MadziaK83
Użytkownik-
Postów
15 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez MadziaK83
-
Magda to ja jem non stop. Wcześniej myślałam że przez upały mniej, ale to raczej ze stresu, bo mimo se oststnio były upały to buzia mi się nie zamykała, nie jadam słodyczy czy przekąsek a same konkrety, np zjem obiad i to solidny a zarz już kanapki fobie albo miche owocow. Takze na wiem skąd kg u mnie lecą hehe ale pamiętam przy Filipku gdy się urodził to całkowicie straciłam apetyt jadlam tylko coś małego 2 razy dziennie, czasem 3, aż mi waga wróciła do tej sprzed ciazy i wtedy znów nabrała apetytu i jadlam 5 razy dziennie jak dawniej. A skoro mam taki apetyt znaczy że organizm tyle potrzebuje to nie bede sobie i dziecku żałować A do toalety to nam dawniej raz dziennie czasem co drugi dzień choć teraz tyle jem że raczej raz dziennie jestem, częściej na pewno nie. Mi w przyszłym tygodniu przychodzi w koncu wózek, aż zaluje że ten stary się sprzedał w jeden dzień hehe myślałam że dłużej to potrwa a tak zostaliśmy z tym małym tylko który jest niewygodny bo trzeba podnosić przód nawet na centymetrowy krawężnik bo nie wjedzie :/ No i za jakieś 2 tygodnie zamawiam szafę, łóżeczko i cała resztę :)
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Moi od połowy ciazy główka w dół, a ja im cesarki serwuje hihi Karolcia super że się obróciła, to teraz już spokojnie możesz czekać na poród :) Pena a w końcu się obróciła czy pośladkowo urodziłas? No właśnie nie wiem czemu koi tacy spokojni w brzuchu. Mam wrażenie że cały czas śpią, Filipek po urodzeniu tylko spał więc może i w brzuchu. Drugi ro samo, dziewczyny piszą że dzieciaki skaczą kreca się że brzuch aż podskakuje a na ledwo co czuje a mąż to dopiero dwa razy poczuł delikatny ruch bo przez skórę to nic nie czuć i nie widać :p -
Cześć dziewczyny, ale się wyspałam, bez jednej pobudki od 22 do 5.30, Filipek wstał chwilę później, także też pospal. Dziś przychodzi mi taki zupę cienki spiworek dla Filipka i przytulanka z kocykiem dla malucha :) a jutro jedziemy do hm po spodnie i jakieś bluzy dla Filipka bo wszystko krótkie. Kilka miesięcy mu nic nie kupowałam z uwagi na oszczędzanie to teraz muszę kupić cała garderobę bo wszystko małe hehe ale mnie to nie martwi zawsze się cieszę na nowe ubranka Natalia no tak się złożyło właśnie i to niech aby bo wiedziałam że dni płodne i stosunek był przerywany hihi a jeszcze się śmiała bo mąż mi zamówił pierścionek na rocznicę i ciagle go nie odbierał bo nie miał czasu pojechać. No i w końcu wyszedł pozytywny test to mówię że już nie musi przywozic pierścionka ho już prezent dostałam haha choć w końcu go przywiozl ;) Queen chyba na sierpniowkach pisały dziewczyny ze za drugim razem to jest półpasiec a nie ospa ale nie mam pewności. Emilka no właśnie ta moja lekarka to panike sieje niepotrzebna, badań zleca dużo moim zdaniem niepotrzebnych. Ja rozumiem że się to o sprawdza co 2 miesiące ale coubmsa co wizytę to lekka przesada zwłaszcza gdy nie ma krwawien zadnych, ona to mi nawet mówiła żebym witaminy C nie brała jak nie ma potrzeby bo nie wiem co by miała ta witamina zrobić, przecież uszczelniacz naczynia i wzmacnia odporność. No widc ja tylko tam zasypiam, inaczej mi niewygodnie, choć potem się przekrecam na bok. Myślę że jakby dziecku źle było to by się burzylo, a on chyba śpi 24 godziny na dobę bo ruchy które czuje to jedynie jakeis lekkie przeciąganie raz na czas. Justi imię już wybrane? Współczuję przejść.
