Skocz do zawartości
Forum

żoo

Użytkownik
  • Postów

    5,956
  • Dołączył

  • Wygrane w rankingu

    399

Treść opublikowana przez żoo

  1. Peonia, Tego kota to Ci trochę zazdroszczę. U mnie musiał być tygrys. Ale w sumie to mam nadmiar kotów w domu. Ktoś musi być gadułą, żeby reszta mogła sobie spokojnie pisać rzadziej:))))
  2. Mm3 Trzymam kciuki za teścia. Różne rzeczy mogą się walić ale zdrowie jest najważniejsze.
  3. Peonia To wesoło masz z tymi teściami. Sama bym nie chciała takiej pomocy. To już wolę moją teściową widzacą tylko siebie. Egoistka jak się patrzy, nie zrobi nic co nie jest jej na rękę a telewizja śniadaniowa to jej guru. Nic nie robi w życiu. A w sumie młoda kobieta 60 lat. Zawsze mogę liczyć na moich rodziców ale w sumie żal, że właściwie tylko na nich. A syna powinnaś pochwalić. Ja z klących, potrafię rzucić mięsem ale tylko w kontrolowany sposób. Te dzieciaki, wyglądały na takie co po prostu musiały się zachowywać w taki sposób. W sumie normalne dzieciaki ale strach jest.
  4. Siedzę sobie na skateparku i czekam aż się bratanek wyjeździ, moje dziecko śpi. I jest tu grupa pewnie 13-14 latków i co chwilę się drą wypierd.... Już się boję co będzie za naście lat. Ps. Właśnie poleciał w moją stronę but jednego z nich, eh
  5. Peonia, Eh teściowe, trochę mnie przeraża wizja, że sama nią zostanę. Moją ostatnio, 6 tygodni namawiałam aby przyjechała do wnuka (30 min samochodem a nie 600 km). Ale dzięki temu mam spokój. A mąż jako to mąż, oni jednak nie są mistrzami logistyki. Te zimne były za kolorowe:) tzn. w połączeniu z pomarańczem (ja pomarańczowego nie lubię ale jaki tygrys ma być?)
  6. Dzień dobry, U nas pchacz już rozłożony i taka uwaga. U nas nie ma blokady kół a na początek by się przydała bo pchacz jedzie szybciej niż mały przebiera nóżkami. Peonia Trzymam kciuki aby jogurt się utrzymał. Te dla dzieci to mają taki długi skład, że od razu odkładam na półkę. A co Ci się w chmurkach nie podoba? Relaksujące.
  7. Ps. Już zdarzało mi się przemalowywać ścianę szybciej niż ją malowałam:)
  8. Peonia Kolorystycznie, ja kocham zimne kolory. Ale tygrys musi być:))))
  9. Skakanka Bieluch oprócz setka robi jogurt grecki i nadburzański. Oba skład mają ok Peonia Suwaczek już dawno chciałam uspokoić Niańka super, jutro idziemy na skatepark
  10. Mokka świetny pomysł, razem poetką do księżyca:)))) teść będzie zachwycony:)
  11. Skakanka Wszystko o czym piszesz u nas już dawno wprowadzone. Bieluch ma dobre produkty. Spieram Vanishem ale jak bardzo brudne to nalewam Vanisha na palmę czekam chwilę a potem zalewam wrzątkiem. Mokka Ja też w pełnię śpię gorzej. U nas nocka standardowa z dość wczesną pobudką.
  12. Dzień dobry, Ja mam dzisiaj 10 - letnią niańkę na usługach :) Mały tak zafascynowany starszym bratem, że zapomniał o jedzeniu :) Wczoraj byłam u chirurga, w kolejce tłum dzieci i jedna z matek straszyła córkę, że jak nie będzie grzeczna to dostanie zastrzyk...
  13. Peonia Ssał zawzięcie nawet jak nie lecialo. Laktatora nie cierpię. W sumie to tak bronię tego kp ale też nie zamierzam karmić dłużej niż do roku. Chyba po prostu mnie wkurza, że nie ja decyduję a znowu cycki.
  14. Zaleceniami, że kp do 6 miesiąca a później odstawić to były w latach 70-80. Mi o tym mówiła i moja mama i teściowa. I ja i mąż byliśmy tak karmieni i jakoś całkiem zdrowo żyjemy. Natomiast pediatra nie powinien takiej wiedzy przekazywać ponieważ świadczy to o braku dokształcania. U mnie w przychodni jest nacisk na kp. Jo Dobrze Cię rozumiem. Ja pierwotnie chciałam młodego odstawić zaraz po wprowadzeniu innych pokarmów ale im bardziej walczyłam tym mniej mam ochotę go mojego mleka pozbawiać. Ja całe szczęście miałam w szpitalu rozsądną doradczynię a wcześniej miałam zajęcia z jedną z najlepszych polskich doradczyń. I wytlmaczyły mi, że po prostu niedopasowałam się z dzieckiem bo cycki przygotowane na niejadka a tu się trafił żarłok i muszę się bardziej przyłożyć aby to zgrać. A to, że obraziłam się na koncerny to już całkiem inny temat. Skakanka No właśnie tego się obawiałam, że mnie cycki będą chciały zmusić do podawania kolejnych posiłków. Dlatego nie wprowadzałam trzeciego posiłku bo się obawiałam, że mi laktacja poleci na łeb i szyję... Eh, kończy się pomału czas życia pod dyktando cycków. Czas przywyknać...
