Skocz do zawartości
Forum

Vena127

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Vena127

  1. Vena127

    Kwietnióweczki 2016

    Groszek ale fajnie Ci wyszło. A z tym czasem na wszystko i dla wszystkich przy dzieciach to jest trochę tak, że z każdym kolejnym jesteśmy bardziej zorganizowane i multi-zadaniowe. Przy pierwszym wydawało mi się, że już nigdy na nic nie będę miała czasu. Obiad z mężem odgrzewaliśmy po kilka razy zanim w końcu go zjedliśmy ;) Taraz bazujemy na rutynie typu: w sobotę rano pranie na cały tydzień, wieczorem ładuję zmywarkę sprzątam blaty, rano mąż wypakowuje… dzieci mają obowiązek sprzątać wieczorem zabawki, a my im pomagamy- efekt rano można odkurzać podłogę, a w nocy nie ma ryzyka skręconej nogi, a każdy rodzić potwierdzi, że ból od wejścia na klocek LEGO jedyny w swoim rodzaju ;) Zmieniam pokoje to odruchowo znoszę do kuchni "wędrujące" wiecznie naczynia, nawet o tym nie myślę. Dzieci trzeba uczyć bawić się same, nikt tego nie umie od urodzenia. Jak jest już odpowiednio duże to dostaje zabawkę i ogląda: 5-10 min, trzeba zainicjować coś następnego … teraz już spokojnie mogę mieć 40 min do godziny spokoju, kiedy się bawią. Ale wspólne zabawy to cała frajda i przyjemność weekendów i wieczorów. W ciągu dnia jednak stawiam na samodzielność bo muszę zrobić obiad itp. Z czasem dzieci same oczekują mniej zaangażowania w ich zajęcia.
  2. Vena127

    Kwietnióweczki 2016

    Miszka jakość relacji na pewno dużo zmienia w każdym przypadku. Są osoby typu dasz palec …, są takie, które dużo pomogą a nawet nie odczujesz ich obecności tylko rezultat. I tylko właśnie mam nadzieję, że jako babcia będę pamiętała to wszytko czym teraz się kieruje, zresztą nie tylko jako babcia, ale nawet teraz jako matka. Chcę dać moim dzieciom dużo swobody w świadomym podejmowaniu wyborów na poziomie ich wieku, pamiętając że to najlepsze, co mogę im dać. Nawet jeśli będę płakać z żalu i niepokoju, że są same pod namiotem i taki zły świat wokół, to one nie muszą o tym wiedzieć ;) Bbbbbb chodzi mi o ćwiczenia izometryczne na kresę białą tu możesz znaleźć dużo fajnych rzeczy o bezpiecznym treningu, ale należy zawsze zacząć od oceny stopnia rozstępu mięśni brzucha, bo przy większej niż norma ćwiczenia na mięśnie proste i skośne brzucha tylko powiększą problem. Aplikacja na androida do liczenia skurczy, osobiście korzystam z Contracker, bo mogę wysłać on line do systemu szpitala gdzie pracuje moja lekarka… ale jest sporo różnych. Ta moja jest prosta, co mi się podoba i zapisuje historię, łatwo eksportować można dane. Secondtry najlepsze, że podeszłam do tego na luzie. Mój mąż miał niezły zwis szczęki, bo mu mówię: Skarbie czas kłaść dzieci od 2h mam regularne skurcze, trzeba je uśpić i poprosić sąsiadkę, żeby ich przypilnowała… powiem Ci że jestem już na takim etapie zmęczenia materiału, że podchodzę do tematu na zasadzie, co będzie to będzie. Uznaje, że mną obecnym etapie nawet jak mogą być jakieś problemy to Klara sobie poradzi. Już nie mam siły się denerwować. Heltinne dla mnie bomba! Och jak ja lubię się bawić w takie remodelingi :) Flawia ozdoba tortu super! Dopiero odkopałam się z zagłymi stronami jak chłopaków z domu wyprawiłam.
  3. Vena127

    Kwietnióweczki 2016

    miszka no i powiem Ci że ja to widzę inaczej, to wcale nie jest odtrącane tylko ważny element scalania nowej rodziny, która powinna się odnaleźć w nowych warunkach. I moja Ciocia która ma 3 dzieci i już ma pierwszą wnuczkę tylko to potwierdza. Jej mama chciała tak pomóc przy jej pierwszym dziecku, że nawet ją zabrała na parę miesięcy do siebie … na co mąż Cioci znalazł sobie kochankę i po 9 miesiącach od porodu ich pierwszego syna powiedział, że kupi jej mieszkanie blisko mamusi… rzadkich przypadek, ale dla mnie mega pouczający. Jak zostanę babcia mam nadzieję o tym pamiętać i czekać, aż mnie ktoś zaprosi w kiedy będzie to mu na rękę, a nie się obrażać. Na moją pomoc mogą dzieci zawsze liczyć, ale tylko wtedy kiedy mnie o to proszą. Mam w tym temacie schizę, bo moja matka była chorobliwie despotyczną osoba i uwielbiała kontrolować moje życie starając się jednoczenie wzbudzić poczucie winy manipulacją.
  4. Vena127

