Skocz do zawartości
Forum

Mama_Monika

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Mama_Monika

  1. Cześć dziewczynki , ja dzisiaj tylko na chwilę, żeby sie przywitać, wstałam dzisiaj wcześniej, żeby rosołek ugotować i główke umyć, bo jedziemy sobie dzisiaj do Kazimierza D., (dobrze że się wczoraj wypdało ;) Tosia brzunio prześliczny i zgrabniutki. mperal poprosimy jakąś sesję zdjęciową
  2. cześć Dziewczynki, ja na chwile tylko sie przywitać, wstałam dzisiaj wcześniej rosołek ugotować i główke umyć, bo jedziemy sobie dzisiaj do Kazimierza (dobrze że wczoraj sie wypadało) Miłej niedzieli! milka to teraz po chcie to istne Aniołeczki będziesz mieć, czego Ci oczywiście życzę. julita a cos ie z Toba dzieje, gdzie się podziewasz?
  3. Mama_Monika

    Crazy Mums

    Ja tam sie na żadną grype nie szczepiłam, na świńską tez nie mam zamiaru. Zastanawiam sie tylko nad jednym szczepieniem, a mianowicie przeciwko rakowi szyjki macicy. macie jakies doswiadczenia, poglądy? Ja zaraz po porodzie na pierwszej wizycie kontrolnej porusze ten temat
  4. Mama_Monika

