Skocz do zawartości
Forum

andzia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez andzia

  1. cafe82andziaCafe wrzucę w wolnej chiwili, ale jak nie robisz dukana to możesz jeść po prosty ciemne pieczywo, a ten chlebek na twarożkach, maślance i skrobii kukurydzianejMiałam Ci wczesniej napisać, że wyciągnęłam laskom Skojarzenia, które ma Olek i strzał w dziesiątke. Uwielbiają je i ukłądają już samuteńkie, w szoku jestem, bo to dość trudne. nie wiem,moze zaczne dukana? tylko w ogole nie czaje na czym polega,musze najpierw poczytac a skojarzenia u nas juz sie znudzily moze jakies domino kupie? No u nas domino się już znudziło
  2. justyna@andziaJustyna wiem, że otręby musze codziennie, mnie one bardzo smakują i mogłabym nawet więcej niż dozwolone Moje Dukanowskie książki pozyczyłam koleżance i nie pamiętam niektórych zasad, ale bardzo się ciesze, że chlebek tez mogę codziennie do śniadanka przegryzać, z tego co kojarzę, to chyba nie więcej niż dwie kromki dziennie...nie wiem z jakiej ilości otrębów robisz chlebek 4 szklanki owsianych i 2 szklanki pszennych, wychodzą 3 chlebki
  3. Cafe wrzucę w wolnej chiwili, ale jak nie robisz dukana to możesz jeść po prosty ciemne pieczywo, a ten chlebek na twarożkach, maślance i skrobii kukurydzianej Miałam Ci wczesniej napisać, że wyciągnęłam laskom Skojarzenia, które ma Olek i strzał w dziesiątke. Uwielbiają je i ukłądają już samuteńkie, w szoku jestem, bo to dość trudne.
  4. Magda w wolnej chwili wrzucę Ci przepis na chlebek, robi się szybciutko i jest pycha, JA jak zjem na śniadanie kromkę + duży twarożek to jestem syta jak nie wiem. A do pracy możesz sobie ugotować jajka, wziąć plastry chudej szynki, jakiegoś kurczaka z rożna-ale bez skóry. Pomysłów jest sporo, ja dzisiaj na obiad robię kurczaka w musztardzie:)
  5. Justyna wiem, że otręby musze codziennie, mnie one bardzo smakują i mogłabym nawet więcej niż dozwolone Moje Dukanowskie książki pozyczyłam koleżance i nie pamiętam niektórych zasad, ale bardzo się ciesze, że chlebek tez mogę codziennie do śniadanka przegryzać, z tego co kojarzę, to chyba nie więcej niż dwie kromki dziennie...
  6. Cafe Stasia nogi nie boli, zachowuje się jakby nigdy nic i męczy mnie wciąż, żebym go zapisała na piłkę nożną na Orlika. Powiedziałam, że przemyślę i jakby co to od wiosny go zapiszę.
  7. cafe82andziaWczoraj popołudniu poszliśmy całą rodzinką na długaśny spacer do lasu, jak idę sama z dzieciakami to zawsze chodzimy tylko głównymi ścieżkami, w wczoraj K. nas zabrał na "czarne" szlaki łaziliśmy ponad 2 h, laski cały czas w biegu, byłam pełna podziwu dlka nich. I chyba pierwszy raz od złamania nogi bez kołatania serca patrzyłam na skaczącego z różnych gór i pagórków Stasia:)suuuuper! a jak stacha noga?boli go? pokazesz mi jakie lozeczka kupiliscie ja juz nie wiem co zrobic i jakie kupic nowe,takie jak mi sie podobaja sa drogie z kolei 2 uzywane ciezko trafic Zwykłe turystyczne, nic specjalnego. Kupowaliśmy w sklepie dzieciecym, gdzie od razu zamawialiśmy materace. Jedno mieliśmy po Stachu, więc dokupowaliśmy tylko jedno. Kurde no nie mogę tu posiedzieć, bo one nie mogą zostać bez nadzoru nawet sekundy
  8. Witam, przez 3 dni uderzeniówki spadło mi 1,6 kg, po wczorajszym pierwszym dniu P/W waga ani drgnełaNo cóż, bywa i tak. Upiekłam wczoraj pyuszny chlebek Dukana, jak ktoś chętny to wrzucę przepis. I mam pytanko, czy mogę go jeść też w fazie P? Justyna gratuluję spadku!!!