    Kwietnióweczki 2016

    W temacie luźnej skóry i rozstępów to ostanio jestem po badaniach internetowych i opracowaniu strategii na najbliższe tygodnie po porodzie. U mnie pas sprawdzony, że działa więc naciągam rynsztunek jak tylko stanę o własnych siłach (czyli dzień po cc), w torbie już mam przygotowany olejek do smarowania 2 x dziennie brzucha ( retinol 2,5%, witaminą E, olejek jojoba, aloe vera). Przez pierwsze 4 tygodnie robię ćwiczenia na zejście się mięśni. Po zakończeniu karmienia wychodzę z mezoterapią igłową. No i wracamy do treningów. Wszystko, co nie zejdzie przez 9 miesięcy do porządku doprowadzi chirurg plastyczny pod koniec roku :)
  5. Vena127

    Kwietnióweczki 2016

    Bbbbbb moje są bolesne i na zapisach ktg już o takiej mocy, że spokojnie można rodzić dlatego liczę, a w zasadzie liczy za mnie aplikacja na telefon … jeśli bym miała opisać Ci w skali od 1-10 to te najsłabsze są w granicach 5-6, a te co 20 minut to były takie mocne 7ki w kierunku 8. Takie mocne spięcia macicy, gdzie masz dyskomfort, czasem ciężko oddychać to BH. Myślę, że na swoim przykładzie mogę stwierdzić, że tych porodowych nie da się przegapić… dobry test to ciepły, relaksujący prysznic, nospa, herbata z melisy i do godziny odpoczynku, jeśli sytuacja się nie zagęszcza to spokojnie można zostać w domu.
  6. Vena127

    Kwietnióweczki 2016

    Flawia co do krwi to, to podobne argumenty mi za każdym razem mi mąż wysuwał tylko bazowały one na artykułach a nie zdaniu kogoś z branży. Tym razem przekonał mnie przekręt kilku banków, które wykorzystywały krew bez wiedzy właścicieli i generalne info ile tak faktycznie osób realnie korzysta z tej krwi, że banki się nie boją że ktoś może się szybko zorientować, że jego krwi nie ma … Secondtry super, że fajny weekend. A co do wózka to się przekonasz, że często nawet zgniły kompromis ma swoje zalety i będziesz zadowolona. Zresztą pamiętam, że spacerowkę kupowałaś już inną i była 100%jak chciałaś. Oj powiem Wam, że ta pełnia coś w sobie ma … wczoraj skurcze przez 2h co 20 min … walizka była już gotowa przy drzwiach tylko chcieliśmy dzieci wykąpać i położyć spać, żeby stresu nie było… na szczęście przez ta dodatkową godzinę skurcze się wyciszyły i stwierdziłam, że nie ma co zarwać nocy na IP ;) noc i tak zarwana bo ciągle mi się śniło, że mi wody odchodzą i jak nie ból bioder to skurcze właśnie, ale przynajmniej we własnym łóżku. Co do ustalania granic, to tak jak Dziewczyny piszą proponuję być egoistycza i asertywna do bólu. To daje dobry rezultat i z doświadczenia widzę, że ewentualne późniejsze próby zmian są dużo trudniejsze. Jak już się na coś pozwoli to ciężko ukrócić, bo zawsze jest argument, że do tej pory było dobrze …
  7. Vena127

    Kwietnióweczki 2016

    Hh99 powiem Ci, że to był moje największe rozczarowanie jeśli chodzi o szkołę rodzenia. Długo szukałam takiej z interesującym programem dotyczącym opieki nad noworodkiem, a jak przyszło co do czego to i tak nacisk był na poród. Rozumiem, ważny temat ale samo wydarzenie krótki wycinek czasu … za to opieka nad dzieckiem …inna bajka. Tu spotyka się warsztaty dla rodziców dla dzieci w różnych przedziałach wiekowych, ale prawda jest taka, że w pierwszej ciąży jest czas na takie rzeczy z dzieckiem na ręku bywa już to niemożliwe i trzeba gotowych rozwiązań. Fajnie, że masz mamę położną to zawsze w razie awarii możesz zadzwonić …
  8. Vena127

