Skocz do zawartości
Forum

mosia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez mosia

  1. odbiorca 1. oda 2. Odra 3. Obi 4. Dora 5. dar 6. bar 7. baco 8. Ira 9. Ida 10. robi produkcja
  2. agaluk1Wreszcie mam kontakt ze światem:-) Przeprowadziliśmy się na dobre na Podkarczówkę i nie miałam neta:-( Już przyzwyczaiłam się do mieszkanka, tylko jeszcze do okolicy nie bardzo... Oskar zachwycony swoim pokojem, a Gabryś to w ogóle ostatnio prawie cały dzień się śmieje i gada:-) Miał kilka tygodni temu chyba jakiś skok rozwojowy, bo z rąk nie schodził i marudził, ale teraz jest słodziak. Ciągle jeszcze się rozpakowuje, ale mam nadzieję, że już niedługo wpadniecie na parapetówkę;-) no to super. a tu zdjęcie mojego półroczniaka:
  3. mosia

    Nasze gotowanie

    kotlety de volaille z masłem ziołowym+odsmażane młode ziemniaczki+mizeria karczek z patelni grillowej+odsmażane młode ziemniaczki+mizeria leczo
  4. też może niedługo skorzystam z tego programu, ale i tak na koniec malować będziemy innymi farbami. na 99% tikkurila
  5. Oopsy DaisyMoś przyłóż palec do czoła i się 3 razy puknij ;)Chodziło raczej o to że my rozumiemy że ktoś jest w ciąży i nie zabraniamy o tym pisać, ale od takich ''szczegółów''to raczej są wątki już jak właśnie styczniówki,lutówki,marcówki itd.Ja nie czuję żalu , zazdrości czy innego stanu.Ale czasem to na prawdę takie pisanie to jest jak sypanie solą po ranach.Moś przyznaj czy jak Tobie się nie udawało, a innym tak to czy nie miałaś czasem tak samo...Ja to przechodziłam na wątku właśnie gdzie Alfa również była , czułam się tam jak gorsza po prostu dlatego napisałam, że rozumiem obie strony IzzysTeraz z innej beczki Fajne? nie w moim guście IzzysInkaaaIzzys butki ładnie, ale nie w moim stylu Chyba bym się zabiła na takim obcasie Dobrej nocy laski, spadam do łożka Ja lubie wysoki obcas chociaz na plaskim tez chodze Dobranoc Inkaaa Ogladam jeszcze takie: P_S ~ najmodniejsze czółenka blue ~ /88-20/ 38 (2486812326) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej. P_S ~ cudne czółenka platforma ~ /water724/ 38 (2488413796) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej. P_S ~ śliczne sandały koturn ~ /black003-8/ 38 (2486902842) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej. P_S ~ sexy czółenka platforma beige ~ /9685/ 38 (2480170103) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej. nr 2 i 4 a najbardziej 4
  6. ładnie te wasze dzieci siedzą. Marcel sam jeszcze nie. tylko jak go podtrzymuję, tzn. może nie podtrzymuję tylko on się trzyma za moje palce ale go asekuruję bo się jeszcze giba. i w leżaczku siada, a tam go trzymają pasy. nie stoi, nie drepta, leniuszek jest i tyle. ale za to je i to sporo mi się wydaje
  7. świeżynka rozumiem cię. ale rozumiem też alfę. tym bardziej, że alfa chyba u nas najczęściej siedzi, więc w sumie chyba tylko nam się może wygadać, z nami pogadać itp. ale wiem, jak działają rozmowy o ciąży na kobiety, które się starają. i myślę, że tu trzeba znaleźć złoty środek, bo nie można udawać, że ktoś w ciąży nie jest, ani zapominać co inni przechodzą. ja mam tylko nadzieję, że wam nie wadzę, bo w sumie ja to staraczką nie jestem, tzn. nie taką pełną parą, bo póki co to sami nie wiemy
