Skocz do zawartości
Forum

renataki84

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez renataki84

  1. Hej dziewczyny, nie wiem co napisać, może to, ze jeszcze tylko troszeczke przed nami... Ja dzisiaj wybrałam się z moim M. do miasta i ledwo lazłam. brakuje mi spacerów, ale jak tylko wyjde to sie okzauje, ze spacerowiczka ze mnie zadna. Muszę isć baaardzo wolno bo inaczej ten mój brzuch tak ciągnie w dół. Bardziej energiczne ruchy skutkują też tym kłuciem w pochwie. U nas dzisiaj lało cały dzień, pogoda okropna.. Mała była dzisiaj bardzo mało aktywna i nawet na zjedzone przeze mnie pół kilo winogron nie reagowała (co jej się raczej nie zdarza). Zwróciłam uwagę, ze ona już tak ma- w tego typu pogodę. Martwię się mimo to jak dłużej się nie rusza..Później poszłam sie kąpać to kopła mnie w wannie tak, ze aż podskoczyłam (chyba zebym przestala sie martwić). Trzymajcie się wszystkie:):)
  2. Hej Eszel z ta woda goraca trzeba uwazac. Ja juz chyba przejde na cieple prysznice bo tez korci mnie podczas kapieli aby dolewac goracej wody - tak przyjemnie sie wtedy lezy... Ewelinchen ja tez dostalam jakiegos wscieku na sprzatanie. I laze tylko ze sciera i ciagle cos wycieram i czyszcze. To sie chyba syndrom wicia gniazda nazywa :). Zwal jak zwal- ja tam wole sobie na biezaco sprzatac niz odkladac wszystko na jeden dzien- i urabiac sie wtedy po pachy. No ale jak dluzej sobie postoje przy garach lub za bardzo rzuce sie w ten wir sprzatania to odczuwam, ze mnie brzuch ciagnie... Dziewczyny, ta cholerna zgaga mnie wykonczy- jak slowo daje...
  3. Ewelinchen, ja tez dzisiaj "zaszalalam" z porzadkami: starlam kurze, wyczyscilam kuchnie, zroblam 2prania. I mialam ciagle wewnetrzna energie na jeszcze, niestety takze zaczelam odczuwac klucie, wystraszylam sie i zakonczylam moja dzisiejsza przygode ze sprzataniem... Czuje sie juz jak inwalidka i serio - mam wielki szacunek i wspolczucie dla dziewczyn, ktore sa zmuszone spedzic cala ciaze w pozycji lezacej. To wielki wyczyn!
  4. gosia19900 Też mam takie pukanie, trwa to kilka sekund dosłownie - taka trzesawka wręcz, jakby dreszcz/ padaczka... nie wiem jak to nazwać. Tak 5 uderzeń w ciągu chwilki. A co do ubrań to ja dostaje wybrane i wyprasowane po siostrzenicy, która urodziła się w sierpniu, ale w listopadzie będę prala wszystko ponownie. Tez sie tak moja córeczka "trzesie" czasami:)
  5. PeggiSu renataki tez sie nie raz zastanawiam co z dziewczynami Olcia89 ale tez Sel i Malgocha byly takie aktywne i cisza...mam nadzieje,ze u nich wszystko dobrze. Mnie tak rozwalilo,ze z lozka caly dzien nie wychodze:/ mam nadzieje,ze szybko mi przejdzie bo czuje sie fatalnie,do tego ciagle chce mi sie pic. PeggiSu- dokładnie, była jeszcze Sel i wiele innych dziewczyn.. Pij jak najwięcej- to bardzo ważne. Ja Bogu dzięki trzymam się jakoś, choć sezon grypowy chyba już w pełni, bo co chwilę słyszę, ze ktoś chory...
