-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez dorotea72
-
panterkaco do waszych stresów topowiem wam jak moja wizyta wyglądała Przed wejściem nie wiedziałam co mam robić ze sobą wkońcu weszłam i rozmowa wypytała się ja opowiedziałąm swoją historie no i badanko i zaraz potem prosto na usg i już nie mogłam się doczekać heheh i wkońcu zobaczyłam na monotorze i pierwsze pytanie fasolka zrowa i żyje ? Panie doktor jak najbardziej Zdrowa i wszystko bardzo dobrze I to jes bicie serduszka łzy w oczach Potem znowu rozmawiałyśmy dała mi zwolnienie z pracy I co zapłaciłam jej i wychodze ze zdjeciem w ręce i zwolnieniem i receptą a co torebka została w gabinecie i co ona do mnie a toebkę zostawiamy ja poprostu nie wiedziałam co się dzieje ze mą Chwyciłąm tą torebkę i wyszłam wkoncu :)))) takzę każda z nas miała stresa i napewno będzie miła przed każdą kolejną wizytą Przynajmniej ja na pewno :))) gdy idę do jakiegoś lekarza prywatnie to jestem tak zestresowana że zapominam zapłacić, teraz zwykle jak wchodzę do gabinetu to od razu mówię żeby mi przypomnieć bo nie będzie mi się chciało jeździć dwa razy hihihi
-
panterkamurzynek27Hej dziewczyny!!!Nic nie mowilam ale mam dzisiaj poprawke z egzaminu na prawko.Mam mega stresa!!!Trzymajcie za mnie kciuki!pozdrawiamno to trzymama kciuku za ciebie :))))))))))))))))))) ja też trzymam!!! dasz radę:)
-
masz kapustę?
-
zapowiada się pogodny dzień
-
witajcie w ten śliczny poranek dziś nareszcie się wyspałam, pewnie dlatego że wczoraj odbyłam z synkiem dłuższy spacer, wybieram się dziś na zakupy bo prowiant nam się kończy, będę musiała się jakoś lepiej zorganizować bo chyba wyprawa do miasta zajmie mi dłużej niż dotychczas gdyż łatwo się męczę życzę wszystkim miłego dnia:)
-
Czego nie lubimy w naszych facetach!!!
dorotea72 odpowiedział(a) na KATARZYNKA78 temat w Kącik dla mam
aganiecha mój mąż też lubi się wykręcać stwierdzeniem że nie zrobił tego czy tamtego bo na to nie wpadł ale zauważyłam że raczej mu się nie chciało na to wpaść... aha no i zawsze twierdzi że ma pilną pracę a gdy wchodzę do pokoju to giercuje w najlepsze i jeszcze się zapiera że pracuje w tle hahaha pozdro -
IzaG zaparcia to częsta dolegliwość podczas ciąży, nie zawsze pomagają zwykłe sposoby, najlepsza jest lekkostrawna dieta oraz picie dużej ilości wody niegazowanej nisko-sodowej (2 litry dziennie), polecam również żucie suszonych owoców, zawsze też można sobie pomóc czopkiem glicerynowym choć nie polecam za często tłuste i pikantne potrawy, czekolada i słodycze w ogóle, używki wzmagają nie tylko zaparcia ale i wzdęcia, zgagę i niestrawność, ale jak się opanować skoro ma się smak... przy okazji na zgagę polecam reni:)
-
newmama piłam do 4 litrów dziennie niskosodowej wody niegazowanej - 2 szklanki w trakcie lub po karmieniu, jak dzidziuś skończył 3 miesiące piłam HIPPa oraz herbatkę mlekopędną dostępną w każdej aptece poza tym powinnaś dużo odpoczywać, relaksować się i zdrowo się odżywiać, dobrze by było gdyby ktoś cię wspierał w domu, ale sama również dasz sobie radę: bałagan nieważny, tatusia zagoń do garów i będzie dobrze:) trzymaj się dziewczyno i w razie wątpliwości pisz - ktoś na pewno ci odpowie, wesprze lub pocieszy!!!
