patrycja`81 cieszę się że dobrze się czujesz
ja jeszcze karmię ale zaczynam dorastać do decyzji o odstawieniu, zwłaszcza że muszę oduczyć maluszka zasypiania przy cycku bo niedługo będzie problem, teraz jak mężuś jest pod ręką to mnie wyręcza przy usypianiu z tym że jak zostaję sama to nie mogę wracać do starych nawyków
następna sprawa to noszenie dzieciaka, nauczył się biedaczek że go biorę na ręce a muszę się oszczędzać...
ząbki na razie umiarkowanie przeszkadzają ładnie przesypia nocki i w dzień też ma 2 drzemki, dziś co prawda wyrwał nas o 4 ale dlatego że się odkrył i zmarzł, tatuś musiał mu oddać część łóżka:)