Emilka23
Użytkownik-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Emilka23
-
Kulka witaj :) my tez mamy taką nadzieję ;) hehe Ola Ty również witaj :) i piszcie dziewczyny często :) Dominika ja też bym chciała poczuć się kobieco, ale jeszcze trochę czasu pewnie minie, zanim się to stanie...
-
Marti bidulo współczuję Ci baardzo. Też bym się wściekła (delikatnie mówiąc) ech ludzie są jednak poje*ani...
-
Dominika śliczne buty, ale 5 metrów bym w nich nie przeszła xD nie umiem chodzić w takich. Moje najwyższe mają chyba 3 cm? ;) ja tez mam nadzieje, że u nas się focie będą sypały, bo u kwietniowek to chyba jedno jak do tej pory widziałam... Tak tam jakoś...ponuro? Darka jakbym miała gdzie, to tez bym sadziła. Tylko były właściciel ma na działce jeszcze swoje rzeczy (przeróżne - nie pytajcie ;)) i nie mogę tam nawet trawy zasiać a co dopiero kwiaty czy cokolwiek innego... Karinka smacznego :) Zielizka ode mnie masz podwójną platynę boję się dentysty jak ognia! Pająków z resztą też ;) Elzbietta śliczny wózek :) DobraWróżka gratulacje! Mi się wzrok tez mega pogorszył, ale kazali na wizytę przyjść jakieś 6m-cy po porodzie bo teraz nie ma sensu szkieł zmieniać... Milena mi moja gin tez mało co mówi. Musze się zawsze dopytywać, bo inaczej bym całą ciążę słyszała tylko, ze jest ok. :/ A ja właśnie wróciłam do domku, bo byliśmy z moim A na spacerze w lesie i przy Warcie i było pięknie wiosennie i w ogóle suuuperowo :) dwie godziny prawie byliśmy :) dawno tak fajnie mi z nim nie było :) kocham go, chociaż ostatnio nikt nie potrafi mnie wyprowadzić z równowagi tak jak on... ;)
-
DobraWróżka hahahhahahah u mnie nawet waga zbliżona tez wypijam tyyyyle wody, że masakra! Baniak 5l wody to minimum! A do kibelka latam co pól godziny! Natasha ja tylko mam nadzieję, że w tym roku lato nie będzie aż tak gorące i będę mogła pozakrywać się tu i ówdzie i nie będzie to głupio wyglądało...
-
Dziewczyny jesteście kochane :) nikt tak nie poprawia humoru jak Wy. Jak tak czytam o ciążach w necie i widzę coś w stylu "w tym tygodniu Twoja waga nie powinna przekraczać +12 kg od Twojej wagi początkowej" a koleżanka która urodziła jakiś czas temu powiedziała mi jeszcze, że ona przytyła przez całą ciążę jakieś 7-8 kg (waga początkową niższa niż moja początkowa a ona jeszcze kilka cm wyższa wiec taki szkieletorek chodzi... ). Załapałam takiego dola, że nie chce mi się ani wstawać z łóżka, ani nic ze sobą robic a wszystkie lustra najchętniej bym przez okno wywaliła!
-
Dominika dziękuję :) ostatnio tylko tu słyszę miłe słowa - nawet moja mama zaczęła do mnie mówić grubasku. Niby to miłe (i zgodne z prawdą) ale wolałabym właśnie usłyszeć cos takiego, jak od Was. Aaaa.. No i przekroczyłam +20 kg jak zobaczyłam wczoraj swoją wagę u gin, to jak szybko na nią weszłam, tak szybko z niej zeszłam! Czuję się gruba, brzydka, niezdarna... Tragedia :(
-
Marti no moja gin mówi, ze max 3 tygodnie. Ja tez czuję, że urodzę wczesniej, ale kiedy Kacperek będzie chciał wyjść, to już tylko od niego zależy ;)
-
-
Witam Majóweczki! VSA o matko! Aż tak? No ale w sumie ja mam podobnie, bo termin z OM mam na 28.04 a z USG na 18.05. Wolałabym nawet początek maja, ale maj! To taki fajny miesiąc ;) Mi się spało dobrze. Ani jednej pobudki na siusiu (aż się zdziwiłam) za to jak się obudziłam ok 6 z moim A, który się szykował do pracy to nie mogłam się ruszyć tak mnie wszystko bolało! Brzuch miałam cały twardy jak kamień! Masakra! Musiał mnie mój A zaprowadzić do wc, bo sama bym nie dała rady dojść... Później jeszcze się położyłam i spałam do 8:30 :) U mnie dziś piękne słoneczko od rana wiec jak A wróci z pracy - spacerek obowiązkowy! :) A tym, co słoneczka dziś nie mają przesyłam mnóstwo promyków :) :*
-
Maratonka ale szok! To juz tuż tuż :) ale superowo Tytka my również pozdrawiamy :) i oczywiście trzymamy kciuki ;)
-
Anela zapraszam do mnie :) słoneczko świeci, ptaszki śpiewają - cudnie jest :)właśnie wróciłam ze spacerku (do sklepu i z powrotem) i kupiłam lody i będę się nimi zaraz obżerać - dopóki mogę nie zamierzam rezygnować z tego, co lubię...