  8. MałyHipekMarhand u nas na odparzona pupe najlepiejj pomogła kąpiel w wodzie z oliwka, bo naet kąpiel.w krochmalu, wietrzenie, tetrowe pieluchy nie działały. a może coś z nowego jedzenia szkodzi? cos wprowadzilas poza mlekiem? no i u Was tych kup dużo... u nas 1-2... czasem twarde bardzo to dAje sok z winogron, działa i nie uczula :-) Mosiu życie... nie dość że pco i czekasz na tego malucha w stresie, to gdy jezt zamiast się cieszyć znowu stres... ale :-) dziś młody kończy 6 miesięcy :-) i wczoraj niespodzianka kolejna :-) siedzi sam bardzo sztywno i potrafi sięgać po zabawki, złościć się i płakać i się nie wywraca! już od jakoegos czasu lubił siedziec sam ale był taki chybotliwy i nosem opierał się o kolanka a od wczoraj... ech :-) do tego siedział mi na nodze przy oparciu od kanapy. nagle złapał się oparcia, podciagnal, wstał i przeszedł 5-6kroków! pamiętając że nie tylko nozkami trzęba przebierać ale i rączki przezuwac po poręczy! zuch mały :-) Brawo dla Wielorybka super. p.s. bardzo mnie ciekawi jak on ma na imię
  9. alfa ja na początku ciąży, to spałam na raty do ok 14, i dopiero właśnie po 14-15 nadawałam się do życia, i to jako tako. jeść to jadłam bo musiałam
  10. Świeżynka81 chyba wiem o czym mówisz, z resztą pewnie nie tylko ja.
  11. Świeżynka81No to do gina trza maszerować obowiązkowo. wiesz, nie chce mi się. od paru dni mam takie nastawienie. no nic mi się nie chce. a chciałabym, żeby mnie ktoś porządnie przytulił
  12. Świeżynka81Ja tak miałam jakiś czas temu, ale to chyba od wiesiołka było.Teraz jakoś spokój, tylko w owu przypomniały o sobie. O właśnie! A może to Mosiu owulka była? to już trwa ok. 2-3 tygodni
  13. Świeżynka81A przed urodzeniem Marcelka też tak miałaś? w sensie jak zaszłam w ciążę? coś podobnego. ale robiłam test, i 1 kreska. chyba muszę się wybrać do gina
  14. Świeżynka81mosiaŚwieżynka81Ja kupiłam jakiś czas temu w superpharmie u nas.sprzedaj mi No co Ty?! Zużyty? Jak będę nastepnym razem to luknę czy nie ma. myślałam, że masz nowy Świeżynka81Mosia a jak tam Twoje jajniorki? Przestały pobolewać? nie. co jakiś czas zabolą i ten brzuch tak ćmi, ale nie cały czas.
  15. Świeżynka81Ja kupiłam jakiś czas temu w superpharmie u nas. sprzedaj mi
  16. IzzysJustinaIzzys u mnie na razie zero @, brzuch jakos dzis tez nie pobolewa, korci zeby zatestowac, ale boje sie rozczarowaniaU mnie tez brak @
  17. a ja ostatnio poluję na test strumieniowy i w żadnej aptece nie ma
  18. Oopsy DaisyWitam i ja.Wczoraj stoczyłam walkę z...osą .Walka wygrana przeze mnie.Dałam możliwość ucieczki..otworzyłam okno i wyganiałam , a to rzucałam spodniami, a to pudełkiem jakimś...No została nieugięta.I do lampki nocnej polazła i tam siedziała Więc wzięłam zapach, myślałam że może ją tym zabije , ale No to wpadłam na lepszy pomysł.Poszłam do łazienki i wzięłam domestos w sprayu i na nią.Suczka się broniła i chciała mnie zaatakować, ale tak zaczęłam mocno psikać że padłaAle jeszcze chodziła więc dobiłam ją bardziej domestosem i na koniec potraktowałam drewnianym wazonikiemaż coś białego z niej się wypluło.Do 3 sypialnie wietrzyłam bo waliło domestosem Także Kasia vs osa 1:0 a nie lepiej po prostu gazetą albo łapką?
