Skocz do zawartości
Forum

MadziaK83

Użytkownik
  • Postów

    15
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez MadziaK83

  1. Hildegarda nie sądzę żeby można było zemdleć po paru lyzkach cukru, chyba że ktoś naprawdę ma cukrzyce, przecież ludzie potrafią zjeść pół tortu i wypić litc coli do tego to na pewno wiecej cukru i nikt nie umiera, przynajmniej nie od razu :p A z tym siedzeniem chodzi o to że wysiłek fizyczny może zaburzyc wyniki. Ja się budzę o 5.30 to mąż jeszcze jest. To jak wypije od razu to mam możliwość polezec, mąż wychodzi przed 7 więc nie będę sama. Pannaem trzymam kciuki :) i chyba Czarna ma mieć wyniki po 15? To już niedługo!!
  2. Emilka dawaj znać co u Was. A z miłych rzeczy to przyszły mi dziś literki z drewna nad łóżeczka, śliczne są :) u Kamilka brak jeszcze lozeczka, karuzeli i niani, no ale literki już są :) a karuzela będzie w weekend bo mam urodziny i mama mi kupiła jako prezent :)
  3. Magda no właśnie dawniej kobiety pracowały do ostatniego dnia i normalnie żyły a teraz to ledwo test ciazowy eychdozicto już jest obloznie chora pacjentka, wiadomo są różne rzeczy ale jak nic sie nie dzieje to bez przesady, ja to potrafie przegiac w drugą stronę i nawet ta ginka od cc mnie kilka razy zganila a ona jest mocnocwyluzowana jeśli chodzi o ciąże, pamiętam że jak na zdjęcie szwów przyszliśmy to miałam Filipka w foteliku to aż się rozdarla że nie wolno mi nosić takich ciężarów. No ciekawe jak niby matka ma się dzieckiem zajmować po cesarce.
  4. Emilka jaka już duża dziewczynka :) Wymyśliłam ze jutro sobie wypije glukoze i zrobię glukometrem, a o 16 mam wizytę u tej ginki co ma mi cc zrobić, przedstawię jej co mi wyszło i czy są jakieś konsekwencje gdy nie zrobię tego badania, jeśli wyniki z glukometru wyjdą wątpliwe to trzeba będzie jakoś to badanie zrobić w labo. A ta moja ginka prowadząca to sie załamie, i tak co wizytę mam bure bo czegoś nie zrobiłam a to moczu a to toxo, a to że śpię na brzuchu, ze noszę Filipka, według niej kobieta w ciąży chyba powinna cały dzień tylko leżeć hihi
  5. Pena to super że szybciej wizyta. W pierwszej ciąży miałam ta cytrynowa i smakowała jak wibovit hehe jutro mam wizytę u ginki od cc, powiem mezowi żeby mi kupił ta glukoze i rano sobie strzele i glukometrem zmierze co i jak, no i na wizycie spytam czy jest to takie konieczne bo naprawdę nie bardzo mam jak. Niestety kierowca nie jestem ale w pierwszej ciąży mnie opierniczyli se do auta wyszłam bo mąż był ze mną. A mąż ma teraz tyle na głowie że ledwo co go widzę, i musi wszystko pozałatwiać, mam 4 tygodnie na to badanie więc może jeszcze zdążę bo akurat będzie w domu, jak nie to trudno jak mówicie nie wygonia mnie rodzącej hehe
  6. Kasia super że wszystko ok. Emilka i jeszcze ta hemoglobina spadła eh, czy to może mieć związek z tymi bólami brzucha? Co lekarze mówią na to wszystko? Dziewczyny zastanawiam się bo już 24 tc mam więc powinnam krzywa cukrowa zrobić, ale nie mam jak, męża z rana ciągle nie ma, mógłby przyjechać o 10 ale do 10 nie wytrzymam na czczo, z młodym nie pojadę bo dwie godziny trzeba siedzieć w miarę spokojnie co się z nim nie uda, no i nie wiem czy jak nie zrobię to coś złego z tego wyniknie? W pierwszej ciąży nie miałam cukrzycy, teraz mierzyła glukometrem i mam niski cukier i na czczo i po jedzeniu a nawet po slodkim. Tak się zastanawiam czy jakbym wypila w domu ta glukoze i glukometrem zmierzylam to mi da jakiś obraz sytuacji i mi odpuszcza jeżdżenie do przychodni? Co myślicie?