  9. Wczoraj popołudniu poszliśmy całą rodzinką na długaśny spacer do lasu, jak idę sama z dzieciakami to zawsze chodzimy tylko głównymi ścieżkami, w wczoraj K. nas zabrał na "czarne" szlaki łaziliśmy ponad 2 h, laski cały czas w biegu, byłam pełna podziwu dlka nich. I chyba pierwszy raz od złamania nogi bez kołatania serca patrzyłam na skaczącego z różnych gór i pagórków Stasia:)
  10. Bardzo fajne buty chłopięce są w Bacie, Stasiowi kupiliśmy tam już kilka razy, podobne do Bartków,a sporo tańsze
  11. Cześć:) Kurde wpadałam w jakiś czasobrak Cafe śliczne kurteczki. Jak moje laski przestały się mieścić w jednym łóżeczku, to kupiliśmy od razu dwa turystyczne, bo dłużej i bardziej wykorzystane, jak jeździły do dziadków na noc to też zawsze z łóżeczkami. Magda i jak dieta zaczęta? U mnie do wczoraj waga stoi No cóż i tak bywa. A wczoraj upiekłam chlebek Dukanowski, rewelacja!!! Justynka śliczne fotki, super Olke wyglądał i widać, że zabawa była przednia Anielinka wielkie wielkie gratki, ciekawa jestem jak będzie po nocy. Kurde ja jakoś nie mogę się za to zabrać, u nas mućki tylko do spania, jak wstaną to zaraz je chowm i w ciągu dnia nawet o nich nie wspomną, ale nocki bez mućków mogłyby być cieżkie...a może tylko tak mi się wydaje...
  12. Musze spadac robić obiad, K. właśnie wrócił i potrzebuje kompa. Kurde ja chcę mojego laptopka
  13. cafe82czy ty masz jeszcze te krzeslka z ikei na sprzedaz? bo jednak jedno dokupimy,bo jedno chcemy zostawic u moich rodzicow Mam:) Białe. Dzięki za odpowiedź w sprawie warzyw, muszę zajrzeć też do Biedronki. A te z Lidla polecam, dzieciaki je uwielbiają, a laski potrafią zjeść 750 g nna pół
  14. Mei dzieci są różne, ja bym się nie przejmowała tym, że Filip chce jeździć w wózku, czasem widzę jak niektórzy rodzice zawożą do p-kola dzieciaki w wózkach, a to już 4-latki. Ja bym bardzo chciała, zeby laski mi choć pół godziny wysiedziała, szczególnie jak musimy iśc w stronę miasta, ale nie ma szans. I nawet po 2 h harców, ciągłego biegu itd nie są zmęczone, wracamy do domu, ja padam, a te wariują dalej
  15. Cafe ale fajny OlekMy tez czasem sikamy z dziewczyn, Marysia mówi dużo wyraźniej od Zośki o jak Zośka coś mi tłumaczy i nie mogę jej zrozumieć, to woła: Pepisa powiedz mamie co ja chciałam Gratki za zciecie do odchudzania, ja rano miałam kolejne 0,5 kg mniej, czyli przez 3 dni uderzeniówki schudłam 1,65 kg i czuję się już lepiej:) Powiedz mi jakie warzywka na patelnie kupujesz? Bo ja uwielbiam z Lidla, t5am mają 4 rodzaje, a te z Hortexu czy Nordisa średnio mi podeszły. Magda zaczynasz od jutra? Trzymam kciuki, ja czuję się naprawde ok, uroizmaicam żarełko, głodna nie jestem, jest fajnie:) Anielinka no ranne ptaszki jak nic Współczuję Ci tych przepraw z kolanem, koniecznie zrób tą artroskopię, bo nie wyobrażam sobie jak musisz się wciąż męczyć I smacznych oponek, całe szczęście ja nie przepadam za pączkami, więc nie będa mnie dziś kusić
  16. Hej, my tradycyjnie po 1,5 h przebieżkach po parku i po lesie Z rana nie mam jak zajrzeć, bo laski wciąż czegoś ode mnie chcą i w sumie jak wszystko ogarnę to od razu lecimy na spacer. Właśnie przeczytałam, że zmarła Irena Kwiatkowska
  17. Ja tylko na zakończenie tematu chciałam napisać, że co niektórzy czepiają się, iż konkurs powinien być tylko dla stałych użytkowników parentinga, a same biorą udział we wszystkich możliwych konkursach na wszystkich możliwych forach i nie tylko, gdzie zaglądają tylko gościnnie podczas trwania danego konkursu. I teraz naprawde amen i dobranoc. I tak żałuję, że dałam się ponieść emocjom. Miłej zabawy wszystkim życze:)
