-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Ann
-
Neta no to super, koncz, wracaj do pelni formy i plan by przez rok minimum nie widziec tego jest dobry, mysle ze masz duzo przyjemniejsze rzeczy w planach niz kolderka z koniecznosci
-
Neta a jak Ty sie czujesz? Jeszcze antybiotyk?
-
Dziubala no to dobrze ze OK, oby Maciusiowe "przygody" sie nie powtorzyly. Ania dobrze ze ciaza potwierdzona, smutne z Tata, ale macie swojego Opiekuna ktory na pewno cieszy sie Waszym szczesciem
-
Monika ała ja nie lubię igły, tzn uszyję jak muszę albo mam wenę (szyłam sobie kilka rzeczy w czasach młodości) ale nie lubię
-
trzymajcie proszę kciuki za Siulów bo tam znów choróbska :(
-
Radosc katar, bol glowy, takie tam jesienne dolegliwosci starcze, Dam Rade A Tobie sil na ten trudny czas, bedziemy tu mocno zaciskac kciuki, to juz jutro?
-
dzien dobry znowu cos nie moglam tu dojsc, dzis na usprawiedliwienie dorzuce, katar i ogolnie dopadajace jakies przeziebienie Slonko przykre z niania, mam nadzieje ze ona nie ma przekonania ze Ty nie masz wyjscia i moze sobie pozwalac na swoje widzenie spraw. Lehrerin trwaj a ja wciaz czekam na to jak bedziemy tu Ci kibicowac czekajac na wiesci ze juz nie jestes 2 w 1 Dziubala jak kolacja? a przede wszystkim jak wyniki? Monia jak Emil w przedszkolu? Monika podgrzewacz stanął do pionu? czy stawia opór? Gabi jak tam na zwolnieniu, odpoczywasz? wszystkim spokojnego zdrowego dnia
-
dzień dobry, miłego dnia Mada szkoda, to już przesądzone? Niektórym zarzuciłam wczoraj trochę GG z przedszkolną Uliśką. Nie wklejam na forum bo tam sporo osób postronnych
-
dzien dobry Szymonkom buziaki Walczę, nos zatkany, pokasluje, ogolnie czuje ze cos próbuje mnie złamać ale sie nie daję
-
Karola to tak jak ja, a mi cos zimno, w gardle kilo gwozdzi, ale walcze
-
Karola ano juz takie bywaja, bo inaczej jeszcze pustywozek trzeba pchac, nie oglądasz Wioletty V?
-
witaj, gratuluję, rozgość się na forum
-
Witaj efcik z nami będzie łatwiej :) pytaj, a za chwilę sama będziesz innym służyła radą
-
trochę obiecanych kadrów z wczorajszego dnia Picasa Web Albums - Anna - 2008-10-25_26...
-
trochę jesieni Picasa Web Albums - Anna - 2008-10-25_26...
-
Megan zaciskam kciuki mocno mocno Dziubala aby do 18 a potem pysznej kolacji życzę
-
witaj i rozgość się tutaj, osób do pogaduch na pewno nie zabraknie
-
witaj Baska, poczytaj m.in. rady psycholog w wątku http://parenting.pl/psycholog/1549-bunt-trzylatka-jak-sie-z-nim-mierzyc.html może tam znajdziesz coś dla siebie
-
Ita przykro mi bardzo [*]
-
niestety moje wiszenie na dwoch telefonach po 30 minutach okazało się bezskuteczne i nie ma juz biletow na grudniowy koncert Renia dluzszej doby Sliffka sił
-
wszystkim milego dnia, niech mija zdrowo i spokojnie zgralam z pozyczonej kamery filmiki z pasowania Uli, format mpg jak i inne ktore odtwarzalam, ale dostaje wciaz komunikat ze program Windows Media Player nie może odtworzyć pliku. Odtwarzacz może nie obsługiwać tego typu pliku lub wymagany koder-dekoder może nie być zainstalowany na tym komputerze. i stoje w miejscu bo nie moge nic dalej zrobic :(
-
Megan my chetni na doznania muzyczne, dzis chce powisiec na telefonie i sprobowac swiateczny koncert. Ten w PR bardzo mnie intrygowal bo byl taki egzotyczny Poranki Muzyczne w Programie 1 Polskiego Radia i wydaje mi sie dosc niepowtarzalny Wytrwalosci w porzucaniu smoczka. Ja trwam w niewyjmowaniu Szyma rano kiedy zaczyna tlumaczyc na caly dom ze nie bedzie spal i po jakims czasie jeszcze przysypia. Ja juz niestety nie, ale cos za cos. Przynajmniej go nie mam kolo siebie by bawic sie jeszcze niemal w nocy Neta szybkiej regeneracji organizmu
-
dzien dobry i od nowa... :) Neta jak zdrowie?
-
dobry wieczór, wstałam od deski :) Anulka fajnie ze akumulatory podładowane i oby Miki już na długo został w przedszkolu. Nefre i Ty odpocznij, a ja nie miałam B i Uliśki z 30 -40 minut i nie zdążyłam za wiele zrobic :) Dzień intensywny, ale udany, rodzinny, fajny. Trochę jesiennych fotek zrobiliśmy, może jutro coś wkleje Dobrej nocy wszystkim
-
Trusia zdrowia dla Jagódki Renia łap oddech za tydzień Megan w PR Monika sił na taki intensywny czas Dzień pomimo przedpołudniowego rozczarowania minął milutko, pojechaliśmy na spacer do Wilanowa, Uliśka wzięła tam udział w fajnych zajęciach plastyczno-edukacyjnych. Potem kawka z przyjaciółmi i do domu. Dzieci poszły spać, ja do deski, i właśnie z nią się rozstałam. Spokojnej nocy wszystkim i zdrowego nowego tygodnia