MadziaK83
Użytkownik-
Postów
15 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez MadziaK83
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Magdalena o rany! Ale super! W końcu się udało!! A bralas dupka wcześniej? Jeśli tak to go nie odstawiaj tylko bierz dalej, nawet jeśli niepotrzebnie to przy tak długich staraniach dla pewności lepiej brać, tylk oz dwa razy dziennie, któraś z dziewczyn pisała ze miała 3xcnaeet, ale to bym się wstrzymała do poniedzielku i zrobila progesteron co i jak. -
A afty się zagoilo, no ale obie dolne piątki wychodzą i to dość sybko się zwiększa ilość zębów nad dziaslami a kto wie czy i górne nie bola, u niego zwykle hurtem idzie, rok temu w lecie w ciągu miesiąca przebily się wszystkie trójki i czwórki, potem kolejny miesiąc trwało nim całe wyszły. Ale nie zachowywał się tak jak teraz, no ale teraz jest starszy to i bardziej pomysłowy w manifestowaniu swoich złości.
-
Basiu o widzisz, muszę meliske kupić, rumianek pije czasem, on na jelita dobry, kopru nie pije bo potem miał wzdecia. Dawniej dawałam mu meliske ale on wtedy miał taką zgage że aż gardło mial całe czerwone wiec wcale się nie dziwię że nie pomagała na nerwy, teraz może by pomogła. W każdym razie dziś spał ciągiem 12,5 godziny, tyle że za wcześnie zasnął i za wcześnie wstał, ale rano leżał spokojnie w łóżeczku i się rozciągal do 6.30 i mąż go wziął na dół a ja jeszcze leżę chwilę. Natalia mój się rozkopywal z rozka od samego urodzenia, kocyk jak poczuł na sobie to też był wrzask od razu i pobudka, w kokonie lubil być i potem jak już z niego wyrósł a raczej zaczął spać na brzuchu i nijak się nie mógł zmieścić z rączkami po bokach to z jednej strony łóżeczka zwilalam kolderke a z drugiej kładlam puchata poduszke żeby miał namiastkę trgo co w kokonie. Miał wtedy już 8 czy 9 miesięcy więc nie było ryzyka że się udusi. Ale jak np byl chory to go brałam do nas do łóżka, i między nami był kokon i on w nim spał jeszcze jak miał 1,5 roku. Natomiast co do śpiworka też nie chciał bo nogi skrepowane mimo że za duży kupiłam żeby miał luz, i musiałam go obciąć i dół przerobic na nogawki, wtedy spał, potem kolejny spiworek już zaakceptował a teraz jak śpiworka nie ma to krzyczy że nogi są gole i pieluszka bambusowa narywam, bo przecież w te upały w spiworku to można umrzeć z gorąca.
-
Basia no to mój to jak mu coś dolega to w niego wstępuje, niż to już wyszłam z siebie po tym jak drugi raz wysłał celowo wodę z kubka na dywan i tak się wydała ze się rozplakal :( ale za to potdm już był lepszy aż przyszedł tata i chciał wziąć do wanny to zrobić awanturę i się schował i wolał mama że tylko z mamą pójdzie i to na rękach, a ja nie mam siły go po schodach nosić, widc tata wziął a młody się darl eh za to dziś lepiej śpi, może coś mu się poprawi bo idzie zwariować. Czemu nie może jak inne dzieci być marudny i placzliwy gdy cos się dzieje tylko taka chłodząca agresja i wscieklosc? :( U nas było z kokonem tak se początkowo w dzień kladlam młodego na moim rogalu, ale to w dzień jak go widziałam bo mógł się zapaść do środka i się bałam, no i rzeczywiście lepiej spał, widc kupiłam kokon żeby główkę kłaść mu na brzegu, żeby była wyżej, no i tak go polubił że