-
Postów
1,054 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
9
Treść opublikowana przez Dziubala
-
Proszę go nie zmuszać ani szantażować, bo będzie odwrotny skutek. Najlepiej zrobić przerwę kilkutygodniową, żeby zapomniał o nocniku, a za jakiś czas spokojnie zachęcać. Proszę się wybrać z nim do sklepu, gdzie sam wybierze sobie nocnik, który mu się spodoba. A może będzie wolał od razu nakładkę na muszlę, bo uważa się już za dużego. Można potem pokazać na ulubionej maskotce jak siada na nocniku i jej się to podoba. Można kupić książeczkę, w której są opisane przygody bohatera z nauką nocnikowania. Na każde dziecko przychodzi czas z odpampersowaniem, ważne by dziecka nie zmuszać, nie krzyczeć, nie bić. A co do ślinienia, to w tym wieku raczej nie powinno występować, no chyba że wychodzą mu ostatnie ząbki - piątki. Jeśli wszystkie mleczaki już mu wyrosły, to proszę iść do pediatry i powiedzieć jaki jest problem, lekarz na pewno coś doradzi albo da skierowanie do innego specjalisty. Pozdrawiam i życzę powodzenia.
-
Bostonka jest chorobą zakaźną, bardzo zaraźliwą. Widocznie chwycił wirusa od kogoś kto był chory. Grunt, że synek już zdrowy :)
-
wrkol, ZUS nie wstrzymuje bez powodu. Nie wiem jakie teraz są tam przepisy, ale do niedawna było tak, że na wypłatę ma 30 dni od dostarczenia potrzebnych dokumentów, ale gdy czegoś brakuje, to wysyła pismo i czeka na uzupełnienie papierów. Po dostarczeniu (wyjaśnieniu) tego czego brakowało termin 30 dni biegnie na nowo. By nie czekać biernie, to zadzwoń do swojego ZUS albo podejdź do nich i dopytaj w czym jest problem, będziesz mogła szybciej zareagować.
-
Izabela80, ja nie umiem pomóc, choć mój średni syn miał skazę białkową, ale wystarczyło tylko w produktach unikać białka krowiego. Może wrzuć w wyszukiwarkę internetową hasło np. "menu dla dziecka ze skazą białkową". Wyskoczy ci sporo propozycji. Zdrowia, cierpliwości i powodzenia.
-
Segi, szkoda, że wcześniej nie zrobiłaś sobie usg, lekarka mogłaby zawęzić podejrzenia. A czy ta wizyta choć trochę cię uspokoiła? A to usg robisz na NFZ? Prywatnie mogłabyś zrobić w ciągu kilku dni. Chociaż jeśli lekarka nie kazała na cito zrobić, to nie masz się co spieszyć, choć mnie by ciekawość nie dawała spokoju. Trzymaj się!
-
Nie da się jednoznacznie powiedzieć, które jest w sam raz dla ciebie. Zastanów się czego potrzebujesz, co jest dla ciebie ważne, jakie kwoty możesz płacić, a potem zadzwoń do np. 2 lub więcej ubezpieczalni i zapytaj co mogą zaproponować pod twoje potrzeby.
-
Tak, to możliwe :)
-
Ja nie widzę nic złego w staniu w kącie. Zresztą sama też stosowałam tę metodę "kary" w domu ;). A w naszym przedszkolu stosowana była kara w postaci siedzenia na krzesełku z boku i nie branie udziału w zabawie. Jeśli czujesz się z tym źle, to porozmawiaj z przedszkolanką. W każdym razie twój synek coś musiał nabroić skoro został tak "ukarany".
-
Przy skazie białkowej dwa podstawowe mleka (preparat mlekozastępczy), to Nutramigen i Bebilon Pepti. Oba są na receptę. Są też inne, ale mniej znane i rzadziej kupowane, też na receptę. To, które podać zależy od lekarza po tym jak zbada dziecko i wysłucha mamy. Mój średni syn miał skazę białkową i pił Nutramigen.
