-
Postów
1,054 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
9
Treść opublikowana przez Dziubala
-
Tu jestem już na bieżąco :)
-
Kwiaciarka - super bajka
-
asia78Dziubala a jak to sie ma do codzinnych spacerow Poli, cieplej zupy po a potem chorowaniu caly rok? Przegrzac to dziecko tez sie nie da Każda mama wychowuje po swojemu i każdej wydaje się, że robi wszystko ok, a z boku to trochę może inaczej wyglądać Poza tym Pola zaczęła przedszkole więc jak większość dzieci swoje musi odchorować, niestety.
-
Witam z deszczowego Krakowa Czas wrócić do codziennego domowego rytmu. Teraz jestem sama z Maciusiem bo Adasia wzięła w niedzielę teściowa na tydzień. Dziwnie być tylko z 1 dzieckiem A wróciliśmy z urlopu totalnie rozleniwieni . Wakacje w Zakopanym zaliczam do udanych . Układ każdego dnia wyglądał podobnie. Po śniadaniu robiliśmy gdzieś wypad, wracaliśmy na drzemkę Maćka (wyjątkowo miał o 14.00), potem obiad i basen na resztę wieczoru . Od czwartku dodatkowo spotykaliśmy się z naszymi sąsiadami, którzy dojechali do Zakopanego ale choć nocowali po drugiej stronie miasta, to w spotkaniach to nie przeszkodziło To już chyba koniec wakacyjnych wakacji, szkoda Ann – odpowiedź po czasie - byliśmy w Zakopanym tydzień Starletka - zdrowia dla Dominika! Ania - goń deprechę i niech stosunki z M się polepszą! Renia - super, że Tosię nie boli i nie ma już strupków :) Ita – świetnie, że Zosia tak pięknie przybrała po miesiącu na wadze. A temperatury podwyższonej też nie miałam, a przynajmniej nie zwróciłam na to uwagi Sekundka – nie wiedziałam, że macie psa. Jakiej rasy? Justyś – bardzo się cieszę, że wyprawa się udała :). Też czekam na fotki. U mnie wszystko w biegu robi Maciuś Trzymam kciuki za debiut szkolny Sebastianka :) Sliffka - fajnie, że urlop udany :). Ciekawa jestem fotek :) Megan – dobrze, że usg ok :) Megan, Puszek - spokojnego oczekiwania na poród. Zmykam niedługo do ginki, miłego popołudnia :)
-
Asia - u mnie od dawna zbiera je Adaś Kwiaciarko - bardzo zbawienna zupa . Podobnie jak codzienne spacerowanie i niezaciepłe ubieranie dzieci :). O odpowiednim odżywaniu nie muszę wspominać
-
Kwiaciarko - ja swoich dzieci nie szczepiłam ani nie będę szczepić. Łatwo mi tak mówić, bo są z tych niechorowitych. Generalnie jestem za naturalnym uodparnianiem organizmu. Kiedyś przeczytałam, że bardzo ważne jest to co zjemy w lecie, bo to m.in. przekłada się na odporność w zimie. I tak np. w lecie powinno się jeść codziennie gorący posiłek, zwłaszcza zupę. W ten sposób ogrzewamy wątrobę, która potem (zimą) "oddaje" ciepło z lata. Powinno się też dużo korzystać ze słońca żeby ogrzać wątrobę. Brzmi trochę śmiesznie ale coś w tym jest...
-
Ja idę dziś do ginki, mam nadzieję że zdąży mnie zbadać zanim dostanę @ . Do Maćka przyjedzie mój brat, Maciuś już się cieszy :)
-
Moja :) ZA NASZ WĄTEK!
-
asia78UFF Uff
-
kwiaciarkaA babeczka powiedziala, ze moje niskie. Jak widać to pojęcie względne
-
kwiaciarkaDziubalo no ja nie czytalam po necie, ale z obserwacji u znajomych jednak zaszczepione nie choruja, albo choruja mniej. Ja jeszxcze nie wiem, dzis lekarka przyjmuje po poludniu. A to szczepienie to doustne . Różne są opinie, dlatego to loteria . Jak dziecko jest chorowite i chce się je potencjalnie uchować przed chorobami to pewnie nie zaszkodzi spróbować. I tak ma już "zepsutą" odporność. W innym przypadku to bez sensu, szkoda zaburzać naturalną odporność. Ale to moje zdanie. Jak z wszystkim - każdy robi jak uważa.
