Skocz do zawartości
Forum

żoo

Użytkownik
  • Postów

    5,946
  • Dołączył

  • Wygrane w rankingu

    398

Treść opublikowana przez żoo

  1. Bamcia gratulacje, swoją drogą to musi być straszny żal jak się oddaje te dzieciaki a z drugiej radość, że mają szansę na nowe życie. Mój szaleniec śpi w swoim pokoju od pierwszego dnia i chyba mu tak dobrze bo ze spaniem raczej nie mam kłopotów. Od dawna przesypia całe noce. Jeżeli chodzi o rozszerzanie diety to u nas białko wprowadzone już dawno. Dostaje zupę z lanymi kluskami. Ograniczamy tylko cukier, mleko i mięso z kurczaka.
  2. A najsmieszniej jest jak bierze zabawkę do buzi i biega z nią na czworaka jak taki rozbrykany szczeniaka. Tego mi będzie już za chwilę brakować.
  3. U nas też na początku (zaczął jak miał 5 mies) podnosił oddzielenie górę a odzielnie pupę aż w końcu uklekną z podparciem i zaczął się bujać do przodu i do tyłu i po jakimś czasie chyba ok miesiąca poszedł do przodu. A potem zrezygnował z chodzenia na rzecz nauki siadania. Z tej pozycji z klęku siadał na półdupku. A potem ćwiczył psa z głową w dół (pozycja z jogi) a teraz staje na nóżki i siedzi swobodnie. Peonia współczuję, wybitnie parszywa przypadłość. Szkoda, że na końcówce urlopu :( Bamcia witaj
  4. http://malgorzatajackowska.com/2014/05/16/leki-a-karmienie-piersia/ Daises pod ten tekst jest podpieta lista leków. Też się zastanawialam nad furagina, ostatecznie nie wzięłam bo kiedyś wyczytalam, że u mężczyzn nie powinno się stosować bo może powodować bezpłodność. U nas też nastał czas marudy. Air88 u nas trawnik regularnie jest wykorzystywany do biegania ale własny. Traktuję go jak przedłużenie podłogi. Na trawę zwłaszcza w okolicach leśnych bym nie puściła s uwagi na bąblownicę, która się zdarza w Polsce coraz częściej. Z tego samego powodu przestałam jeść jagody w lesie bo plukane to już nie to samo. Inne robaki mnie nie przerażają.
  5. O Skakanka widzę, że Ty też o tym, że dziewczyny się pojawiły i zniknęły.
  6. Daises witamy. To mnie zaskoczyłyscie tymi nóżkami. Mój odwrotnie trzyma nogi ciągle na drążku od wózka bo jak nie leży w wózku to łazi:) W sumie to homeopatia w szafce to ma prawo nie działać:) Ale u nas sprawdziła się słabo. Przy kolkach wogóle a teraz Camilla testowałam raz wczoraj ale też Artur nie urządza megahisterii. Truskawka dzięki za info o zajęciach bo na basenie jest fajnie ale mi brak inwencji a poza tym masz rację z tym kontaktem z dziećmi. Widać, że się garnie. Dobrze, że zamontowałam ochraniacze na łóżku bo dzisiaj w nocy moje dziecko spało na siedząco z głową opartą o ochraniacz. Dziewczyny, które nie obniżyły jeszcze lozeczek - podziwiam za zachowanie zimnej krwi. Ja już bym sprawdzała co 3 min co się dzieje. Olałam siatkę do owoców bo i tak do jedzenia lepsza była rączka i podaję duże kawałki i jest super. Zresztą duże grudki w zupie też już nie są problemem. Dziewczyny, ktore były pls nie znikajcie: MM3, Air88, Natalia, Patrycja czujcie się wywołane...
  7. Skakanka, agent to on jest. Obniż łóżeczko bo nie znasz dnia ani godziny. U nas chłopak wolno się rozkrecał a potem jak zaczął ćwiczyć to przegonił wszystkie forumowe dzieciaczki. Też się doczekacie takich agentów. Jeżeli chodzi o Camille to zdawałam relację na bierząco. Wg. mnie nie działa zresztą Viburcol też nie ( testowałam przy kolkach) Zostanę przy lignocainie. Podobno lepiej działa z lodówki (to info od mojej stomatolog, matki 3 synów)
  8. No i rąbną się w głowę w górną barierkę. Już zamontowalam od góry ochraniacz. Już chyba wiem do czego posłuży ten kask:)
  9. Janka obejrzyj może paznokcie, może któryś wrasta. A może ją jakaś meszka uzadlila. Nie widać a boli.
