ! Już jestem na świecie ! Wyszedłem szybko i bez krzyku ! ...Dlaczego więc zamiast do domu zostawiasz mnie w zimnym śmietniku ?..... ...Mamusiu wróć... Tak strasznie tu zimno... Przecież już przyszła zima ! Marzną mi plecki... zmarzły mi rączki... Długo tu nie wytrzymam .... ....Mamusiu wiem pewnie pobiegłaś do domu po kocyk i śpioszki ! Nie będę płakał, nie będę krzyczał żeby Cię nie rozzłościć.... ..... .... ...Mamusiu przyszedł już po mnie pan Bóg, wyjął z foliowego worka i zabrał tam gdzie ciepło jest i zrobił ze mnie aniołka ! Mamusiu moja kocham i tęsknię i czekam tutaj na Ciebie... ..Nie przynoś już kocyka ani śpioszków, to nie potrzebne mi w niebie... Boże dlaczego tak dzieci muszą cierpiweć.....nie mogę takich rzeczey czytać,bo tyle się staram o Marikę i ile bólu przeszłam i nie wyobrażam sobie tego jak tak można robić......przecież jest tyle rodzin,które nie mogą mieć swoich i chętnie adoptowałyby takie maleństwa
-
Netkaja też płakałam przy szczepieniu małej,nie dałam rady patrzeć i następnym razem wyjdę....a synuś ślicznie przybiera na wadze Panna mam taką sama sytuację co do chrzcin ...nie mogę sie dogadać ze swoim co do chrzestnego,ale postawiłam na swoim czyli na brata nie mam w du...czy komuś nie pasi,a chrzest przełożyłam ,bo miał być też w święta....a co do maleńkiej to współczuję i może wybierz się też do innego lekarza na poradę co zrobić,bo może to nie alergia na białko lecz co inne....pamiętaj,że cyc jest najlepszym pokarmem dla dzieci Agula fotka jest świetna...tak słodko lulają!!!!!!! no i super ,że lada dziń będziecie na nowym mieszkanku Gosia co do wagi Olivii,to nie martw się,bo przecież jest najmłodsza....a poza tym rośnie zdrowo,więc nie ma czym się martwić Cherry zakup super...też myślałam,że to ty na tej fotce....może będziesz miała następne baby? rób test,hihi Yasmelka a ty kochana co tak mało tu ostatnio bywasz? Pati robie tak samo jak Ty co do pouczeń teściowych i mamuś....kiedyś były inne czasy...podoba mi się to co powiedziałąś,że ich czas wychowywania już minął
-
hello wszystkim!!!!!! ale żeście się rozpisały...jak Was dogonić?...właśnie wróciłam z plotów od kumpeli,też jest w ciązy w 28 tyg.a nic nie widać....taka druga nasza Netka....a teraz mała z córą na spacerku,a ja korzystam i spokojnie gotuje obiadek...a pogoda super i mam nadzieję,że już tak zostanie....postaram się zaraz Was nadrobić
-
a w ogóle to miłego dnia zajrzę później ,może powstajecie cioteczki na ploteczki,hihi
-
Natanku wszystkiego naj...z okazji ukończenia 2 miesiączka....rośnij zdrowo
-
a bak poza tym witam kochane cioteczki!!!!!! Wczoraj wybrałam się do kumpeli z pracy, bo siedząc w domciu to fioła można dostać aha,a z bioderkami Mariki jest ok,ale szerokie pieluszkowanie jest zalecane profilaktycznie do 3 miesiąca,więc jeszcze ten miesiąc jakoś przeżyjemy.....a a mała teraz lula,porozglądała się troszkę i właśnie zasnęła a ja zaraz mykam do roboty domowej
-
panna-emmiałam jeszcze zapytać czym myjecie buźki dzieciaczkom?? ja buźkę myję mydełkiem tylko wcześniej oczka przemywam wacikiem nasączonym solą fizjologiczną majeczkawitam witam!melduje sie ze zyjemy:) poprostu nie mam ochoty na komputer jakos:)) mam nadzieje ze u was wszytsko ok kochane grudnioweczki!! agula milo ze zadzwonilas:) fajnie bylo pogadac nie klikajac:) hihihihi postaram sie wpadac do was czesciej jak jzu goscie sie rozjada... brat przyjezdza z zona w paitek 10 marca dopiero bedziemy sami jak narazie ciagle goscie i goscie!! buzki dla wszytskich was noooooooo wreszcie Majeczka !!! jak dobrze ,że się odezwałaś,pamiętaj,że tu myślimy o Tobie yasmelkamajeczkawitam