  7. Ja byłam szczepionka na rozyczke a i tak kazali ztobic czy są przeciwciała, tak samo WZW b też się szczepilam i przeciwciala miałam. Moja lekarka pracuje w szpitalu ale ie dawała ki skierowania na badania, to jest skomplikowane bo musiałaby oficjalnie założyć mi karte tam gdzie pracuje na NFZ żeby przepuszczac tam bezpłatne badania. A ona 4 dni w tygodniu w szpitalu plus trzycdni prywatne wizyty to już nie ma czasu na takie zabawy. Dziewczyny myślicie zse będzie wielka afera jak nie zrobię obciążenia glukoza? Mam problem bo trzeba siedzieć smwiec z młodym nie pójdę bo z nim się nie da siedzieć, a nie mam go z kim zostawić, mąż cisgle gdzieś jeździ, w pierwszej ciąży cukrzycy nie miałam, mam glukometr i mogłabym w domu sobie zrobić tak mniej wiecej, zresztą sprawdzałam sobie na czczo i po jedzeniu i on mi nieznacznie rośnie czyli wszystko pracuje jak należy. W sumie jak nie zrobię to przecież mi cesarki nie odmówia, to będzie na moje ryzyko. Jak myślicie?
  8. Karolcia moi oboje od 20 tc glowa w dół, a ja im cesarki funduje hehe no ale psn tak przeraża że chyba bym umarła ze strachu, z tej nieprzewidywalnosci zwłaszcza. Moje pierwsze badania z Filipkiem kosztowały 470 zł pamiętam bo cena mnie zszokowala hehe mialam tam od razu HIV kile toxo igg IgM rozyczke i cytomegalie tak samo, grupe krwi i odczyn coumbsa bo mamy konflikt o czym wiedzieliśmy przed ciąża bo każdy znał swoją grupę, w diagnostyce robiłam oni mają chyba raczej średnie ceny. W tej ciazy odpadła mi różyczka i cytomegalia bo mam przeciwciała, ale toxo robię co dwa miesiące i coumbsa co trzy. A z tym skierowaniem to nie wiem jak jest, moja siostra w ciazy poszła na NFZ i babka jej dała skierowanie na morfologie tylko! Ona pyta o inne badania a babka jej na to że inne to prywatnie, no ręce opadają. Ale u mnie w grupie jest dziewczyna która chodzi na NFZ i mówi ze dr jej zleca mnóstwo badań za które nie musi płacić. Takze zależy gdzie się trafi.
  9. Emilka o kurcze wiem że leżenie w szpitalu nie ejst przyjemne ale dobrze ze jesteś pkd obserwacja. Skoro musisz jeszcze zostać to poproś o przełożenie nie wenflonu ze Cie boli ręka bardzo, i tak chyba po 3 czy 4 dniach trzeba przełożyć. Basia ja w pierwszej ciazy mocno przeginalam z różnymi ciężkimi pracami i mi twardnisl brzuch ale po nospie mijalo. Ginka mnie ochrzaniala że mam więcej odpoczywać itp. Ale mówiła ze jeśli po nospie mija i jest to krótkotrwałe to nie jest powód do zmartwienia. Byłoby źle jakbym czuła skurcze albo jakby brzuch był twardy cały czas mimo brania nospy i magnezu. W ogóle to w tamtej ciazy mi kazali brać magnez 3x 2 tabletki bo nerwus jestem i na pewno mi się przyda bo mam braki, no i tak brałam jak głupia, w tej nie biorę i nawet lepiej się czuje więc wychodzi na to że zupełnie niepotrzebnie go brałam a jednak to jest chemia wprowadzana do organizmu. Choć wiem że nie da się sprawdzić wysycenia magnezem tkanek więc lepiej zlecić na wszelki wypadek niż żeby były niedobory.