  10. U nas wszystko na raz afera o nowy ząb i mały odkrył, że w łóżeczku można stać. Na zęba testuję Camille. I jak na razie wyrwał mi amułkę i szoruje nią po dziaslach. Wczoraj odebralam fotelik rowerowy a dziś kupiłam kask. Kasia ją bym uszu nie przekluwala bo zawsze to większe ryzyko urazu. Będzie starsza to sama zdecyduje. Ja na przekluciue poszlam z ojcem w 3 klasie bo mama nie chciała się zgodzić. Ps. Nie wiem czy ta Camilla działa. Artur zamiast spać (jeszcze dziś nie spał w dzień) szaleje po łóżku i ćwiczy wstawanie.
  11. Sorry zielona to Ty o brzuszku pisalaś. A lekarką się nie przejmuj. Dziewczyny, które chodzą na basen. Wy chodzicie na jakieś zorganizowane zajęcia. Ja byłam raz tak sama na basenie. Małemu się podobało ale w sumie podobnie go kapię w wannie pełnej wody. Takie pływanie ma codziennie bardzo lubi a jak fajnie łapie się wodę z kranu lub prysznica. Ale myślałam o jakiś zorganizowanych zajęciach.
  12. Mokka wzorowa postawa względe małżonka. Mój mąż dostał przed ślubem dobrą radę: Ochrzan będziesz dostawał zawsze, spraw aby było za co. No i mój małżonek wprowadził zasadę w życie. Raz go przylapalam ma mamrotaniu a pogadaj sobie. Więc teraz nie rozmawiam i nie tłumaczę. Tylko mówię, że chciałabym aby cośtam zrobił. Grubsze tematy najpierw anonsuje przynajmniej dzień wcześniej bo zawsze była afera, że ją zawsze chcę coś na już. Polecam poczytać książki Talków. Tam jeden felieton jest o tym jak się podzielili w czasie awantur słowami np. Bo ty zawsze, bo ty nigdy, bo przez ciebie. Śmieszne A my ogólnie świetnie się dogadujemy i podobnie jak pisze Kaisuis trochę jesteśmy zmęczeni niektórymi tematami ale ponieważ obydwoje jesteśmy tego świadomi to właściwie problemu nie ma. Skakanka ja też nie mogłam małego przebrać bo musiał leżeć na brzuchu. Przy tatusiu był grzeczniejszy a ja przestałam go wtedy ubierać w pajace tylko w nielubiane do tej pory body. Ręce na brzuchu wkłada aż miło. Trochę pomagają atrakcyjne zabawki ale ciężko jest przebić możliwość porozwalania sterty pieluch lub powalenia w pudełko z chusteczkami:) U nas zaczęło się wyrzucanie zabawek z wózka i kombinowanie z dwoma zabawkami jednocześnie. Ruchy stają się bardziej precyzyjne. Umie już przesunąć włączniki w zabawkach.
  13. Dziewczyny, wspolczuje nocnego wstawania do dzieciaczków. U nas dziś 4 pobudki i jestem jak zombi. Co do ćwiczeń wczoraj 6 zrobiona. Zrobiłam też zdjęcia brzucha i wyszły gorzej niż to co widzę na żywo. Niby waga ta sama a w obwodzie talii 4 cm więcej. Nastepne mierzenie za miesiąc.
  14. Z ostatniej chwili.... Poszłam szukać moich chłopaków na dworzu i co? Synuś u sąsiadów najpierw pokopał hortensje a potem taplał się w oczku wodnym. A tatuś z piwkiem. Zdecydowanie trzeba angażować facetów w wychowanie.
  15. Janka byłam kiedyś na wykładzie Pawła Zawitkowskiego to taki rehabilitant z tvn i on mówił, że bardzo często dzieci nie chcą leżeć na brzuszku bo mają refluks. A co do małżonka to może go bardziej pogoń do opieki nad dzieckiem. Mój przewija małego rano i przynosi mi do łóżka. I wieczorem po pracy też się bawi. A w niedzielę mam kawę do łóżka zrobioną przez chłopaków :) Ale żeby nie było tak różowo to i nas jak jest awantura to jest ostro. Tyle że znamy swoją wybuchowosc i szybko przechodzimy do porządku
  16. Dostałam przepis na fajny i zdrowy deser/śniadanko dla dzieci. Kasza jaglana,daktyle, olej kokosowy, banan i zmiksować. Ja jako typowa "grucha" na brzuchu tłuszczu nie mam (tylko gdzie indziej....) więc spróbuje z ćwiczeniami. Ogólnie to bardziej mi zależy na dobrej kondycji niż na konkretnych mięsniach. Z kolei odchudzać też się nie zamierzam bo efekt jest taki, że gubię kg z górnych partii ciała a dolne zostają. Pilnuję aby nie przekroczyć 60 kg. Gratuluję zgubienia 15 kg. Ja bym nie dała rady. Muszę dbać o siebie na bierząco. Całe szczęście 7 kg pociążowych zabrało kp:)
  17. Peonia, Mokka właśnie o ten luźny brzuch chodzi bo tylko tyle mi zostało po ciąży. Chociaż muszę przyznać, że po ciąży mam dużo większą samoakceptację i kompleksów mniej. Co oczywiście spowodowało, że do tej pory nie zrobiłam nic. Moje dziecko od miesiąca siedzi stabilnie więc niedługo mam w planie posadzić go na rower. Muszę tylko zaopatrzyć się w fotelik. Już mam polecony Hamax siesta.