witam!melduje sie ze zyjemy:) poprostu nie mam ochoty na komputer jakos:)) mam nadzieje ze u was wszytsko ok kochane grudnioweczki!! agula milo ze zadzwonilas:) fajnie bylo pogadac nie klikajac:) hihihihi postaram sie wpadac do was czesciej jak jzu goscie sie rozjada... brat przyjezdza z zona w paitek 10 marca dopiero bedziemy sami jak narazie ciagle goscie i goscie!! buzki dla wszytskich was miło że dałaś znać...my tutaj to wiesz...takie netowe siostrzyczki i się martwimy jak którejś długo nie ma....trzymaj sie cieplutko i zaglądaj częściej...ja gdyby nie wy to bym chyba zbzikowała... No Yasmelka masz rację....tyle juz razem przeszłyśmy cherry82Ja po wizycie z malym stawy nozki plecki glowka wszystko dobrze nathanek jutro konczy 2 miesiace a jego waga to 6300 Pulpecik no a dlugosc 61 w sumie dlugi nie ejst bo 61 to cora miala jak sie urodzila ale jest gruby ale krutki hihi moj bysiek 11 ma szczepienie na gruzlice i 23 na inne jesccze ale kolosik ten Twój synuś.....rośnie jak na drożdżach,moja to nie wiem ile ma długości,ale wydaję mi się ,że po urodzeniu miała więcej niż 54cm,bo ubranka to zakładałam jej wtedy na 62,a teraz na 68 i większe....podejrzewam,że źle ją zmierzyli patrycja`81gosiajhej...i niezle sie wcelowalas z urodzinami nathanka :-) my mamy oliwkowe imieniny 05.03 ale sa jeszcze w lipcu albo w czerwcu, wiec wybieram te imieniny :-) w ogole to wymieklam, bo olivka czasem wybuszcza cycka z buzi, a tam fontanna, sika jak z sikawki, dzisiaj jej tak sikalo na twarz...normalnie z podziwu wyjsc nie moglam...a koszulki to mam ciagle mokre...i to tez nowosc dla mnie, bo do tej pory w ogole wkladek nie nosilam...a teraz chyba jest mus... Ben ma 28 grudnia pamietam jak z Emilia mi sie pierwszy raz fontanna zrobila-szok dla oczu z Benem jeszcze nie mialam tej przyjemnosci:( jak mam tak bardzo często,ale ile smiechu przy tym,bo moja jest teraz na etapie puszczania cyca podczas karmienia i uśmiecha się ,a wtedy sikawka się włacza gosiajhej dziewczyny :-) ciezko mi ostatnio usiasc do kompa i wam cos napisac, bo ciagle kurde jestem zalatana...cherry: niezla jestes z tymi foliami na buty :-))))))))))))))))) heheheheh...i podziwiam cie za to, ze dajesz rade do pracy chodzic i to na dodatek z nathankiem...i niezle sie wcelowalas z urodzinami nathanka :-) my mamy oliwkowe imieniny 05.03 ale sa jeszcze w lipcu albo w czerwcu, wiec wybieram te imieniny :-) majeczka: mam nadzieje, ze przynajmniej rodzinka ci pomaga,a nie wymaga, zebys ich ugoszczala i obgotowywala...niech cie rozpieszczaja! panna: moja olivka jeszcze nawet 5kg nie wazy...ale wg tabelek i skali jest dokladnie w srodku na zielonej linii, wiec jest ok...no i biorac pod uwage moje poczatkowe problemy z karmieniem, to jestem bardzo zadowolona z jej wagi :-) ana: no wlansie tez mi sie wydaje, ze mam czasem nawal mleka...olivka teraz jest przeziebiona i chyba mniej pije mi z piersi...chyba....teraz po calym dniu karmienia wlasnie odciagnelam 150ml lekka reka....a wczsniej to byl sukces tyle sciagnac...i wieczorem zazwyczaj mialam flaczki...a teraz wielkie sa jak przez caly dzien... w ogole to wymieklam, bo olivka czasem wybuszcza cycka z buzi, a tam fontanna, sika jak z sikawki, dzisiaj jej tak sikalo na twarz...normalnie z podziwu wyjsc nie moglam...a koszulki to mam ciagle mokre...i to tez nowosc dla mnie, bo do tej pory w ogole wkladek nie nosilam...a teraz chyba jest mus... agula: jak pakowanie??? duzo ci jeszcze zostalo??? zaraz robie zapiekanke :-) sandra: masz neta w nowym mieszkaniu? patrycja: z twoim benjaminkiem, a dokladnie z jego waga, to tu chba nikt nie ma sie co rownac...moja