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Magdalena to nie moja macica, moi w brzuchu śpią, ja tam nic nie czuje prawie, z Filipkiem to samo było, ledwo jakieś smyranie super delikatne :p -
Cześć Justi, to Twoja pierwsza ciąża? Na kiedy termin? I napisz coś o sobie :) KasiaAsia skoro lekarz jest spokojny to i Ty bądź. Jeśli się martwisz to idź na dodatkową wizytę by sprawdzić długość szyjki. U nas jest konflikt ja mam b- a mąż a+ więc w razie krwawienia i zaraz po porodzie immunoglobulin dają. Filipek ma b+ a więc dobrze ze mi podali, sprawdzałam w tej ciazy i nie mam przeciwciał czyli wszystko jest ok. A rozmiary 3 to pewnie 0-3 mc, 6 to 3-6 itd. Dziś dzwoniła do mnie ginka bo mi zwolnienie przedłużala i nie miała adresu, no i pytam ja jak ze spaniem na brzuchu bo w necie róznie piszą, no i już mi się oberwalo ze nie wolno hehe a nie usne raczej inaczej, myślę że jakby mnie gniotlo to sama się przekrece do wygodnej pozycji. Któraś z was sypia jeszcze na brzuchu? Oczywiście nie na plasko, tylko z podkurczona jedna noga tak że brzuch się nie gniecie.
-
Na pewno nie jesteś w ciąży. Natomiast u mnie było tak że okres się spóźnial bolaly piersi i podbrzusze gdy miałam niski progesteron i tworzymy się cysty. Najlepiej idź go gina to obejrzy co i jak.
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Ja dla odmiany w ciazy na początku miałam totalny susz, jak nigdy. I też mnie wysypalo, przed okresem tak się nie działo. Co do piersi to zrobiły sie twarde jak głazy ale to gdzieś w 6-7 tc, teraz już są miękkie choć większe. -
Basia teraz jest chyba taki średni, jak byl młodszy to był bardzo wysoki, potem się zatrzymał jak przestał trawic całkowicie, teraz znów rośnie około 1 cm na miesiąc choć waga znów stoi nie wiem czemu bo ładnie je. Za miesiąc idziemy do lekarza bo też musi mi skierowanie dla drugiego na mm pepti napisać żeby w szpitalu tylko takie mu podali, a chfe być przygotowana na wypadek wcześniejszego porodu, choć nie zakładam. U nas pierwszego poczelismy w pierwszą rocznicę ślubu, owu była dzień później tak wychdozi z OM i z usg. I tu mam pewność bo dzień później dowiedziałam się o czymś smutnym i co najmniej tydzień nie było żadnego seksu bo chodziłam przybita. A teraz to ja nie wiem kompletnie kiedy zrobiliśmy drugiego hihi doliczylam się że om była 23.01, ale owu w 18 lub 19 dc. Za to tamtego razu nie pamiętam a ten dokaldnie bo jakoś tak ciazowo się czułam w czasie tego stosunku :p i w jego czasie pomyślałam czy ja w ciazy czasem nie jestem?
