Skocz do zawartości
Forum

andzia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez andzia

  1. cafe82wczoraj bylismy u tesciow pojechalismy do lumpa a oni zostali z dzieciakami wrocilismy po 2 godzinach a oni upoceni,nawet nie usiedli przez ten czas tesciowa mowi do mnie-ty to juz chyba doszlas do wprawy cafe82magda zobacz,te sa fajnePUMA BENECIO V KIDS ROZ. 27.5 (1475257393) - Aukcje internetowe Allegro Jeju jakie duże:) Ja właśnie przed chwilą kupiłam laskom paputki w rozmiarze 23:)
  2. Cafe ale masz dobrze z obiadem, dlaczego nam nigdy nikt nic nie daje Ja zrobiłam pulpety w sosie koperkowym, a dla siebie kurola z warzywami. Znalazłam kilka dukanowskich przepisów, które mogłaby reszta też wcinać, żebym nie musiała dwa razy gotować. Jutro wypróbuje
  3. magda_79andziaMagda u mnie to jest dopiero wszystko z innej parafii, u Ciebie jakoś tego nie zauważyłam. Ale póki dzieciaki czytaj dzieczyny nie wyrosną z głupawych pomysłów, to nawet nie ma sensu czegokolwiek zmieniać, bo i tak wszystko zniszczą.My nie mamy zadnych dodatkow w domu, tego mi brakuje. Takich pierdolek, czgos na sciane. ale nie ma kasy, a poza tym jak Bóg rozdawał zmysł artystyczny to stalam w kolejce po cos innego U nas dla odmiany wszystko niszczy Milan, sciana przy drzwiach z dziura, bo wygryzl, sciany uwalonem wszystko w klakach. wrrr! P. codziennie szalu dostaje :( U mnie ze zmysłem też kiepsko i wciąż szkoda kasy na właśnie różne pierdołki, obrazki itd., zawsze znajdą się ważniejsze wydatki
  4. Magda u mnie to jest dopiero wszystko z innej parafii, u Ciebie jakoś tego nie zauważyłam. Ale póki dzieciaki czytaj dzieczyny nie wyrosną z głupawych pomysłów, to nawet nie ma sensu czegokolwiek zmieniać, bo i tak wszystko zniszczą.
  5. U nas dzisiaj cieplutko, piękne słoneczko, a weekend był tak wietrzny, że nie można było spacerować, bo głowy urywało. Wkurzyć się można. Zaliczyłyśmy spacer, po przedszkolu pójdziemy jeszcze do lasu pobiegać. Anielinka ale szalejesz z wystrojem domku ostatnio Fajnie, poproszę później fotki zmienionej łazienki. U mnie też wszystkie ręczniki z innej parafii, ale wciąż szkoda na to kasy. Magda trzymam kciuki za silną wolę, ja jeszcze ciągnę Dukana, ale jak waga nie będzie spadać, to zacznę III fazę wcześniej
  6. Mei Stasia oduczyłam smoka jak miał 1,5 r. Powiedziałam, ze smoczki są be, brzydko pachną itd, wyrzuciła je do kosza, później wyniósł ze mną śmieci i pokiwał śmieciarze. I po krzyku. I wiem, że najczęściej nie taki diabeł straszny, ale jakoś zabrać się za to nie moge
  7. Cześć, a u mnie dół przez tydzień zrzuciałam tylko 1,8 kg, po wczorajszych proteinach waga znowu nie drgnęła, nie wiem dlaczego tak się dzieje, ale motywająco na pewno to na mnie nie działa