    Crazy Mums

    Z tymi szczepieniami kleszczowymi to jak i z każdymi innymi tego typu, nic tylko nagonka żeby koncernom famacetucznym portfele nabijać. Teraz tylko patrzec jak szczepionka na świńską grypę sie znajdzie :///
  5. Gratulacje dla świeżo upieczonych MAM
  6. Jak czytam, jak to te Wasze Dzidzie nie dają Wam spać, tak się rozbiją ją, to w szoku jestem. Bo moja Niunia spokojniutka jest, rusza się regularnie, rano gdzies koło 9 , potem po południu jak mamusia sie obiadku naje i wieczorkiem jak mama już leży pod kołderką, jakby dobranoc mówiła Z pierwszą córką tez miłam prze....e tzn., strasznie mnie kopała, rozciagała się non stop aż mi brzuch cały porozrywało, a ta Niuńka spokojna jest, ruchy ma takie delikatne, płynne, nie dokucza Mamie i mam nadzieję, że taka tez będzie po urodzeniu spokojniutka
  7. Każdy przechodzi to inaczej, tzn. przebieg znieczulenia jest ten sam, ale po odczucia są różne. Niektórzy nie odczuwają żadnych dolegliwości, tak jak ja, czego oczywiście wszystkim życzę
  8. A ja dzisiaj o 4:00 rano dostałam skurczu łydki pierwszy raz w życiu, kurcze nie wiedziałam, że to takie niemiłe uczucie :///
  9. Z zębami u dzieci to nie ma reguły, u moje Roksany w klasie jest dziewczynka, która nie ma jeszcze na górze ani jedynek ani dwójek :///
  10. Cześć Dziewczyny!. Kaja masz śliczną Dzidzię Gratuluję!
  11. O losie ale mi Niuńka pod wątrobę weszła, odwalę zaraz kitę
  12. Mozna sobie tylko wyobrazic co na reszcie zdjęć jest. No niezła mamuśka wyzwolona inaczej, z główką cos nie tak
  13. agula9Mama_Monikaagula o cyce się nie martw, rozlożą sie na brzuchu hehehe trochę mało mnie to pociesza Tak będzie, znam to z autopsji. W sumie dobrze, że będą miały sie na czym oprzeć, bo po porodzie to juz kolana zostają hehehe
  14. hehe a co! najwazniejsze, że sie dobrze skończyło, no i ciągne temat ;) A co Wy na to? Intymny album Jacqueline Livingston
  15. agula o cyce się nie martw, rozlożą sie na brzuchu hehehe
  16. edzia274Mama_Monikamilka płacz w foteliku tez przewidziałam, na dach i po krzyku! hehe A tak powaznie, to wiem, że dalekosiężne, tyle że wszyscy wkoło wakacje planują, a ja wkurzona że muszę siedziś całe lato i czekać, czekać. Poza tym macierzyński chcę spędzić aktywnie przed powrotem do pracy.M_M nie martw sie ja też nic nie planuje. Najwyżej razem te wakacje spędzimy U mnie gotuje sie pomidorówka bo jakoś weny nie mam. Do tego mam kapuste młodą i wystarczy, trzeba dbać o linie przed latem Oj latem to ja linię będę mieć uhuhu jak stąd do Kielc hehe
  17. Kto pyta nie.... śmierdzi!
  18. milka płacz w foteliku tez przewidziałam, na dach i po krzyku! hehe A tak powaznie, to wiem, że dalekosiężne, tyle że wszyscy wkoło wakacje planują, a ja wkurzona że muszę siedziś całe lato i czekać, czekać. Poza tym macierzyński chcę spędzić aktywnie przed powrotem do pracy.
  19. qlczakroniaqlczak super że już po bólu To o czym dzisiaj będziemy prowadzić nawijkę bo widze dziewczynom się spodobało kaja nawet apetytu nabrała bbbbuuuuaaahahahhaa Cześć Roniu. No ja już o smrodku dziisaj pisałam to może pociągniesz temat Od wtorku???? To Ty Kobieto wytrzymała jesteś
  20. krysiak poczytaj o tym preparacie a najlepiej zapytaj lekarza: Ketotifen - Atopowe Zapalenie Skóry moja Córa tez miała podobne objawy, które bezpowrotnie ustapiły właśnie po tym preparacie, który leczy, zapobiega alergii a nie łagodzi tylko objawy.
  21. agula ja tez o morzu myslałam, ale stwierdziłam, że 10 godzin jazdy to za duzo dla zaawansowej ciąży, poza tym siedzenie pod drzewem w cieniu nad morzem mnie nie urządza, bo wylegiwanie sie na plaży odpada Ale jesienią w górach tez nie jest źle, zawsze to jakis odpoczynek. Wezme Malutką i starsza Córe do pomocy i bedziemy spacerować z wóziem. tak planuje bynajmniej hehe
  22. No !!! Nawet mi sie śmiac chciało wtedy jak to powiedział, ale nie mogłam tego wyrazić moją zwiśnięta wargą hehehe Nie zaszkodzi, tym bardziej, że trwało to krótko i błyskawicznie zareagowałaś ! ;D
  23. kalinah nie martw sie maluszek napewno sie nie odzwyczai, rozumie Twoje obwawy , ja tez zaraz po macierzyńskim będę musiała wrócić do pracy, Ty przynajmniej masz dziadków do dyspozycji, ja bede misiała wynając nianię Mówisz o deserkach i kaszkach, rozumie że Synus będzie je jadł łyzeczką sokro nie chce butelki i niekapka? Więc można i picie podawać łyżeczką, a nawet mozna spróbować dać mu sie napić ze zwykłego kubeczka, niektóre maluchy te nawet 6 miesieczne potrafią miło zaskoczyć swoją umiejetnością w tym temacie.
  24. krysiakWitajcie Babeczki :)My dzisiaj byliśmy rano u pediatry. Dawka żelaza zwiększona i pani doktro kazała wjechac z nowym jedzonkiem. Wspominała coś o zupkach, ale czy ja wiem, zeby tak od razu z grubej rury... I tak ustalilsmy z mezem, ze zaczniemy łagodniej od kleiku. Ale u mnie w głowie opór jakis powstal. Tak mi sie zal zrobiło, ze przestałam wystarczac maluchowi... Okazało sie tez, ze juz drugi lekarz podejrzewa u Dominika alergie. Nie wiadomo jeszcze na co, ale juz coraz wiecej na to wskazuje... :( krysiak pewnie, ze zacznij bardziej lajtowo, tym bardziej, że jak napisałaś pediatra podejrzewa alergię (a tak na marginesie to na jakiej podstawie to podejrzewa?) - Zacznij od kleiku ryżowego na wodzie ( narazie żadszego)z dodatkiem twojego pokarmu - sok jabłkowy do picia (2 - 3 łyżeczki rozcieńczone z wodą lub Twoim mlekiem), jak zatoleruje to mozesz to samo z marchwkowym zrobić. - Przecier jabłkowy 2-3 łyżeczki (nie cały słoiczek). Jak sie nic nie bedzie działo to za 2-3 dni powtórz to samo. Jak zatoleruje jabłuszko, to zrób to samo z marcheweczką. Zupki to juz złożone jedzonko, trzeba najpierw pojedyńczo wprodzadzic wszystkie składniki, której w zupce występują, żeby dziecku to wszystko naraz podać. Tym bardziej, gdy chcemy zminimalizować ryzyko wystapienia alergii pokarmowej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...