-
Basia jak miał rok to nosił na 2 lata, teraz ma 93 cm i z next i hm jeszcze w 92 się mieści ale z innych firm już 98, co jest problem e bo jest chudziutki. Waży tylko 12,5 kg. Wiec rozmiar 98 na nim wisi. Takze obecnie chodzi tylko w tych dwóch firmach, chce co cappahl jeszcze podjechac i zobaczyć ale one też wydana się w miarę wąskie to może coś kupię. Natalia tamta dziewczynka było równo w 50 centylu i wzrost i waga i ona na polcroku nosiła polarowy kombinezon po Filipku, a on go nosił jak miał 2 miesiące, wzrost miał w 90 centylu od początku. Jak miał rok to przestał rosnąć z uwagi na nietolerowanie jedzenia, od paru miesięcy znów pięknie ciągnie w górę gdy nic mu nie szkodzi. A jeszcze się pozale że dziś cały dzień się slinil wiec serek spowodował nawrót refluksu mimo se tylko pół plasterka zjadl:/ dostał na noc lek więc będzie ok. Ale dziś widział że mam kanapki z serem i przyleciał żeby mu dać a ja mowie ze nie mogę bo by go bolał brzuszek to zwiesił główkę i poszedł :(
-
Emilka haha dobre mi to mąż zawsze mowi że jestem zakupoholiczka i co chwilę kurierzy przychodzą, kiedyś tak powiedział a ja mowie ze nie ze juz nie zamawiam bo już wszystko dla Filipka kupiłam itp, i w tym momencie dzwonek i kurier z trzema pakami że mu się w rękach nie mieściły hihi oczywiście udawalam niewiniatko a mąż się śmiał ze mnie :p no i też się zawsze czaje tak zeby paczki przychodziły gdy akurat go nie ma :p Rzeczy ze smyka są trochę większe niż rozmiar podaja, ale u nas 74 był na 3 miesiące a na pół roku już wskoczył w 80, urodził się 56 cm i urósł prawidłowo czyli tyle ile podaja że 25 cm w pierwszym roku życia. No ale dziewczynki są z natury troszkę mniejsze wiec może może i 74 będą nosić na pół roku. Pamiętam że rzeczy Filipka oddawalam klezanke dla córeczki 3 tygodnie młodszej to nosiła je z pół roku po Filipku, a była średniej wielkości. Kurcze a na muszę jechac Filipkowi kupić jakieś spodenki cienkie ale glubmgiebi bluzki z długim rękawem, teraz były upały i nie nosił a dziś wyciągam długie spodenki bo chłodno było rano a one nad kostkę hehe aż muszę sprawdzić ile urósł. Dla Kamilka na razie nie szaleje z ubrankami, bo jak ma nosić 56 i 62 po 3-4 tygodnie to się powstrzymam, z letnimi też bo wlasnie Filipek nosił większe rozmiary niż na metce pisało, no i nie wiem czy drugi urośnie podobnie, zawsze zdążę kupić hihi
-
Jednak ślepa, śliczna ta kurteczka :) Kurcze weszłam na cappahl i Bogu dzięki ze nie będę miala dziewczynki bo wszystko bym kupiła taaakie piękne
-
U nas z dziadków żyje tylko moja mama, ale ona się nie wtrąca w ogóle, a nawet jak jej czasem mówię co lekarze opowiadają to krzyczy na nich hehe także luz. Basia no właśnie mama zwykle wie co jest jej dziecku. U nas nawet mój mąż mi mowil że on nie jest śpiący, a był otka że ziewa i tarl oczy a gdy lulalam to oczy się zamukaly i otwierał i nie mógł zasnąć, no a ja wiedziałam że nie może mimo że śpiący. Teraz jak brzuch nie boli wkładam do łóżeczka i mówi tylko papa i za minutę już śpi. A słyszałam od wszystkich że przecież jak roczne dziecko śpi 13-14 godzin to jest bardzo dużo i czego ja chcę, a jak było ok z brzuchem to spał po 15-16 godzin, straszny z niego nerwus wircbhyba dużo odpoczynku potrzebuje. Teraz śpi 12, 5-13 godzin tylko że jednym ciągiem bez drzemki. Natalia a gdzie ta kurteczka? Czy ja ślepa jestem? :p
-
Chętnie się podzielę bo nie podolalismy na po milionienkanapek i młody po obiadku hihi No to gratulacje dla koleżanki, podczas porodu SN często zdarzają się chwilę zwątpienia, także nie dziwne że i ja to spotkało. AAa już policzylam jak OM była 23 stycznia to mam 5 miesięcy i 11 dni :p
-
-