  8. Hej kobiety, u mnie dół, bo waga stoi. przez tydzień tylko 1,8 kg, po wczorajszych proteinach waga znowu ani drgnęła, nie wiem dlaczego, ale wcale mnie to nie motywuje Mei ale akcja z tym wózkiemWspółczuje stresów, a zachowanie policji bez komentarza Zdrówka dla Filipa i udanego maratonu po lekarzach, uo tej cegiełce nie słyszałam, u nas w szpitalu jest fundacja i na nią trzeba wpłacić kase za np. poród rodzinny albo za łóżko w szpitalu jak leżałam z laskami. Też ściema. Magda fajny weekend za Wami i łądnie waga Ci leci. Ja ostatnio jak robiłam Dukana to miałam codziennie spadki i to własnie 33-400 gr., a teraz duupa Cafe brawo dla Olka z siusianki!!! Zuch chłopak
  9. Spaaaaaaaaaaaać Ja niestety nie mam śpiochów w domu, zabalowałyśmy wczoraj ostro, normalnie jak za starych dobrych czasów. Jak spotka się 6 bab to musi być wesołoNa koniec wylądowałyśmy nawet w dyskoteceW domu byłam grubo po 4-tej, zanim sie położyłam była prawie 5-ta, a 5.40 pobudka. Masakra. Polezałam co prawda do 9-tej, bo K. wziął dzieciaki, ale co chwilę któreś do mnie właziło i czegoś chciało, hałas robili niesamiwity, więc nie wiem jak się nazywam. Na szczęście nie piłam wczoraj-twarda byłam, sałatka z wędzonym łososiem, poprosiłam nawet bez sosu+woda i cola light, więc kaca nie ma Anielinka super, że tak łatwo poszło Wam odsmoczkowanie, kurcze wszyscy mówią, że to wcale nie jest takie straszne, a ja cykam jak nie wiem i przekładam to wciaż w czasie...w dodatku Zośka kaszle, więc tak czy siak muszę poczekać, aż jej przejdzie
  10. Magda 400 g to sporo, a jak Ty chcesz zrzucić 3 kg to 2 tygodnie i po diecie:) Chlebek dukanowski 4szklanki otrąb owsianych 2szklanki otrąb pszennych 1 szklanka skrobii kukurydzianej 2 serki wiejskie lekkie z Piątnicy/0% tł.,każdy po 250gr/ 8 jajek/białka należy ubić na pianę/ O,5l maslanki niskotłuszczowej 1 łyżka soli 1 i 1/3 torebki proszku do pieczenia (takiego na 1kg mąki) po 1 łyżce suszonego kopru,tymianku,czosnku niedźwiedziego i suszonych pomidorów z bazylią/kamis/ 1 łyżeczka kminku/dla lubiących kminek/ Jeżeli ktoś nie ma czosnku niedźwiedziego,to moża dodać łyżeczkę czosnku suszonego,lub 3-4 duże wyciśnięte ząbki czosnku. Wszystkie suche składniki należy dokładnie wymieszać,ser rozgnieść i wymieszać z żółtkami,dodać z maślanką/najpierw 3/3 maślanki,potem resztę porcjami,zeby ciasto nie było lejące.Całość wymieszać i dodać pianę z białek i jeszcze raz delikatnie wymieszać.Wyłożyć foremki papierem do pieczenia/inaczej chlebki się przykleją- sprawdziłam/.Foremki wstawiam do częściowo rozgrzanego piekarnika i od chwili uzyskania temp. 200-220 stopni piekę godzinę i 20-30 minut.Przygotowanie ciasta zajmuje 15 minut. P.S ja piekłam godzinę i 10 minut
  11. Witam dukanki, po wczorajszych proteinach tylko 100 g mniej. Wkurzona trochę jestem, bo ostatnio waga szybciej leciała...a dzisiaj warzywka, więc pewnie znowu ani drgnie...