-
Mamamiłego, mimo że powoli, to najważniejsze, że jest postęp :). Na mięsko też przyjdzie czas, nic na siłę :)
-
Ja-Nina, nawet nie pomyślałam, że mnie potępiasz ;) Generalnie z takimi radami jest tak, że każdy robi jak uważa. Każdy chce jak najlepiej dla swojego dziecka, to naturalne :). Dobrze, że szukasz, że pytasz, a na końcu, spośród wielu rad czy podpowiedzi, sama podejmiesz decyzje, bo to twoje dziecko :)
-
Segi, i jak po wizycie, czego się dowiedziałaś?
-
Nova2, a dziewczynki będą mieć "dorosłe" łóżka? Jeśli wybierasz spośród tych 2 materacy, to ja wybrałabym pianka-lateks. Jak kiedyś szukaliśmy materaca dla siebie, to z lateksem przekonał mnie argument, że jest dobry, bo antyalergiczny i nie zbierają się w nim roztocza. Ale to musi być prawdziwy lateks, a nie sztuczny.
-
Izabela80, bystraa, witajcie na Parentingu :). Mam nadzieję, że rozgościcie się na dłużej :). Zapraszamy do czytania i pisania na różnych wątkach :)
-
Jak długo wychodzi pierwszy ząbek?
Dziubala odpowiedział(a) na pysia8123 temat w Noworodki i niemowlaki
Ząbek może przebijać się kilka dni kilka tygodni, a nawet kilka miesięcy. Nie ma reguły... Jak widzisz, że córeczka cierpi, to podaj jej środek p/bólowy np. Paracetamol albo skuteczniejszy w takich przypadkach Nurofen. -
Minika, skoro sama nie lubisz, gdy ktoś pisze takie stereotypy, że jak ktoś jest za granicą to zarabia nie wiadomo ile, tak sama nie pisz ogólników w stylu „i tak siedzicie 4 lata”. Kto siedzi to siedzi. Jak ci żal, to wracaj do PL :) Dla twojej, i innych czytających wiedzy, może ktoś będzie chciał skorzystać, to po rocznym macierzyńskim można złożyć podanie o urlop wychowawczy. W tym roku przysługuje on na dziecko do 6rż., (w 2016r. do 5rż., a jeszcze wcześniej był do 4rż.), ale urlop wychowawczy nie może przekroczyć łącznie 36 m-cy (w tym 1 m-c wykorzystuje ojciec dziecka). Wcześniej wychowawczy był płatny tylko przez pierwsze dwa lata po chyba 400 zł i tylko dla tych, którzy nie przekroczyli dochodu na osobę ok. 500 zł z hakiem. Teraz jest inaczej, nie ma czegoś takiego jak płatny urlop wychowawczy (jak wcześniej dla osób z tym niskim dochodem), ale istnieje cyt. „dodatek z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowawczego, który przysługuje matce, ojcu dziecka lub jego prawnym opiekunom, nie dłużej jednak niż przez okres: 24, 36 lub 72 miesięcy kalendarzowych”. Ogólnie to widzę, że jeszcze niewiele wiesz o dzieciach, trudno uwierzyć, że masz starsze dziecko. Czytasz też bez zrozumienia, jak to już inne osoby wyżej zauważyły i nie obrażaj się ani innych, bo każdemu może się to zdarzyć. Nikt ci nie chce niczego wpierać, tylko pomóc czy uświadomić, bo czytają to też inni, więc dobrze jest z pewnych "błędów" wyprowadzać, żeby potem inne mamy się nie martwiły, że coś z ich pociechami jest nie tak. Temat zaczął się od zupek dla niemowlaka, a potem sama zeszłaś na inne tematy, to nie dziw się, że ludzie się do nich odnoszą. To, że twój maluszek w tym wieku jeździ w chodziku, to nawet szkoda komentować, bo twoje dziecko twoja sprawa, ale nawet nie zdajesz sobie sprawy jaką robisz krzywdę jego kręgosłupowi. A to, że dziecko roczne nie chodzi to nie znaczy, że wolno się rozwija. Biedni ludzi, którzy tak uważają. Kobieto, poczytaj sobie o rozwoju dzieci. Popytaj wśród znajomych, czy na forach, ile dzieci mając roczek (12 m-cy) samodzielnie chodzi. Część dzieci chodzi już samodzielnie mając 10 m-cy, a są takie co chodzą mając 14-16 m-cy. I to i to jest prawidłowe. Tu nie chodzi o wolny rozwój! Chodzenia NIE WOLNO przyspieszać, każde dziecko nabędzie tą umiejętność w swoim tempie, bo każde inaczej się rozwija. I oczywiście nie należy ograniczać rozwoju dziecka, ale nie wolno też przyspieszać na siłę!