-
Agnieszkaaa u mnie to już prawie tydzień jak brzuszek mi się obniżył, a my jesteśmy w tym samym tygodniu, więc podobnie mamy :)
-
Dominika jakby mi nie pozwolili to chyba na prawdę bym się zapłakała. Na szczęście jeszcze tylko odebrać za tydzień wyniki na te przeklęte paciorkowce musze. A co do badań na coombsa, to mi moja gin to zrobiła mimo, że nie ma u nas tego konfliktu grup krwi (i ja i mój Niemąż mamy rh+) ...
-
Joasia gratulacje serdeczne :) najważniejsze, że obie zdrowe jesteście i oby juz teraz było tylko lepiej :) szczęśliwego i szybkiego powrotu do domku życzę :) no i czekamy na zdjęcie kruszynki :)
-
Nareszcie w domku :) Zakrapiane oczy miałam, bo miałam badane dno oka, tak, jak któraś z Was napisała ;) b no i najważniejsze - brak przeciwskazań do sn! Byłam tez na wizycie u gin. Starała się zrobić ktg ale mój syn się tak odwrócił że mało co było słychać... Uparciuch jeden! Szyjka lekko skrócona, zaczyna się robić rozwarcie główka nisko, ale jeszcze nie w kanale rodnym, także zostało ok 2 max 3 tygodnie! ;) kolejna wizyta za 2 tygodnie, jak dotrzymam w dwupaku do tej pory ;) pobrali mi wymaz na paciorkowce i zaniosłam do laboratorium. Na obiad zafundowaliśmy sobie kebab z frytkami z moim A i teraz jeszcze mamy chwile na odpoczynek, bo on zaraz do pracy a ja za sprzatanie w domku się muszę wziąć...
-
Hej Dziewczyny :) Sorki, że nie pisałam, ale jakoś tak nie miałam weny. Czytam wszystko na bieżąco :) Co do zarejestrowania Dzidzi to ja potrzebowałam skrócony akt urodzenia, ale nie koniecznie wiem po co :/ bo i tak nikt nawet na to nie spojrzał. Brzuszki wszystkie piękne :) Kocurki też śliczne i poprawiają humorek ;) Co do gimnazjalistów to tu mogłaby się raczej wypowiedzieć moja mama, bo uczy takowych polskiego i jak to ona mówi "najbardziej lubi żuli, bo oni jej słuchają" A ja właśnie u okulisty czekam w kolejce. Pierwszy raz poszłam do tej okulistki, więc pytam ludzi, czy woła po nazwisku, czy wg numerków to mnie tak babucha zbeształa ze przeciez ze po numerkach bo każdy ma swój i mam się w kolejce ustawić! No tak mnie wkurzyła, że myślałam, że jej coś głupiego odpowiem, ale nie zdążyłam, bo mnie po nazwisku wywołali, a ta na mnie wielkie oczy! a jak wyszłam z zakropionymi oczami, to mi się na ławeczce przesunęła żebym usiąść mogła hahaha
-
Dziewczyny przez te pogodę nic mi się nie chce :( Co do znieczulenia to ja od poczatku go nie chciałam. Z resztą nawet, jakbym w ostatniej chwili chciała zmienić zdanie to i tak nic z tego, bo w moim szpitalu nie ma takiej opcji... Nie wiem, czy się cieszyć, czy nie, ale jak moja mama, moja siostra i wiele innych kobiet dało radę, to czemu ja mam nie dać? ;)
-
Hej Dziewczyny :) mnie obudził świst wiatru i deszcz. Teraz troszkę lepiej, bo bez deszczu - słoneczko wyszło na chwilę, ale wiary nadal ogromny! Muszę coś zjeść, bo Kacper domaga się śniadania. Dobra Wrozko jak Ty w tym brzusiu mieścisz swoją Dzidzie? :) malusi, ale śliczny! Dziewczyny śliczne brzuszki!! :) Powiem Wam, że będzie mi brakowało mojego brzucholka. Tych kopniaków, przeciągania się i czkawki! Czasem to nawet troche boli, ale zdaję sobie sprawę, że to moja Dzidzia się rozpycha i nie mam nic przeciwko ;) Ja się urodziłam 10 dni po terminie, a mój brat kilka dni przed... Wszystko moim zdaniem zależy od dzidziusia - wyjdzie jak będzie na to gotowy :) Mi się ewidentnie brzusio obniżył, bo i oddycha mi się lepiej i zgaga juz tak nie meczy. Czasem tylko jak mały kopnie w żołądek to zaboli i zrobi mi się niedobrze... Dominika narobiłaś mi mega ochoty na chipsy i będę musiała iść do sklepu w taką pogodę... Ech ;)
-
A ja właśnie ze spacerku wróciłam i ... Zdziwiłam się, że tu tak pusto! Ale z drugiej strony weekendy tutaj zawsze były "mniej aktywne" a od jutra znowu się zacznie coś czuję ;) Dziewczyny moim zdaniem urodzę albo jeszcze w kwietniu, albo na samym poczatku maja. Moja mama też tak twierdzi, bo jej jak brzuszek się obniżał, to maks 3 tygodnie i się rodziliśmy czyli mi zostało ok 2 tygodni... Z jednej strony się cieszę, że zobaczę maluszka, a z drugiej strasznie się boję porodu, tego jak to będzie wyglądało, czy dam radę i "pokonam ból" ...? Mam mętlik w glowie...