  15. Bamcia Ale się wstrzeliłaś, akurat jak pisałaś moje nieśpiące dziecko robiło mi jaskiniowca. A chichotał... Aż mnie mąż musiał ratować. Jo Blog mataji super, często korzystałam, natomiast jeśli chodzi o hafiję to zabrakło mi faktycznej pomocy gdy miałam problemy. Bo co mi da informacja, że mleka zawsze jest w sam raz skoro moje dziecko jest głodne? Widocznie też powinien przeczytać a nie się drzeć :)Myślę, że dlatego sporo osób ją krytykuje.
  16. Moje dziecko wlaśnie znalazło sposób jak pozgrzytać dwoma dolnymi zębami...o kominek:)
  17. Dzięki za info o laktacji. Przynajmniej wiem, że wygibasy przy jedzeniu to standard. Jeżeli chodzi o to, że mleka nie może być za mało bo się produkuje na bieżąco to w moim przypadku to bzdura bo moje dziecko wielokrotnie doświadczyło głodu gdy ja w popłochu rozmrażałam mleko. A moim cyckom wystarczała 4 n5 godzinna przerwa żeby uznały, że nie muszą robić.. Ja nie chcę jeszcze kończyć kp głównie że względu na profilaktykę otyłości. Moje dziecko jest żarłoczne a jego ojciec otyły. Już teraz nie znajdę ale czytałam artykuł o tym że w kp jest inny skład dwucukrów, które pozniej się rozkładają i mają wpływ na odkładanie się różnego rodzaju tłuszczu w organizmie. Poza tym jakoś wolę dać to co sama wyprodukowałam niż coś co jest dziełem przemysłu. Istotna jest również zawartość białek interferon, interleukina itp, które działają przeciwzapalnie i przeciwwirusowo. Ale jeżeli mi się nie uda pociągnąć jeszcze laktacji to płakać nie będę bo mały już jest duży. Przez jakiś czas do plusów dodałabym jeszcze wygodę ale po ostatnich harcach to już nie :)
  18. Mokka I Ty piszesz, że się nienapracowałaś. Wolałabym zrobić imprezę na 100 osób niż ganiać za proboszczem. Jagoda, Peonia Dzięki za info o kp. U nas to raczej chodzi o ilość mleka i nadmiar bodźców bo chłopak raczej nie chce się odstawić. Samoobsluga rozkręca się. Ja mam tą laktację wypracowaną laktatorem i teraz albo muszę do tego wrócić albo pozwolić na samoobsługę a to mi też nie pasuje bo nie podoba mi się wkładanie rąk w dekolt. Laktator też do kitu bo ściąganie zajmuje mi ok. godziny a tyle nie mam. Albo machnę ręką na kp ale to mi się całkiem nie podoba bo chciałam karmić jeszcze przez sezon jesiennych przeziebień.
  19. Jo Ten Twój Krasnal to też niezły gagatek. U nas o dziwo bez gruzów. Oby szybko zeszło. Peonia A zgadnij kto robi 3 rzeczy naraz. U nas zęby rosną w taki sposób, że widać, że małego bolą, podwija wargi i wszystko gryzie. Później to wszystko przycicha i po kilku dniach całkiem bezobjawowo pojawia się ząb. Dziś noc super, z zębami się uspokoiło to teraz czekam aż się objawi. Dziewczyny kp Jak to u Was wygląda. Bo u nas normalne to jest tylko pierwsze karmienie po nocy. Cała reszta jest przerywana wstawaniem do grzejnika (mam za kanapą) i waleniem w niego. Kp trwa w nieskonczoność. Podejrzewam, że może to być spowodowane mniejszą ilością mleka i małemu się nie chce czekać aż naplynie. Też macie takie wrażenie, że mleka jest mniej?
  20. Kaisuis Natchnełaś mnie, dałam sobie bańką po udach:) Peonia Z tą bujawką to nawet myślałam, że coś takiego może się zdarzyć. Tylko myślałam, że bujawka się wywróci dlatego dłużej niż na parę sekund go nie zostawiałam bez kontroli. I myślałam, że będzie ryk a on się śmiał. Bardziej się zdziwiłam, że wcina sos czosnkowy ze smakiem. Ale w sumie co się dziwić, ja ciągle jem coś ostrego, zresztą w ciąży też a już na końcówce rządziło chili con carne. Z tym rosmanem to taka najwyraźniej lokalna ciekawostka U nas najgorzej jak z pokoju małego w czasie "spania" rozlega się stukanie bo to oznacza, że młody stoi i podskakuje. Wtedy ze spania na dłuższy czas nici :)
  21. Mokka, To ja mam mniej szczęścia. Ogólnie tak sobie komentuję wygląd półek bo wydawałoby się, że półki z produktami promocyjnymi powinny być większe. A u mnie są mniejsze i zastanawiam się czy to jest właściwość lokalna czy ogólne wytyczne. Dodatkowo z kartą Rosnę aby przyrastał rabat muszę zrobić zakupy 3 razy w miesiącu co raczej nie sprzyja robieniu dużych zakupów jednorazowo więc jak czegoś nie ma to przynajmniej wstępując kolejny raz odhaczam kolejne zakupy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...