-
kwiaciarkaDziubalo Sklep obuwniczy - obuwie damskie, mÄ�skie, skĂłrzane Bardzo eleganckie . Też by mi takie pasowały ale na niższym obcasie
-
Renia – dzięki Ci za tego linka o 24 różnicach między mężczyzną a kobietą. Ale się uśmiałam kwiaciarkaJeny co z ta Ela, stoi wystrojona w oknie i mowi - moge sie zalozyc ze idzie juz Maciek. Ona sie chyba zakochala Ale to słodkie . Wczoraj się uśmiałam jak się stroiła na przybycie Maćka kwiaciarkaoooo Dziubalo tzn. ze moj sen proroczy :)To kiedy się widzimy? A mnie się tej nocy też śniło, że się spotkałyśmy . Najbardziej pamiętam ze snu Isę, która więcej czasu spędzała... myjąc naczynia a zwłaszcza sztućce niż z nami . I była trochę niezadowolona, że jej nie pomagamy Lema Ktioregos dnia mowie do Franka: kocham Cie, a Franek na to: a ja kocham Adasia, Maciusia i Julke i jeszcze zakochalem sie w Weronice (to jego tutejsza ulubiona kolezanka):sounny: : Ale kochany Franio
-
Kajoszka – a składałaś podanie do przedszkola? Jesteście na liście rezerwowej? Część dzieci rezygnuje z przedszkola więc może wtedy Wam by się udało dostać. Trzymam kciuki! Renia - zdrówka dla Mikołajka, niech mu infekcja szybko minie! kwiaciarka Asia no nie loteria, z tego co napisalam wynika, ze dzieci zaszczepione nie choruja , wiec warto szczepic, jesli dziecko jest sklonne do szybkiego zarazania sie - i w tym sek, ze nie mialam okazij sie przekonac czy ELa jest sklonna czy nie . NIe chorowala mi , ale nie miala tez duzo stycznosci z chorymi. Byc moze jest sama z siebie odporna. Ja uważam, że to loteria. Było już kilka wątków (jeszcze na N) o tym czy szczepić czy nie i czy dzieci potem nie chorują. Dzieci dalej chorowały mimo szczepień. Sądzę, że większe znacznie ma odporność danego organizmu (przez hartowanie organizmu itd.) niż podanie szczepionki. Ja jestem przeciwna takim szczepionkom. Devachan Vic nie byl rok temu szczepiony i i chorowal co 3 mies (gru,marzec,czerwiec - ze antybiotyk dostal) a przeziebienia to juz normalka, ponoc 2-6 w roku to zadna przesada... rok wczesniej szczepilam go szczepionka homeopatyczna, to fakt, oprocz przeziebienia mial tylko raz podany antybiotyk. To szczepiłaś go rok temu czy nie? A zakładając, że nie szczepiłaś to zwiększona ilość chorób ma związek z przedszkolem a nie z brakiem szczepionki.
-
Lema – Maciuś ma być 2 dni, zakładając, że wszystko będzie ok. Ale jeszcze się upewnię jak będę dzwonić popołudniu po wynik krwi. Asia – owocnego sprzątania, i myśl pozytywnie! Kwiaciarko - a jakie buty kupiłaś? LemaDziubalko, a powiesz o placzu dzieci? Na razie nie będę mówić. Maciuś pójdzie do przedszkola w połowie września (2 tygodnie po zabiegu), wtedy płaczów już nie powinno być . A o Maćka się nie obawiam, bo jestem pewna, że bez problemu się zaaklimatyzuje w przedszkolu :)
-
asia78Dziubala skoro stwierdzilas ze passe to kup nowe Jak napisalas, ze Adas ma 113 to tez sie zdziwilam, bo tak tego nie bylo widac. Ale ona zawsze byla wyzsza od NIego No to chyba kupię, co ma się źle czuć A z tym wzrostem, to też się zdziwiłam, bo ja nie widziałam żeby Pola była wyższa
-
Renia, Kwiaciarka - super sukienki . Do wykorzystania na różne okazje Sinka - miło Ciebie widzieć Pokaż fotki domku :) A czym się zajmujesz zawodowo? kwiaciarka a Dziubala lubi tak pomidory jesc ? na zlocie jadla? Dziubala lubi pomidory i na zlocie jadła Lema Czy w jakis sposob mowicie dzieciom, ze inne dzieci moga plakac w przedszkolu, jakos je uprzedzacie? Maćkowi nie mówię, na razie.
