-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez dorotea72
-
Czy Twój facet lubi chodzić/robić zakupy ?
dorotea72 odpowiedział(a) na ronia temat w Ankiety, sondy
nie lubi ale musi, robię mu spis na kartce -
Ile czasu poświęcasz miesięcznie na życie towarzyskie?*
dorotea72 odpowiedział(a) na Anulka temat w Ankiety, sondy
dlaczego ta sonda jest już zamknięta? -
Na początku jeździłam z przodu bo fotelik był odwrotnie do kierunku jazdy, teraz jeżdżę z przodu gdyż lepiej małego widzę, jeśli zachodzi potrzeba to łatwiej jest do niego sięgnąć
-
tak mi się wydaje ale może więcej
-
mój maluszek raczej nie przepada za słodyczami, zobaczymy co będzie potem, na razie co kilka dni dostaje ciasteczko z HIPPa, nie specjalnie mu smakuje ale skoro mamusia kupiła to trzeba zmęczyć
-
jak jąderka zeszły było wyraźnie widać cały sprzęt jak na dłoni
-
za niecały miesiąc 37
-
patrycja`81dorotea72nie mamy chodzika i nie będziemy mieli, pchacza też nie, syn wymyślił pchanie krzesła:) u nas chodzik nie zagoscil Emilia tez wlasnie wymyslila pchanie krzesla, wiec kupilismy jej pchacza z ikei dobra jest z tym wozkiem,i szybsza niz z krzeslem chyba nie chcę żeby syn był szybszy;P
-
Paliłam ale już nie palę i bardzo mi dym przeszkadza, ale rozumiem osoby odczuwające głód nikotynowy
-
nie mamy chodzika i nie będziemy mieli, pchacza też nie, syn wymyślił pchanie krzesła:)
-
jeszcze nie mam pomysłu
-
Jjak wyszukać podziękowań, których mi udzielono?
dorotea72 odpowiedział(a) na dorotea72 temat w Rady i porady
chyba że znowu coś przeoczyłam -
Czego nie lubimy w naszych facetach!!!
dorotea72 odpowiedział(a) na KATARZYNKA78 temat w Kącik dla mam
flor-jak sie pytam co na obiad -obojetne, a na co masz ochote? na to co zrobisz , i wez tu rozmawiaj:P- wtedy mówię: aha czyli nic, super że dziś mam wolne:) -
mieszkamy przy ścianie lasu, pediatra odradził nam szczepionki zwłaszcza że na boreliozę nie ma żadnej a zalecił codziennie oglądanie całego ciała nie ma sensu obciążać dziecka
-
patrycja`81 cieszę się że podzielasz moją opinię, już się bałam że nikt mnie nie poprze:)
-
nastawiłam pranie grubych ręczników i od razu się rozpadało...
-
isabela tak jak mówisz dziecko dziecku nie równe - zresztą masz przykład na własnych dzieciach, do tego każdy rodzic robi doświadczenia na własnej latorośli bo nie dostał instrukcji obsługi, nigdy nie dowiemy się jak nasze decyzje wpłynęły na dalszy rozwój malucha bo życie to ciąg przyczynowo-skutkowy, chociaż czasem skutki naszych działań są łatwe do przewidzenia jednak przypuszczenie że mój syn nie je wszystkiego bo zaczekałam 2 miesiące z wprowadzaniem pokarmów jest za daleko posuniętym wnioskiem, wydaje mi się raczej że ma nieswoiste objawy ząbkowania stąd jego niechęć do wszelkich nowości, co chyba nie jest tematem do rozważań w tym wątku do 3 miesiąca czekałam z podawaniem dziecku kropelek na kolki (chociaż położna na patronażu zaleciła podawanie w razie czego - co uznałam za totalną bzdurę)i herbatek koperkowych, sama też ich nie piłam oraz byłam na ścisłej diecie, moje dziecko bolał czasem brzuszek ale kolek nie miało - nie twierdzę że dzięki moim zabiegom, ale nie rozleniwiłam mu jelitek czekałam do 6 miesiąca z pokarmami stałymi chociaż mogłam już od 4 bo karmiłam i piersią i mlekiem modyfikowanym, po kilku nieudanych próbach stwierdziłam że poczekam aż mały będzie gotowy do ich jedzenia oraz do siedzenia w foteliku, trzeba patrzeć na ogólny rozwój dziecka nie tylko na zalecenia no i premierę zaczęłam od prawdziwego kleiku ryżowego (nie z torebki) i gotowanych warzyw bo surowe owoce wcale nie są takie dobre dla dziecka pozdrawiam
-
zapowiada się słoneczko
-
isabelaUwazam, ze nalezy wlaczyc dziecku w 3 miesiacu owoce i warzywa. Dorotea, ciesze sie, ze Krzys juz wcina obiadki stale... Mozliwe, ze gdybys podawala mu owoce i warzywka wczesniej to jadlby wszystko.. Choc, cholera wie, dziecko dziecku nierowne :) Ja ufam naszym matczynym intuicjom, same wiemy co dla naszych maluszkow jest najlepsze. Powodzenia dziewczyny. mojej koleżanki córka dostawała słoiczki po 4 mcu a teraz ma prawie dwa latka, grymasi przy każdym posiłku i je mniej na raz niż mój syn - urodziła się jako niejadek i nic się nie poradzi uważam że dziecku trzeba dać czas na rozwój układu pokarmowego i nie ma co się spieszyć do 6 miesiąca, później też nie ma co wciskać na siłę dorosłego jedzenia trzymam się zaleceń WHO ale to jest moja opinia
-
przytulam się do synka lub męża albo dzwonię do mamy żeby się wygadać
-
maczetka jezeli na zywo i nie uzyskałaś odpowiedzi to zmien lekarza. popieram!!! możliwe że mocz został źle pobrany i wyhodowano bakterie skórne, nie martw się dopóki pediatra nie potwierdzi diagnozy pozdrawiam
-
maczetkasłuchaj lekarza a nie pielegniarki. skonczy 4 mce to zacznij mu podawac właśnie zapytaj się pediatry jeśli masz wątpliwości, uważam że na razie samo mleczko wystarczy
-
danie chińskie z ryżem (zostało od wczoraj:)
-
mam nadzieję że się rozkręci bo jeśli nie umrę w dziewictwie:)