    Kwietnióweczki 2016

    Heltinne dzięki za zdjęcie, fajny pomysł taki w moim stylu :) Ataa u mnie mięso i ryby goszczą w kuchni na stałe. Staram się jednak, żeby obok tego zawsze były warzywa i dobre węglowodany (z racji mojego obciążenia cukrzycą, dobre to złożone). Dzięki temu też ilość słodyczy nie jest jakaś bardzo duża, bo jednak takich czy innych cukrów organizm się domaga. Zresztą przy 3 facetów szczególnie jak chłopaki wejdą w obrad okres dojrzewania nie wyobrażam sobie kuchni bez mięsa … jak ich wykarmić ;) Czkawka też mnie drażni maksymalnie, z najgłębszego snu mnie wybudzi :/ choć trudno mi się zdecydować które kopniaki wolę: te w żebra i przeponę, czy w pęcherz i szyjkę macicy, które mi funduje Klara przy ułożeniu pośladkowym.
  9. Vena127

    Kwietnióweczki 2016

    Nie źle pudding chia z butelką … miało być z Nutellą ;)
  10. Vena127

    Kwietnióweczki 2016

    miszka mówisz, masz : pudding chia z butelką: 3/4 szkl. mleka 2 łyżki syropu klonowego/ daktylowego lub z brązowego ryżu, 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego 4 łyżki nasion chia 1 łyżka kakao 1/4 łyżeczka cynamonu 1 kopista łyżka Nutelli, Wszystkie płynne składniki wymieszać, dodać Nutellę (można delikatnie podgrzać w mikrofali, żeby lepiej się połączyła) wymieszać z chia. Wstawić do lodówki na noc lub min 6h i voila! Moi faceci wylizują do czysta miski, a ja przymykam oko na Nutellę ;)
  11. Vena127

    Kwietnióweczki 2016

    Miszka jeśli słabo miksuje blender to może się nie udać zupełnie zakamuflować ich obecność. Musisz wypróbować na sobie: namoczyć na 2h w mleku, czy co tam będzie płynną podstawą koktajlu . Wzięłabym na 1 łyżkę chia 1/4 szkl mleka, powstałą galaretkę miksowała na początek z samymi owocami. Dopiero później dodać resztę płynu, bo suchych nasion może nie rozdrobnić blender. Ja właśnie uwielbiam tą galaretkę powstałą z namoczenia. Miniam :) Gratuluję łupów, dobra licytacja :)
  12. Vena127

    Kwietnióweczki 2016

    Czarna właśnie dlatego SF, że raczej nigdzie indziej w USA bym nie chciała mieszkać … w ogóle ponad rok zajęło mi przyzwyczajenie się do nowych warunków i generalnie nie traktuję tego miejsca, jako ostatecznego zamieszkania … to jest plan na kolejne 5 lat, a później zobaczymy. Nat u mnie smoothie przy pomocy magic bullet ukryje wszystkie podstępne składniki. Chia jest ok, sałatka z pokrzywy i jajka też, ale czekolady moi faceci nie oddadzą bez walki Hmmm…, sobie biorę 2 koszule (pierwszy dzień cc w szpitalnej), młodej jeden komplet na dobę, jak coś to mąż doniesienie. Ostanio było tak ciepło, że młodego trzymałam zawiniętego w flanelowy szpitalny kocyk w samej pieluszce. Zobaczę z tą pełnią w marcu, ale ja generalnie bardzo dobrze reaguję na nią. Zawsze mi się śpi najlepiej właśnie przy pełni, więc reakcja może być odwrotna od spodziewanej. No i dobrze, bo opiekunka do dzieci już zaklepana na poniedziałek 28 marca ;)
  13. Vena127