  18. pulus2008andziapulus2008Mamatwins ja nie pytałam się Tobie jaka jest definicja konkursu. Czepiałaś się dziewczyn, że nie umieją czytać ze zrozumieniem, ale Ciebie to też nie dotyczy. Nie wiem czy bierzesz gdziekolwiek udział w konkursach, ale jeśli tak, to nie chce mi się wierzyć, że nie prosisz nikogo o zagłosowanie na Ciebie. Obecnie prawie wszystkie konkursy opierają się na głosowaniu przez innych, a w żadnym regulaminie nie jest napisane, że nie można prosić znajomych czy innych uczestników o głosy, więc nie bardzo rozumiem czemu się czepiasz i piszesz, że proszenie o głosy to hipokryzja. Ja serduszka rozdaję anonimowo.Niestety Na szczęście nie każdy myśli podobnie... Andzia co miałaś na myśli pisząc, pod moim postem, ze nie każdy myśli podobnie??? Bo jeśli chodzi Ci o to, że ja głosuję na dziewczyny, które proszą o głosik i Twoim zdaniem, to z mojej strony to hipokryzja, to TY też do hipokrytów się zaliczasz, bo w swoim podpisie masz linki do konkursów, w których bierzesz udział i to też jest forma prośby o głos. Po pierwsze uważam, że link w podpisie(do dawno zresztą nieaktualnych konkursów znacznie się różni od wzajemnej wymiany głosów na zasadzie zagłosuj tu, to ja zagłosuję tam. Po drugie nie przypominam sobie żebym nazwała Cię hipokrytką???Zatłuściłam Twój tekst, żeby powiedzieć, iż nie każdy wyznaje zasadę, że konkurs można wygrać tylko z pomocą kółka wzajemnej adoracji. Amen
  19. pulus2008Mamatwins ja nie pytałam się Tobie jaka jest definicja konkursu. Czepiałaś się dziewczyn, że nie umieją czytać ze zrozumieniem, ale Ciebie to też nie dotyczy. Nie wiem czy bierzesz gdziekolwiek udział w konkursach, ale jeśli tak, to nie chce mi się wierzyć, że nie prosisz nikogo o zagłosowanie na Ciebie. Obecnie prawie wszystkie konkursy opierają się na głosowaniu przez innych, a w żadnym regulaminie nie jest napisane, że nie można prosić znajomych czy innych uczestników o głosy, więc nie bardzo rozumiem czemu się czepiasz i piszesz, że proszenie o głosy to hipokryzja. Ja serduszka rozdaję anonimowo. Niestety Na szczęście nie każdy myśli podobnie...
  20. Nigdy nie komentowałam tego co dzieje się na wątkach konkursowych, ale z konkursu na konkurs jest coraz gorzej...może do regulaminu trzeba dopisać: dla kulturalnych użytkowników forum? Poczytajcie swoje wpisy i pomyślcie trochę dziewczyny, bo poziom jaki tu reprezentujecie jest gorzej niż żałosny. A najwięcej do powiedzenia mają zawsze stałe bywalczynie wątku: Prosimy o głosik. Niestety
  21. cafe82andziamagda_79Ale sie natargasz wozek i chlopakow! Ale pogoda taka, ze tylko korzystac! Miłego spacerkowania, a jak Olek na wspólnych spacerach? Daje rade? a dziekuje dziekuje olas daje rade,ciagle chce prowadzic wozek itd ale jest coraz lepiej dzis K sie nim zajmie wiec juz calkiem wypas,wreszcie pochodze w spokoju! Fajne są takie spacerki z niemobilnymi, leżacymi w wózku maluchami. Laski co prawda nigdy grzecznie nie lezały, ale i tak z nostalgią wspominam te spacery...
  22. magda_79Cafe naprawde super sprawa z wynajmem wiekszego mieszkania/domu. Przy trojce ogrodek to rewelacja!Andzia to mieszkanie dwupokojowe, niezbyt duze, ale w najlepszym miejscu w Sz-nie :) Jest wyremontowane, wyposażone. Nie chcemy go sprzedawac, bo jest z kredytem, a poza tym oprocz swojego to splaca jeszcze kredyt P. A nie wiedziałam, że jest z kredytem, ale fajnie, że macie taki dodatkowy zastrzyk gotówki, a jak już się kiedyś spłaci, to zawsze macie jakąś furtkę, żeby sprzedać obydwa i kupić np. większe. Super!!!
  23. Magda a to mieszkanie po babci duże? Nie myśleliście, żeby je sprzedać?
  24. magda_79cafe82zmykam-juz zaliczyslimy spacer za godzinke idziemy na nastepny,tym razem z przyjaciolka i jej 3mies julka przylecialy z anglii wiec trzeba korzystac na maxado pozniej Ale sie natargasz wozek i chlopakow! Ale pogoda taka, ze tylko korzystac! Miłego spacerkowania, a jak Olek na wspólnych spacerach? Daje rade?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...