do 8 miesiąca w nim spał, w nocy mial w lozeczku a w dzień na kanapie leżał i w nim spał. Wygodne było to że można go było przenieść z kokonem nie budząc go. A sen to zawsze miał bardzo czujny. Natalia najwięcej tyje się w drugim trymestrze także spokojnie ;) na mam trochę okrsglejsze ramiona i udka, mój mąż twierdzi że w końcu mam też tyłek hehe ale na tam go nie widzę :p Co do ciuszków to ja też jestem przepadnieta :p ale do rozmiaru 68 tylko pajace body i polspiochy. Potem będę szaleć :)
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Anella ale super, i już rączki i nóżki nawet są :) Iguana ojej bardzo mi przykro, trzymajcie się dzielnie i życzę szybciej ciazy ponownie. A wiecie oglądam właśnie na yt o parze, której lekarze powiedzieli ze dla nich zostaje tylko in vitro, nie zdecydowali się ale tez nie zabezpieczali, no i koniec końców maja córeczkę, także cuda się zdarzają :) -
Basia, Ewinka, Queen wasze chłopaki też są takie nerwusy i narwance? Mam wrażenie że dziewczynki są raczej spokojne a chłopaki to urwisy. A ten mój egzemplarz to mnie wykancza psychicznie jak mu coś jest i odreagowuje na całym świecie. Klasycznego buntu u niego nie obserwuje, on po prostu gdy mu coś jest to chodzi wściekły, robi bałagan, rzuca rzeczami i rzuca się sam do siebie wręcz, jego zachowanie to nie jest reakcja na zakaz, a gdy nic mu nie jest to jest do rany przyloz.
-
Queen ja myślę że sie nie ma jak udusić tam jest sporo miejsca, to tak jakby mialo się udusić wciskając nos w ochraniacz na szczebelki. Moj spał na poduszkach od urodzenia, bo miał refluks i miał też poduszke klin ale to było za mało, musiał mieć główkę jeszcze wyżej żeby mu nie cofalo jedzenia do przelyku i też jakoś nigdy nie znalazłam go z buzia w poduszce, z tym że byłam o tyle spokojniesza że miał zakładany na pieluszke monitor oddechu więc jakby coś się działo to by się alarm włączył. U mnie z brzuchem tez dziwna sprawa bo miałam już 90cm w obwodzie a dziś mam 88 hmmm to nie wiem jak to tak. Nie mam jakichś wzdec ani nic takiego zeby mógł być raz większy a raz mniejszy. Śliczne bodziaki :) Ja mialam w jednym urządzeniu podgrzewacz i sterylizator, ale podgrzewacz do bani bo trzeba było wlewac ciut wozy do niego za każdym razem. A ten z Philipsa ma funkcję utrzymywania temperatury co jest wygodne zwłaszcza w nocy bo można szybko zrobić mleko i podać. Sterylizator chyba kupię osobno, bo jednak nie używa się go tam długo jak butelek, a ten 2w1 wydał mi się spory, choć na sterylizowalam 8 miesięcy z uwagi na ten brzuszek a z butelki młody przestał jesc jak mial 10 miesięcy, bo z jakiegokolwiek mleka zrezygnowalismy jak mial 9 miesięcy. Potem przez miesiąc dawałam mu kaszki zrobione na musach owocowych, a potem już tylko łyżeczka bo nie chciał z butli. Ale u nas to z jedzeniem było dziwnie z uwagi na te jego nietolerancje. Myślę ze u drugiego mleko będzie na dłużej a sterylizator na jakies 3-4 miesiace. No ale zobaczymy czy drugi taki przypadek się trafi. Choć jakos tak intuicja mi podpowiada żeby w miarę szybko przejść na podobna dietę jak ma Filipek, a koło roku spróbować troszkę mieska czy jajek, czytałam że jeśli rodzeństwo ma takie problemy to u kolejnego należy dużo później rozszerzać dietę zwłaszcza o rzeczy które szkodzą pierwszemu. Wiec warzywka i owocki tak a miesko jajka rybki i gluten dużo później. No ale zobaczymy, będę konsultowac z alergologiem, choć mimo wszystko postspie po swojemu, z Filipkiem starałam się ufać lekarzom i do czego to doprowadziło :/
