Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Nusiak

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Kalisz / Wrocław
  1. Drogie przyszłe mamy, właśnie uruchomiliśmy wersję mobilną naszego sklepu. Nowa strona http://modnybrzuszek.pl/mobile/ adresowana jest dla mam, dla których ważny jest swobodny i szybki dostęp do zasobów sklepu o każdej porze i z każdego miejsca na świecie. Teraz możecie dzielić się z bliskimi informacjami o planowanych przez Was zakupach wszędzie gdzie akurat jesteście, na lunchu ze znajomymi, z rodziną przy niedzielnym obiedzie :)
  2. Megan moje dziecko poszło do przedszkola w tym samym wieku co Twoja córcia ale nie uczestniczyło w zajęciach adaptacyjnych. Adaptacja Julki polegała na tym, że poszła nie 1 września ale w ostatnim tygodniu sierpnia ;) Pierwsze dwa tygodnie były ciężkie, ale na szczęście podejście moje, męża i Pań w przedszkolu było takie samo: pożegnanie ma być krótkie :) U nas czytaliśmy Julce co będzie na obiad, dawaliśmy buziaka i szliśmy. Z naszego doświadczenia mogę powiedzieć, że to najlepsze wyjście dla nas i dla małej. Wiesz jak mąż chce tak czekać aż ona sama się uspokoi to może tam siedzieć cały dzień ;) a dla dziecka to dalej będą zajęcia adaptacyjne ;) P.S. W każdym razie powodzenia we wrześniu ;)
  3. Powracamy po dość długiej przerwie ;) I mamy bardzo słodką nowość w naszym sklepie: kolekcję dla mam i niemowląt z postaciami bajek Disneya. Pierwszą nowością jest bluzeczka ciążowa w kolorze białym lub szarym. Bluzeczki z bardzo dobrej bawełny i w bardzo dobrej cenie - 55zł. Kolejna nowość to koszula nocna dla przyszłych mam. Pastelowe kolory, słodki nadruk wprowadzą każdą przyszłą mamę w dobry nastrój. Jest też propozycja dla mam czujących się bardziej komfortowo w piżamkach: A dla maluszków proponujemy body z różną długością rękawka:
  4. Sukienka bardzo mi się podoba :) Uwielbiam takie eleganckie sukienki.
  5. Mimozami jesień się zaczyna... Za oknami coraz chłodniej, dni stają się krótsze i coraz bardziej wietrzne. Dlatego proponujemy odzież, która będzie ciepła i komfortowa a zarazem gustowna. W kolekcji Mama i ja jest sporo ubrań w kolorze czarnym oraz szarym, ale znajdziecie też Drogie Mamy odzież w kolorze różowym czy też fioletowym. ALICIA to golf z długim rękawem o bardzo ciekawym kroju. Wygląda świetnie w czasie ciąży ale także po porodzie. Marszczenia po bokach dopasują ją do każdego brzuszka. Natomiast RUBY to gustowna sukienka z krótkim rękawem, kieszeniami oraz szerokim golfem. Dzięki marszczeniom przy dekolcie pomieści brzuszek w każdym okresie ciąży oraz podkreśli jego piękno. Z bluzkami świetnie sprawdzi się na co dzień. Natomiast z eleganckimi koszulami jest idealna do pracy lub na specjalne okazje. Wracając jednak do szarości... tu polecamy sukienkę SASHA. Jest to dzianinowa sukienka ciążowa z dekoltem typu "woda". Z charakterystycznymi rękawami typu kimono oraz długimi mankietami. Odcięta pod brzuszkiem i doskonale dopasowana na wysokości ud. Ta sukienka to komfort i wygoda przez całą ciążę. I na koniec coś z gatunku casual - bluzeczki z zabawnym nadrukiem: FAJNIE JEST BYĆ MAMĄ. Dostępne są one w kolorze białym oraz ecru.