-
Kwiaciarko - przypomniałaś mi o fryzjerze! Muszę najpierw włosy ściąć i zrobić jakiś kolor (jaki???), a potem umówić się na czesanie, ale z tym drugim to poczekam, bo zobaczę czy w ogóle pojedziemy na to wesele.
-
asia78Dziubala mierzylam Pole i ma 119 a Stefan 99 O, to Pola sporo większa, a nie było tego widać w Kazimierzu kwiaciarkahahah Dziubalo jak przeczytasz dalej to zobaczysz, ze z czerwieni juz tylko paznokcie zostaly hihi. Ale powiem Ci, że szkoda bo ja Cię wyjątkowo w czerwonych dodatkach widzę Ja mam dylemat z butami czy iść w czarnych, które mam (choć już passe) czy kupić sobie jakieś błyszczące czarne czy może srebrne... Nie lubię mieć takich dylematów
-
Asia - super wieści po alergologu! Renata - świetnie, że Mikołajek coraz lepiej znosi przedszkole asia78 Stefus mowi, ze w przdszkolu bedzie sie bawil, ale spal nie. Mam mu kupila poduszke dzisiaj przywiezie, bo u nas dzieci kolderki maja, ale poduszki nie U nas też nie mają, ale mnie to nie szokuje asia78 Czy i jakie ryby jedza lipcowiatka? Maciek zjada wszystkie ryby ale muszą mieć postać fileta
-
kwiaciarka Dziubalo ide w czerwony jednak :) Super Lema A ja uwielbiam lesne grzyby, duszone, z cebulka, smietanka i natka pietruszki, mniam Ale wiedzialam, ze do 12 lat nie mozna dzieciom podawac i na pewno Frankowi bym nie dala, w ogole nie wiem czy kiedykolwiek mu dam Ja też nie dam, zresztą u mnie to nie problem bo nie używam grzybów . Gorzej z teściową bo często robi zupy grzybowe. Adaś kiedyś lubił ale przestał jeść bo ja nie jem. A staram się nie przenosić na dzieci moich antypatii jedzeniowych. Ale grzyby to wyjątek bo np. ja nie lubię wielu zup a Maciek i Adaś wszystkie zjada. Ja nie lubię sera żółtego a Adaś lubi więc nie jest tak źle :) RenataOslo Schudlo mi dziecko, w Pl przed wyjazdem wazyl 21, teraz 20,1kg, mierzy 104, obwod brzuszka ma 58cm na wysokosci pepka Maciuś waży prawie 15 kg (zależy ile wypije ), wzrost 95 cm (ciężko zmierzyć bo nie ustoi w miejscu), obwód brzuszka 49-50. asia78Hm 20 to Polusia wazy Adaś 19,5 kg ale jak wróci od teściowej to będzie ważył 20 kg . A ile Polusia ma wzrostu? Adaś ma 113 cm. isa32 Świetnie być w dziale przedszkolaków To już PRZEDSZKOLAKI!!! Wow!
-
Mija rok jak mieszkamy w tym mieszkaniu, szybko ten czas zleciał
-
kwiaciarkaja tak moge zamienic 3/4 etatu, zamiast jezdzic co dziennie na 6 h to moge 3 dni po 8 h, 1 po 6 h i piatek wolny. Ale nie wiem co lepsze ;) Ja wolałabym drugą wersję A może praca na własny rachunek . Wtedy pracujesz kiedy chcesz
-
Lema – to fajnie z tym przestawieniem się Frania na krótsze drzemki :). Zuch chłopak A z tym spaniem to noc wcześniej było ok. Zobaczymy jak dziś będzie. Asia – a to klubik chodzi, pamiętam jak pisałaś. To trzymam kciuki za znalezienie takiego lokalu!
-
Dzwoniłam do szpitala, wczoraj nie było grupy krwi bo wynik jest dopiero na drugi dzień. Ma być dziś o 14.00. Szkoda, że wcześniej nie wiedziałam, bo K by dziś pojechał a nie wczoraj. Ale pani mówiła, że mogę odebrać w dniu przyjęcia do szpitala, tyle dobrze. I tak na wszelki wypadek zadzwonię po 14.00 upewnić się czy wynik jest, no i ciekawa jestem jaką grupę ma Maciuś