Skocz do zawartości
Forum

mosia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez mosia

  1. asiorek352Jestem jestem... Ale co ja mam Wam pisać.... Nie ma fasolci...Wydaje mi się ,że u mnie nawet nie dochodzi do owulacji... Ehhhh... A co tam u Was? asiu ale fajnie że jesteś proszę nie łam się.......byłaś u gina????
  2. napiszę zaraz do niej żeby zajrzała do nas
  3. a co tam u niej dawno jej nie było ja też się z nią dawno nie słyszałam
  4. joanna28nie wiem co ci napisać aby cie pocieszyć?? no ale trzeba walczyc o marzenia...choc nie jest powiedziane ,ze zostana spełnione...trzeba i tyle. wiem wiem ale czasami to mi się już po prostu nie chce
  5. joanna28Witajcie! Ewciu-poprosze o terapie zdjęciową :)) Mnie znowu się nie udało(wiem to) może twój brzuszek mnie zmobilizuje? Mosiu-jak humorek?? Agmi-czego nie zaglądasz? Gosiu-daj znać co u Ciebie? Asiorek-pisz kobietko ,pisz!!! a u mnie humorek super, juz po pracy jestem. mam trochę do zrobienia w domu i na działce, ale powoli. a jeśli chodzi o moje podejście do sprawy, to wiesz, ja myślałam, że im wcześniej zacznę leczenie tym lepiej. a tu mija już 11 lat i prawie nic nie ruszyło.....
  6. no, u mnie @ się rozkręca. przetrwać 5 dni i do dzieła - tyle mi pozostało.
  7. tylko, że ja juz zmykam bo jadę na zajęcia jak wrócę to zajrzę ok 17
  8. asiu nie będę tam zaglądać. powód nieważny, ale wolę tutaj siedzieć....
  9. asiu przestań o tym tak mysleć. wiem, że to latwiej powiedzieć niż zrobić, ale tez tak miałam i weim, że nic dobrego z tego nie wynika. spróbuj proszę. i nie załamuj mi się tu. buziaki
  10. a ja myślę, że może................
  11. idź jak najprędzej będziesz mieć pewność i nie będziesz sobie nic wmawiać itd. to niezdrowe i wiem to z doświadczenia. ja trzymam kciuki
  12. no najlepiej to zrobić test z krwi, skoro nigdy tak ci się nie spóźniał.
  13. ja musze teraz skoczyć do sklepu zaraz wracam
  14. ja się staram zaglądać codziennie przed pracą albo po pracy ostatnio mam jej dużo i często jestem tylko na chwilkę
  15. nie wiem asiorek rzadko bywa ja teraz jestem na forum prywatnym prawie cały czas
  16. a przez ile czasu? tzn jak długo?
  17. to nieźle a 3 tys. to sporo kasy
  18. a czekam właśnie na @ po ostatnim opakowaniu anty i potem mamy się starać, że odstawienia może się uda, ale ja w to nie wierzę i czekam na pobyt w szpitalu w wakacje - stymulacja owulacji....
  19. ale przecież nie zawsze są objawy!!! ile jest kobiet, które długo nie wiedziały, że są w ciąży!!!! asiu nie wyszukuj sobie, bo wiesz, że to niedobrze.......
  20. chętnie, tylko poproszę bez mleka
  21. cześć dziewczyny rok temu , 3 miesiące przed moim weselem zmarła moja ukochana babcia. też bałam się jak to będzie...ale wesele się udało, moje ciocie ( córki babci ) razem z moją mamą, może nie szalały, ale nie siedziały cały czas. i tak jak już ktoś powiedział: wesele się planuje a śmierć nie. i to są słowa jednego księdza. wiadomo, że im bliżej wesela, tym gorzej. w sensie, że naprawdę człowiek nie wie co zrobić. ale teraz trzeba czekać bardzo długo na terminy wolne itd. przecież nie trzeba szaleć, można zrobić wszystko spokojnie.tak jak już ktoś tu opisał. a poza tym uważam, że żałobę powinno nosić się w sercu. to jest moje zdanie, także nie chcę nikogo urazić.
  22. hello witam was moje kochane niedobitki bo my tu czasami to jak po wojnie he he buziaki i fluidki
  23. jestem...Gosianie lubię...krupniku męczą mnie... bezczynność i fochy nie żałuję...powiedzenia "tak" zawsze... się staram planuję... dać życie nigdy...więcej papierosów chcę... schudnąć kłamię...żeby nie sprawić przykrości nie życzę nikomu... samotności denerwują mnie... gaduły boję się... mrówek czasami... po prostu nie daję rady
×
×
  • Dodaj nową pozycję...