Skocz do zawartości
Forum

dorotea72

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez dorotea72

  1. dziwne bo nie otrzymałam wiadomości od ciebie - adres masz dobry
  2. kingusia1991ja też nie jeszcze nigdy nie skakałam na bangee (bandżi) ja też nie jeszcze nigdy nie pędziłam 100 na godzinę
  3. dorotea72

    Darmowe próbki

    pod koniec września wysłałam oświadczenie do streetcom a dalej mam powiadomienie że jeszcze nie dotarło, czy u nich tak długo trwa? miał ktoś doświadczenia z tym związane? dziś do nich napisałam zapytanie co się dzieje...
  4. dziewczyny! przepraszam że się nie udzielam ale mój roczny synek nie pozwala mi nawet na chwilkę oderwać się w celu popisania bo zaraz włazi na kolana i też chce pisać;) objawów mam niewiele: wzmożony apetyt, napięte podbrzusze, czasem jak gotuję synowi to mnie zemdli no i bardziej się męczę, poza tym kole mnie w boku jak się zapomnę i dźwignę mojego słodkiego klocka:) do gino umówiłam się 9-11 wtedy wszystko się wyjaśni na razie traktuję siebie jakbym była w ciąży:) pozdrawiam wszystkie brzuchatki i dobranoc
  5. patrycja`81 cieszę się że dobrze się czujesz ja jeszcze karmię ale zaczynam dorastać do decyzji o odstawieniu, zwłaszcza że muszę oduczyć maluszka zasypiania przy cycku bo niedługo będzie problem, teraz jak mężuś jest pod ręką to mnie wyręcza przy usypianiu z tym że jak zostaję sama to nie mogę wracać do starych nawyków następna sprawa to noszenie dzieciaka, nauczył się biedaczek że go biorę na ręce a muszę się oszczędzać... ząbki na razie umiarkowanie przeszkadzają ładnie przesypia nocki i w dzień też ma 2 drzemki, dziś co prawda wyrwał nas o 4 ale dlatego że się odkrył i zmarzł, tatuś musiał mu oddać część łóżka:)
  6. patrycja`81dorotea72są już wyniki konkursu na biustonosz niestety nie wygrałam buuu Dorotea,szkoda,ze nie wygralas-wszyskie cycusiowe powinny wygrac bez wyjatku gratuluję wygranej mam nadzieję że biustonosz będzie wygodny patrycja`81Ninnare chcialabym zobaczyc migajace gwiazdki w wykonaniu Tojej Pannicy o ja też hihihi
  7. dorotea72

    Sierpień 2008

    karina podróż była bardzo męcząca dla wszystkich, Krzysiek pod koniec już się buntował ale jakoś dojechaliśmy, mdłości jeszcze mnie nie dopadły za to apetyt dopisuje, wolę jeść niż głodować, z Krzyśkiem schudłam 3 kilo przez I trymestr...
  8. dorotea72

    Sierpień 2008

    dziewczyny dziękuję za ciepłe słowa, dzidziusia już wcześniej chcieliśmy mieć ale ze względu na moją niedoczynność tarczycy jakoś nam się nie udało, jak urodzę akurat będzie różnica 2 lata
  9. Współczuję wam niejadków dziewczyny, mój kaszkodan pożera wszystko aż miło patrzeć
×
×
  • Dodaj nową pozycję...