-
Aga21, akurat nie piłam do błędu ortograficznego ;). Ogólnie chciałam po prostu napisać, że ja akurat nie mam stelaża ;)
-
Ja tak nie miałam i nie wiem co by to mogło być. A ginka zleciła ci usg piersi? Jeśli nie, to jak najszybciej je zrób, przyda się i nie trzeba mieć skierowania. I nie stresuj się tak, będzie dobrze :)
-
Ja jestem za pracą etatową ;). Nie musisz wracać na 2 zmiany, możesz poszukać nowej pracy 1-zmianowej, albo pogadać z przełożonymi, żeby poszli ci na rękę. Jeśli jednak przekonuje cię własna działalność, to nie ma przeszkód, żebyś ją założyła w trakcie trwania urlopu macierzyńskiego :) Powodzenia :)
-
A w jakim wieku jest dziecko?
-
Koniec darmowych książek dla uczniów?
Dziubala odpowiedział(a) na es_ze temat w Uczniowie, Nastolatki
Czekam na oficjalne informacje co do płatnych podręczników, teraz nawet nauczyciele nie chcą się wypowiadać w 100% jak to będzie. Wstępna wersja mówi o nadal bezpłatnych podręcznikach, a jak będzie to zobaczymy. -
Ja-Nina, ale dziecku nie wkłada się pałeczki do ucha na wyczucie, tylko trzeba patrzeć co się robi. I nie wsadza się jej głęboko, tylko zbiera woskowinę tą co widać. Tak jak pisałam wyżej, cały czas używam pałeczek (przy 3 dzieci ;)) i z nich nie zrezygnuję :)
-
Mnie się te siedziska podobają, wyglądają na wygodne i bezpieczne. Sama rozważałam zakup przy najmłodszym synku, ale jakoś czas zleciał i zapomniałam kupić ;)
-
Minika, pomoc ze strony rocznego dziecka w ubieraniu się polega na tym, że np. wsadzi rękę w bluzkę czy kurtkę, którą ktoś mu zakłada. Włoży nogę w spodnie, które ktoś mu będzie ubierać. I tyle ;). Łatwiej będzie z 2 latkiem, bo tu już prędzej sam się ubierze :) Fajnie, że tam gdzie jesteś biorą do przedszkola dzieci od roku. W Polsce w tym wieku dzieci mają żłobek, niestety jest tak mało miejsc, że wszystkie miejsca są zawsze zajęte, a dziecko trzeba zapisywać tuż po porodzie i co miesiąc potwierdzać chęć jego zapisania jeśli tylko będzie miejsce. Nie zadzwonisz, wypadasz na koniec kolejki. Nie pisz, że polskie matki tego nie rozumieją, bo chyba nie znasz polskich realiów. W Polsce po płatnym rocznym macierzyńskim zdecydowana większość mam wraca do pracy. Mało która mama może sobie pozwolić na "siedzenie" z dzieckiem w domu. Jeśli Ci tam tak źle, to wracaj do kraju, tu będziesz między swymi i wszyscy cię zrozumieją :)
-
Ja sobie i dzieciom czyszczę pałeczkami do uszu. Całe życie tak robię i nic nigdy się nie stało. Taka zła reklama dla patyczków jest być może związana z tym, by wypromować marketingowo środki do mycia uszu. To co ważne z pałeczkami, to nie wsadzamy do ucha suchej pałeczki tylko wilgotną i nie wsadzamy jej mocno i głęboko do środka ucha, ale chyba każdy czuje, gdzie jest ta granica. Ja na pewno z tych pałeczek nie zrezygnuję.