olivke to on moglby nie na rekach a na reku nosic :-) dzis bylsmy na fizjoterapii i fizjoterapeutka powiedziala,,ze nie widzi u olivii zadnych blokad...jest super fit i robi wszytsko co powinna, moze nie przekreca glowki z lewej strony na prawa tak szybko jak z prawej na lewa lezac na brzuczku, ale to normalne, bo takie rzeczy musi umiec do konca 12 tg, wiec ma jeszcze 5 tygodni czasu :-) i wg tej kobiety nie musimy jechac do osteopat...ach, juz sama nie wiem.... dobra, ide robic zapiekanke, bo ka juz do domu jedzie....tzn dopiero :-( Gosiu to dobrze ,że z Oliwia jest ok... sandra1237no czesc cioteczki ja juz po przeprowadzce ufff... ciezko bylo bo tyle tych gratow ze masakra.... a jak weszlam na nowa chate jak sie zabralam za sprzatanie to 8h nie wiem kiedy zeszlo zmeczylam sie gorzej niz na silowni... bo ja juz tak mam ze u mnie lazienka i kuchnia musi byc po mojemu wymyta i nie dam tego robic komus innemu musze miec pewnosc ze wszystko jest dobrze wydezynfekowane zanim zaczne uzywac,,, niestety nadal mam kupe roboty bo czesc rzeczy jest jeszcze nie porozkladana... Dzis davis mial swoj pierwszy raz w duzej wannie boze jaki on byl zrelaksowany jak sie na wodzie polozyl ja go tylko za glowke no super, a to tylko poczatek bo w niedziele nie wiem czy wam mowilam idziemy z malym na basen dla niemowlakow sa to zajecia z instruktorem ktore ucza maluszkow oswojenia z woda dobre ponoc na koordynacje itp itd jak wrocimy to dam wam znac jak bylo... szczeze to ja stara nie moge sie tego doczekac...pozdrawiam wszystkie cioteczki i wystkie nasze skarbeczki ode mnie i davida no hurra...widzisz i się udało...to teraz już spokojnioejsza jesteś
-
panna-emnasza lekarka powiedziala że dopoki maji nie zejdą do konca te oznaki skazy to musi byc na mieszanym bo ma całkowitą nietolerancje na białko Nie wiem czy teraz najadałaby sie jakby była na samym cycu No cóż.... Powiem ci że teraz przez ten ból i to jak sie męcze to chyba już wole być na butli. no szkoda,ale jak masz się męczyć,to już lepiej pozostań na butli,a do lekarza idż niech ci zapisze cos na zasuszenie pokarmu
-
TU JEST FAJNIE OPISANE Dysplazja stawów biodrowych Bioderka pod kontrolą Jak postępować z niemowlakiem bez względu na to, czy ma dysplazję, czy nie: * naturalną pozycją dla nóżek dziecka jest ustawienie „żabki” - nie prostuj więc maluchowi nóg i nie krępuj ich becikiem ani ciasnymi ubrankami; * często układaj dziecko na brzuchu, a w pierwszych 3 miesiącach unikaj kładzenia go na boku; * przez pierwszych 6 tygodni życia dziecka stosuj szerokie pieluchowanie; * przy podkładaniu pieluszki unoś delikatnie pupę dziecka - w żadnym razie nie łap go za stopki i nic ciągnij do góry; * gdy nosisz dziecko, dopilnuj, aby jego nóżki zawsze były w rozkroku, np. posadź je okrakiem na swoim biodrze.
-
panna-emana ja maje pieuchowalam ale po wizycie u ortopedy przestalam bo powiedzial mi że dysplazja jesli juz jest to rozwija sie w życiu płodowym a nie po urodzeniu ale jak tak zaczelam czytac że kazda z was dziewczynki szeroko pieluchuje to znowu zaczelam i do 10marca bede czyli do drugiego usg. Moja kumpela poszla z synkiem na usg bioderek to jej powiedzieli że po co ona tu przyszla jak do takiej kontroli to dziewczynki tylko.Mamy chłopców pieluchujecie swoich małych ?? to nie wiem co to za ortopeda,bo na początku jest zalecane szerokie pieluszkowanie ze względu na kształtowanie się panewek biodrowych,bo ja zdrugą córa miałam ten problem,a po orodzeniu nie miała problemów,a poetm do pół roczku musiałam zakładać jej taką ortopedyczną poduszkę...no i pomogła,ale ile się wycierpiała,bo zawsze leżąła na pleckach