-
Emilka ja kupuje podgrzewacz z philips avent za ok 200 zł chyba. Butelki mam też też firmy. Do trgo chfe dokupić sterylizator, jednak wygoda wrzucić smoczki czy gryzaki które spadają na podłogę zamiast z wrzątkiem się bawić. Zresztą u nas się sprawdziło, młodego cisgle bolał brzu b widc przynajmniej mialam pewność że to nie z butelek jakies resztki bo miał szklane to raz a dwa zawsze wysterylizowane
-
Kasiek no fakt brzuszek konkret ale reszta szczupla została :) u mnie jst brzuszek ale i na plecach i biodrach woda i taka miękka się zrobiłam cala nawet na nogach czy rękach :p
-
Nataliacałe słodkie, sukieneczka piękna :) moze młoda będzie szczuplutka, mój to nigdy nawet waleczkow na nogach i rękach nie miał, teraz tylko w spodnie gumki wciągam bo inaczej z dupki spadną :p
-
O rany młody znów dane popalić aż nie wiem jak się nazywam :( Też jak widzę gdzieś noworodka to bym już mojego chciała mieć, ale z drugiej strony gdy Filipek się tak zachowuje to cieszę się że drugi jest w brzuchu bo chyba bym w psychiatryku wylądowała :( najgorsze ze poparta nastąpić pewnie dopiero gdy całe piątki sie pojawia, a tu dopiero kawałki są, a jeszcze górne czekają na swoją kolej buuu jedyne pocieszenie że śpi w nocy i wcześnie chodzi spac to popołudnie mam wolne i tylko godziny odliczam do 16 żeby go do wanny zapakować i potem do łóżka i w końcu odsapnac :( Na usg gorzej widac bo mniej miejsca dzieciaczki maja, a między dzieckiem i macica musi być trochę płynów, choć ja MMA zdjęcie Filipka z 34 tc czy jakos tak i fajnie widać buzke i rączkę, zdjęcie 2d. Podziwiam wąż z tmi studiami i praca rownoczenia, szacunek dziewczyny! Natalia mój jest bardzo kochany chyba ze coś mu dolega, wtedy reaguje złością, nawet jak miał 9 mi iesiecy był po prostu wściekły, on nie chciał się nawet przytulić tylko sie rzucał i szarpal, wtedy okazało się że to mleko szkodzilo, i za każdym razem gdy lekarze twierdzą że to skok rozwojowy czy bunt dwulatka to okazuje się ze coś mu jest, zwykle z brzuszkiem, teraz akwurat te piątki nieszczęsne. Wyjdą cal i znów będę koala aniołka. Oj tak nie ma jak ziemniaki ja to mimo se lubię mięso potrafię zjeść same ziemniaki z tłuszczem
-
Bzyk u nas jest trochę gorzej bo jak mi się młody zbudzi o 1-2 to jeszcze zaśnie ale jak się zbudzi o 3 lub później to już nie może zasnąć, w dzień nie śpi więc cały dzień marudzi. Ja akurat teraz jak się zbudzilam dziś z młodym o 3.20 to nie mogłam zasnąć, mam grę na telefonie to sobiebpogralam trochę i po godzinie padłam na szczęście. Ale czasem jest tak że już nie zasnę, w dzień również nie umiem spać więc lecę na nos cały dzień wtedy. Kasia oglądam na yt trojaczki tv i babeczka będąc mama trojaczkow się broniła, także wszystko się da ;) ale fakt jak masz tylko pół roku i mogłabyś w domu się zająć pisaniem pracy to myślę ze jest to do zrobienia. Mogłabyś jeszcze przed porodem zacząć żeby potem było mniej.
