Skocz do zawartości
Forum

mosia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez mosia

  1. pistacjowy 1. pis 2. pit 3. pic 4. piw 5. piwo 6. pas 7. pat 8. pac 9. paw 10. pawi tęczowy
  2. kierowca 1. kier 2. kic 3. kica 4. krew 5. krwi 6. kres 7. kora 8. koc 9. koca 10. kor zalesiony
  3. higieniczne 1. Chin 2. hien 3. hec 4. ich 5. inne 6. inni 7. giez 8. gen 9. nie 10. nic pustkowie
  4. mosia

    Nasze gotowanie

    a tu mój skromny makaron z jagodami
  5. przy alkoholu najlepiej się dogadać jedna stawia winko, druga piwko - szaleństwo
  6. mosia

    Nasze gotowanie

    Mama_Monika1. Makaron po włosku:świeże pomidory, bazylia, oliwa z oliwek, szynka dojrzewająca i parmezan. 2. placki zmiemniaczane z gulaszem i surówka z młodej pekinki 3. zapiekany makron z pieczarkami, dymką, kolorowymi papryczkami i mozarellą 4. leczo z cukini z zielonymi oliwkami 5. makaron na słodko z jagodami i maślanką Mama_Monikasteki z cielęciny, młode ziemniaczki, sałata z ogórek, rzodkwią i sosem jogurtowym umarłam. mniam mniam
  7. zestaw 1. szew 2. szat 3. set 4. seta 5. staw 6. tez 7. teza 8. tas 9. wasz 10. wat mocarze
  8. peruczka 1. Peru 2. peruk 3. peruka 4. Pur 5. puc 6. puk 7. puka 8. par 9. paru 10. pac uderzenie
  9. mosia

    Co dziś robicie na obiad?

    i pupa, kotletów nie będzie. zamiast tego jajko sadzone
  10. udanego wyjazdu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  11. nadmorski 1. nad 2. morski 3. morska 4. nam 5. nas 6. nos 7. noski 8. nosi 9. Nida 10. nim celownik
  12. my idziemy teraz 30 lipca, na wzwb. a potem dopiero styczeń -luty
  13. rozpaczliwy 1. rozpacz 2. rozpaczy 3. ropa 4. ropy 5. rop 6. raz 7. razy 8. raczy 9. racz 10. Rawy mazowiecka
  14. hmmm. podałam wyraz a nie sprawdziłam, wybacz niewiedza 1. nie 2. wiedza 3. wiedz 4. niwa 5. Nida 6. naw 7. nad 8. Iwa 9. Ida 10. Iza kubeczek
  15. Świeżynka81Mosiu ja sobie cały czas pluję w brodę, że odkładałam to tyle czasu, bo ślubu nie, bo pracy nie,bo mieszkania nie. Zawsze było dla mnie jakąś abstrakcją to,że ktoś się stara i nie może mieć dziecka, myślałam,że mnie to nie dotyczy,że będę chciała, to pstryk i zajdę i okazuje się,że głupia byłam ( tzn teraz dalej jestem, ale przynajmniej bogatsza o to doświadczenie ) dlatego myślę, że nie ma co odkładać Mosiu, budowa nie zając, a my już teraz z wiekiem nie stajemy się niestety bardziej płodne. dlatego już myślimy o drugim, tym bardziej, że moje jajniki są głupie ale powiem ci, że nie sądziłam, że m się tak nastawił
  16. ja nigdzie - budowa w toku, kasy brak. ale może w przyszłym roku, chciałabym. nad morze albo na Mazury
  17. Świeżynka81Ale, że ja, biedny żuczek ? A tak w ogóle to fajnie Mośka, że zrobiłaś come back na wątek w sumie to taki niepewny jeszcze, bo wolałabym zafasolkować w przyszłym roku, ale co tam
  18. wiktorio3dzięki a jaki koszt?? ona jest ortopedą czy tylko usg robi?? ona tylko usg robi, jak coś to kieruje do ortopedy ale nie wiem gdzie. koszt pierwszego badania 50zł. kolejne 30zł jeśli będą. Marcel miał w sumie 3 ale jest bardzo fajna kobieta, miła, taka przyjemna. i powiem ci, nie wiem jak jest na tygodniu ale my zawsze mieliśmy w sobotę - najłatwiej zaparkować blisko gabinetu
  19. krolowa_angielskaU mnie, to raczej ja przekonywałam moją mamę i babcię, że Julek nie musi być cały czas noszony... Moja mama wprost nie mogła tego pojąć! Serio, parę razy doszło nawet do wymiany zdań, bo wręcz nie pozwalałam jej wyciągać go z łóżeczka kiedy wygodnie tam sobie siedział lub leżał! Najgorzej było z usypianiem, gdyż ja po kąpieli wkładałam Jula do jego łóżeczka i pozwalałam mu zasnąć samemu. Moja mama mówiła, że jej się to w głowie nie mieści jak mogę go tam tak zostawiać, kiedy ona zarówno mnie i jak i moją siostrę bujała na rękach do snu codziennie przez kilkadziesiąt minut!!! Wtedy, to ja się przeraziłam... Po jakimś czasie ustąpiła, a my taką metodę stosujemy do dziś i Julo ma się świetnie no, ja się raz prawie z teściem o to pokłóciłam. prawie mi dziecko wyrywał, a ja synka trzymałam na kolanach. i w niedzielę przyjeżdża moja mama, która nie widziała Marcela od lutego i już ma zapowiedziane, że nie ma rączek
  20. Świeżynka81 Nie no spoko, ostatnio na zajęciach ćwiczyli podduszanie i jakieś nowe chwyty obezwładniające, więc jak będzie miał dość, to sobie ze mną poradzi ale zdesperowana kobieta też jest niebezpieczna
  21. wiktorio3mosia my za tydzień chrzciny. my też :) dobrze, ze obiad po jemy w lokalu, bo ja nie dałabym rady niczego przyszykować, padnieta jestem mała budzi się dwa razy w nocy, a ja nie mogę odespać :( w ciągu dnia jak młoda śpi, ja muszę sie zająć Wikim, zeby nie miał pretensji a jak sobie pomyślę, ze już niedługo będę musiała wracać do pracy to mi się wszystkiego odechciewa ale za miesiąc jedziemy na wakacje to może troszkę odpocznę - przynajmniej od gotowania, sprzątania :) my też w lokalu ale to z braku miejsca i sprzętów na mieszkaniu wiktorio3mosia, martini gdzie robiłyście dzieciaczkom usg bioderek?? poproszę o namiary !! dr Jopowicz 604-138-880 przyjmuje na Kościuszki, wejście z boku muzeum zabawkarstwa - tam jest chyba gameta najlepiej dzwonić po 19, bo jak jest w pracy to nie odbierze
  22. Świeżynka81Mosiu tak mi go brakuje, jestem taka stęskniona,że go chyba na śmierć zacałuję i zaściskam, a że czasem to delikatnie smyrnąć wystarczy ........ biedny twój mężulek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...