Ja nigdy żadnych skurczow nie miałam ani przepowiadajacych ani zwykłych. Przepowiadajace są ponoć nieregularne i po nospie czy ciepłej kąpieli ustępują. Ja mam z tych kosmetyków olejek i jest do bani, tzn ja nie lubię olejków, wkurza mnie se mam go na sobie, i mam maselko które jest bardzo fajne. Kurtkę chcesz na teraz po porodzie i na wiosnę? To nie za bardzo :/ raczej kup na teraz jakąś tania kurtkę a na wiosnę większą i wtedy na kolejna jesień też będzie dobra. Ja też mam nadzieję że forum się utrzyma, na tym poprzednim nie bardzo się dogsdywalam z dziewczynami, moalam problemy z Filipkiem, a one chyba nie wierzyly, wytykaly ze źle postępuje, ze mu ibuprom dałam i jak mogłam, że ja to bym chciała żeby tylko spał gdy mówiłam że chce spać a płacze bo nie może zasnąć itp. Ogólnie nienajlepiej się czułam, gdy wyszłam to na spokojnie przeanalizowałem wszystko co dotyczy Filipka i zaczęło mi wychodzić co mu szkodzi. Teraz wiem że nie oszalałam, nie wymyslalam sobie a spać chciałam tylko zeby spał gdy jest śpiący. Łatwo jest kogoś krytykować gdy się ma typowe dziecko, a nawet jeśli z problemem to z jakimś zwykłym na który jest proste lekarstwo. Byliśmy dziś na tych vega lodach. Nawet wafelki bezglutenowe mieli! Pani mówiła że coraz więcej alergików a to jajka a to gluten a to mleko i postanowili robić takie lody i mają spory zbyt. Filipek najpierw bal się spróbować, ale koniec końców zjadł trochę i pół wafelka, chyba hummus by go bardziej ucieszył niż te lody hihi w każdym razie były naprawdę smaczne i czuć było że jest tam masa prawdziwych owoców a nie jakieś aromaty mleka w proszku jajka w proszku itp. Pytanie mam jak mam 23 tyg to jest 6 miesiąc?? Jakos nie liczyłam miesięcy i teraz jestem zagubiona :p
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Magdalena witamina C dobrze i robi na odporność i uszczelniacz naczynia, czyli np dziąsła nie krwawia. Zwykle biorę rutinoscorbin, ale w ciazy nie wolno rutyny wiec Wit c. A ja żeby przedawkowac to musiałabym paczkę dziennie zjeść, zresztą jedynym tego skutkiem byłaby biegunka. -
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Magdalena też biorę femibion 1, po innych bulo mi niedobrze i słabo, i biorę cały czas 1 bo w 2 dodana żelaza to myślała ze mi flaki rozerwie tak mnie jelita bollay po tym zelazie. No i od 2 trymestr kwasy dha dodatkowo. Jak pamiętam to witamine c, nie zaszkodzi a zawsze to na odporność dobrze robi :) -
Natalia dobrze ze lepiej spalas choć z tym sikaniem współczuję. A Filipek wstał o 3.20 z wrzaskiem i walnal smoczkiem w podłogę, potem się uspokoil i leżał w łóżeczku próbując zasnąć choć sie nie udało a ja pospalam do 6. Rano powiedział że nie chce kanapek, ale jak zobaczył że ja mam to się namyslil, ale róży jedzeniu trochę się rzucał. Wczoraj też kolacji nie chciał jeść i się zrobil wściekły od 14 więc już mu po jelitach jeździło. Ja próbowałam tak że dawałam tylko kaszke jaglana na mleku jaglanyn i było wtedy super. Potem wprowadzam wazmrzywa lub owoce, widziałam że to najlepiej toleruje, a przy próbie jajka sera mięsa czy ryb od razu masakra, więc w ten sposób wszystko w końcu ułożyło się w całość. Za to znalazłam lodziarnie weganska w Krakowie i jak czas pozwoli to podjedziemy dzisiaj z mężem to myślę że się młody ucieszy z takiego loda :) do tej pory jadł tylko zamrożone zmiksowane owoce (banan plus jakieś dodatki), podobne to do lodów jednak to nie to samo co gałka w wafelku na mieście :)
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Magdalena też mi i się wydaje że że owu była wcześniej, tzn ze cykl był dobrej długości w końcu. Tak czy inaczej gratuluję :) u Ciebie też niby taka pierdola ciut za niski progesteron i tyle nerwów przez dwa lata :( Także warto sprawdzać co się da, często przyczyna jest blaha, zwłaszcza jeśli badania gin są w porządku a owu występuje. A witaminy d to ponoć 99% ludzi w Polsce ma niedobór. O dziwo ja mam w normie i to taki sam poziom czy robiłam w lipcu czy w lutym gdy po ziemie powinien spaść, nie suplementowalam nigdy, jedynie w ciazy bo dają co tabletek. -