    Kwietnióweczki 2016

    Witam Dziewczynki! Późno wczoraj wzięłam tabsy na sen i pomijając jedną pobudkę przed debila, który w nocy nap**** klaksonem spałam do 7 rano :) i wstałam z myślą jeszcze tylko 5 tygodni!!! :)))) Ataa tak jak pisze Bbbbb masz 48h żeby się obronić. Dużo witaminy C, cywilny płynów, ją natarłabym stopy spirytusem lub vicks vapor rub i założyła grube skarpety … Nat taka owsianka to postawa śniadań w mojej rodzinie :) jeszcze robię też wersję pieczoną. Inne moje zdrowe innowacje mają pozytywny odbiór w 50% wczoraj na budyń czekoladowy z chia mąż zapytał się czy będzie dla wszystkich czy tylko dla mnie bo on to woli już bez deseru Ewee mieszkamy w mieście, ostanie budynki pod tarasem widokowym na Twin Peaks, dosłownie później już tylko zbocze góry. Staram się raczej wyskakiwać na obwodnicę niż pchać się przez miasto … no chyba że w środku dnia … przez jakiś czas mieszkaliśmy w Downtown to nawet nie mieliśmy auta, ale już w drugiej ciąży+wózek ze straszym na mojej górce bez auta się nie dało ;) jej znasz SF to wiesz dlaczego Teściowie i "usłużne" koleżanki temat rzeka. I tylko nigdy nie rozumiem motywów dlaczego kobiety straszą inne kobiety … perwersyjna przyjemność, czy co?
  14. Vena127

    Kwietnióweczki 2016

    Heltinne twierdzi, że to pożyteczne z pożytecznym ;) raz, że nie stoi w korku, dwa że nie traci czasu na siłkę… inaczej to by miał problem, żeby wygospodarować chwilę, bo po pracy chce prosto do domu, żeby mnie zmienić. Kiedyś 2 razy w tygodniu ze mną lub z kumplem grał w squasha… teraz rakiety ponad 3 lata żadne z nas nie trzymało :/ Ja pomysł zaczerpnęłam z pinterestu, chyba rok czekał zapomniany na realizację ;)
  15. Vena127

    Kwietnióweczki 2016

    A no i już pomijając moje preferencje co do auta van, czy nie to San Francisco jest pewnie jedynym miastem w USA gdzie tak masowo można zobaczyć mini coopery i Smarty … tu jest ogromny problem z miejscem parkingowym i trzeba opracowywać szybko technikę parkowania na zderzaki, bo inaczej będziesz krążył godzinami i nie znajdziesz miejsca gdzie stanąć.... Dlatego mój mąż jeździ rowerem do pracy mimo, że do domu ma ponad godzinę po dość stromą górę. W dół jedzie 20 minut ;)
  16. Vena127

    Kwietnióweczki 2016

    Heltinne no właśnie kiedy Twój VW to van… a ja nie chcę vana :/ wiem, że byłoby wygodnie. W zamian za zostawione w Polsce autko, mąż kupił mi na urodziny Hondę crv to było największe nie-terenowe auto które mi się podobało. Nie chce go wymieniać. To ja się pochwalę swoją aktywnością pod nieobecność facetów. Ramka na zdjęcia wielorazowego użytku i przeznaczenia. Coraz więcej mam prac dzieciaków z przedszkola więc musiałam wymyślić opcję na eleganckie miejsce wystawowe :)
  17. Vena127

    Kwietnióweczki 2016

    Bbbbb kwestię presji czasu rozumiem doskonale … trochę słabo, że koszt odesłania jest przerzucony na Ciebie, nie dość że nie masz łóżeczka to jeszcze kasa nie Twoja :/ No nic faktycznie w poniedziałek musisz się zebrać z tematem i coś postanowić. Może akurat w tym sklepie, co rozmawiałaś z Czarną coś Ci wpadnie w oko. Może ktoś że znajomych ma łóżeczko turystyczne do pożyczenia, żebyś miała na wypadek awarii … miałabyś czas na znalezienie czegoś odpowiedniego, a jednocześnie plan awaryjny. Wiesz takie łóżeczko to na dobrą chwilę starcza… mnie by za każdym razem szlag trafiał jak bym na nie patrzyła …
  18. Vena127

    Kwietnióweczki 2016

    Miila od dwóch dni ktoś na nowo podmienił mi męża ;) Ostanio burkliwy, wczoraj zerwał go w nocy Londyn i pracował od 3 rano do samego wyjścia dzieci do przedszkola … zrobiłam śniadanie, co teraz to dla mnie jak maraton i dawno już mi tak ładnie nie dziękował, doczekałam się przeprosin, że miał muchy w nosie … serwis auta załatwiony, dziś zabrał chłopaków z domu na ściankę i mówi, że wróci za 5h, obiad zjedzą na mieście i coś mi dobrego przywiozą… normalnie do nieba trafiłam. Moja mina rano … bezcenna
  19. Vena127

    Kwietnióweczki 2016

    Majtynka skąd ja to znam, młoda notorycznie "opiera" nogę o kości biodra i blokuje mi nerw lewej nogi … każde wstanie z łóżka, czy zmiana pozycji na prawy bok to 5 min jęków, że boli …
  20. Vena127