  10. Magdalena u mojej babki 130-150 zł wizyta, prenatalne robi się gdzie indziej u nas, 250 zł każde choć na mialam bezpłatne 1 i 2 z uwagi na wiek, dostałam skierowanie. Natomiast u babki która będzie mi cc robiła 220. Dzięki temu w szpitalu jestem zaopiekowana bo mam własnego lekarza, i nikt nie pyskuje na moje cc. W tej ciazy do niej nie chodzę no ona od 16 przyjmuje a Filipek o 17 chodzi spac a o 16 to już konkretnie marudzi, ale idziemy do niej jutro żeby wszystko ustalić i mam nadzieję że zgodzi się zrobić mi cc.
  11. Parę dni temu oglądałam program o blumizniakach i wielojajemowe są po stronie mamy (lub hormonów majacych zwiększyć płodność) a jednojajowe po stronie taty ;) oglądam teraz na yt o parze która miała córeczkę i postanowili mieć drugie, no i wyszły trojaczki, dwie jednojajowe dziewczynki i jeden chłopiec, cała trójka emjest identyczna jak dla mnie hihi, mama jest jedynaczka a tata ma jednojajowego blizniaka. A na to bym bliźniaków nie chciała za nic, z jednym dzieckiem jest robota zwlaszcza gdy mu coś dolega a z dwoma? To chyba ianie trzeba do pomocy a nie lubię jak mi się obcy po domu kreca. Wolę po jednym, no i na lubię być w ciazy, także lepiej na spokojnie hihi :) Pena mój będzie miał 2 lata i 8 miesięcy i też kombinował nad dostawka, są takie z siedziskiem montowane za wózkiem albo takie które się przyczepia obok, ale na razie nie kupuje, czekam co będzie ho filipek już dobrze chodzi a też myślę sobie że mały będzie w nosidelko a Filipek w wozku przez pierwsze miesiące, Filipek bardzo płakał w gondoli (przez refluks o którym nikt nie wiedział bo nie ulewal wcale) a w nosidelku był spokojny. Takze zobaczymy do w praniu wyjdzie najwyżej dokupi dostawie choć do wozka retro to nie wiem jak to będzie bo on się mocno kołysze a dostawka nie ma takiego zawieszenia.
  12. Emilka ja byłam jedna dobę w szpitalu z Filipkiem, też mnie bolał brzuch tylko było mało wód, lekarka kazała przyjść na drugi dzień na oddział, już wód było ok ale mnie położyli i królówka też non stop, jak przyspieszalam to bolała reka, na drugi dzień powiedziałam że idę do domu, zresztą ja nie rozumiała po co mam tam być skoro wody już są ok a brzuch był miękki więc robiłam wielkie fochy że mnie trzymają i ona sama jak przyszła rano to powiedziała że mnie wypuści. Była ze mną dziewczyna której to była piąta ciąża, i pierwszy poród, także współczuję jej :( człowiek nie się ile ma szczęścia że jednak bez żadnych przejść zszedł w ciąże i donosił. Ona miała wenflon jak Ty i wydało mi się to wygodne, ja mialam w lokciu i mnie wkurzal. Na cc kazalam założyc właśnie w ten sposób i mi akurat było bardzo wygodnie z tym, widać jakoś źle trafili u Ciebie i stąd dyskomfort. Oby już puścili do domku, a jak coś to zawsze możesz poprosić o przełożenie wenflonu w inne miejsce. A te babeczki co zaczęły rodzic to chociaż w terminie?