  6. Hej dziewczyny, a wiecie może co u Olci89?
  7. asiusxx Witajcie!! Dłuuuuuugo mnie tu nie bylo. Zbyt wiele obowiazkow na glowie, czas przystopowac. Tyle razy chcialam znow sie tu udzielac ale zawsze cos wypadlo. Teraz jeszcze corka jelitowke miala, okropne wymioty, ale najpierw ja sie meczylam;/ Nie dam rady Was nadrobic, ale bede starac sie cyztac na biezaco i udzielac:) Jesli nie bede czegos kumac i bede pytac-wybaczcie:) U nas jest dobrze, obecnie leci 34 tydzien. Młody w brzuchu daje popalic, termin na 1 grudzien, ale mlody jest duuuuzy, wg USG jakies 1,5 tyg starszy niz wychodzi z ostatniej miesiaczki. Szyjka dluga, zachowana. Po krwiaku i odklejaniu jaja nie ma sladu. WYniki mamy dobre. Na kolejnej wizycie GBS. Przemknelo mi tutaj, ze ktoras ma cholestaze-wspolczuje;( Powoli zacznie sie czas, kiedy bedziemy pisac o tym, jak i kiedy ktora sie rozpakowala;)))))) Oby wszystko poszlo pomyslnie;))) Hej, miło Cie widzieć z powrotem:):)
  8. Hej dziewczyny, masakra Aga z tą cholestazą. Dobrze, ze byłaś zdeterminowana i zrobiłas to badanie. W tdzisiejszych czasach człowiek musi być lekarzem (dużo czytać i samemu się diagnozować), prawnikiem i Bóg wie jeszcze czym... Teraz przynajmniej wiadomo, ze to cholestazą i będziecie z dzidziusiem monitorowani. Trzymam kciuki, będzie dobrze! Kornelia cieszę się, ze Twój malutki tak dobrze się rozwija. Piszcie w ogóle dziewczyny co u Was na bieżąco (w miarę możliwości oczywiście). Kurde, tak sobie myślę, ze człowiek czeka z tą wyprawką "bo jeszcze czas", a tutaj- wszystko może się zdarzyc. Ja sama mam na razie tylko ubranka, kupiliśmy komode dla małej (jeśli to można zaliczyć do typowej wyprawki)- bo nie było gdzie tych ciuszków dać..No i zamówiłam łóżeczko (dokładnie 12.10), które będzie wysłane dopiero 18.11. Taki jest czas oczekiwania w Piętrusie, masakra.. Teraz zamawiam materac (też z dwa tygodnie czekania- bo widziałam na stronie), muszę pokupować ręczniki, tetry, wanienkę, rzeczy dla mnie do szpitala zostawiam na sam koniec. Później fotelik samochodowy, a wózek dopiero po porodzie
  9. Eszel Dziewczyny kochane ja Wam tylko powiem przemyślcie sto razy jak chcecie cc na życzenie to poważna operacja, zwłaszcza jeżeli chodzi o kolejną ciążę zwiększa ryzyko. Ja nie miałam wyboru:<<br /> 2dwójeczka 2200g to mała? Moja w 32 tyg 1630 g:<<br /> Ja jestem zmuszona ze względu na dużą wadę wzroku i astygmatyzm... Jeśli to by zależało tylko ode mnie i nie miałabym przeciwwskazań 1000 x bardziej preferowałabym sn.
  10. Hej, Ja od wczoraj mam jakis taki stres, ze tak niewiele juz zostalo... Najprawdopodobniej jak Ty dwojeczka bede miala cesarke, a to skraca czasem dosc znacznie czas oczekiwania na dzidziolka. Kornelia trzymamy kciuki- dawaj znac w miare mozliwosci co tam u Ciebie. Tak jak ktoras z dziewczyn napisala powyzej - jeszcze miesiac i bedziemy dostawac pierwsze relacje z porodowek. Mi sie strasznie wleklo tak do ok 20tc, teraz leci mi czas szybko jak nie wiem...
  11. Ja za to z tym moim kłuciem w pochwie to zauważyłam pewną prawidłowość. Kłuje wtedy jak dłuzej postoje lub chodze (jeśli o 10- 15 min można powiedzieć, ze to długo..).Nigdy kiedy leze lub siedzę. masakra, muszę o tym powiedzieć lekarzowi... Coś czuje, że z dnia na dzień będziemy dzielić się coraz to nowszymi dolegliwościami :):)
  12. Ewelinchien A w ogóle mam pytanie- jak jest wam zimno i twardnieją wam sutki, to też was to tak boli? Mnie to aż piecze, boli i swędzi na raz. Hej, ja miałam tak kilka razy. Nic przyjemnego..:)
  13. Ide trochę ogarnąć chałupe, poodkurzac. Później może zrobie jakiś obiad, do wieczora!
  14. Słyszałam, ze tutaj w Niemczech jest tak, że bierze się recepte od ginekologa, idzie z nią do apteki i na tą recepte wypożyczają laktator elektryczny na ok 3 miesiace(oczywiście sterylny z nowymi końcówkami czy czym tam jeszcze). Po tych trzech miesiącach idzie się znowu do gina po recepte i przedłuża. Jeśli tak faktycznie jest (a słyszałam o tym nie raz) to by była super sprawa..