  6. Czas przedstawić najnowszą kolekcję Bebefielda. Absolutnym hitem jest sukienka ROMANCE ECRU. Zwiewna i niezwykle kobieca, odcinana pod biustem za pomocą szerokiego pasa materiału. Jej urok podkreśla pięknie skrojony dekolt wykończony satynową tkaniną. Ta elegancka sukienka sprawdzi się przez cały okres ciąży oraz po jej zakończeniu. Dla zwolenniczek stylu casual polecamy modną tunikę LAURA. W luźnym fasonie, ściągana pod brzuchem miękką gumką. Pięknie układa się na każdej figurze, subtelnie opływając sylwetkę. Ciekawą propozycją jest także koszula FABIENNE BLUE oraz rybaczki PORTO. Koszula ciążowa o bardzo kobiecym kroju. Uroku dodają jej pięknie skrojony kołnierzyk, atrakcyjny dekolt i odcięcie pod biustem. Elastyczna tkanina pozwala na dopasowanie do zmieniającej się figury. Nadaje się do noszenia również po zakończeniu ciąży. Do tego wygodne, bawełniane rybaczki w miejskim stylu. Nowoczesny styl podkreślają atrakcyjne przeszycia po bokach oraz wiązanie pod brzuchem. Góra spodni wykonana z bardzo elastycznej dzianiny "rosącej wraz z brzuchem", którą można nosić wysoko na brzuchu, albo wywiniętą pod brzuchem.
  7. Aby pomóc przyszłym mamom w skompletowaniu wyprawki do szpitala stworzyliśmy dział MAMA W SZPITALU. Umieściliśmy w nim wszystko to z naszego asortymentu, co może być przydatne w czasie porodu oraz pobytu w szpitalu. I tak znalazły się tam koszule nocne, w których zastosowano różne systemy ułatwiające karmienie maluszka: - guziczki - dekolt z zakładkami - rozcięcia: Każda mama może wybrać opcję, która najabrdziej jej odpowiada. Koszule te często posiadają zabawne nadruki, które informują o powiększeniu się rodzinki. Można również wybrać odpowiedni dla siebie biustonosz: z elastycznymi lub sztywnymi fiszbinami lub w ogóle bez usztywnienia. Ponadto umieśliśmy tam akcesoria takie jak: laktatory, wkładki laktacyjne, majtki poporodowe czy podkłady higieniczne. Wszystko to w jednym miejscu, w jednym dziale: MAMA W SZPITALU.
  8. Zapraszam mamy do odwiedzenia naszego sklepowego bloga: modnybrzuszek.pl - odzież ciążowa, ubrania ciążowe, sukienki ciążowe, piżamy ciążowe Co dzień nowy wpis, a w nich ciekawe artykuły, porady oraz w przyszłości konkursy :)
  9. A teraz coś, co może przydać się w szczególności przyszłym mamom, które są nadal aktywne zawodowo. Chociaz myślę, że kolekcja ta przypadnie do gustu każdej kobiecie, która od czasu do czasu lubi ubrać się ciut bardziej elegancko. Oto kilka przykładowych propozycji: Sukienka POLA oraz koszula PDT: Koszula JOWITA wraz z czarnym bolerkiem: Koszula PDT wraz z topem NATALIE:
  10. Jeśli któraś przyszła mamusia uwielbiała nosić legginsy przed ciążą, wcale nie musi rezygnować z tego przyzwyczajenia. W naszym sklepie dostępne są legginsy dla Pań w ciąży. Wykonane z naturalnej bawełny z domieszką elastanu. Mogą spełniać dwojaką funkcję: nieprzezroczystych rajstop, idealnych do tunik czy sukienek oraz ciepłej bielizny noszonej pod spodniami. Jest to na prawdę uniwersalny produkt. Jego pełny opis znajdziecie tutaj.
  11. MudikNusiakA więc tak :) Psiaki w Polsce może kupić mniej więcej w takich cenach: - od 800 zł do 1200 za pieska bez rodowodu. - od 1000 za suczkę bez rodowodu. Za psiaki z rodowodem musisz zapłacić min 2 razy tyle :) Ja nie mam psa z rodowodem. Jakoś mi do szczęście nie było to potrzebne, bo wtedy dobrze by było żeby miał długie włosy, w które musisz wcierać olejki i jeszcze inne takie zabiegi. A nasz jest obcinany (nie na łyso), ale żeby było mu wygodnie :) A kto ci takich głupot naopowiadał??? To ,że ma rodowód nie zmusza Cię do oliwkowania, czy wystawiania psa, tez możesz go strzyc, sama się tym kilka lat zajmowałam i powiem tak, zdecydowanie więcej było histerycznych, tchórzliwych czy totalnie nie wzorcowych yorków wśród tych bez rodowodu. Często mają zbyt gęsty włos z podszerstkiem (którego nie powinny mieć) , który bardzo łatwo się kołtuni, filcuje, bywają za duże i to sporo a czesto ludzie kupowali yorka , a szczeniaczek wyrastał na psa mało podobnego do yorka, potrafił wyglądać jak sznaucer miniatura tyle,że w kolorze yorka, często wszelkie problemy zdrowotne yorków bez papierowych są spowodowane tym,że są rozmnażane w dużym pokrewieństwie np matka -syn, a i spotkałam się z przypadkiem,że