  13. Emilka to dobrze se jesteś pkd obserwacja, mam nadzieję że jutro już się coś wyjaśni i puszcza Cie do domu. Basia dawniej to nie tyle miksowalam co dawałam sloiczki po 4 miesiącu, jak zjadł np borówki to wychdozily z niego borówki w całości, wirc nie było sensu podawać mu stałych pokarmów bo i tak by ich nie strawil a tylko by mu jelita obciazaly. Gdy w końcu jelita doszły do siebie zaczął sam z siebie chcieć jesc warzywa i kanapki, sloiczki są ble, wcześniej jak chciałam dać coś do po gryzienia to aż się dlawil, ale mial wtedy gardło czerwone od zgagi to ja mu się nie dziwię :( no nic to nie będę kombinować z kotletami i innymi, tylko wrzucam warzywa na parę i niech ma obiadki jakie lubi :)
  14. Pena na samym początku szybciej rośnie ja mialam 4,3 a za dwa dni 38 i jest jeden i to chłop :p
  15. Magdalena mysle ze każdej mamie się tak buźka uśmiecha hihi a ja wbrew tutaj wszystkim czułam że będzie jedną dzidzia a po prostu owulacja w końcu była w terminie a nie jak zwykle sporo później, intuicja mnie nie zawiodla ;) Czarna beta rośnie 6-8 dni od owulacji. Wiec u Ciebie jeśli wiesz ze była co najmniej 11 dni temu to już będzie wiarygodna. Trzymam kciuki :)
  16. Ja w pierwszej ciąży 5+8+7 czyli 20 kg, teraz 5+4 na razie a za 2 tyg kończę drugi trymestr czyli już widać że mniej będzie a jem jak górnik dolowy czyli non stop i to same fryty pizze i inne tego typu rzeczy popychane owocami.
  17. Basia właśnie myślę czy u niego problemem nie jest to że nie jada normalnych rzeczy, bo dawniej jak nie wiedziałam jeszcze to jadł i jajecznice z chlebem i kotleta sobie gryzl. A teraz jada same warzywa i każde z nich lubi ale sobie dzieli i nawet opowiada że teraz ziemniak a teraz groszek itp. Jada kanapki ale tak naprawdę to ma do wyboru pasty typu hummus w różnych smakach i serek z nerkowcow, nie ma szynki czy sera żółtego, na to daje mu szczypiorek i pomidor albo ogórki. Ale na obiad woli kazde warzywo osobno. Zje makaron z sosem pomidorowym czyli powiedzmy że jest to spagetti i zupy też lubi z makaronem. A może te kotlety warzywne są po prostu niedobre. Dla mnie są okropne hehe talerze mam z przegrodkami ale on to mi z garnka wyjada więc tu nie o wygląd chodzi, dziś to wpakował do buzi surowa fasolke szparagowa prosto z worka bo już będzie jadł jak mu kanapki szykuje to potrafi ugryźć suchy chleb, i wybiera palcem z pudełek masło czy serek i do buzi, w formie kanapki też zje ale muszę go karmic bo sam nie chce. A z uwagi na historie jego brzuszka nie chce go stresować przy jedzeniu więc karmie i cieszę się że mu smakuje. No to widać tak mu smakuje to niech tak sobie jadą, byle jadł, no i wazne że gryzie a nie jadą już papek.
  18. O rzeczywiście :p tak czy inaczej to raczej wersja na cieplejsze dni ;) Basiu mam pytanko o Twojego młodszego, co on je? Bo mój woli zjeść osobno ziemniaki, fasolki, groszki, itp, jak mu zrobię np kotlet z buraka to jedt niezadowolony, lub gulasz warzywny gdzie wszystko jest zmieszane, wtedy zje ale jak zblenduje i dam z makaronem. On jest ogólnie mocno zscofsnycz jedzeniem, do 20 miesiąca jadł tylko sloiczki miksowane na gładko i kaszki. Bo nic innego nie trawil. Teraz już trawi przynajmniej te weganskie rzeczy ale nie chce jeść gotowych dań tylko wszystko osobno, no i się zastanawiam czy mimo wszystko uczyć go na siłę czy niech sobie je jak chce.
