Skocz do zawartości
Forum

Mart79

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Mart79

  1. Dziewczyny a pamietacie, jak się bałam, że nie będę mogła karmić piersią? Hmmm jakby to powiedzieć - już się nie boje - załatwiłam drugą koszulkę :)
  2. Capucino u mnie Lusia to takie umowne zdrobnienie od Łucji :) ale fajnie się złożyło :). Co do KTG to rozmawiałam z lekarzem położnikiem ostatnio i powiedział, że jak się nie rodzi w terminie, to powinno się zadzwonić do swojego gina i on powienien skierować Cię na KTG, podobno preferuje się co 2 dni. Jeśli jest już po terminie. mMadzia też ja od następnego tygodnia planuję mycie okien i sprzątanie ogólne mieszkania przed wizytą nowego gościa :) Łasiczka, Drodka a my musimy jeszcze trochę poczekać :) Minu masz rację, chyba bym sobie tego nie wybaczyła jakbym nie zareagowała a stałoby się coś złego :-/ Nawet nie chce o tym myśleć...
  3. Tak. mMadzia będzie kolejna w kolejce :)... do golenia :) hihihi
  4. Sekundka właśnie tak myślałam, że Lusia leniuchuje trochę... ale wyszłam na panikarę bo przy badaniu fikała jak szalona :) Ale lekarka powiedziała, że skoro ona taka duża jest to trzeba to sprawdzić bo może coś tam się dziać w środku :( ja na pewno nie jestem następna w kolejce bo po badaniu lekarka powiedziała, że szyja w porządku i że się Luśka pięknie trzyma.
  5. Ale super - Moje gratulacje dla Mojry :)
  6. Dziewczyny dostałam sms od Aguli: że jest w szpitalu i ma bóle, ale nie ma rozwarcia i lipa, pisze, że do wieczora tu oszaleje albo padnie, czeka na badanie , bo jej gin mówi, że jest lepiej. A ja byłam u swojej lekarki i wysłała mnie na KTG bo powiedziałam jej, ze Lusia trochę leniwa jest - wszytsko w porządku po badaniach ale jutro jeszcze muszę powtórzyć na wszelki wypadek. A tak się zestresowałam, że aż się popłakałam jak wyszłam z przychodni :-/
  7. Cześć Kobitki :) Ale się u nas dzieje :) Mojra, Agula wspaniale - trzymam za Was kciuki - oby poszło jak najbardziej korzystnie dla Was i dla Maleństw :). Agula to pewnie nie tylko sprawka męża - mówiłam że to CSI to świetny serial hihihi :) Natępne oseski się pchają na Świat :) Ja miałam też kiepską noc mMadzia zgagi mnie męczyły - poza tym ciągle mam twardy brzuch, w sumie te skurcze nie bolą ale brzuch mnie tak ciągnie, że aż się ruszyć nie mogą, dobrze, ze dziś mam wizytę u lekarki. Wczoraj na szkole rodzenia pytałam lekarza - położnika co to może być powiedział, że najprawdopodobniej skurcze Braxtona-Hicksa.. czyli że niby macica ćwiczy...
  8. My po szkole rodzenia i położna wymęczyła znów Łucję że aż mi żal było... stwierdziła, że Lusia jest strasznie nisko bo jak złapała w tym miejscu gdzie powinna mieć głowe to tam ma już szyjkę... więc się Maleńka pcha na świat mocno... ale podobno to nic nie znaczy i poród może być normalnie a nawet później :-/
  9. Coś mi dziś brzuch twardnieje od góry - tak dość boleśnie :-/ i musiałam Luśkę pomęczyć żeby się ruszyła - mało aktywna coś jest. Leniuszkuje jak mamusia :)
  10. mMadzia ja z obiadem czekam na męża - będziemy jeść gotowaną kukurydzę :) a póki co pospałam dwie godzinki - taki mam teraz czas że ciężko mi wytrzymać cały dzień bez drzemki :-/ Drodka ładnie męża załatwiłaś z tym, że imprezy bezalkoholowe hihihi :)
  11. Ja sobie tak tłumaczę nie ja pierwsza i nie ostatnia będę rodzić - ale mimo wszytsko strach jest :) I tak zdaję się na dobrą położną, uważam, że to połowa sukcesu :)
  12. Agula trzymaj się ciepło, na pewno będzie dobrze.
  13. Puma z tym terminem to raczej jest przypadek, bo wszyscy lekarze wyliczają według jednego wzoru...
  14. Drodka wybierz sobie termin póki jest jakiś jeszcze wolny bo wiesz - inaczej zostanie CI tylko październik :)
  15. Aneta w miarę jak się u nas zbliżają terminy i więcej wrześniówek już rozpakowanych większy ruch na forum - większa solidarność w nerwach, strachu i zniecierpliwieniu :) Bardzo ładna ta Twoja córcia :)
  16. Łasica dwa dni mnie nie zbawią - skoro Ty zamawiasz terminy to daje Ci pierwszeństwo wyboru :) Mój mąż na szczęście nie ma takich pomysłów hihihi :) Madzia jak tam bułka? Jak sobie tak poczytałam to musiałam zjeść rogala maślanego - mąż mi kupił na deserek, ale nie wytrzymałam :) Asiaga no to jak zaklepałaś sobie 14 to rzeczywiście my z Łasicą będziemy przed Tobą :) Statystycznie 5% dzieci rodzi się w akurat dniu wyliczonym na podstawie terminu miesiączki - myślę, że Aisha już ten limit wyczerpała :) Agnieszka moze nie tyle się zdecydujecie a Bóg zadecyduje za Was - nigdy nic nie wiadomo :) Ja już prawie torbę spakowałam - jak mi ginekolożka powiedziała, ze powinnam się spakować i patrząc co się u nas dzieje - nie wytrzymałam nerwowo i już wszytsko poprasowane i torba prawie spakowana :)
  17. Madzia zazdroszczę świeżej bułeczki :)
  18. Madzia chyba nie - nigdy nie słyszałam o takim przypadku, ale też za bardzo się tym nie interesowałam :)
  19. Madzia ja jestem odporna na tyle, że przeżywam :) bo też jak już baaardzo boli to leżę i ledwo co zipię :)
  20. Dziewczyny jak macie wyniki z ostatniego USG to polecam kalkulator wieku ciąży :) Wiek ciąży na podstawie BPD, AC, HC, F :: MediWeb.pl
  21. Madzia ja się uodporniłam na ból ale głowy - ale na bóle brzucha niestety nie bardzo :-/ Wyjdzie w praniu :)
  22. Ja bym jeszcze na Twoim miejscu Mojra weszła pod cieplejszy prysznic (nie gorący) mnie pomaga jak mnie coś ciągnie tu i ówdzie :)
  23. Ja też nie wiem co to jest to ćmienie Madzia mnie albo boli albo nie :) Pumka Jeju jak było ciężko - to ja nie wiem co będzie u mnie jak ta mała już niby waży więcej :-/
  24. Madzia ja tam zawsze mam humor, no chyba, że źle się czuję :( - ale uważam się za specjalistę od bólu głowy i dlatego śmieszy mnie ta reklama :) Madzia nie myśl o wywołaniu - masz jeszcze 8 dni :) na pewno w tym czasie się coś wydarzy - tym bardziej, że pracujecie nad tym z M :)
  25. Łasica a My co? Jeszcze dwójka z przodu w dniach oczekiwania...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...