-
Kasia to ile jeszcze semestrów do końca? Teraz to chyba dziekanem weźmiesz na rok bo z noworodkiem to ciężko na studia jeździć jeszcze do innego kraju? KasiaAsia spokojnie, ja nie chodziłam do szkoly rodzenia, a jakoś sobie dałam radę z dzieckiem, nie mialam żadnej pomocy mamy czy kolezanki także to nie jest takie skomplikowane ;) U nas dziś też chlodek, w nocy było 14 stopni aż młody mam zmarzl bo okno otwarte a on w samym rampersie oczywiście rozkopany z kocyka. W dzień ma być 23 stopnie tylko także uff. U nas też ciąg dalszy zębów, w nocy budzil się parę razy z płaczem, ostatecznie wstał za wcześnie, rano w domu był tata więc histeryjka na całego, ale już jesteśmy sami i idziemy zaraz do ogródka to liczę że będzie spokojniej :)
-
Kasiek pytałam dr i powiedziała że jeśli jest do tygodnia różnicy między om a tymi pierwszymi usg do 10 tc bo wtedy dzieciaczki rosną tak samo, to przyjmuje się z OM, jeśli jest więcej niż tydzień to z usg. Np moja siostra zaszła w ciaze około 28-30 dnia cyklu, no to jej liczyli z usg. Natomiast u mnie ewidentnie się owu przesunela o 4 dni bo moalam robione usg zaraz na początku gdzie był sam pęcherzyk jeszcze, potem był widoczny dzidziuś już, i wszystkie te usg pokazywały że owu się spóźniła o 4 dni, no ale liczymy i tak z OM. Basia no ja ma krótki tolow i mi ten brzuszek zajmuje cała przestrzeń od żeber. Jak dłużej siedzę to już czuję że mi uciska przepone i jestem niedotleniona i zaczynam ziewac jak szalona. O dziwo do końca ciazy nie miałam zgagi, w sumie nigdy w życiu nie mialam, i oby tak zostało. Mój mąż potrafi przy tych uoalach nic nie pić cały dzień bo niby nie ma kiedy, np jadąc autem, zawsze mu marudzę zwłaszcza że jemu piasek się zbiera w nerkach i jak nie pije to czasem mówi że aż nerki go bola, potemcwpadnie do domu to cała mineralna na raz wypije ale to nie o to chodzi żeby pić dużo na raz tylko co chwilę po trochę.
-
Ja to uwielbiam kluchy pod każdą postacią, pierogi, leniwe, kopytka, placki ziemniaczane, racuchy, a także ziemniaki, makarony, pizze i zapiekanki, to jak na to mam rzeczywiście mały brzuszek ale wody mi się zebrało aż na plecach się faldki zrobiły i szynki na biodrach haha nie przeżywam bo wiem że znikną po porodzie :p Magda na to słodkich napojów nie mogę pić bo nie umiem się nimi napić, klei mi się buzia i pije więcej i więcej i coraz bardziej chce mi się pić :p
-
Magda Ty się czujesz jak świnka a ja za to wyglądam jak piłka z nogami nogi zostały szczupłe za to przez to ze mam krótki tułów to ten brzuszek jest bardzo pekaty hihi wrzucamfotkę :p a wczoraj się ważyłam i mam 8 kg na plusie. No to idę wciągnąć ruskie z patelni, będzie jeszcze większe a co
-
Magda fart z tym badaniem że od razu się udało. Szkoda że kamyczki są :/ a ile normalnie pijesz? Ja jako dziecko moalam zwężenie cewki moczowej, rozciągali mi są ale nie jest całkiem dobra, starczy ze mi w tyłek wiatr dmuchnie i od razu zapalenie pęcherza a robiąc dzień wcześniej posiew wyszłoby ze nic nie ma. Mam tam jakiś uchylek i ponoć tam się bakterie namnazaja gdy jest właśnie lekkie wychodzenie lub spadek odporności. No i też na usg brzucha mnie ginka wysłała tyle że płatne wiec 250 zł kosztowało ale na szczęście nie ma nawet najmniejszych zlogow, tyle że ja zlopie jak smok, z 2,5 litra to jest moje minimum, na noc nawet kubek z piciem biorę i budzę się w nocy żeby się napić i spie dalej, ale nie pije wody bo nie lubię, albo herbaty owocowe, albo