-
Hej Wszystkim :) Ja już dzisiaj byłam w kościele, posadziłam z mamą bratki, pelargonie, poziomki i lubczyk na balkonie w donicach i jest pięknie kolorowo :) noooo i na deserek po obiadku zjadłyśmy caaalutki litr lodów mniam! A jeszcze drugie czekają w zamrażalniku ;) Joasiu życzę Ci jak najmniejszego bólu i szybkiego rozwiązania :) czekamy na najświeższe informacje i zdjęcia maleństwa :) Buziaki dla Wszystkich :*
-
Tetide ja bym się raz w tygodniu zgłaszała na IP i tam jak powiesz, że nie czujesz ruchów albo, że się źle czujesz to powinni Ci zrobić za darmo ;) ja będę rodzić na lutyckiej - same pozytywne opinie znam i mam najbliżej ;)
-
Heloł :) Ja dzisiaj byłam na zakupach, na spacerze z koleżanką i jej 3-miesięcznym synkiem :) teraz jestem w domu, piekę szarlotkę i oglądam na TLC salon sukien ślubnych pogoda cudowna!!! Mam nadzieje, że śniegu w tym roku nie ujrzymy do grudnia! Ja dzisiaj z kolei usłyszałam, że mam malutki brzuszek i że zupełnie nie widać po mnie tych +20kg :) ach jaki cudowny potrafi być świat :)
-
Zielizka tez pierwsze co, to pomyślałam o hemoroidach. Mi się tez zrobił i mama mi podała jakąś nazwę maści, ale nie pamiętam teraz ... (jak kupi, to wam napisze co to ;)) A tak w ogóle to witam wszystkie (również nowe)mamuśki :) Ja spałam dobrze :) na wieczór humor miałam już 100x lepszy :) mój A po pracy przyjechał do mojej mamy i zrobił mi tym mega niespodziankę :) później jeszcze zajęliśmy się sobą, bo chyba widział że mam ochotę na małe co nieco także a resztę nocy się do siebie przytulaliśmy wiec lepiej być nie mogło - szkoda tylko że o 4 musiał wstac do pracy i znowu nie będzie go cały weekend praktycznie :( Kinia85 ja bym może kupiła jakąś właśnie zwiewną bieliznę, albo przebranie (coś w stylu sprzątaczka, pielęgniarka?) tak na wesoło mojej siostrze kupiłam taki strój i było mega zabawnie a ma go do dziś i z tego co wiem, to z niego korzysta ;) hehe
-
Dziewczyny byłam właśnie z moją mamą u niej w szkole, bo prowadzi koło teatralne i jej dzieci występowały w związku z rocznicą Katynia. Dziewczynka z pierwszej gimnazjum napisała sama scenariusz. To było tak dobitne i wzruszające. Cała aula ludzi popłakana... Dzieciaki jeszcze przygotowały podziękowania dla mojej mamy, a ona na prawdę nic o tym nie wiedziała i taka byłam z niej dumna jak odbierała kwiaty :) ... Na koniec jeszcze dzieciaki przygotowały poczęstunek (przepisy typowo litewskie i rosyjskie) było pyyysznie :) przy okazji zrobiłyśmy sobie z mamą spacerek w dwie strony (w jedna stronę ok 2 km!) a teraz my odpoczywamy, a Kacperek szaleje Sory, że tak zupełnie nie na temat, ale wiem, że Wam mogę się wygadać ;) Pozdrawiam! :*
-
Joanna830705 przecudne te rzeczy!! Ale masz talent kobieto! :)