  19. I nozek nie przykrywaja, to chyba takie bardziej na lato żeby okryć jak kocykiem, gdy wieje lub zrobi się chłodniej.
  20. Magdalena ja mialam termin na 6.03 z OM i z usg. Byłam na pierwszej wizycie 11.07 i był fasolek ale serduszka nie było widać, Pani tam miała gorszy sprzet, tydzień później już było widoczne. W tej ciazy też u niej byłam ale w innym gabinecie ze sprzętem do robienia usg gen to w 5+3 było pulsujace serduszko. Tez nie mierzyła tętna bo za wcześnie.
  21. A już jest dobrze z brzuszkiem? Zwykle trzy dni trzymają żeby dostać pieniądze za pacjenta, to może dlatego? Jak się dobrze czujesz to możesz wyjść na żądanie.
  22. Emilka to dobrze ze nic powaznego. Oby już do domku wypuścili. Spiworek podobny choć chyba troszkę inny ;) ale ładny trzeba przyznać :) Kurcze żal mi mojego dziecka bo wiecznie tylko warzywa, zjadł na kolacje dwie kromki z serem z nerkowcow i z ogórkiem kiszonym i oliwkami, po czym dałam mu gruszke pieczona z gozdzikami i miodem, powiedział ble ble ble i nie zjadł, nawet jak prosiłam to wziął ale w końcu wyplul, to pytam co chce na deser, powiedział że pestki dyni, i właśnie je wciąga. Ogólnie nie je za dużo owoców, świeże zje z doskoku trochę, nie lubi słodkiego, soków nie tknie bo też ble bo słodkie nawet te nieslodzone, ale warzywa to każde zje i paprykę mloci na surowo i cebulę i szczypiorek, jak na razie nie znalazłam warzywa którego by nie zjadł. Dziwne upodobania ma to moje dziecko.
  23. Emilka co się stało?? Wszystko z wami dobrze? Ja raczej w necie zamawiam wszystko, lubię allegro bo jest tam dużo sklepów w je dym miejscu i nie muszę milion razy adresu podawać lub się rejestrować. A po sklepach nie bardzo lubię chodzić, niby dużo rzeczy a nic nie ma, trzeba się nachodzi żeby potem i tak w necie kupić bo jest taniej.
  24. Wiesz co zależy od robiących usg, w pierwszej ciąży miałam powiedziane że mam zrobić wcześniej i mieć wynik na usg z sobą żeby można było od razu wpisać, a w drugiej sama tak zrobiłam bo standardowo pobierał krew w dniu usg i po tygodniu przyjeżdżało się po wynik, ale ze chciałam mieć wynik od razu na usg to przyjechałam wcześniej pobrać krew. Na wynik czeka się z 4 dni.
  25. Wiecie co też uważam że lekarz powinien zbadać, choćby czy była owulacja czy to nie coś z hormonami i np owu nie było, czy endometrium prawidłowe na tą fazę cyklu itp. Ja byłam u ginki po tej negatywnej becie i oczywiście mnie zbadala (chodzę prywatnie), powiedziała ze wszystko jest w porządku i owu była z prawego jajnika. Spytalam czy miko tej bety negatywnej da się ocenić czy możliwa jest ciąża, powiedziała że nie ma szans, żeby powtórzyć betę za parę dni jeśli nic się nie zmieni i zbadać mocz bo mnie bolała macica ale ze ona była ok to mógł to być pęcherz. Moja dr jest bardzo miła i się przykłada, pamięta każda pacjentke, Filipkowi pozwala naciskać na drukarce zdjęcia z usg także skoro tak powiedziała to sadze ze rzeczywiście nie da się tego ocenić, z tym ze jeszcze kwestia tego w jaki sposób ktoś mówi, bo można wszystko powiedzieć ale nie trzeba być chamem. Magdalena czekamy!!!!!! Już niedługo hihi :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...