mleko, czasem wodę gazowana z sokiem lub cytryna. Kawy również nigdy nie piłam bo mi śmierdzi. Takze wydaje mi się że picie dużych ilości płynów naprawdę pomaga lub też całkowicie zapobiega powstawaniu kamykow. Ja chyba na 4d się nie wybiorę, nie widzę sensu wydawać kasę żeby chwilę dziecko pooglądać, jeszcze się napatrze hehe idę za to na usg trzeciego trymestru między 27 a 30 tc z tego co pamiętam, muszę zadzwonić i się umówić. Basia no to u mnie podobnie z tym że dodatkowo mąż czasami i ma sporo wyjazdów takich na 1-2 dni to nie ma go i w nocy, wpadnie, wypadnie i leci dalej. Ale jak jest to też zwykle kąpie mlodego, rano układają puzzle bo milodmsnik nam rośnie po mamusi :) tylko że ja akurat nie mam z kim go zostawiać, moja mama pracuje, więcej dziadków młody nie ma, wie. Każdy urząd lekarz czy załatwianie to z nim, nie wiem jak to z dwójką będzie, zobaczymy :) Natalia Hitler dlatego że nigdy b ie odpuszczę jak już coś postanowień i nie wzruszaja mnie krzyki czy płacze, musi się uspokoić i przyjść się przytulić, wtedy rozmawiamy że tak nie wolno i jest ok, ale póki to nie nastąpi to się nie zlituje. No i jego wielkie histerie trwają jakieś 30 sekund także chyba działa :)
-
Ja przytyłam 20 kg, po tygodni znikło 10 kg, po miesiącu 15 kg, reszta juz wolno schodziła kilka kolejnych miesięcy, 2 kg mi zostały ale ja jakoś specjalnie nie ciwczy a jem frytki i zapiekanki więc i tak jest dobrze haha przy wzroście 170 ważyłam 56 kg, a też wiem robi swoje bo zawsze jednak sylwetka zmienia się z wiekiem. Magda u nas ja to Hitler a mąż jest mięciutki i ulega we wszystkim. Basia oj tak czasem nerwy puszczają już jak dziecko wydziwia bardziej niż potrzeba, a ja jestem z nim non stop, bo nawet jak mąż jest to ja nie chodzę nigdzie, raczej jak już to racmzem chodzimy wszyscy, w każdym razie jestem z młodym 24 godziny na dobę więc czasem trzeba sobie krzyknąć hihi a Ty z dwójką też cały czas? Czy starszy w przedszkolu? Bo rozumiem że nie pracujesz tylko z dzieciakami w domku siedzisz? Czy teraz tak przez ciąże i lato tylko.
-
KasiaAsia współczuję, kurcze jak to jest ze jedne tak źle reagują na hormony ciążowe a inne w ogóle nie odczuwają Basia no właśnie siostra ma synka ma rok i 3/4 i oni nie tyle pozwalają mu na wszystko co jak się złości to włączają bajki zeby byl spokój, jak coś bierze co nie wolno to zamiast milion razy wytłumaczyć to mowia nie wolno i wyrywaja mu z rąk, jak nie chce iść to pod pache i idziemy, no więc mój nie chce się z tamtym bawić bo co sobie weźmie to tamten mu wyrwie z rąk, popchnie go itp bo takie ma wzorce. A mój nie umie się bronić przed czymś takim bo jest nauczony ze jak coś chce to musi czasem poczekać a jak coś weźmie i poproszę to zawsze micgo odda, nawet ulubione ciasteczka mi odda żebym też sobie podjadla. Wróciliśmy, mam firanki, goraco jest ale wieje wiatr to można przeżyć. Zaraz jemy obiad i będziemy skracac i zasłonę muszę uszyc, zobaczymy czy młody pozwoli hehe
-
Natalia ja jestem wymagająca już w srmtosunku do dwulatka, nie akceptuje pewnych zachowań i nje ulegnie choćby płakał szlochal czy nie wie. Co jeszcze, nawet jeśli źle się czuję. Są jakeis granice. Mama mówi o mnie Hitler hehe mój mąż za to jest miękki w stosunku do Filipka, trzy razy powie nie, a za czwartym już tak, to go nauczyło że płaczem wszystko osiągnie. W dodatku mąż czasem się wkurzy to dla odmiany nie odpuści nawet jak młody płacze mimo że już należy go przytulić. No więc nie ma niestety u niego konsekwencji i gdy mąż jest w domu to młody jest niesforny, gdy jesteśmy sami to jest nieźle nawet jak coś mu dolega. No dobra to pomadrowalam a teraz jedziemy do do trgo pepco, mam nadzieję że nie wyplyne z sandalkow bo taki u nas upał znow