ludzie kupili yorka zachwalanego jako miniaturka(pomijam fakt,że nie ma czegoś takiego, to ludzie tak mówią na mniejsze egzemplarze), piesek był malutki owszem, ale nie chciał jeśc, miał z tym problemy, zaczął chudnąc, po wizycie u veta się okazło,że zostali oszukani, piesek był kilka tygodni młodszy niż im mówiono, dopiero po tym odkryciu zaczęli dokarmiać go butelką(szczenię miało ok 5 tygodni!!!) i dużym trudem udało się pieska odchować. dlatego warto dłużej poszukac psa z rodowodem , bo można kupic w cenie tego bez rodowodu, jeśłi hodowla jest mała a rodzice to nie są jacyś mega championy, znajoma kupiła super pieska za 1000 złotych, także chciec to móc, tylko trzeba poszukac, a nie łapać "wątpliwą" okazję. Proszę wskaż mi fragment, w którym napisałam, że pies z rodowodem musi mieć długą sierść i musi być oliwkowany? Ja tylko napisałam, że dobrze by było. Czyli prawie to samo a jednak robi różnicę. Dlatego nie sądzę, aby ktoś mi głupot naopowiadał. Ja nie twierdzę, że psy bez rodowodu są super i najlepsze. Ja opisałam tylko i wyłącznie nasz przypadek i że mnie akurat rodowód nie jest do szczęścia potrzebny. Pies był kupiony z pewnego źródła, więc nie złapałam "wątpliwej okazji". Oczywiście, że włos może być nie taki albo pies nie będzie wzorcowy. Ale skoro nie ma rodowodu to chyba raczej ciężko wymagać aby był wzorcowy? Dlatego nie dziwię się, że spotkałaś więcej tych nie wzorcowych wśród tych bez rodowodu. Jak dla mnie jest to oczywista sprawa
  12. No i super Nasz też pochodził od znajomych, tzn znajomych naszych znajomych. Ale mamy ze sobą kontakt cały czas. Daj znać jak już będzie z Wami. Pozdr
  13. MudikNusiakA więc tak :) Psiaki w Polsce może kupić mniej więcej w takich cenach: - od 800 zł do 1200 za pieska bez rodowodu. - od 1000 za suczkę bez rodowodu. Za psiaki z rodowodem musisz zapłacić min 2 razy tyle :) Ja nie mam psa z rodowodem. Jakoś mi do szczęście nie było to potrzebne, bo wtedy dobrze by było żeby miał długie włosy, w które musisz wcierać olejki i jeszcze inne takie zabiegi. A nasz jest obcinany (nie na łyso), ale żeby było mu wygodnie :) A kto ci takich głupot naopowiadał??? To ,że ma rodowód nie zmusza Cię do oliwkowania, czy wystawiania psa, tez możesz go strzyc, sama się tym kilka lat zajmowałam i powiem tak, zdecydowanie więcej było histerycznych, tchórzliwych czy totalnie nie wzorcowych yorków wśród tych bez rodowodu. Często mają zbyt gęsty włos z podszerstkiem (którego nie powinny mieć) , który bardzo łatwo się kołtuni, filcuje, bywają za duże i to sporo a czesto ludzie kupowali yorka , a szczeniaczek wyrastał na psa mało podobnego do yorka, potrafił wyglądać jak sznaucer miniatura tyle,że w kolorze yorka, często wszelkie problemy zdrowotne yorków bez papierowych są spowodowane tym,że są rozmnażane w dużym pokrewieństwie np matka -syn, a i spotkałam się z przypadkiem,że ludzie kupili yorka zachwalanego jako miniaturka(pomijam fakt,że nie ma czegoś takiego, to ludzie tak mówią na mniejsze egzemplarze), piesek był malutki owszem, ale nie chciał jeśc, miał z tym problemy, zaczął chudnąc, po wizycie u veta się okazło,że zostali oszukani, piesek był kilka tygodni młodszy niż im mówiono, dopiero po tym odkryciu zaczęli dokarmiać go butelką(szczenię miało ok 5 tygodni!!!) i dużym trudem udało się pieska odchować. dlatego warto dłużej poszukac psa z rodowodem , bo można kupic w cenie tego bez rodowodu, jeśłi hodowla jest mała a rodzice to nie są jacyś mega championy, znajoma kupiła super pieska za 1000 złotych, także chciec to móc, tylko trzeba poszukac, a nie łapać "wątpliwą" okazję. A czyja napisałam, że trzeba oliwkować i albo żeby musiał mieć długie włosy? JA napisałam, że dobrze byłoby gdyby miał, a nie że musi więc nikt mi głupot nie nagadał. Ponadto jak ktoś bierze psa bez rodowodu, to chyba zwisa i powiewa mu to czy on ma włos z podszerstkiem czy nie. Zwłaszcza jeśli ktoś kupuje psa, który ma być dla rodziny a nie dla wystaw. I chyba ciężko wymagać od psa bez rodowodu aby był wzorcowy... A szczeniak z rodowodem za 1000zł to nie jest wątpliwa okazja? Nawet jeśli hodowla jest mała a rodzice to nie mega championy. Bo dla mnie byłoby to mega podejrzane, ale to nie ja znam się na psach tylko Ty :) Ja mam tylko Yorka bez rodowodu.