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Jak dostaniesz skierowanie to refundowana, ja chodzę prywatnie gdo gina i płace za wszystkie badania. Koszt to 30-35 zł chyba. -
Ja tak samo jak Emilka jakby mnie ktoś chciał macac to bym ochrzanila i to ostro, u nas w szpitalu jest tak że nikt się nie wtrąca do karmienia, jak prosiłam o butelki z mleczkiem to mi przynosiły, ze dwa razy była Pani doradca laktacyjny i pytała czy potrzebujemy pomocy. Ja nie karmilam, a babka ode mnie sciagala laktstorem bo dziecko miało zoltaczke i pod lampy go wzieli, no więc obie że nie, dziękujemy, no i babka poszła sobie. Za to moja siostra narzekał bo chciała karmic a ponoć nikt jej nie chciał pomoc. Ogólnie to dziwne bo w tym samym szpitalu rodzilysmy i ja się czułam jak w hotelu na wakacjach a ona na wszystko narzekała, może ten typ tak ma hehe
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Nieee, w uchu :p myślałam że może zaziebilam się albo ze mam wyrostek chory i że to stąd temperatura podwyższona ;) w pochwie nigdy nie mierzyła nie wiem jaka ma być w ogóle. -
Ryż to bomba kaloryczna, ponoć lepiej już jesc ziemniaki, oczywiscie bez tłuszczu, bo z tłuszczem to też mega bomba ;) Natalia a czemu nikt jej odpowie na te głupie teksty? Zaraz by się zamknęła. Powiedziałabym po co wysyła dzieci tam gdzie tak źle, albo skoro tak dobre się zna na wychowaniu dzieci to czemu córka na bije po twarzy? Mnie na szczęście nikt nigdy nie poczual w sprawie Filipka. Mam jedną koleżankę, oczywiscie bezdzietna, jej siostra ma synka, i ona mi czasem złota radę sprzeda, kiedyś próbowała wmawiać że to nienormalne że 10 miesięczne dziecko nie wstaje w nocy na mleko (nie pił już mleka wtedy to raz a dwa że jadł kolacje i potem śniadanie dopiero), bo jej chrzesniak ma 2 lata i je dwa razy w nocy. Wiec jej wyjasnilam że to nie jest normalne że dwulatek wstaje w nocy na jedzenie. Oburzona była a przy następnym spotkaniu mi mówi że lekarz kazał przestać dawać mleko w nocy bo układ pokarmowy musi odpoczywać. Więc mówię jej ze przecież to mówiłam. A ona ze tak ale on mało jadł w dzień wiec cieszyli się że choć w nocy coś zjadal. Takze wytłumaczenie na wszystko, udusić idzie hehe
-
Ach te chlopy hehe Zaniepokojona nie przejmuj się, jeśli się nie objadasz to tak musi być, czasem odkłada się sporo wody i na to nic nie poradzisz, zejdzie po porodzie. Ja to chodzę i mówię ze tu gruba żona a mąż mnie ochrzania że nie gruba a w ciazy, a ja się tam śmieje z tego ze taka jestem okrągła hihi Trzymamy kciuki za przyjaciółkę, daj znać co i jak :) No to u nas serek żółty się niestety nie przyjął, zajrzałam do młodego nakryć go kocykiem a tu sraczka smierdzaca w pieluszce, i to przez sen zrobił bo się nie obudził. Takze eksperyment zakończony niepowodzeniem. Za dwa miesiące kolejna próba.
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Ja zła nie byłam ale ogólnie nie mam innego humoru w ciazy ani prąd okresem. Natomiast też mnie tz wysypalo jak nigdy i włosy mialam okropnie tłuste i jakieś takie brzydkie, beta wyszła malutka w 28 dc, ale owu się przesunela o 4 dni co potwierdzają wszystkie pierwsze usg. Czyli myślę że jutro możesz zrobić betę jeśli wiesz ze owu była w 14 dniu a nie później, ponoć bardzo ta zaczyna rosnąć 6-8 dni po owu. Aa i temp mialam koło 37,5, też nie mierzyła wcześniej ale dreszcze miałam więc się dziwilam czemu taka wysoka. Nawet nie wiedziałam ze po owu i w ciazy jest wyższa. A tuż przed okresem spada o około pół stopnia.