-
Magda o rany współczuję :( myślę że kobiety które nie wymiotuja też mają więź z dzieckiem więc to chyba tak na pocieszenie mówią bo to jest okropne co przezywasz Ty i Emilka :( A co do koleżanki to myślę że niestety ale to jest jej wina, dziecko musi mieć jasno postawione granice, i za każdym razem tak samo, wtedy wie co mu wolno a czego nie, jak może wszystko albo rodzic raz mówi tak a raz inaczej to dziecko głupieje i zachowuje się niegrzecznie (a raczej nie próbuje nawet nad sobą panować) bo nikt mu nie powiedzial co jest dobre i jak należy postepowac. U nas jest tak że Filipek jest bardzo posłuszny, chyba że coś mu jest, wtedy tak jakby nie slyszal i robi wszystko to czego nie wolno, myślę że tak odreagowuje stres wywołany bólem, widzę że chodzi jak opętany zupełnie sobie z sobą nie radzi, sam nie wie czego chce i co chwilę płacze albo się złości przez to. A ja mam ochotę udusić gołymi rękami wrrr no ale staram się zdusic te negatywne emocje i spokojnie mu powiem że idziemy do kąta, on się w kacie drze a ja odzyskuje równowagę w tym czasie, choć czasem nie wytrzymam i krzykne na niego, a w jego przypadku to działa, choć tylko mi wolno krzyknąć, jak mąż krzyknie to jest straszny płacz i lament i leci do mnie się przytulić bo tata nakrzyczal.
-
Ja pamiętam że po glukozie było ok, nawet się nią najadlam bo to jednak 300 kcal, ale potem to byłam czlycdzien tak głodna se tylko batony jadlam jeden za drugim, mimo że zwykle nie jadam słodkiego, ale widać insulina oszalała po tej glukozie i cukier mi spadal ciagle. Zobaczymy jak tym razem będzie. Kurcze współczuję z tymi nogami ale jak puch a to chyba nic nie zrobisz, chyba trzeba bardzo dużo pić i to może trochę pomóc. No i okłady, chłodzenie, trzymanie w górze itp. Ja kiedyś przeczytałam że taki maluch jak uderzy i mu oddamy to uczymy go agresji i najlepiej gdy nie słucha to złapać za rączkę i przytrzymać, no i tak robiłam, gdy robić coś złego, złość jest wtedy okrutna, choć mnie nigdy nie bil z tego co pamiętam, teraz też nie jest tak że bije brzuch tylko położy ręce na nim i naciska albo staje obok mnie i się przewraca na mnie w ramach zabawy mimo że wie że tak nie wolno. Psa też nie kopie żeby uderzyć ale żeby np zszedł z łóżeczka to nogami go spycha. A to jest miejsce psa na kanapie, ma tam swój kocyk i sobie tam leży cały czas. Dziś już jesteśmy po jednym kącie, przyszedł ale obrażony wielce i nie chciał się przytulić hehe ale przestał się drzec o wszystko, a awantura była o to że przyszła paczka i on sam nozyczkami otworzy, mimo że wie że nożyczek nie wolno brać. Ale widzę że już te dwie dziurki przy każdej piatce łączą się w jedną dużą więc może coś lepiej bedzie. Dziś pójdzie wcześniej spać i oby się wyspal. A teraz wyszliśmy do ogródka bo trochę chmur jest i wieje wiatr wiec da się żyć, no i młody zamiata trawnik A w paczce przyszedł mi kokon, podusia i kocyk bambusowy. Śliczne to i bardzo mięciutkie. Jeszcze z tej samej serii chce kupić rozek ochraniacz na szczebelki i pudło na zabawki ale ten sprzedawca nie miał i muszę zamówić u innego. Myślę żeby się wybrać dziś do pepco i kupić dwie firanki, chce je skrócić i powiesić w sypialni, mam też materiał na uszycie zaslony do kompletu do zaglowka to przynajmniej bym jakieś zajęcia koala na przetrwanie tego trudnego czasu ;)