  18. Mokka nie ma co podziwiać bo wczoraj zrobiłam 3 powtórzenia i zajęło mi to pewnie max 5 minut. Gratulacje mogę odbierać za miesiąc o ile wytrwał a tych powtorzeń będzie więcej. Trampoliną mnie zafrapowałaś bo mam ogrodową dla małego ale skoczyłam na niej pewnie że 2 razy. Ja w sumie nie lubię siłowni, aerobik mnie wkurza. Lubię pójść na długi rower albo zmachać się w górach. Na rowerze w ciąży jeździłam do 7 miesiąca po 25 km. Lubię też basen ale jak jest luźno czyli przed 22. Teraz nieosiągalne. Nawet miałm pomysł aby zacząć się szykować do triatlonu ale dwie kreski na teście mi przeszkodziły:)
  19. Witaj Mamo Leona. Mój mały ma mamoze objawiajaca się tym, że dopóki bawił się na dworzu z tatusiem to był zadowolony. Jak tylko mnie zobaczył to w ryk i chce na rączki. To sobie poszłam i tym sposobem otrzymałam niespodziewanie czas dla siebie. Wykorzystałam go na sprawdzenie co to jest 6 weidera. Ja lubię akurat takie ćwiczenia. Może dzięki mamozie mój brzuch jakoś odzyska dawny stan:) Napisałam bo mam nadzieję, że to mnie zmobilizuje.
  20. Kasia w słoiczkach rossmanowych jest kurczak i wołowina. Jeśli chodzi o kubki do picia to kubek360 jest takim niekapkiem z którego pije się jak ze zwykłego kubka. Z tego co wiem też są polecane kubki ze slomką, wpływają na dzwięczność mowy. Dostałam skrzynkę śliwek nietknietych cywilizacją, będę dzisiaj mrozić. Jo, Terry lepiej bez faceta jeżeli i tak się nie sprawdził. Cieszcie się, że macie swoje dzieciaczki. Nie warto tracić czasu w bylejakim związku bez przyszłości. Moja znajoma ostatnio po 10 latach w związku w którym liczyła na ślub i dzieci usłyszała od partnera, że on chce mieć 3 synów a ona jest na to za stara (ma 45 lat). Tylko co on sobie przez ostatnie 10 myślał....
  21. Mój słownik uparcie dodaje ą do prawie wszystkich końcówek i ogólnie jest dość kreatywny więc jak napiszę jakieś głupoty to nie ją to on;)
  22. Witam niedzielnie, Chłopaki zrobili mi kawę i teraz szaleją. Z tego co słyszę zabawa przednią. Ja plamy moczę w Vanishu i czasem zalwwam wrzaca wodą. Dziewczyny napiszcie co dajecie do jedzenia do rączki. Inwencja mi siadła. U nas dobrze się sprawdził świeży pomidor. Natomiast hitem jest zielony ogórek podany jako ćwiartka krojona wzdłuż. Wysysa miąższ i masuje sobie dziąsła. Siatka u nas nie działa, mam z Canpola Dziąsła i zęby moja stomatolog poleca masować gazikiem wilgotnym.
  23. U nas po imprezie mały wybawiony. Witamy nowe mamy. Zielona jak tam akcja z kubkiem? U nas lepiej poszło gdy było więcej wody.
  24. Janka u nas nadal maruda tyle tylko, że chłopak tresuje tylko mnie a do innych się wdzieczy. Całe szczęście, że jedziemy dziś do bratanka na urodziny to go obcy będą bawić. Co do wprowadzania nowych smaków to ja mieszałam słoiki z moim mlekiem może spróbuj pomieszać z mm. Najpierw łyzeczkę a potem więcej. To samo dotyczy kaszek owocowych. Można kupić zbozową z mm ( Bobovity mają przyzwoity skład) i dodać owoców. Teraz najlepiej sezonowe. W końcu kiedy jak nie latem. Ja do słoików owocowych wrocę jesienią.
  25. Ktoś mi podmienił dziecko: mammoza nasila się, samoobsługa cycka również. Co nie zrobię to źle. Oddajcie moje uśmiechnięte dziecko. Z dobrych wiadomości to picie z kubka 360 uważam za opanowane. Ją też nie jestem fanką fb, nie mam konta. Uważam, że w kontaktach że znajomymi jest to iście na latwizne. Wysyłasz fotke, krótki komentarz i z głowy. Do tego fb i google mają geolokalizatory. Śledzą wszystko po WiFi. Też wiedzą do kogo wysylacie maile. Znają sieć Waszych kontaktów oraz wiedzą na jakie strony wchodzicie.To są dane wykorzystywane w marketingu ale do czego one jeszcze posłużą to nikt nie wie. Są to z punku widzenia marketingu bardzo cenne informacje.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...