  15. To pocieszające co napisałaś z tym mlekiem. A jaki miałas laktator? Ręczny czy elektryczny? Ja akurat z zakupem laktatora to będę czekała az do samego porodu, bo to mimo wszystko różnie może być z tym pokarmem...
  16. Strasznie podobają mi się ubranka polskiej firmy Pinokio, ale ceny mają kosmiczne. Za body 26 zł plus przesyłka to mocne przegięcie. Za 12 e mam pieciopak body z nexta, a przy zakupach powyżej 25 euro nie ma w ogóle kosztów przesyłki, a ubranka są na następny dzień w domu. Bardzo bym chciała pochodzić po lumpkach. Mam już nawet wyznaczone "tournee" po mieście- z najlepszymi lumpeksami:) Tylko czy mi gin da zielone światło na wyjazd... mam taką nadzieję..
  17. No, to prawda, wszystkie te rzeczy dla dzieciorków są takie urocze- zwłaszcza te najmniejsze :):) Cudo. Powiem Wam dziewczyny, ze mam kilka body z Zary na 56 i 62. Jedno jest nowe, a pozostałe pare sztuk zakupiłam na allegro- uzywane. Wyprałam wszystko i pomiędzy nowym , a uzywanymi nie ma praktycznie zadnej zadnej zauważalnej róznicy. Bawełna jest mega, sama bym się w to z checią ubrała:) To samo next- wielopaki. Są naprawdę świetnej jakości. Nie jestem za kolekcjonowaniem firmówek, ale wole kupić dobrą jakosciowo, używaną firmówkę niż nowy badziew, który po jednym praniu nie będzie nawet nadawał się na szmatę do kurzu.
  18. Ja mam taki twardawy brzuch, jak napompowany. Zazdroszcze Wam, zę widzicie, ze dziecko tu ma pupke, tu rączki, a tutaj nóżki. Ja czuje smyranie i moge się domyślać , ze to prawdopodobnie rączki (na dole) lub nózki (na górze). Ale cieżko jest mi wyczuć czy to aby na 100 procent noga, ręka lub pupa. Moja mała jest juz ułożona głową do dołu. Ja słyszałam, ze dziecko ostatecznie odwraca się do 36 tc. Ale ile w tym prawdy...
  19. Zobaczcie jeszcze jaki upolowałam na niemieckim ebayu płaszczyk używany, ale w stanie idealnym. Kosztował 4 euro:) To już jest wieksze ubranko- 80 cm. Nie mogłam się powstrzymać:)
  20. Właśnie spogladam na swój pepek i jest (że tak powiem) równy z resztą brzucha:)- nie wyszedł na zewnatrz, ale po "dziurze" też już nie ma ani śladu :)
  21. Hej dziewczyny, Trzymam kciuki za wszystkie Wasze wizyty! :) bedzie dobrze! ja wstałam dzisiaj już o 7:30, a poszłam spać przed 3 w nocy, no ale już czuje, ze mnie spanie bierze... Ewelinchen nie przejmuj się, daj jemu szanse wytłumaczyć sie ze sprawy, może akurat mówi prawdę..Faceci w dzisiejszych czasach to w wiekszości porażka, no ale to akurat temat na osobny wątek. Mój od paru tygodni (w zasadzie od kiedy nie pracuję) to anioł jakiś, dlatego myśle sobie "cwilo trwaj", no ale zobaczymy jak to później bedzie, lepiej za dużo nie chwalić :P:P:P Co do pieluch, to właśnie siostra kupiła mi te- wspomniane przez Ciebie Ewelinchen Pampersy, 144 szt. Zobaczymy. Boże ja dzisiaj cały dzień czuję takie rozpieranie brzucha od środka, jakby wewnątrz mi jakieś ciśnienie go rozpychało, az brakuje tchu. Zdarza mi się to raz na jakiś czas. Mała dzisiaj spokojna. Zwróciłam uwagę, ze ona ma jeden dzień tak, drugi dzień inaczej (że zastanawiam sie czy wszystko ok, że taka aktywna). Mam zgage i cieżko mi się dzisiaj oddycha- już bardzo czuje ten mój brzuch. A Wy jak sie dzisiaj czujecie?
  22. Krew mnie zalewa jak pisze z tego niemieckiego telefonu..
  23. Hah, w tym samym momencie:) do jutra, pa!
  24. Ide spac. Bede sie zmuszala bo inaczej jutro przespie caly dzien.. Masakra jakas - dzien mi sie z noca pozamienial :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...