    Kwietnióweczki 2016

    Kurcze macie dziewczyny pecha z tymi zamówieniami… ja 90% rzeczy kupuję on line, ale też zwykle nie ma problemu ze zwrotem. Często biorę kilka modeli i zostawiamy ten, który najbardziej mi pasuje a reszta do zwrotu i tylko zaznaczam opcję "nie spełniło oczekiwań" i tyle … Jeśli powodem jest zła jakość to na pewno bym zwróciła. Łaski nie robią, choć może im się to nie podobać. Kupując on line nie ma się szansy na ocenę jakości, a zdjęcia często nie oddają rzeczywistości, już nie mówiąc że nawet głupi odcień farby może być inny iż się wyobrażało. Hehe, właśnie dostałam fotę…mój mąż przygotowuje chłopaków na wyjazd w góry latem ;)
  21. Vena127

    Kwietnióweczki 2016

    Julka moje wyrazy współczucia. Nie będę powtarzać tego co mówiły dziewczyny tylko dodam, że jako 7 latka bardziej przeżyłam śmierć babci na której pogrzebie nie byłam, bo rodzice nie chcieli zrywać mnie z wakacji, niż pół roku wcześniej śmierć dziadka, gdzie byłam na pogrzebie, ale mogłam się z nim pożegnać … do tej pory żałuję tego, choć rozumiem tok myślenia rodziców. Heltinne elektryzująca Kobieto! Nie podsumuję dosadnie naprawy tostera pod napięciem, sama sobie możesz to zrobić ;) Dobrze, że tylko tak się to skończyło. Uważaj bardziej na siebie. Mój mąż codziennie wychodząc do pracy mówi mi, że jak mi coś "mądrego" do głowy przyjdzie to mam wcześniej mu prosić powiedzieć. Nawet tydzień temu kupił mi zegarek, który może odbierać SMS-y bo już miał dosyć moich tłumaczeń, że nie słyszę jak wiadomości jak idę do kuchni, czy łazienki … później zapomogę, a on panika. Secondtry myślę, że idealny pomysł żeby obejrzeć wózki w domu i się do nich przymierzyć. W kwestii bugaboo to niestety nie doradzę bo mój donkey jest inny od reszty i nie da się go porównać :/
  22. Vena127

    Kwietnióweczki 2016

    Tia Rodzinka na 5tkę! Zawsze chcieliśmy z mężem mieć trójkę, na tym kończyny produkcję w końcu trzeba wyjść z pieluch ;) U mnie odliczanie to nie przypadek … od 8 tygodni ciąża z problemami, a od 4 tyg leżę i jedyne większe wyjścia to lekarz … już bym chciała urodzić i mieć to z głowy. W Chicago mieszkają moje dwie kuzynki. Byłam tam ostanio dwa lata temu na Boże Narodzenie. Miłego wieczoru, idę dać buzi chłopakom na dobranoc, a później może jeszcze jakiś film z mężem w końcu w weekend można odespać ;)
  23. Vena127

    Kwietnióweczki 2016

    Wow, Kasiaaa super, bo ja też mieszkam w USA -San Francisco, a Ty gdzie? U mnie dziewczynka-Klara, termin jest na Prima Aprilis, ale z racji cc mamy ustawiony poród na 28.03. To moje trzecie, mam jeszcze dwóch chłopaków, więc to mała będzie wisienką na torcie
  24. Vena127

    Kwietnióweczki 2016

    Hej Kasiaaa1 witaj wśród Kwietniówek! Pisz często i dużo. Kogo się spodziewasz? Ja trzymam nocną zmianę z racji strefy czasowej ;)
  25. Vena127

    Kwietnióweczki 2016

    Nat generalnie pakowanie się z dziećmi to wyższa szkoła Teraz to już nie tak źle, ale taki noworodek ma więcej rzeczy niż dorosły mimo i tak pakuję bardzo oszczędnie, często nawet zakładam że niektóre rzeczy ewentualnie potrzebne kupię na miejscu. Dwójka dzieci o osobowym to już na styk, ale mnie o ból głowy przyprawa, że ja mam duże auto, 5 dorosłych typu wysoki facet koło 100kg (mój teść) bez problemu się mieści. Trójka dzieci w fotelikach… poszukiwania internetowe, kilkadziesiąt zweryfikowany wymiarowo foteli, cztery podejścia w realu do wpięcia i udało mi się po 5 miesiącach znaleźć jedno rozwiązanie na góra 4 kolejne lata. Wtedy już trzeba będzie kupić większe auto… jak na stałe wepnę fotel Klary to wrzucę fotę, bo to wygląda już ekstremalnie :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...