  12. Anouk no już Cię chciałam nawoływać, pojawiasz sie i znikasz jak Mister of America Odpoczywaj do środy, a wiosna mogłaby już przyjść, chociaż my nie mamy ani butów ani kurtek dla dzieciaków. Od początku roku wydaliśmy chyba ze 2 tysiące na lekarzy i spłukani jesteśmy Mei zdrówka dla Filipa, moje laski też zaczeły pokasływać. NIe wiem czy można łączyć prawoślaz z Mucosolvanem. A z wózkiem niezłz historia, wiecie kto ukradł a policja nic nie robi, paranoja A to ktoś kogo znacie? Jeszcze miałam pytać co to jest cegiełka? Przy Dukanie jak mam ochotę na coś słodkiego to popijam cole, ale zanim zaczęłam dietować to żarłam takie ilości słodyczy, że głowa mała
  13. Cześć kobiety, mój mąz dzisiaj robi obiad, więc mam chwilkę luzu. Przyszedł weekend i pogoda się spieprzyła, tradycyjnieNie wiem jak wytrzymamy całe popołudnie w domu... Po wczorajszym dniu samych protein miałam tylko 100 g mniej na wadze, wkurzona trochę jestem, rok temu jak robiłam Dukana to waga dużo szybciej spadała. A dzisiaj warzywka, więc pewnie nic nie poleci
  14. Magda jak dietka? Cafe jak kurol? Anielinka jak bez munia? Justynka jak karmisz to waga sama szybko Ci poleci, zobaczysz
  15. Witam wieczorkiem, ciezkie popołudnie za mną, nie dość, że zołzy dawały czadu, to jeszcze Stachu z fochami, bo nie pozwoliłam zaprosić mu dzisiaj kolegów Nie mam nic przeciwko jego kolegom, ale nie co drugi dzień, bo oni zamykają się w pokoju, a zołzy łażą i jęczą, że chcą do nich iść, jak już je wpuszczą to wszystko im rozwalają itd Idę sobie zaraz robić domowe SPA, maseczka, paznokcie i te sprawy, jutro mam wychodne z okazji Dnia Kobiet
  16. magda_79Andzia na pewno skorzysdtam z przepisu jutro. Dzisiaj to chyba na jogurtach zostane, bo nie mam kiedy zrobic sobie obiadu. Wroce do domu ok. 19, wiec nie bedzie czasu. Nie dasz rady na samych jogurtach, kup sobie chociaż kilka plastrów szynki, jakiś twarożek a na kolację rybę wędzoną
  17. Happymum zdrówka!!! JAk masz dosyć to przejdź na III fazę, żeby nie zaprzepaścić tego co zrzuciłaś. Ja rok temu przeciągałam II fazę, bo apetyt rósł w miarę jedzenia, zrzuciłam tyle ile chciałam, ale myślałam, a jeszcze kilka dni, może jeszcze kilogram ubędzie. I później nie dokończyłam III fazy i wróciło wszystko
  18. Umyłam okno, sprzątnęłam cały pokój, za to kuchnia wygląda jak gruzowsiko Zasiadam teraz z moim pysznym obiadkiem. Magda polecam, na fazę P, pierś z kurczaka kroisz w kostkę, przyprawiasz do smaku, kroisz do niej dwa małe korniszonki, dodajesz 2 łyżki musztardy i mieszasz. Wkładasz do naczynia na folię aluminiową i do piekarnika na 30 minut. Pycha. Cafe ja nie robiłam, ale jadłam takiego-pycha. Daj znać jaki wyjdzie:)
  19. magda_79andziaChwila relaxu przy kompie=godzina sprzątania. nawet sobie nie wyobrażacie co laski w tym czasie zrobiłyCo takiego? Prznajmniej mialas chwile spokoju :) Ach szkoda słów Nie mogę się odwrócić, bo diabeł w nie wstępuje, dzisiaj oprócz powywalania wszystkich zabawek, puzzli itd to np. podarły dwie gazety w strzępy, ot tak dla zabawyNie wspomnę o tym, że leją sie non stop Mam wciąż taką gimelę w chacie, że rzygać sie chce. Po spacerze proszę, żeby zdjęły buty, to oczywiście musiały przemaszerować w obłoconych po każdym możliwym kącie. I tak jest codziennie
  20. My po spacerze, laski śpią, a ja chyba machnę okno jedno...Super pogoda dzisiaj!!!
  21. Chwila relaxu przy kompie=godzina sprzątania. nawet sobie nie wyobrażacie co laski w tym czasie zrobiły
  22. Anielinka ja miałam do dziewczyn z Baty bardzo fajne jesienne buty:) Magda uderzeniówkę robiłam 3 dni, teraz II fazę jadę systemem 1/1. Chlebek można codziennie jesć. CO do kuchni to mi się teraz marzy kremowa na ciemnych meblach strasznie widać kurz.
  23. Anielinka wielkie brawa dla Ciebie i dla Amelki!!! Może i ja się zmobilizuje... A Stachu jest maniakiem babeczek, przynajmniej raz w tygodniu muszą być I robi je całkowicie sam, rozbija jaja, miesza, wkłada do foremek, nastawia czasówkę na piekarniku itd. Full wypas. A na ostatnim zdjęciu Zosia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...