  19. ankacygankaUczucie ciężkości na początku ciąży jest jak najbardziej naturalne. A u Ciebie może się nasila bo mało jesz, a jak na coś się skusisz to brzuszek od razu pęcznieje? no nie wiem.... w każdym razie nie wolno Ci odstawiać progesteronu,możesz jedynie przerzucić się na lutkę gdyby to przyniosło ulgę dokładnie, też tak miałam. i szczerze polecam ci luteinę dopochwową _Alfa_Łap! Może nie to samo, ale pyyysznie wygląda o jaaa ale bym zjadła IzzysWitam Mmm ale od rana tutaj pysznie sie zrobilo hi hi Ja juz po sniadaniu teraz kawka Inka, bo czarnej nie pijam juz od 3lat łooo a czemu tak długo? kodomoHej dziewczynki Ciri na patologi ciaży leży bo wczoraj po wizycie i badaniu zaczęła krwawić. Po 4 h na porodówce i braku skurczów.Pisze że do porodu już jej pewnie nie wypuszczą. Trzymajcie kciuki a ja jak tylko coś więcej będę wiedziała dam znać :) zaciśnięte Świeżynka81Tak, można pisać, ale to jednak nie zmienia faktu, że lepiej pisać o czymś, co się zna No już nie fochuj, jak mam się zrehabilitować? ja swoją licencjacką pisałam o polowaniu na lisy Świeżynka81Brzmi apetycznie. Ja lubię takie wariacje, łączenie smaków słodkich i słonych ja też. uwielbiam. spróbuj paluszków słonych maczanych w nutelli - odjazd
  20. marhand1981Moja Tośka od tygodnia robi kupę po 4-5 razy na dzień. Już całą pupę ma odparzoną. Nie wiem co z tym zrobić, bo żaden krem nie pomaga. No i przyczyny tak częstych kupek też nie umiem ustalić. Nie wiem czy to wina bebiko 2 czy może przez zęby??? możliwe, że na zęby
  21. MałyHipekWieloryb pije z butli herbatę i wodę codziennie. więc zna ten smak. teraz jak podsypia przy cycu to mu wyjmuje sutek i wkladam smoczek i mocno wtulam nos w pierś :-) daje się jeszcze oszukać. ale... on mnie nie gryzie. on jakoś zsie tymi zabkami :-( bo boli cały czas :-( już raz wstalam zrobić sztuczne mleko tak bolało ale nie było wody w czajniku a on wyl, więc dałam dalej cyc. byłam w 3 aptekach... zero nakladek... ech... mąż chce kupić wracając ale widzę że są różne to sama muszę :-( jutro zrobimy sobie wycieczkę :-)Z ta kaszka manna to też głupia jestem... bo lekarz stwierdzial że skoro on alergik to lepiej mu wprowadzić później... A dietetyczka tu na forum: "Poszę o 2-3 dzień podawać maluchomwi pocczątkowo 1 łyzeczkę kaszy mannej (z owocami) stopniowo zwiększając jej ilość do 2 łyżek stołowych." Mosia gdzie ty wyczytalas że pół lyzeczki przez 2 miesiące? W ulotkach tych od kaszek? Mosiu, dopadłam do kompa :) jak bylismy na kontroli w szpitalu u gastrologa to mówię, ze mały dużo wymiotuje, że się zastanawiam nad przyczyną, że on raz że dużo w siebie pakuje i zupę i picie i cyc na raz potrafi, bo jedząc zupkę co jakiś czas się rozpłakuje i daję mu popić herbatki, a jak skończy to łapie za piersi i wyje, więc daję cyc. Z drugiej strony on jest ciąglew ruchu, podtrzymywany - siada, "wstaje" i przebiera nóżkami w powietrzu, sam staje na czworakach i dupkę zadziera robiąc koci grzebiet lub przebiera nóżkami, pełza po kanapie i po mnie (praktycznie się nie rozstajemy), zawisa do góry nogami próbując z moich kolan przez głowę dostać się na moje plecy. Mały cyrkowiec ;) A ona, że może to alergia... no i mnie zbiła z tropu... bo na mleko alergia objawiała się wymiotami, więc jest i taka opcja. Mówię, że wprowadziłam poza swoimi zupkami i gotowaną marchewką, kilka słoiczków oraz