  14. Cześć :) Ja mam w domu dziecko i Yorka :) U nas pies był pierwszy, także był stresiorek co do przyjęcia przez niego nowego domownika - naszej córeczki. Ale wszystko poszło gładko. Psy miałaś także nie będę tłumaczyła jakie zalety wynikają z faktu jego posiadania ;) Ale dla maluszka taki mały piesek jest fajny. Moja córcia dzięki niemu zaczęła migiem raczkować, bo chciała za nim nadąrzyć. Teraz ma dwa latka, więc jak prosi o smycz w czasie spaceru po osiedlu to ją dostaje. Yorki - fakt musisz czesać, ale przez to że mają włosy nie ma sierści w mieszkaniu. U nas włosy Fado było wiadać w mieszkaniu, tylko prze bardzo krótki czas jak zmieniał "upierzenie" ze szczenięcego na dorosły. Nasz jest krótko obcięty. Teraz jak ma ponad dwa lata chodzimy z nim do fryzjera co 3-4 miesiące (więc tragedii wielkiej nie ma). Na początku trzeba częściej chodzić, bo te włosy szybciej odrastają. To prawda, że psiaki te mają często problemy ze strony układu pokarmowego. Natomiast u nas nie jest to jakoś widoczne, bo nasz pies nie ma rodowodu. Jest z pewnego źródła, typowy York miniaturka, ale bez papierów. I być może dlatego, że nie jest taki wyselekcjonowany nie ma takich dolegliwości. No i z racji tego, że są to jednak teriery są pojętne (szybko zakuma, o co chodzi z siusianiem). Ale fakt, że pies może wejść na głowę, to chyba dotyczy wszystkich psiaków, nie tylko Yorków. Ale wystarczy konsekwencja w działaniu i będzie ok. Nasz pies nie śpi z nami w łóżku, nie żebrze pod stołem także jest ok. Można go zostawić w domku i spokojnie iść do pracy. Nigdy nie pogryzł ani nie podrapał butów, ścian czy mebli. Jest przyzwyczajony do 3 spacerów dziennie. Rano- krótki, potem po południu dłuższy (ale zimą to i on jest krótki bo sam ucieka do domku) i przed spaniem. Nasz Fado nie sika nam w domu. Raz nam tylko udowodnił, że jak prosi to trzeba z nim iść. Siedzieliśmy sobie, piliśmy herbatę, on przyszedł i pokazuje, że chce iść na dwór. A ja z moim mężem: a za chwilę się z nim pójdzie. I tak stał i prosił jakiś czas, po czym poszedł kulturalnie do łazienki i się zesikał Ale oczywiście nasza wina Tzw szczekaczem też nie jest. Nie szczeka na każdego, kto tylko przechodzi po klatce schodowej. A no i oszczędność na karmie To tak mi się teraz rzuciło, jak coś to pytaj
  15. My używaliśmy jednego i drugiego łóżeczka. W domu było normalne drewniane, ze szczebelkami a u moich rodziców turystyczne z normalnym materacem. I jestem zdania, że nigdy łóżeczko turystyczne nie zastąpi tego drewnianego. Zgadzam się w sumie ze wszystkimi punktami, które wymieniła Dorotea72, więc nie będę się powtarzać. A co do wspinania i pomocy w tym łóżeczka, to owszem, moja mała wspinała się na łóżeczku turystycznym, ale nauczyła się tego w łóżeczku drewnianym. Bo przecież w nim ma się czego złapać już na niższym poziomie. Ogólnie nie neguję łóżeczek turystycznych, bo sama takowe posiada, ale właśnie jeśli mają zastosowanie turystyczne ;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...