-
KasiaAsia współżycie byle jakie, dobry tekst Magdackurcse współczuję Ci :( a próbowałas z amolem? Naprawdę pomaga. Mnie przy tych upalach ostatnio nogi rwalu, mąż szybko posmarować i zaraz zasypial am, wczoraj już przenośny klimatyzator odpalilismy to było przyjemnie chłodno, dziś chodzi od rana niech się musy schodzą trochę bo się wszystko nagrzalo i potem w nocy oddane ciepło. No ja na pewno bym nie uderzyła dziecka, ale jak na niego krzykne to on nie płacze tylko przestaje robić to co robił taki zdziwiony co się stało. Mam wrażenie że on się zapomina w tych swoich złościach. Od urodzenia cisgle coś go boli, jelita refluks i cała reszta, więc reaguje nerwowo na każdą dolegliwość. U nas też czasem jak brzydko sie zachowuje to idzie do kąta, go wtedy strasznie buczy ale siedzi tam chwilę i gdy się uspokoi to przychodzi się przytulić, wtedy mu tlumacze że tak nie wolno i on mówi że już nie będzie (o czym zaraz zapomina oczywiście) no i idziemy się bawić. Teraz walczymy ze śniadaniem ale już po prawie godzinie kończymu, uff ciężka przeprawa :/
-
Witam się z samego rana :) No to moje dziecię dziś nie śpi od 3.30, a jego mama od 5 uff no i zapowiada się kolejny ciężki dzień bo młodzieniec niewyspany to młodzieniec zly :( KasiaAsia odpoczywaj kochana. Basia no przy dwójce to wiele nie polezysz chyba se chłopaki spokojne i zajmą się sobą, mój zwykle tak ale od dwóch tygodni jest masakra u nas. Mniej śpi i okrutnie marudzi, wiecznie coś chce i buczy o wszystko, w dodatku jak uważał na brzuch bo mu tłumaczyła od początku tak teraz celowo próbuje go uderzyć albo na niego skoczyć gdy się położę :( tam samo psa potrafi kopać albo na nim usiąść a to mały piesek i do trgo staruszka już i się boi bardzo. Ja rozumiem że go te dziąsła bola ale żeby tak brzydko się zachowywać to jest przesada. Co gorsza żadne tłumaczenia nie przynoszą efektu jedynie jak hukne na niego co uważam że nie jest zbyt wychowawcze no ale z drugiej strony mam pozwolić zeby męczyl psa czy mi macice uszkodził skacząc na brzuch :/
-
Bzyk witam ina C jest dobra na wszystko :) tylko nie z rutyna, a czysta bo rutyny w ciazy sie nie powinno. KasiaAsia o kurcze co to znaczy że macica jest obkurczona? Że cały czas jakby w skurczu była czy to coś innego? Kasia no no korzystacie z życia Magda ja w ciazy robię się taka jakby miękka trochę z tej odkladajacej się wody i w elastycznych to bym wyglądala jak świnka haha więc stawiam na szerokie od biustu w dół, ale nie elastyczne :p fajnie ze jutro wizyta, ja mam teraz przerwe 5 tygodni bo ginka na urlopie, a ta druga co ma robić cc też, i mam po 1 lipca dzwonić żeby się na wizytę umówić, zobaczymy jaki dostanę termim. A teraz to w ogóle nie mam głowy i nawet się ciąża nie umiem cieszyć bo szykujemy się na wielkie starcie z jednym z inwestorów, od kilku dni mam gorącą linie z prawnikiem i tylko jakieś pisma konstruuje. Eh a ciąża to taki radosny czas a tu same stresy :( ale nie odpuszczę oszustom. A co do ruchów to mój jest głowa w dol i nie zmienia pozycji, plecki po prawej a po lewej mnie nóżki i rączki smeraja, ale ja to czuje ledwo co, chyba naprawdę mam znieczulice haha bo wy mówicie że tak mocno czujecie i w ogóle a na to muszę się skupić w sobie seby cokolwiek poczuć :p Ewinka ja puściłam psa do ogrodu to stała i patrzyła na mnie za jakie grzechy na ten upał :/