świeże banan, brzoskwinie i nektarynkę oraz sok z malin. I mówię, że po jabłku dużo więcej wymiotuje, więc odstawiłam. A ona, że nie wolno surowizny do ukończenia pierwszego roku, (dietetyczka z formu że wolno...), a jeśli juz wiemy, że jest alergik to nie wolno mu tak szybko diety rozszerzać, no i że w cytrusach jest chemia... że malina uczula... I że to moze być alergia na gluten. I że skoro onalergik to może mu gluten wprowadzić wg dawnej zasady chyba po 8 miesiącu... i że żadnego żółtka... Że to że ma stwierdzoną alergię na ryż i kukurydzę to jedno, ale to nie oznacza, że on tego nie może, i że trzeba potestować, bo się może okazać że w małych ilościach mu nie zaszkodzi... No i żeby od nowa zacząć testowanie jedzenia i odstawić gluten na 2 tygodnie lub do tego 8 miesiąca... Że zdrowe jest mięsko i że mam podawać w kolejności: jagniecina, królik, indyk, kurczak... No i doszłyśmy, że owoce tylko w słoiczkach mógłby dostawać... a jak już pisałam tam jest zagęszczacz ryżowy lub kukurydziany :/ Więc kupiłam kleik ryzowy i kukurydziany i będę eksperymentować na małym :-) może coś przejdzie :-) lekarz tak doradził :-) Chcieli mu zrobić test obciążeniowy mlekiem, czyli podac mu butlę i zobaczyć jak zareaguje. A ja na to, że przecież on dostaje mm HA czasami i nie jest po nim gorzej niż normalnie... I wtedy do mnie dotarło, że z tym mlekiem coś nie tak... bo mm choć HA to jest dla dzieci podejrzanych o alergię, tylko trochę mniej w nim "krowy" niż w zwykłym mm... to dlaczego po nim jest ok, a jak ja zjem 3-4 plasterki żółtego sera lub kubek kakao to wymiotuje? rozterka pełna... stwierdzili, że mu zrobią scyntygrafię przełyku i żołądka, by zobaczyć, czy jedzenie samo się cofa... dziecku ma być na czczo 5 godzin, podaje się kontrast, po czym dziecko ma leżeć pod kamerą NIERUCHOMO przez 20 minut, a kamera monitoruje żołądek... znacie swoje maluchy, wyobrażacie sobie by któreś raz że tyle by wytrzymało bez jedzenia (badanie jest po 13...), dwa leżałoby nieruchomo...?? nie zgodzilismy się na to badanie, szkoda nam młodego, poczekamy aż skońćzy roczek, może samo minie. poza tym ja widzę jak on śpi, potrafi przez sen się skrzywić i przełykać coś w buzi, wniosek? moja matczyna kamera mówi, że mu się samo cofa bez tego całego badania. ech... przeciez on jest Wieloryb, to musi czasem fontannę zrobić, no nie? ;) No i ja się posypałam... wszystko mnie boli, buzia w aftach, deprecha łapie... do tego stopnia, że poszłam sama do lekarza ze sobą!! a to u mnie nie jest normalne... zawsze mama mnie wyganiała do lekarza, bo ja twierdziłam, że samo przejdzie... i mam zrobić rozszerzone badania krew i mocz... oby to tylko nerwy... bo mleka też mniej... straszne to wszystko. po prostu nawet nie wiem co napisać. nie wiem jakbym sobie poradziła w takiej sytuacji. normalnie ..... no nie wiem...... życzę ci siły, ogromu siły hipku.... dla Ciebie, męża i wielorybka a co do kaszy manny to łyżeczka manny na ok. 100ml przecieru - wyczytałam w necie. bo w poradnikach z Bobovity są proporcje kaszki manny owocowej, ok. 1-1.5 łyżki stołowej na 100ml bodajże i ja na początku nie zwróciłam na to uwagi, dopiero później się kapnęłam, i teraz mu podaję ok. 1 łyżeczki na ok. 100ml przecieru.
  22. pieczątka 1. piec 2. pic 3. pit 4. pik 5. pika 6. Piza 7. pączka 8. pączek 9. pąk 10. pąka rozkwit
×
×
  • Dodaj nową pozycję...