-
planowaliśmy fasolkę jak Krzyś skończy roczek ale się nie udało bo wyszła mi niedoczynność tarczycy, źle się czułam że nie w głowie mi były amory... potem jak się trochę podleczyłam to samo wyszło i bardzo się cieszę:) nie będzie łatwo bo młody jest absorbujący i bardzo ruchliwy ale jak sobie przypomnę że chciałam mieć bliźniaki to myślę że dam radę mam 37 lat i chciałam mieć dzieci jedno po drugim, po pierwsze latka lecą a po drugie nie chce mi się wracać do pracy chociaż siedzę w domu od kwietnia 2007
-
chyba będę ostatnia na usg...
-
justysia_k cieszę się że wszystko w porządku!!! dbaj o siebie dziewczyno:)
-
kalkulator parentingu wskazuje że jestem w 6 tyg...
-
Anusia8123może twoja ciąża jest młodsza bo coś mi się kalkulacja nie zgadza: ostatnią miesiączkę miałam 31-08, termin wychodzi mi na 7-06 i obecnie wynika że jestem w 8 tyg (wg ostatniej miesiączki) więc skoro ty masz termin na 20 czyli 2 tyg później to wg czego liczysz że jesteś w 7 tyg?
-
nie denerwuj się może akurat u ciebie to nic nie znaczy i nie poczujesz przykrych dolegliwości przez dłuższy czas
-
Anusia8123 jeśli chcesz się upewnić zrób sobie test z krwi w laboratorium, dopóki lekarz nie powie że coś się dzieje złego traktuj się tak jakbyś była w ciąży, potem będziesz się martwić... poza tym objawy mogą się pojawić lada chwila, ja miałam bardzo późno bo około 6 tyg.
-
mgliście i zimno
-
justysia_k trzymam kciuki:*
-
wylewać
-
masz katar?
-
Rzeczownik - Przymiotnik
dorotea72 odpowiedział(a) na ania2012 temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
mięciutki -
Gra - "Jeszcze nigdy nie..."
dorotea72 odpowiedział(a) na ania2012 temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
jeszcze nigdy nie leciałam balonem -
co gęga?
-
Śmieszne sytuacje/powiedzenia
dorotea72 odpowiedział(a) na Małgosia temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
zielonamyszDziewczyny normalnie się popłakałam ze śmiechu. Przyczytałam wszystko od deski do deski. Mój Tomek jeszcze gada w języku zulugula więc nie mam jeszcze zabawnych tekstów ale pamiętam szczególnie dwa w wykonaniu mojego brata.Wiktor miał 3 latka i ukochanego konika na biegunach. Na jakiejś z domowych imprez (chyba urodziny mojej mamy) Jak zwykle bawił się nim. W pewnej chwili konik się przewrócił: -wstań koniku -Mówi Wiktor -wstań koniku- powiedział nasz dziadek Jeszcze kilka razy tak powiedzieli i w pewnym momencie Wiktor na cały głos -Kulwa zdechł ;-) Kolejna impreza-tym razem obiad u babci. Mama dziesięć razy krzyczy: -Wiktor idź umyj ręce! Wiktor się zdenerwował o odkrzyknął -Po co mam myć. Przecież jem widelcem prześmieszne!!! -
Chłopczyk czy dziewczynka??? Chcesz poznać płeć???
dorotea72 odpowiedział(a) na NATELLA temat w 9 miesięcy, ciąża
z jednej wróżby wyszło mi że będzie chłopczyk a z drugiej że dziewczynka:( -
Wstań od komputera - zabierz dziecko na spacer!!!
dorotea72 odpowiedział(a) na zubek67 temat w Aktualności
spodziewając się dziecka nie ukrywam że między innymi czekałam na codzienne spacery, mąż leniwy woli wgapiać się w kompa a samemu trochę głupio godzinami snuć się po okolicy, z wózkiem co innego można godzinami wędrować choćby w kółko:) uwielbiam łazić!!!